GleeBox jest właściwie skromniejszym odpowiednikiem Ubiquity, aczkolwiek wolę oryginał niż dziełko braci Ahuja (pardon). Jest dla mnie zbyt zawiły, niezrozumiała jest część dotycząca JQuery, a najlepszy jest w zasadzie interpreter YubNub i garść wbudowanych poleceń.
@Scorpion – no właśnie ctrl-rolka jest nie zawsze komfortowe.
Poza tym niczym nie zaśmiecasz, niczego nie instalujesz – masz link do skryptozakładki i już.
I pomyśleć, że Chrome’a używa w Polsce już ponad milion osób. Nigdy bym się nie spodziewał, że to tak szybko urośnie. Mnie uwiodła od razu szybkość – strasznie nie lubię, jak przeglądarka ładuje mi się przez 10 czy 15 sekund albo wraca upiornie długo do poprzedniej strony. Gdyby nie problemy Opery z serwisami AJAX-owymi, pewnie defoltowa by była dalej Opera. Z trzeciej strony, jak trzeba wykonać jakieś ciężkie roboty webmasterskie, to z kolei nie masz nad Firefoksa. I bądź tu mądry :-)
@Andi – przede wszystkim komercyjny EndNote dla Worda i opensource’owy Bibus dla Worda i OpenOffice. http://bibus-biblio.sourceforge.net/
U mnie Zotero działa w FF 3.6.
Widzę, że krytyk bardzo się starał, aby kogoś kopnąć od rana. A dlaczego miałem o tym wspominać? Zresztą serwis Browsersize jest niejasny i niewygodny.
@Rocket02 – nie bardzo zrozumiałeś treść artykułu. Ja napisałem nie o złym działaniu wtyczki (choć mam tu zastrzeżenia), tylko o częściowym być może wyłączeniu tej funkcji Chrome w najnowszym buildzie 5.0.335.1 dev.
Jest też faktem, że przymusowe uruchamianie translatora, bez możliwości wyłączenia w opjach, budzi sprzeciwy wielu osób, o czym już czytałem w Internecie. Moje na pewno budziło.
@piszczyk – dopełniłeś trafnie mój szybki opis :-)
GleeBox jest właściwie skromniejszym odpowiednikiem Ubiquity, aczkolwiek wolę oryginał niż dziełko braci Ahuja (pardon). Jest dla mnie zbyt zawiły, niezrozumiała jest część dotycząca JQuery, a najlepszy jest w zasadzie interpreter YubNub i garść wbudowanych poleceń.
A jak bardzo atrakcyjne wynagrodzenie? :-)
@Scorpion – no właśnie ctrl-rolka jest nie zawsze komfortowe.
Poza tym niczym nie zaśmiecasz, niczego nie instalujesz – masz link do skryptozakładki i już.
Niestety, nie.
@Julian – a choćby Sumo Paint
Filters – Blur; suwakiem regulujesz stopień rozmycia.
http://www.sumopaint.com/app/
@k.t. – trochę nieuważnie czytasz, przecież to właśnie napisałem. :-)
@Rafal – dzięki, ciekawe
@piszczyk – gdy zainstalowałem W7, spodziewałem się natywnej obsługi z poziomu systemu.
Poprawka w słowniku – działa już kontekstowe wyszukiwanie.
Nie była w angielskiej, a większość ludzi korzysta właśnie z polskiej.
Ten koń mnie powalił :-)
I pomyśleć, że Chrome’a używa w Polsce już ponad milion osób. Nigdy bym się nie spodziewał, że to tak szybko urośnie. Mnie uwiodła od razu szybkość – strasznie nie lubię, jak przeglądarka ładuje mi się przez 10 czy 15 sekund albo wraca upiornie długo do poprzedniej strony. Gdyby nie problemy Opery z serwisami AJAX-owymi, pewnie defoltowa by była dalej Opera. Z trzeciej strony, jak trzeba wykonać jakieś ciężkie roboty webmasterskie, to z kolei nie masz nad Firefoksa. I bądź tu mądry :-)
Oczywiście, Feedly jest niezrównane pod względem funkcjonalności, ale to inna filozofia, która nie wszystkim musi pasować – trzeba nabrać wprawy.
W sumie 12. Nie tak dużo – one są leciutkie.
@Soruse – co znaczy „przestawić główną stronę”?
Zawsze można podejrzeć zmiany. Moim zdaniem, przy odrobinie uwagi, nie ma większego ryzyka. Można aplikować zmiany fragmentarycznie.
UPC, 30 Mbps, realnie poniżej 20.
Pełny pakiet telewizja-Internet-telefon za 270 zł.
@b – działa z webowym Hotmailem. Musisz tylko ręcznie wstawić. Natomiast siłą rzeczy nie działa z windowsową aplikacją.
@Andi – przede wszystkim komercyjny EndNote dla Worda i opensource’owy Bibus dla Worda i OpenOffice.
http://bibus-biblio.sourceforge.net/
U mnie Zotero działa w FF 3.6.
Widzę, że krytyk bardzo się starał, aby kogoś kopnąć od rana. A dlaczego miałem o tym wspominać? Zresztą serwis Browsersize jest niejasny i niewygodny.
@Rocket02 – nie bardzo zrozumiałeś treść artykułu. Ja napisałem nie o złym działaniu wtyczki (choć mam tu zastrzeżenia), tylko o częściowym być może wyłączeniu tej funkcji Chrome w najnowszym buildzie 5.0.335.1 dev.
Jest też faktem, że przymusowe uruchamianie translatora, bez możliwości wyłączenia w opjach, budzi sprzeciwy wielu osób, o czym już czytałem w Internecie. Moje na pewno budziło.
@muezin – na stałe ok. pół miliona osób, w Polsce na pewno tysiące. Rozszerzenie było bardzo przydatne, sam korzystałem z niego regularnie.
@ups5 – zwykły juzer pociągnie raczej paczki i nie będzie się bawił w instalowanie wersji pod Wine; to raczej zadanie dla ambitniejszych.
Jednak paczki ze strony http://picasa.google.com/linux/ to Picasa 3 EN
@g0k – musisz jednak wyasygnować skądś pieniądze, a to jest właśnie problem, o którym mowa.