Filesonic już nie pozwala swoim użytkownikom udostępniać plików

Czy piractwo zniknie w 2012 roku? (Fot. Flickr/fortes/Lic. CC by-sa)

Czy piractwo zniknie w 2012 roku? (Fot. Flickr/fortes/Lic. CC by-sa)

Policyjna obława na założyciela Megaupload zrobiła najwyraźniej wrażenie na właścicielach Filesonica. Popularny serwis uniemożliwił swoim użytkownikom wymienianie się plikami.

76 uzbrojonych po zęby policjantów, helikoptery i prawdziwe polowanie. Tak wyglądało zatrzymanie Dotcoma, założyciela Megaupload. Nic dziwnego, że na podobne serwisy padł blady strach.

Efekt? Po wejściu na Filesonica widać dziś taką oto informację:

Fot. Filesonic

Fot. Filesonic

Czyli wrzucać pliki do prywatnego użytku wciąż można, dzielić się nimi z innymi użytkownikami już nie wolno. Wszystkie linki do plików w serwisie przestały działać.

Jak korzystać w Windowsie z zawartości nieaktywnego okna?

Filesonic chce w ten sposób uniknąć tego, co spotkało Dotcoma i jego współpracowników. Pytanie, czy to mu pomoże. W końcu, w przeciwieństwie do Zatoki Piratów, nie prowadził działalności „charytatywnej”, tylko zarabiał na pirackich treściach.

Jakiego rzędu pieniądze zarabiają takie serwisy? Stanu finansów serwisu filehostingowego, jakim jest Filesonic, nie znam – bo nie był on nigdy podany do wiadomości. Ale powszechnie już wiadomo, jaką kasę kosił Dotcom.

Szacuje się mianowicie, że Megaupload zarobił 500 mln dolarów. „Żywym” dowodem na to są luksusowe auta, sprzęt elektroniczny i najróżniejsze drogie gadżety, które przechwyciła policja po aresztowaniach. Tak, tak, to wszystko z kont premium wykupionych przez internautów, którzy chcieli oglądać w Sieci amerykańskie seriale bez ograniczeń.

Zobaczymy, co będzie się działo dalej, ale trzeba sobie jasno powiedzieć – właściciele takich serwisów jak Megaupload to po prostu złodzieje na ogromną skalę. Nie jestem zwolennikiem ACTA, bo jej wprowadzenie może grozić totalną inwigilacją nas wszystkich. Ale nie dziwię się Amerykanom, że w końcu wzięli się za Megaupload.

Allegro oferuje usługi kurierskie. Warto skorzystać?

Chciałbym, żeby w Europie działały takie serwisy jak Hulu, umożliwiające za niewielkie pieniądze oglądanie serialowych nowości w pełni legalnie niedługo po premierze. Mam jednak wrażenie, że do tego jeszcze daleka droga. W końcu najpierw muszą zarobić stacje telewizyjne.

Na razie ciekaw jestem, co będzie się działo dalej i ile jeszcze serwisów podobnych do Megaupload spróbuje przejść na jasną stronę mocy. I co to tak naprawdę zmieni. Nie sądzę, żeby w 2012 roku piractwo miało całkiem zniknąć. Po prostu po raz kolejny dojdzie do przegrupowania.

Regulamin komentowania

  • Radeck

    Piractwa by nie było, gdyby koncerny nie windowaly tak swoich cen. Nie oszukujmy się tu nie chodzi o dziejową sprawiedliwość, ale nową kasę dla tych co i tak już dolarami tyłek podcierają.
    Gdzieś przeczytałem, że takie Chiny mają gdzieś prawa intelektualne i są 1 gospodarką świata. 
    Jest jeszcze coś czego nikt nie poruszył w dyskusji o ACTA i piractwie – siła nabywcza. Jak przeciętny Polak ma sobie pozwolić na kupno oryginalnych produktów jak nasza średnia płaca zajmuje mocne 25 miejsce na 27 możliwych w rankingu unijnym? 

  • Stahurski2

    Tylko nie zamykajcie Chomikuj.pl,bo całe lata zbierałem perełki,nie do odbudowania.
    Niech ich szlag.

  • Stahurski2

    Tylko nie zamykajcie Chomikuj.pl,bo całe lata zbierałem perełki,nie do odbudowania.
    Niech ich szlag.

  • Michal Wilmowski

    Ciekawe by było, gdyby jakaś sondażownia zapytała Polaków, czemu korzystają z pirackich plików. Ja na przykład uważam, że znaczenie mają nie tylko pieniądze, ale też brak dostępności. Ludzie nie rozumieją, czemu muszą czekać rok na nowego „Dextera”, skoro na drugiej półkuli nowy „Dexter” już jest. Wielu z nich by pewnie zapłaciło za nowego „Dextera”, tylko nie ma jak. Więc ściągają z netu. Często potem nawet kupują to samo na DVD, kiedy już wreszcie się ukaże po iluś tam latach.

  • Gosc

    Nazywanie Megaupload złodziejami, to tak jakby nazwać sprzedawców broni mordercami…

    Popieram Michała Wilmowskiego, do tego dodałbym lokalizacje seriali… lektor jest beznadziejny…

    W sumie tv cyfrowa pozwala na zmianę języka ale też nie zawsze…

    Pozamykają takie strony i sam będę musiał korzystać z P2p 
    , co za tym idzie sam zaczne udostępniać pliki… a wolałbym nie :P

  • Wenersky

    Po tym jak crackerzy zaczęli sobie hulać po internecie jak im dusza grała, miałem nadzieje że coś ich „za ryj wezmie”. Nie jestem zwolennikiem SOPA czy ACTA, gdyż mogą one być używane jako narzędzia polityczne, ale jestem jak najbardziej za tym, aby przeciwko piraceniu i hackerom/crackerom wytoczyć ciężkie działa. A „boCHaterowie” tacy jak Annonymous, którzy walczą, Bóg wie z kim, Bóg wie dlaczego; mówie: Nie.

  • Drokwta2

    Jesteś głupi jak but . Jak nie znasz życia to się lepiej nie odzywaj . Szkoda że bozia obdażyła cię tak małym rozumkiem . 

  • Wenersky

    Dziękuję, że w tak dokładny sposób opisałeś mi twój punkt widzenia, a argumenty które wytoczyłeś są doprawdy nie do obalenia.

  • 0533

    No i po ptakach, tyle dobrze że wupload jeszcze działa

  • Wenersky

    Handel nielegalną bronią oraz sprzedaż jej bez zezwoleń jak i posiadanie jej bez zewoleń jest karalne, tak więc tak: Megaupload są złodziejami: udostępnianie cudzej (bez zewolenia) własności intelektualnej na szeroką skale (może nie własno ręcznie, ale dawali „ciche przyzwolenie”, praktycznie nie walcząc z tym).

  • EBM4

    Moje konto filesonic ;//
    No to już po tym serwisie.

  • jhgfdskjhgf

    „ale trzeba sobie jasno powiedzieć – właściciele takich serwisów jak Megaupload to po prostu złodzieje na ogromną skalę”powiedzial to ktos kto zrobil screenshot z filesonic – teraz mozna cie nazwac zlodziejem na mala skale (chyba ze pokazesz odpowiednie dokumenty w ktorych filesonic daje pozwolenie na wykorzystywanie ich logo i layautu)

  • Spam

    fileserve.com tez juz nie bangla

  • Anonim

    Właśnie, ja żadnych pirackich gier/programów u siebie nie mam, tylko anime ściągam, bo niby skąd wziąć?

  • Musicstore

    laptopy, czy telewizory nie muszą być drogie… kup je za kilka złotych goo.gl/OCmJ7

  • *DIP*

     To że w Polsce część gier pojawia się z  dużym opóźnieniem (  choć teraz  większość to około tygodnia ) to i tak można nabyć grę w dniu premiery np. poprzez steam , windows live (jeszcze mogę użyć tych nazw :) )

  • *DIP*

     To że w Polsce część gier pojawia się z  dużym opóźnieniem (  choć teraz  większość to około tygodnia ) to i tak można nabyć grę w dniu premiery np. poprzez steam , windows live (jeszcze mogę użyć tych nazw :) )

  • Szincza

    Tu akurat o serialach była mowa. A co do gier, to opóźnienie wcale nie jest takie duże, częściej nie ma go wcale, nie biorąc pod uwagę różnicy między premierami amerykańskimi i europejskimi – a i ta różnica nie jest jakaś kolosalna. Poza tym ceny w sklepach elektronicznych jak na polskie warunki i tak są dosyć spore.

  • Szincza

    Tu akurat o serialach była mowa. A co do gier, to opóźnienie wcale nie jest takie duże, częściej nie ma go wcale, nie biorąc pod uwagę różnicy między premierami amerykańskimi i europejskimi – a i ta różnica nie jest jakaś kolosalna. Poza tym ceny w sklepach elektronicznych jak na polskie warunki i tak są dosyć spore.

  • Kuba

    „właściciele takich serwisów jak Megaupload to po prostu złodzieje na ogromną skalę”Ja się nie zgadzam z takim stwierdzeniem. Firma udostępnia serwer, przestrzeń dyskową i za to pobiera opłatę. Dlaczego mieliby inwigilować kto i co tam przetrzymuje. Czy gdybyś wynajął komuś mieszkanie, to codziennie pod jego nieobecność przychodziłbyś przeszukiwać do tego mieszkania wszystkie szafki i sprawdzał czy nie ma tam czegoś nielegalnego? Nie wydaje mi się. A ta osoba potencjalnie może tam np. dzielić narkotyki i robić masę innych nielegalnych rzeczy. I wtedy to jest twoja wina że ona tam handluje prochami, bo to ty udostępniłeś lokal? Moim zdaniem winna jest osoba która wrzuca na taki serwer nielegalny plik i następnie dzieli się linkami do tego pliku, czyli w odniesieniu do mojego przykładu dealer narkotykowy, a nie właściciel lokalu czy serwera. Na takich serwerach znajdują się miliony gigabajtów w pełni legalnych treści, ja np. korzystałem z takiego serwisu gdy wymieniałem się bardzo dużą ilością prywatnych zdjęć ze znajomymi.