Universal Search & Accelerators to dobry przykład integracji rozmaitych silników wyszukiwawczych. Ten sprytny dodatek do Chrome łączy wyszukiwarki ze świata Mozilli z tak zwanymi akceleratorami znanymi z Internet Explorera, tworząc skuteczny mechanizm pozyskiwania informacji z różnych źródeł.
Rozszerzenie nie jest zresztą zastrzeżone dla Chrome – analogiczny program dla Firefoksa znajdziesz na stronie https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/59454.
FastYub! to dodatek do przeglądarki Firefox, który wprowadza interpretację poleceń w systemie YubNub. System ten daje dostęp do tysięcy poleceń pozwalających wyszukiwać szybko informację w Internecie.
Google wprowadził nowy, eksperymentalny mechanizm współtworzenia zakładek – tak zwane listy. Na razie dostępny jest w wersji anglojęzycznej i można go uruchomić, przechodząc pod adres https://www.google.com/bookmarks/l.
ClipR to skryptozakładka (ang. bookmarklet), dzięki której najdrobniejszy nawet druk nie będzie już stanowił żadnej przeszkody. Wystarczy jedno kliknięcie i najbardziej utajniony tekst będzie doskonale widoczny. Powyższa ilustracja pokazuje, jak wyglądają wybrane informacje zawarte w bocznej szpalcie vBeta.
Programowanie we Flashu rozwinęło się dość szybko i rozpowszechniło szczególnie w wybranych kategoriach aplikacji – jednym z najczęściej spotykanych zastosowań są webowe fotoretuszery. Imponujący przykład umiejętności pokazali fińscy programiści, którzy w ciągu parunastu miesięcy od debiutu rozwinęli pełnokrwisty program do grafiki rastrowej – Sumo Paint (o wczesnej wersji pisaliśmy tu rok temu).
Zapewne większość polskich użytkowników Windows zna przeglądarkę grafik IrfanView. Ten legendarny już program istnieje od czternastu lat i dzięki szybkości i obsłudze dziesiątek formatów graficznych jest domyślnym narzędziem do przeglądania i elementarnej obróbki grafik u milionów osób na całym świecie. Nie wszyscy zresztą pamiętają, że IrfanView jest bezpłatny jedynie w zastosowaniach niekomercyjnych – użycie go w firmie wymaga zakupienia niedrogiej skądinąd licencji. W każdym razie 37-letni Bośniak, Irfan Skiljan, jest ciągle w stanie utrzymać się ze sprzedaży płatnych wersji, dzięki czemu przeciętny internauta może się cieszyć jego darmową odsłoną. Program ma wiele wersji językowych, w tym i polską.
W anglojęzycznej wersji Kalendarza Google pojawił się nowy gadżet o nazwie Smart Rescheduler, który służy do zmiany daty wydarzenia, z uwzględnieniem siatki już zaplanowanych zdarzeń i spotkań.
Tak naprawdę program ten nosi od niedawna nazwę SDExplorer, jednak jest powszechniej znany pod bardziej “mówiącą” nazwą SkyDrive Explorer. Jak łatwo się domyślić, ma coś wspólnego z usługami Microsoftu Windows Live, a konkretnie – z wirtualnym dyskiem SkyDrive.
Obok poważnych edytorów grafiki rastrowej, jak Sumo Paint czy Aviary, w Sieci można znaleźć rozmaite aplikacje do tworzenia zabawnych i sympatycznych obrazków. Nową propozycją jest piZap.
W wielojęzycznej Sieci słowniki są cennym dodatkiem do przeglądarek. Szczególnie dobrym przykładem jest tu Wikipedia – czasem hasło istnieje jedynie w jakimś egzotycznym dla nas języku, którego nie sposób zrozumieć, nierzadko też zostało w nim po prostu najszerzej opisane. Przełomu dokonały serwisy Google, przede wszystkim Translate, które pozwalają przynajmniej zorientować się w zawartości strony, a najczęściej uzyskać tłumaczenie konkretnego wyrazu. Dzięki otwartemu API programiści mogą wykorzystywać usługi Google jako podstawę rozmaitych użytecznych dodatków.
TNT Screen Capture to jeden z najbardziej zaawansowanych programów do przechwytywania ekranów i ich późniejszej obróbki. Program jest płatny w zastosowaniach komercyjnych (można go też kupić za złotówki), ale do celów prywatnych jest bezpłatny, więc możemy go swobodnie wykorzystywać na przykład przy prowadzeniu blogu.
Oznaczanie fotografii cyfrowych tagami geograficznymi staje się standardem. Zdjęcia z urlopu czy spotkania towarzyskiego, których nie udostępniamy publicznie, lub przynajmniej rodzinie i gronu przyjaciół, pozbawione geotagów, to zdjęcia w jakiejś mierze zmarnowane.
W najnowszej polskojęzycznej wersji organizatora zdjęć Picasa jest funkcja geotagowania, za pomocą której możemy szybko i łatwo oznaczyć położenie geograficzne, a potem jednym kliknięciem przesłać fotografie do albumu online.
Niekiedy przydaje się narzędzie do szybkiego sporządzenia prostego kodu HTML. Edytorów instalowanych w systemie operacyjnym jest mnóstwo, systemy blogowe oferują własne edytory pracujące online, ale gdy zechcemy napisać krótki dokument, nie otwierając w tym celu żadnej aplikacji, przyda się proste, ale użyteczne narzędzie – Chrome Editor.
Jeśli korzystasz intensywnie z informacji w Internecie, jednym z najbardziej użytecznych narzędzi jest czytnik RSS, który pozwala szybko przejrzeć najważniejsze źródła i w razie potrzeby sięgnąć do oryginalnej informacji w blogu czy portalu internetowym. Dzisiaj “numerem jeden” jest pracujący online Czytnik Google, ale kiedyś najważniejsze były czytniki instalowane w systemie (prym wiódł FeedDeamon), potem pojawiły się czytniki wbudowane w przeglądarki czy instalowane w nich jako wtyczki – rekordzistą jest tu Firefox, w którym jest mnóstwo narzędzi tego rodzaju.
Liczba rozszerzeń dla przeglądarki Chrome sięga już 3400 pozycji, powoli dorównując ogromnym zasobom dodatków do Firefoksa, które zadecydowały w dużej mierze o wielkim sukcesie przeglądarki Mozilli. Rozszerzenia dla Chrome mają szereg wygodnych cech, jak brak konieczności restartowania przeglądarki po zainstalowaniu lub odinstalowaniu czy szybki dostęp do opcji i strony z rozszerzeniem. A choć system dodatków do Firefoksa wydaje się bardziej dojrzały, to i w programie Google trafiają się od czasu do czasu różne perełki, które ułatwiają i uprzyjemniają pracę w Internecie. Jedną z nich jest Słownik języka polskiego, autorstwa Pawła Chyla.
Platforma Blogger, dzięki bogactwu narzędzi i przyjaznemu interfejsowi, cieszy się na świecie ogromnym powodzeniem (korzysta z niego kilkadziesiąt milionów blogów), wielu zwolenników ma także w Polsce. Blogger jest regularnie wzbogacany o nowe narzędzia – zazwyczaj odbywa się to stopniowo, poprzez ich wdrożenie w wersji Blogger in Draft. Dzisiaj pojawiło się atrakcyjne narzędzie dla osób lubiących modyfikować wygląd szablonu – jest to Projektant szablonów, przypominający zresztą nieco rozwiązanie stosowane w systemie CMS Witryny Google.
Od kilku już lat obserwujemy powolną, ale nieuchronną erozję dotychczasowego modelu biznesowego prasy – nie tylko rynku reklam, który jest jedną z dwóch podpór tradycyjnych mediów, ale przede wszystkim sprzedaży egzemplarzowej. Skutki wszyscy widzą – zmniejszanie objętości i pogarszanie poziomu technicznego i merytorycznego.
Google uruchomił laboratorium o nazwie Google Public Data Explorer (prezentował je zresztą wstępnie latem ubiegłego roku, na konferencji prasowej w Warszawie), dostępne pod adresem http://www.google.com/publicdata/home. Jest to poszerzany sukcesywnie zbiór wizualizacji oparty na publicznie dostępnych danych statystycznych – na razie mamy do dyspozycji kilkanaście zbiorów danych, głownie dotyczących zresztą Stanów Zjednoczonych.
Wybuch serwisów społecznościowych i pojawienie się technik pozwalających łączyć ze sobą strumienie informacji spowodowały, że wiele osób pozakładało konta we wszystkich możliwych miejscach – Facebook, Twitter, Blip, FriendFeed, Google Buzz, Flaker i co tam jeszcze. Jedni kierują się ciekawością i chęcią zdobycia doświadczeń, inni starają się promować własne kanały informacyjne, wpisy w blogach, jeszcze innym zależy po prostu na ciekawych i wartościowych kontaktach. Niestety, skutki mogą być niekiedy odwrotne od zamierzonych.
Zimą ubiegłego roku wystartował serwis DocVerse opracowany przez dwóch byłych pracowników Microsoftu – jest to serwis do składowania plików MS Office i współdzielenia ich (oraz grupowej edycji) z innymi osobami. DocVerse rozwijał się w niespiesznym tempie, oferując bezpłatne konta o dość ograniczonych możliwościach, oraz płatne, o dużo lepszych parametrach.
http://applemania.plhttp://applemania.plhttp://applemania.plhttp://applemania.pl
Bardzo cieszą nas sygnały o tym, że interesują Was darmowe gry na iPhone’a. W szczególności […]