Google nie uważa Firefoksa za zagrożenie dla Chrome’a?

Czemu Google wciąż karmi Firefoksa? (Fot. Flickr/lutramania/Lic. CC by-sa)

Czemu Google wciąż karmi Firefoksa? (Fot. Flickr/lutramania/Lic. CC by-sa)

Jeśli zastanawialiście się, dlaczego Google dalej będzie promował Chrome’a, macie odpowiedź: czyni to z troski o rozwój Sieci. Tak przynajmniej mówi jeden z inżynierów pracujących nad przeglądarką Google’a. Kupujecie to?

O tym, że umowa między Google’em a Mozillą została znów odnowiona, pisał Łukasz. W praktyce oznacza to 300 mln dolarów przychodzących co roku na konta Mozilli od giganta z Mountain View.

Oczywiście nie za nic – Firefox pomaga Google’owi wykańczać Binga, przeglądarkę Microsoftu. Ale podobno nie tylko o interesy tu chodzi. Na łamach ReadWriteWeb można przeczytać wypowiedź dewelopera Chrome’a, który widzi sprawy nieco bardziej idealistycznie niż my.

10 najczęściej piratowanych seriali 2011 roku

Jego wypowiedź jest reakcją na słowa blogerki Kary Siegler:

Jedno jest pewne: Google nie płaci Mozilli miliarda dolarów z dobrego serca. Byłoby to nieodpowiedzialnością w stosunku do udziałowców, w końcu płacą oni swojemu konkurentowi.

Odpowiedź Petera Kastinga, który zajmował się rozwijaniem Chrome’a, była szybka i nieco bardziej idealistyczna:

Ludzie zdają się nie rozumieć, po co Google buduje Chrome’a, nieważne, ile razy próbuję im to włożyć do głów. To bardzo proste: najważniejszym celem jest rozwój Sieci, tak szybki jak to tylko możliwe. Nie tak trudno zrozumieć podstawy tej strategii: Google odnosi sukces (i zarabia pieniądze), kiedy Internet odnosi sukces i ludzie częściej go używają.

W co grają internauci? Najpopularniejsze gry na Facebooku w 2011 roku

Według Kastinga Firefox to nie konkurencja, ale partner Google’a w rozwijaniu standardów sieciowych. I tu można się zgodzić. Mozilla niewątpliwie jest partnerem Google’a w jednym – w promowaniu przeglądarki z Mountain View kosztem Binga. Słono opłacanym partnerem.

A może Wy widzicie w tym partnerstwie coś więcej?

Więcej na ten temat: Firefox

Regulamin komentowania

  • Joey

    Dokładnie. Google finansuje Mozillę, żeby nie finansował jej Microsoft.

  • Joey

    Dokładnie. Google finansuje Mozillę, żeby nie finansował jej Microsoft.

  • Gość

    Głupie pytanie czemu ognistego lisa reprezentuje ognista panda? :D

  • Gość

    Głupie pytanie czemu ognistego lisa reprezentuje ognista panda? :D

  • Gość

    Głupie pytanie czemu ognistego lisa reprezentuje ognista panda? :D

  • Gość

    Głupie pytanie czemu ognistego lisa reprezentuje ognista panda? :D

  • Gość

    Głupie pytanie czemu ognistego lisa reprezentuje ognista panda? :D

  • Kacperski Antywirus

    nie tyle się nie obawia co http://bit.ly/uZAFS5 a to ze zdjęcia to nie lis

  • Kacperski Antywirus

    nie tyle się nie obawia co http://bit.ly/uZAFS5 a to ze zdjęcia to nie lis

  • Nechoya

    Jakbyście się orientowali, to Mozilla wspiera takie właśnie pandy.
    A ja dalej nie wiem, czemu tak duże popracie ma Firefox i Chrome, a tak niskie Opera.

  • Nechoya

    Jakbyście się orientowali, to Mozilla wspiera takie właśnie pandy.
    A ja dalej nie wiem, czemu tak duże popracie ma Firefox i Chrome, a tak niskie Opera.

  • Nechoya

    Jakbyście się orientowali, to Mozilla wspiera takie właśnie pandy.
    A ja dalej nie wiem, czemu tak duże popracie ma Firefox i Chrome, a tak niskie Opera.

  • Gosc

    Odpowiedź jest bardzo prosta… ludzie wybierają produkty, które działają, a o operze nie można tego powiedzieć, jeśli nie wyświetla poprawnie połowy stron w internecie.

  • Joey

    Minusem Opery jest to, co dla wielu jest jej plusem – mnogość funkcji na starcie. Przeciętny użytkownik potrzebuje prostej przeglądarki bez nadmiaru funkcji i taki jest Firefox czy Chrome. Błędne wyświetlanie nielicznych stron w Operze też jest jej minusem. Aczkolwiek u nas Opera i tak jest dużo popularniejsza, niż ogółem na świecie.

  • eternis

    Mi Opera większość stron dobrze wyświetla. Czasami się wiesza, ale Firefox u mnie robi to samo. Niech sobie promują wyszukiwarkę Google. Ja tam w jednej przeglądarce mam z 10 różnych wyszukiwarek i Google jest tam obok Binga. :D Swoją drogą nie mam nic przeciw udoskonalaniu przeglądarki.;)

  • http://www.facebook.com/laelkrol Lael Al-Halawani

     Google Chrome cieszy sie taka popularnoscia dzieki szybkosci, przejrzystosci i prostocie. Opera od poczatku jest napchana dodatkami jak szwarceneger przed rozruba. Poza tym google chrome jest wsparte dobra reklama i marketingiem oraz bardzo bogatym „sklepem” z pluginami.
    No i ostatnia sprawa, ale nie mniej wazna – Google – sama nazwa firmy tak znanej i lubianej przz uzytkownikow na pewno brzmi przekonujaco przy wyborze przegladarki.