Mity, w które wierzą fani Apple’a. Jaka jest rzeczywistość?

Najlepszy hardware na rynku? (Fot. Business Insider)

Najlepszy hardware na rynku? (Fot. Business Insider)

Nieprawda. Kwestią bezdyskusyjną jest design – niektórym może się podobać, innym nie, ale produktom firmy z Cupertino nie można odmówić konsekwentnego, charakterystycznego dla marki stylu.

Inaczej wygląda to, co kryje się pod obudowami – przykładem może być iPhone, który – gdy obiektywnie spojrzymy na parametry techniczne – okaże się przeciętnym smartfonem.

Warto w tym miejscu przypomnieć prześmiewcze zdjęcie, robiące karierę w Sieci w czasie wprowadzenia na rynek iPhone’a. Wynikało z niego, że telefon Apple’a górował nad wiekową Nokią 3310 jedynie kolorowym wyświetlaczem.

Nokia kontra Apple

Nokia kontra Apple

Innym przykładem może być aparat fotograficzny iPhone’a. Choć niedawno zachwycała się nim znana fotografka Annie Leibovitz, wygląda na to, że również ona uległa po prostu magii marki. iPhone 4 oferuje swoim użytkownikom 5-megapikselowy sensor, gdy równolegle debiutujące smartfony konkurencji zapewniają 8 megapikseli.

Regulamin komentowania

  • Sassa

    Stek kłamstw. Mógłbym wypunktować błędy logiczne w każdym z tych argumentów. Tylko nie chce mi się tyle pisać. Generalnie poziom artykułu na żenującym poziomie.

  • Mayer345

    artykuł w stylu: „nie stać mnie na apple więc się trochę dowartościuje” gdyby chociaż jeden z argumentów autora miał odzwierciedlenie w rzeczywistości

  • Nc

    super artykul na wysokim poziomie, zgadzam sie z kazdym argumentem, brak bledow logicznych
    generalnie bardzo wysoki poziom artykulu, tylko nie chce mi sie o tym pisac

    tak trzymac redakcjo

  • Tomasz

    Widać, że Pan, który napisał ten artykuł nie miał styczności z żadnym z produktów Apple.
    Jak można pisać o czymś o czym nie ma się bladego pojęcia. To chyba jakaś prowokacja…

  • majstr

    Używam sprzętu Apple’a wszystkich segmentów. Z wirusami nigdy nie miałem styczności się nie zanosi na to. Jeden argument obalony.

    „Microsoft się nie liczy” – tak miłośnicy Apple’a (i ANDROIDA) mówią mając na uwadze rynek smartfonów. I wszyscy mają rację. Kolejny argument obalony.

    O tym jak „znakomity” jest Flash przekonujemy się w dobie popularyzacji wtyczek HTML5. Z tej technologii rynek mobilny powoli rezygnuje, nawet Nexus Prime z ICS nie obsługiwał Flasha w dniu debiutu (i chyba dalej nic się nie zmieniło?). Dziwne, że autor technologicznego bloga nie jest na bieżąco z takimi informacjami. Kolejny argument obalony.

    Android przegrywa wojnę mobilnych platform – w ujęciu globalnym nie, ale może autor – znawca wszechrzeczy – poda czytelnikom, gwoli ścisłości, liczbę smartfonów z Android OS-em i iOS. Kolejny argument obalony…

    „Sprzęt Apple’a nie wiesza się” – od paru dobrych lat używam i się nie wiesza. Kolejny argument obalony.

    #2 Apple to największy producent telefonów na świecie – mało osób tak uważa, argument szukany na siłę. Wiadomo, że producent sprzętu klasy premium nie może być równocześnie największym. Dominują przecież takie urządzenia, takie jak Samsungi z rodziny Galaxy. Zresztą masa koreańskich i tajwańskich producentów odstawia taką masówkę, że głowa boli. Logiczne, że sprzedają tym samym więcej urządzeń. Łączy się to zresztą z tym, co napisałem nieco wyżej. iPhone jest jeden.

    #1 Apple produkuje najlepszy sprzęt – mogę tak uważać i na poparcie tego mam wieloletnie i bezproblemowe użytkowanie różnych gadżetów Apple’a. Dla mnie to jest wystarczający argument kreujący takie zdanie. Nie obchodzą mnie dane statystyczne. I znowu dochodzi tu kwestia parametrów technicznych – autorze, nie masz widzę bladego pojęcia o funkcjonowaniu smartfonów. Android nawet z Tegrą 2 zacina i zamula i płynność z korzystania z takiego sprzętu (miałem LG Swift 2X przez 3 miesiące) jest po prostu zerowa, o ile nie chce się cały czas grzebać w przeprowadzanych procesach itd. itd. itd. A iPhone 4? Czy może nawet lepiej – 3GS – działa bez zarzutu, wszystkie gry na nim chodzą płynnie, ekran reaguje dużo lepiej niż drogich smartfonów z Androidem i ogólnie przyjemność z obcowania z takim gadżetem jest dużo większa. Ale to zrozumie jedynie osoba, która miała do czynienia z urządzeniami Apple’a, a nie buńczuczny teoretyk parametrów technicznych. Kogo obchodzą cyferki MHz i MB RAM-u? Facet, liczy się jak to wszystko przekłada się na realny komfort użytkowania. Jak dla mnie – o ile będize on zapewniony – smartfon może mieć 512 KB RAM-u i procesor słabszy niż w kalkulatorze. I tak będę zadowolony.

  • majstr

    Używam sprzętu Apple’a wszystkich segmentów. Z wirusami nigdy nie miałem styczności się nie zanosi na to. Jeden argument obalony.

    „Microsoft się nie liczy” – tak miłośnicy Apple’a (i ANDROIDA) mówią mając na uwadze rynek smartfonów. I wszyscy mają rację. Kolejny argument obalony.

    O tym jak „znakomity” jest Flash przekonujemy się w dobie popularyzacji wtyczek HTML5. Z tej technologii rynek mobilny powoli rezygnuje, nawet Nexus Prime z ICS nie obsługiwał Flasha w dniu debiutu (i chyba dalej nic się nie zmieniło?). Dziwne, że autor technologicznego bloga nie jest na bieżąco z takimi informacjami. Kolejny argument obalony.

    Android przegrywa wojnę mobilnych platform – w ujęciu globalnym nie, ale może autor – znawca wszechrzeczy – poda czytelnikom, gwoli ścisłości, liczbę smartfonów z Android OS-em i iOS. Kolejny argument obalony…

    „Sprzęt Apple’a nie wiesza się” – od paru dobrych lat używam i się nie wiesza. Kolejny argument obalony.

    #2 Apple to największy producent telefonów na świecie – mało osób tak uważa, argument szukany na siłę. Wiadomo, że producent sprzętu klasy premium nie może być równocześnie największym. Dominują przecież takie urządzenia, takie jak Samsungi z rodziny Galaxy. Zresztą masa koreańskich i tajwańskich producentów odstawia taką masówkę, że głowa boli. Logiczne, że sprzedają tym samym więcej urządzeń. Łączy się to zresztą z tym, co napisałem nieco wyżej. iPhone jest jeden.

    #1 Apple produkuje najlepszy sprzęt – mogę tak uważać i na poparcie tego mam wieloletnie i bezproblemowe użytkowanie różnych gadżetów Apple’a. Dla mnie to jest wystarczający argument kreujący takie zdanie. Nie obchodzą mnie dane statystyczne. I znowu dochodzi tu kwestia parametrów technicznych – autorze, nie masz widzę bladego pojęcia o funkcjonowaniu smartfonów. Android nawet z Tegrą 2 zacina i zamula i płynność z korzystania z takiego sprzętu (miałem LG Swift 2X przez 3 miesiące) jest po prostu zerowa, o ile nie chce się cały czas grzebać w przeprowadzanych procesach itd. itd. itd. A iPhone 4? Czy może nawet lepiej – 3GS – działa bez zarzutu, wszystkie gry na nim chodzą płynnie, ekran reaguje dużo lepiej niż drogich smartfonów z Androidem i ogólnie przyjemność z obcowania z takim gadżetem jest dużo większa. Ale to zrozumie jedynie osoba, która miała do czynienia z urządzeniami Apple’a, a nie buńczuczny teoretyk parametrów technicznych. Kogo obchodzą cyferki MHz i MB RAM-u? Facet, liczy się jak to wszystko przekłada się na realny komfort użytkowania. Jak dla mnie – o ile będize on zapewniony – smartfon może mieć 512 KB RAM-u i procesor słabszy niż w kalkulatorze. I tak będę zadowolony.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002616049324 Mateusz Antolak

    Ten artykuł jest jedną wielką nieprawdą, a nie te rzekome mity. Autor artykułu zapewne nigdy nie miał styczności z chociaż jednym produktem firmy Apple. Z artykułu mocno się uśmiałem.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002616049324 Mateusz Antolak

    Ten artykuł jest jedną wielką nieprawdą, a nie te rzekome mity. Autor artykułu zapewne nigdy nie miał styczności z chociaż jednym produktem firmy Apple. Z artykułu mocno się uśmiałem.

  • majstr

    Można by po kolei obalić każdy argument. Są naprawdę słabe. Posługiwanie się „obiektywnymi prawdami” w przypadku smartfonów to dla mnie głupota. Każdy za najlepsza uzna to, co spełnia jego oczekiwania i zapewnia odpowiedni komfort użytkowania, bezpieczeństwo i stabilność. W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma. Ale tego zapewne nie było w specyfikacji technicznej, ani w badaniach rynku, prawda? Stek bzdur jednym słowem.

  • majstr

    Można by po kolei obalić każdy argument. Są naprawdę słabe. Posługiwanie się „obiektywnymi prawdami” w przypadku smartfonów to dla mnie głupota. Każdy za najlepsza uzna to, co spełnia jego oczekiwania i zapewnia odpowiedni komfort użytkowania, bezpieczeństwo i stabilność. W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma. Ale tego zapewne nie było w specyfikacji technicznej, ani w badaniach rynku, prawda? Stek bzdur jednym słowem.

  • majstr

    Można by po kolei obalić każdy argument. Są naprawdę słabe. Posługiwanie się „obiektywnymi prawdami” w przypadku smartfonów to dla mnie głupota. Każdy za najlepsza uzna to, co spełnia jego oczekiwania i zapewnia odpowiedni komfort użytkowania, bezpieczeństwo i stabilność. W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma. Ale tego zapewne nie było w specyfikacji technicznej, ani w badaniach rynku, prawda? Stek bzdur jednym słowem.

  • Sawalas

    5MPx w iP4S. Co za kretyn.

  • Sdhc

    Od razu widać ze gościa który to pisał nie stać ani na iPhone’a ani iPad’a ani tym bardziej na maca. Jak trzeba kupować telefony za 500-600 złotych to jakoś trzeba się dowartosciowac…

  • Kubuś

    ha teraz wiem dla kogo jest wiele zakładek do klikania
    dla aple maniaków :O)
    ja NIE KLIKAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Kubuś

    ha teraz wiem dla kogo jest wiele zakładek do klikania
    dla aple maniaków :O)
    ja NIE KLIKAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Rafal

    Nie chce mi się tego komentować, wszędzie są błędy, nie prawdziwe dane itp.

  • Rafal

    Nie chce mi się tego komentować, wszędzie są błędy, nie prawdziwe dane itp.

  • http://twitter.com/Gracekmcs Gracek

    Buhahahaha już userzy AJFOŁNUF sie srają i flejmują. Widać jak wielbicie tego smiecia co zdechł

  • http://twitter.com/Gracekmcs Gracek

    Buhahahaha już userzy AJFOŁNUF sie srają i flejmują. Widać jak wielbicie tego smiecia co zdechł

  • User

    tak samo jak latwo obalic bzdury w tym wpisie w blogu, tak samo latwo obalic to co Ty napisales ;)


    W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma.

    wlasnie z powodu Androida nie kupilem Ipada2, tylko czekam an premiere Transformers Prime, czyli do 2 miesiecy. iOS jak dla mnie „lezy” ale to tez kwestia gustu :)

  • User

    tak samo jak latwo obalic bzdury w tym wpisie w blogu, tak samo latwo obalic to co Ty napisales ;)


    W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma.

    wlasnie z powodu Androida nie kupilem Ipada2, tylko czekam an premiere Transformers Prime, czyli do 2 miesiecy. iOS jak dla mnie „lezy” ale to tez kwestia gustu :)

  • User

    tak samo jak latwo obalic bzdury w tym wpisie w blogu, tak samo latwo obalic to co Ty napisales ;)


    W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma.

    wlasnie z powodu Androida nie kupilem Ipada2, tylko czekam an premiere Transformers Prime, czyli do 2 miesiecy. iOS jak dla mnie „lezy” ale to tez kwestia gustu :)

  • User

    tak samo jak latwo obalic bzdury w tym wpisie w blogu, tak samo latwo obalic to co Ty napisales ;)


    W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma.

    wlasnie z powodu Androida nie kupilem Ipada2, tylko czekam an premiere Transformers Prime, czyli do 2 miesiecy. iOS jak dla mnie „lezy” ale to tez kwestia gustu :)

  • User

    tak samo jak latwo obalic bzdury w tym wpisie w blogu, tak samo latwo obalic to co Ty napisales ;)


    W tych dziedzinach Android po prostu leży i nawet nie podpiera się rękoma.

    wlasnie z powodu Androida nie kupilem Ipada2, tylko czekam an premiere Transformers Prime, czyli do 2 miesiecy. iOS jak dla mnie „lezy” ale to tez kwestia gustu :)

  • piotrek

    1) Iphone 4S ma 8 mpix ale nie o megapixele chodzi tylko rozmiar i jakosc matrycy.
    Polecam sobie obejrzec zdjecia albo filmy robione tym telefonem…
    Poza tym wszyscy dobrze wiedza ze u apple nie ma kompromisow. MacBook Air od zawsze mial SSD a konkurencja zeby miec mniejsza cene oferuje gorsze podzespoly i ogolna gorsza jakosc wykonania. Naprawde malo ktore komputery sa tak solidnie zbudowane jak Appla a jesli juz sa to kosztuja wiecej.

    2) Apple byl najwiekszym producentem smartfonow w USA ale juz nie jest i przedstawil to na konferencji…

    3) Komputery nie sa idealne ale zdecydowanie lepiej dzialaja niz konkurencji…
    4)Flash na pecetach smiga owszem ale czy jest dobry? To chyba zalezy kto co robi bo jednak 90% tego co spotyka mnie w flashu (strony) sa wyjatkowo niedopracowane i sprawiaja duzo problemow.

    5) Android wygrywa ilosciowo ale iOS jakosciowo. To po prostu potwierdzaja wyniki sprzedazy.
    Klienci apple’a duzo chetnie placa za soft niz klienci androida a to sprawia ze na iOS powstaje coraz wiecej dobrych aplikacji.

    6) Jak najbardziej masz racje ale z drugiej strony iOS jest bardzo popularny i raczej nie slyszalem o problemach z wirusami od nikogo jeszcze. Takze wydaje mi sie ze gdyby os x byl bardziej popularny to pewnie apple lepiej by go zabezpieczylo ale poki co nie ma takiej potrzeby.

    7) MS wygrywa na innym rynku. Jedyne o co sie bija to systemy mobilne i PC a reszta przykladowo Office czy Xbox nie ma konkurencji u Apple za bardzo natomiast MS nie ma tak rozbudowanej  sklepow internetowych czy dzialu muzycznego (ipod+itunes).
    Poza tym oni sie tak niby nie lubia ale office powstaje na Maca sukcesywnie:) 
    Zreszta Microsoft wyrosl na komputerach appla a pozniej sam pomagal applowi w latach 90 wiec w zasadzie jedni drugim zawdzieczaja sukces:)

    8) Po pierwsze nie zeby zmieniali PC na iphony tylko zeby zmieniali PC na ultrabook i tablety. Microsoft twierdzi to samo dlatego oficjalnie o erze tabletow trabi grubo od kilku lat juz nie wspominajac o projekcie surface. Tylko ze tej wiedzy MS jeszcze nie wykorzystal ale moze Win8 cos zmieni.

    Ogolnie rzecz biorac stresznes Pan bzdury napisal i zachwujesz sie jak zakompleksiony cwok.
    Oczywicha ze w swoich reklamach apple troche przesadza z reszta nie tylko on ale mysle ze ich suckes polega na tym ze uzytkownicy to co widza na reklamie dostaja pozniej do reki i to sprawia ze sa ze swoich produktow zadowoleni bo nie czuja sie oszukani :)

    PS tak od siebie musze powiedziec ze kupujac Nokie C7 z swietnym jasnym obiektywem zeissa (i faktycznie calkiem niezle robi zdjecia) nie pomyslalem ze nokia moze byc tak durna ze nie wstawi autofocusa ktorego mialem w starym Sony Ericssonie. To sa takie niuanse ktore nas uzytkownikow wkurzaja.

  • pol

    Łukasz wsadził kij w mrowisko, teraz dopiero będzie lament. Chociaż muszę przyznać, że z uśmiechem na twarzy czyta się te komentarze, Wasza hipokryzja nie ma granic;)

  • Interpol

    „Używam sprzętu Apple’a wszystkich segmentów. Z wirusami nigdy nie miałem styczności się nie zanosi na to. Jeden argument obalony. ” – Właśnie to autor próbował powiedzieć, że skoro ktoś mówi, że nie miał wirusów na urządzeniach Apple, to ten problem nie istnieje. Istnieje. Są wirusy dla urządzeń Apple.
    „”Microsoft się nie liczy” – tak miłośnicy Apple’a (i ANDROIDA) mówią mając na uwadze rynek smartfonów. I wszyscy mają rację. Kolejny argument obalony. ” Tu jest o urządzeniach Apple, a nie o samych smartfonach. Owszem Microsoft w segmencie smartfonów nie daje popisu, ale Android już owszem. Jeśli twierdzisz, że Android się nie liczy, widać jaką wiedzę posiadają użytkownicy iGadżetów.

    „Android przegrywa wojnę mobilnych platform – w ujęciu globalnym nie, ale może autor – znawca wszechrzeczy – poda czytelnikom, gwoli ścisłości, liczbę smartfonów z Android OS-em i iOS. Kolejny argument obalony… ” Chcesz liczby? Masz.
    Urządzenia z Androidem na rynku stanowią 54%
    Urządzenia z iOS na rynku stanowią 26%

    „”Sprzęt Apple’a nie wiesza się” – od paru dobrych lat używam i się nie wiesza. Kolejny argument obalony.” To samo jak w przypadku wirusów. Jeśli nie zanotowałeś tego problemu, nie znaczy, że nie istnieje. Znajomy grafik, który czasem musi mieć włączonego Photoshopa i kilka innych programów, to mu się wieszał.

    „#2 Apple to największy producent telefonów na świecie – mało osób tak uważa, argument szukany na siłę. Wiadomo, że producent sprzętu klasy premium nie może być równocześnie największym. Dominują przecież takie urządzenia, takie jak Samsungi z rodziny Galaxy. Zresztą masa koreańskich i tajwańskich producentów odstawia taką masówkę, że głowa boli. Logiczne, że sprzedają tym samym więcej urządzeń. Łączy się to zresztą z tym, co napisałem nieco wyżej. iPhone jest jeden. ” Widać, że na siłę bronisz Apple nie wystosowując żadnych trafnych argumentów.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • Adamek89

    A czy Autor używał chociaż OSX albo telefonów apple? Mam już kilka miesięcy MBA 13″ z tego roku, Lion, bez restartu systemu od pierwszego uruchomienia (prócz usypiania) – zero zawieszania, zero wirusów, zero spowolnienia, zero kernel panic. Jedyny jaki widziałem na własne oczy to jak kiedyś instalowałem hackintosha na piecu.

  • majstr

    Typowy użytkownik Androida.

  • majstr

    Czyli, że Android jest stabilniejszy, bezpieczniejszy, wygodniejszy w użytkowaniu? A to Ci nowość :-)

  • Dorlan

    Gratulacje dla autora! Fakt, artykuł przejaskrawiony, ale taka jest przecież konwencja. 
    Bezcenne jest to święte oburzenie dżihadystow od proroka Japka, że ktoś śmiał stwierdzić, że ich cudowny sprzęt to przede wszystkim wizerunek. Posłuchaliście Jobsa, który nie chciał technikaliów, tylko emocji? To teraz je macie! xD Łyso wam?

  • Dorlan

    Gratulacje dla autora! Fakt, artykuł przejaskrawiony, ale taka jest przecież konwencja. 
    Bezcenne jest to święte oburzenie dżihadystow od proroka Japka, że ktoś śmiał stwierdzić, że ich cudowny sprzęt to przede wszystkim wizerunek. Posłuchaliście Jobsa, który nie chciał technikaliów, tylko emocji? To teraz je macie! xD Łyso wam?

  • Seerengie

    użyywam os x regularnie i naprawdę bardzo często mam ten ekran wysypania się systemu, na domowym pc mam 7 od 2,5 roku i ani razu nie dyło ekranu śmierci a robię naprawdę przeróżne cuda z tym komputerem

  • Seerengie

    użyywam os x regularnie i naprawdę bardzo często mam ten ekran wysypania się systemu, na domowym pc mam 7 od 2,5 roku i ani razu nie dyło ekranu śmierci a robię naprawdę przeróżne cuda z tym komputerem

  • Vegossj2

    Mi tam przez pół roku non stop działał win 2k  poza momentem hibernacji. Przez 2 lata miałem Windowsa XP bez antywira i dzień przez zastąpieniem 7 odpaliłem kilka skanerów które nie wykryły śladu wirusa. Spowolnienie było tylko 1 i to minimalne; gdy zawaliło się system sterownikami, programami itp. 
    Czy to znaczy, że na Windowsa NIE MA wirusów? A Windows jest BEZ awaryjny?
    Nie mierz jednostkowym testem wszystkich produktów.

  • Rafiki

    Tak tak, tak sobie to tłumacz. Tylko Twoje zdanie się liczy i niczyje inne. Nie rozumiem też skąd wziąłeś info, że iPhone jest sprzętem klasy premium. Ta półka należy do urządzeń Vertu, a nie Apple. Apple to masówka w pełnym tego słowa znaczeniu – tylko proszę bez negatywnych skojarzeń i ataków personalnych. Jeśli ktoś się uważa, za kogoś lepszego czy zamożniejszego tlyko dlatego, że ma sprzęt Apple, to powinien się zastanowić dlaczego jego ego urosło do tak monstrualnych rozmiarów.

  • Rafiki

    Tak tak, tak sobie to tłumacz. Tylko Twoje zdanie się liczy i niczyje inne. Nie rozumiem też skąd wziąłeś info, że iPhone jest sprzętem klasy premium. Ta półka należy do urządzeń Vertu, a nie Apple. Apple to masówka w pełnym tego słowa znaczeniu – tylko proszę bez negatywnych skojarzeń i ataków personalnych. Jeśli ktoś się uważa, za kogoś lepszego czy zamożniejszego tlyko dlatego, że ma sprzęt Apple, to powinien się zastanowić dlaczego jego ego urosło do tak monstrualnych rozmiarów.

  • Łukasz Michalik

    piotrek, wszystko byłoby piękne, ale szansę na merytoryczną dyskusję pogrzebałeś wyzwiskami. Zabawne jest twierdzenie, że ktoś kto ma inne – nawet, załóżmy, błędne – zdanie na temat lubianej przez Ciebie marki zchowuje się jak, cytuję, „zakompleksiony ćwok”. Skąd tyle agresji? ;]

  • Łukasz Michalik

    Intryguje mnie fakt, że utożsamiasz produkty Apple’a z zamożnością – w domyśle: statusem.

  • Łukasz Michalik

    Mayer345, zastanawia mnie, dlaczego łączysz status materialny z dostępnością produktów Apple’a. Naprawdę uważasz, że są aż takie drogie?

  • Łukasz Michalik

    Radości nigdy za wiele ;]. Co do styczności z produktami Apple’a: tego nie wiesz, zakładasz jednak, że każdy, kto je ma, musi być nimi zachwycony. To błędne założenie.

  • Łukasz Michalik

    Radości nigdy za wiele ;]. Co do styczności z produktami Apple’a: tego nie wiesz, zakładasz jednak, że każdy, kto je ma, musi być nimi zachwycony. To błędne założenie.

  • Maciek Jutrzenka

    Kazdy fotograf ci powie, ze wielkosc matrycy nie swiadczu o tym jakiej jakosci beda te foty. Jest wiele innych warznych wspolczynikow, niz ilosc megapixli.

  • Maciek Jutrzenka

    Kazdy fotograf ci powie, ze wielkosc matrycy nie swiadczu o tym jakiej jakosci beda te foty. Jest wiele innych warznych wspolczynikow, niz ilosc megapixli.

  • Maciek Jutrzenka

    Kazdy fotograf ci powie, ze wielkosc matrycy nie swiadczu o tym jakiej jakosci beda te foty. Jest wiele innych warznych wspolczynikow, niz ilosc megapixli.

  • Maciek Jutrzenka

    Kazdy fotograf ci powie, ze wielkosc matrycy nie swiadczu o tym jakiej jakosci beda te foty. Jest wiele innych warznych wspolczynikow, niz ilosc megapixli.

  • Sdhc

    No jakby nie patrzec kasjerka z supermarketu na telefon 3 tys. nie wyda. Ani tym bardziej 7k na MBP, jesli kupi laptopa to za 1300 zl z Biedronki. Ale jesli ktos ma wybor to wybiera sprzet lepszy i ladniejszy -> Apple.

  • Sdhc

    No jakby nie patrzec kasjerka z supermarketu na telefon 3 tys. nie wyda. Ani tym bardziej 7k na MBP, jesli kupi laptopa to za 1300 zl z Biedronki. Ale jesli ktos ma wybor to wybiera sprzet lepszy i ladniejszy -> Apple.

  • moj

    Trochę prawdy pomieszane z  bzdetami.
    Co do wirusów to nie liczy się przyczyna braku takowych tylko fakt, że w przypadku MacOS czy Linuksa antywirus nie jest potrzebny, a nie gdybanie, które jest teoretyzowaniem. Może jednak trudniej pisze się wirusy na Maca, sprawdzałeś?
    Poza tym dla fana Apple Microsoft się nie liczy, nawet gdyby miał 99,99% rynku PC, smartfonów i tabletów :)
    W przypadku Flasha większe znaczenia ma fakt, ze Apple nie kontroluje tej technologii co stwarzałby możliwość omijania ich AppStore. HTML5 nie jest bardziej wydajny od Flasha, proszę najpierw sprawdzić zanim się publicznie wypowiada. Patrząc na ostatnie posunięcia Microsoft, to chyba Jobs miał jednak rację.

  • Stronc

    Czy w końcu dotrze do łepetyn ludzi ,ze ilość megapikseli nijak ma się do jakości ? 
    Im więcej mp na małej matrycy ( a takie są w telefonach ) tym gorsza jakość.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Anonim

    Co do 4. punktu: Piszecie, że na komórki Flash jest zły, ale już na komputerach z powodzeniem sprawdza się na komputerach. Niby czemu? Piszecie tylko, że korzysta z niego połowa sieci, ale to żaden argument, bo to najpopularniejsze wcale nie znaczy świetne.

  • Łukasz Michalik

    Flash zamula w urządeniach mobilnych i stacjonarnych, jednak PC-ty mają zazwyczaj trochę więcej mocy, aby to zamulenie przetrawić ;]. Nie twierdzę, że Flash jest cudowną i przyszłościową technologią – prawdopodobnie będzie tracił na popularności wraz z upowszechnianiem HTML5.
    Mimo swoich wad bywa jednak przydatny, dlatego uważam, że warto mieć możliwość, by z niego korzystać. Apple uważa inaczej ;].

  • Przem!

    to chyba nie byłeś wpięty do sieci ;-)

  • Kaliente

    1) Używając słów „najlepszy sprzęt” specjalnie wsadzasz kij w mrowisko. Nie ma takiego sprzetu. To jest dobre, co komu odpowiada. 
    2) Samsung ledwo prześcinął Apple, na skutek oczekiwań klientów na iPhone’a 5. Sytuacja się odwróci niebawem i Apple znowu bedzie liderem.
    3) Mac i iPhone nigdy mi sie nie zawiesiły. Windows- owszem. Jak ktoś testuje na hacintoshu os x (tak jak kiedyś magazyn chip) to sie nie dziwie, że zamula.
    4) Nie czaje. Autor neguje flasha dla smartfonów, czym tylko popiera polityke Apple. Wzmianka o komputerach po co? Przecież flash na macintoshe jest, chyba że autor tego nie wie (nie zdziwiłnym sie)5) Android przegrywa- jakością. Niestety.
    6) Wirusy istnieją tylko na komputery z windowsem. Proponuje sprawdzić definicję wirusa (szkodliwy SAMOPOWIELAJĄCY SIĘ kod). Na os x nie ma wirusów samopowielających się. Trzeba je samemu sciagnac i uruchomić.
    7) Microsoft? Dziekuje, nie korzystam. Dla mnie nie ma on znaczenia. Choć dla innych ma i musze sie z tym liczyć.
    8) Jeszcze nie żyjemy, ale zmierzamy ku temu. Na 99% tak będzie wyglądała przyszłość.

    Mój komentarz traktujcie z przymrużeniem oka. Śmiać mi się chce z tego artykułu na poziomie ‘faktu’. ‘Jedźmy po apple bo to modne!’. Najważniejsze, żeby ludzie kliknęli i oglądali reklamy. Chwytliwy tytuł i zero treści- sam bełkot. Taką liste ‘w co wierzą ludzie używający…” można zrobić na temat wszystkich- linuxsiarzy, alkoholików, bibliotekarek, nastolatków itp.

  • Kaliente

    1) Używając słów „najlepszy sprzęt” specjalnie wsadzasz kij w mrowisko. Nie ma takiego sprzetu. To jest dobre, co komu odpowiada. 
    2) Samsung ledwo prześcinął Apple, na skutek oczekiwań klientów na iPhone’a 5. Sytuacja się odwróci niebawem i Apple znowu bedzie liderem.
    3) Mac i iPhone nigdy mi sie nie zawiesiły. Windows- owszem. Jak ktoś testuje na hacintoshu os x (tak jak kiedyś magazyn chip) to sie nie dziwie, że zamula.
    4) Nie czaje. Autor neguje flasha dla smartfonów, czym tylko popiera polityke Apple. Wzmianka o komputerach po co? Przecież flash na macintoshe jest, chyba że autor tego nie wie (nie zdziwiłnym sie)5) Android przegrywa- jakością. Niestety.
    6) Wirusy istnieją tylko na komputery z windowsem. Proponuje sprawdzić definicję wirusa (szkodliwy SAMOPOWIELAJĄCY SIĘ kod). Na os x nie ma wirusów samopowielających się. Trzeba je samemu sciagnac i uruchomić.
    7) Microsoft? Dziekuje, nie korzystam. Dla mnie nie ma on znaczenia. Choć dla innych ma i musze sie z tym liczyć.
    8) Jeszcze nie żyjemy, ale zmierzamy ku temu. Na 99% tak będzie wyglądała przyszłość.

    Mój komentarz traktujcie z przymrużeniem oka. Śmiać mi się chce z tego artykułu na poziomie ‘faktu’. ‘Jedźmy po apple bo to modne!’. Najważniejsze, żeby ludzie kliknęli i oglądali reklamy. Chwytliwy tytuł i zero treści- sam bełkot. Taką liste ‘w co wierzą ludzie używający…” można zrobić na temat wszystkich- linuxsiarzy, alkoholików, bibliotekarek, nastolatków itp.

  • Kaliente

    1) Używając słów „najlepszy sprzęt” specjalnie wsadzasz kij w mrowisko. Nie ma takiego sprzetu. To jest dobre, co komu odpowiada. 
    2) Samsung ledwo prześcinął Apple, na skutek oczekiwań klientów na iPhone’a 5. Sytuacja się odwróci niebawem i Apple znowu bedzie liderem.
    3) Mac i iPhone nigdy mi sie nie zawiesiły. Windows- owszem. Jak ktoś testuje na hacintoshu os x (tak jak kiedyś magazyn chip) to sie nie dziwie, że zamula.
    4) Nie czaje. Autor neguje flasha dla smartfonów, czym tylko popiera polityke Apple. Wzmianka o komputerach po co? Przecież flash na macintoshe jest, chyba że autor tego nie wie (nie zdziwiłnym sie)5) Android przegrywa- jakością. Niestety.
    6) Wirusy istnieją tylko na komputery z windowsem. Proponuje sprawdzić definicję wirusa (szkodliwy SAMOPOWIELAJĄCY SIĘ kod). Na os x nie ma wirusów samopowielających się. Trzeba je samemu sciagnac i uruchomić.
    7) Microsoft? Dziekuje, nie korzystam. Dla mnie nie ma on znaczenia. Choć dla innych ma i musze sie z tym liczyć.
    8) Jeszcze nie żyjemy, ale zmierzamy ku temu. Na 99% tak będzie wyglądała przyszłość.

    Mój komentarz traktujcie z przymrużeniem oka. Śmiać mi się chce z tego artykułu na poziomie ‘faktu’. ‘Jedźmy po apple bo to modne!’. Najważniejsze, żeby ludzie kliknęli i oglądali reklamy. Chwytliwy tytuł i zero treści- sam bełkot. Taką liste ‘w co wierzą ludzie używający…” można zrobić na temat wszystkich- linuxsiarzy, alkoholików, bibliotekarek, nastolatków itp.

  • Kaliente

    1) Używając słów „najlepszy sprzęt” specjalnie wsadzasz kij w mrowisko. Nie ma takiego sprzetu. To jest dobre, co komu odpowiada. 
    2) Samsung ledwo prześcinął Apple, na skutek oczekiwań klientów na iPhone’a 5. Sytuacja się odwróci niebawem i Apple znowu bedzie liderem.
    3) Mac i iPhone nigdy mi sie nie zawiesiły. Windows- owszem. Jak ktoś testuje na hacintoshu os x (tak jak kiedyś magazyn chip) to sie nie dziwie, że zamula.
    4) Nie czaje. Autor neguje flasha dla smartfonów, czym tylko popiera polityke Apple. Wzmianka o komputerach po co? Przecież flash na macintoshe jest, chyba że autor tego nie wie (nie zdziwiłnym sie)5) Android przegrywa- jakością. Niestety.
    6) Wirusy istnieją tylko na komputery z windowsem. Proponuje sprawdzić definicję wirusa (szkodliwy SAMOPOWIELAJĄCY SIĘ kod). Na os x nie ma wirusów samopowielających się. Trzeba je samemu sciagnac i uruchomić.
    7) Microsoft? Dziekuje, nie korzystam. Dla mnie nie ma on znaczenia. Choć dla innych ma i musze sie z tym liczyć.
    8) Jeszcze nie żyjemy, ale zmierzamy ku temu. Na 99% tak będzie wyglądała przyszłość.

    Mój komentarz traktujcie z przymrużeniem oka. Śmiać mi się chce z tego artykułu na poziomie ‘faktu’. ‘Jedźmy po apple bo to modne!’. Najważniejsze, żeby ludzie kliknęli i oglądali reklamy. Chwytliwy tytuł i zero treści- sam bełkot. Taką liste ‘w co wierzą ludzie używający…” można zrobić na temat wszystkich- linuxsiarzy, alkoholików, bibliotekarek, nastolatków itp.

  • Twojastara

    Wystarczy, że nie oglądał namiętnie pornosów, nie szukał nielegalnego oprogramowania i tabletek na powiększenie penisa.
    Ja pracowałem wcześniej na XP przez ok 4-5 lat i teraz na 7 i nie pamiętam w tym czasie żadnego zwisu, na 2 różnych maszynach. Nie wiem co to za problem zrobić zamknięty system, który się nie zacina… M$ zrobił otwarty system, który przy odrobinie samoświadomości też się nie zacina, bo zawsze znajdzie się pajac, który ściąga wszystko, instaluje byle gdzie, generalnie nie ma pojęcia o niczym, a potem skarży się że to mu się zacina.

  • Łukasz Michalik

    1. Świetnie, że to rozumiesz.
    2. Prześcignął. Po prostu.
    3. Brak osobistych doświadczeń nie daje podstaw do rozumowania idukcyjnego.
    4. Flash dla smartfonów nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, jednak to użytkownik powienie mieć możliwość wyboru – bez jailbreaku.
    5. A było już tak dobrze. Kategorycznym twierdzeniem pogrzebałeś swoje mądre zdanie z punktu pierwszego.
    6. Nie ma, ale są ;].
    7. OK. Jak mawiają mądrzejsi ode mnie: „każdemu jego porno”.
    8. Jak sam zauważyłeś – to przyszłość. Na razie to pusty slogan.

    Pozdrawiam!

  • Cyberangel1975

    W zasadzie nie ma sensu komentować tego steku bzdur (artykuł powinien się nazywać „Mity na temat użytkowników sprzętu Apple’a jakie wymyślają pryszczate nołlajfy szukające w sieci akceptacji i samodowartościowania :D „).

    Pozwolę sobie tylko na komentarz punktu 6:
    „Użytkownicy komputerów Apple’a nie mają problemów z wirusami”
    „Przestępcy komputerowi są jednak odporni na marketing i product placement. Nie opłaca się pracować nad wirusami czy złośliwym oprogramowaniem, które zainfekuje jedynie nielicznych użytkowników Sieci.”
    No to w końcu problem istnieje czy nie?

    A co mi tam, jeszcze punkt 4:
    „To, co nie jest dobre dla telefonów, z powodzeniem sprawdza się w przypadku komputerów.”
    Ale w czym problem, czy na komputerach Apple’a nie ma Flasha? Gdzie tu mit?

  • Drwal

    Dodam jeszcze jeden z mitów jakoby matryce Apple cechowały się super właściwościami i zakresem oddanych barw (gamut) dla grafików.
    Obalono ten mit w momencie spopularyzowania spektrofotometrów, które pokazały jak niewiele różniły się matryce Apple w tamtym czasie względem zwykłych laptopów. Ale nadal wiele osób pieje, że Apple stosuje cudowne matryce, które są dla grafików, a to po prostu nieprawda. Taki iMac w normalnym świecie to zwykły komputer biurowy. U nas wynosi się go do poziomu stacji graficznej co jest niepoważne bo wysoka cena z automatu nie klasyfikuje sprzętu do określonego przeznaczenia.
    Dodatkowo dodawanie szyby na ekrany dodaje kontrastów jak również odpowiada za znaczne zafałszowanie kolorystki, kontrastów itd. No ale dla laika ważne, że na półce sklepowej kolorki są ładne.

    Tak więc mity, które powielają i kreują niektórzy użytkownicy z jednej strony mają na celu dowartościowanie ich jakoby posiadacz sprzętu Apple nie był zwykłym posiadaczem przez co bije próżność i banał, a z drugiej usiłują uzasadnić sobie wydanie określonej kwoty za sprzęt, który w obecnych czasach ulega momentalnej dewaluacji.

    Ja samego Apple nie neguję w sposób obsesyjny. Nie podoba mi się ich polityka software’owa.
    Nie podoba mi się fanatyzm wielu użytkowników, i to fanatyzm pozbawione sensownej argumentacji a bazujący na kreowaniu mitów i kłamstwie.
    Nie podoba mi się przypisywanie technologicznych kreacji i autorstwa pomysłów dla Apple w sytuacji gdy Apple nie było pomysłodawcą wielu rozwiązań, które obecnie sprzedaje lub stosuje w swoim sprzęcie, pomysłodawcą były inne firmy, Aple jedynie to wdrożył w swoich fikuśnych obudowach i z małymi modyfikacjami, ale brak wiedzy o tym z czego coś się wywodzi dyskredytuje apple maniaków jako rozmówców. Nie podoba mi się ta forma prymitywizmu niektórych osób, dla których cena za ten sprzęt jest pretekstem do dowartościowania się. Nie podoba mi się idealizowanie tej marki. Nie podoba mi się, że telefon mimo ewidentnej wady jaką jest jego bardzo niska odporność na upadki jest reklamowany jako urządzenie doskonałym, mimo, że tak nie jest.
    Jednego nie można jednak Apple zarzucić, dbałości o kwestie estetyki. I to jest ich główną domeną jak i dość konkretny marketing w czym są mistrzami. Ale co bardziej ciekawym jest zjawiskiem, to fakt, że ten marketing bezmyślnie powiela wiele osób nie zdając sobie sprawy lub nie chcąc zdawać z faktu, że to często są brednie.

    Niestety tak fanatyczne podejście wielu osób szkodzi tym, którzy mają do tego sprzętu racjonalny i normalny stosunek.
    A paradoks Apple polega na tym, że często nabywają ten sprzęt ludzie biedni, którzy mają zbyt wyidealizowane wyobrażenie o tym sprzęcie i dla których jego posiadanie jest celem, który spowoduje, że ci ludzie poczują się lepiej we własnej skórze czy też będzie im się wydawać, że są lepsi w oczach otoczenia… bardzo niskich lotów logika i zachowania.

  • Piotrek

    Masz racje, po prostu denerwuje mnie jak ktos nie potrafi myslec. Nie chodzi mi o uszczypliwosci ale o po prostu podstawowy zmysl analizowania.
    Przykladowo nie znam sie na lotnictwie i jak slysze ze katastrofa smolenska wydarzyla sie przez blad pilotow albo przez wadliwy sprzet to oba stanowiska szanuje i coz kazdy ma jakies zdanie. Natomiast jesli ktos mi mowi ze to byl spisek tuska i putina to mi rece opadaja…to juz nie jest inne zdanie tylko kompletny brak myslenia

  • Drumknott

    Ale czy ty rozumiesz istotę tego punktu o wieszaniu i kernel panic?

    Applowcy nagminnie używają argumentów o blue screenach w Windows, problem w tym, że ten problem dotyczył w dużym stopniu systemów starej generacji. Ale oczywiście gdy użyje się tego argumentu w drugą stronę to pojawiają się osoby takie jak Ty, które piszą o stabilności i blabla. Ale skoro ty nie miałeś zamrożenia systemu, nie znaczy, że każdy posiadacz OSX nie miał.
    Więc nie jesteś jakąś wyrocznią w tej kwestii, tutaj chodzi o wykazanie, że argument o blue screenach w WIndows jest po prostu niesmacznym i mocno przeterminowanym argumentem, a zwisy OSX w postacikernel panic czy też po prostu zamrożenia, też występują.

  • Piotrek

    Macbook pro 17″
    USA: 2499$ (do tego jeszcze podatek ale nie 23%) 
    PL: 10 799 PLN

    Cena w stanach jeszcze jest konkurencyjna natomiast ta w polsce kompletnie oderwana od rzeczywistosci

  • pol

    Mi za to podoba się Twój komentarz, miałem właśnie o tym napisać ale na szczęście mnie ubiegłeś trafiając w samo sedno. Nic dodać nic ująć, pozdrawiam:)

  • pol

    Mi za to podoba się Twój komentarz, miałem właśnie o tym napisać ale na szczęście mnie ubiegłeś trafiając w samo sedno. Nic dodać nic ująć, pozdrawiam:)

  • Hubert Rosinski

    Nie lubię kiedy ktoś cośmpiszennie będąc zapoznanym w temacie. Jeśli ktoś porownuje aparaty po megapikselach to zal,mi tego człowieka. Proponuję zainteresować się fotogarfią i po czytać trochę o tym, bo mpix to chwyt marketingowy na który jak widać ludzie ciągle dają się nabijać…

  • Hubert Rosinski

    Nie lubię kiedy ktoś cośmpiszennie będąc zapoznanym w temacie. Jeśli ktoś porownuje aparaty po megapikselach to zal,mi tego człowieka. Proponuję zainteresować się fotogarfią i po czytać trochę o tym, bo mpix to chwyt marketingowy na który jak widać ludzie ciągle dają się nabijać…

  • Mandrivas

    DELL Precision M6600
    PL: 13 799 PLN

    Biedniejszy klient kupi Macbooka. Na porządny komputer nie będzie go stać.

  • Drumknott

    Zadziwia mnie jak „obalasz” po swojemu argumentu ale patrząc przez czubek swojego nosa. To z obiektywizmem niewiele ma wspólnego. To, że tobie coś się nie wiesza, to że ty nie masz problemów, to że ty uważasz, nie oznacza że tak jest.

    To dość narcystyczne podejście by swój przykład dawać jako podstawę do „obalania” jakichkolwiek argumentów.

    Tak samo można doprowadzić Windows do zwisu jak i MAC OS do „zamrożenia” czy wysypania się w innej formie. A głównym czynnikiem sprawczym jest człowiek. Więc w zależności od tego jak dany system jest używany to tak a nie inaczej będzie reagował.
    Ale z racji konstrukcji i tego z jakiego środowiska się dany system wywodzi, mogę powiedzieć, że MAC OS ma mniej problemów w tej kwestii, ale tez dochodzi jeszcze jedna sprawa, powszechność Windows, a powszechność MAC OS.

  • Drumknott

    Podaj definicję lepszego sprzętu. A tak w ogóle to trolujesz bo tylko trolujący dzieciak może sadzić takie argumenty. W praktyce jeśli ktoś pisze o kwestii finansowej i tym czy kogoś stać czy też nie to wychodzą jego kompleksy,

    Ostatnio miałem trochę pochodzić po Warszawskich centrach handlowych. Obserwowałem uważnie ludzi. I sposób w jaki dysponują swoimi pieniędzmi oraz to co kupują.
    Jeśli by im dać dwa takie same produkty, jeden za 30zł, drugi za 90zł i przybitym logiem marki, która wsadziła kasę w marketing, to większość wybierze ten droższy wariant, mimo, że produkty są takie same, a często ten markowy ma na przykład niedoróbki z racji masówki.

    To samo dotyczy Apple. Mówienie, że ten sprzęt jest lepszy i zawężanie spektrum wyboru do laptopa z biedronki i Macbooka pokazuje tylko, że tacy jak ty nie mają na tyle odwagi by zestawienie zrobić ze sprzętem różnych marek, różnego pułapu cenowego, różnej polityki firmy, podejścia serwisu u nas w kraju, przeznaczenia.
    Twoja ocena funkcjonuje w oparciu o marketingowy bełkot i fikuśność produktu. A z takimi ludźmi nie ma sensu polemizować, bo i tak do niczego taka polemika nie doprowadzi.

    A cechą ludzi głupich jest właśnie to, że w imię marki sami się oszukują i są zdolni wydać znacznie więcej pieniędzy by kupić złudzenia, którymi karmi ich dział marketingu, a często karmią się sami kreując sobie mity na temat marki i wizję doskonałości, a robią to głównie wówczas gdy dany sprzęt jest poza ich zasięgiem i pozbawieni są dystansu.

    Wybór nie ogranicza się do tanich i drogich, wybór to więcej niż tylko fikuśna obudowa, to więcej niż marketing i sikanie po nogach w ispocie.

    Najbardziej mnie jednak bawią sytuację gdy ktoś decyduje się na Apple by uzyskać „prestiż”. A na wielu spotkaniach i konferencjach odnośnie nowych technologii często wychodziła niekompetencja, nieprzygotowanie i błazenada w postaci świecącego jabłka w przyciemnionej sali osób, które przyłaziły z notebookami Apple, ale w praktyce nie mieli nic do zaoferowania.

    To są pozory a nie prestiż, to jest udawanie fachowości.
    Marka i sprzęt za określone pieniądze nie spowoduje z automatu, że ludzie uznają cię za fachowca,a często wręcz włącza się sygnał ostrzegawczy jeśli ktoś uprawia pozornactwo machając gadżetami przed nosem klienta, ale gdy przychodzi co do czego to jest dramat.

    Więc zdefiniuj tą lepszość, która warta jest wydania 7000-9000zł  na produkt dziergany w Chinach z coraz gorszą kontrolą jakości i coraz większym upodobnieniem się do zwykłego peceta.

    Nie zaprzeczę rzecz jasna, że Apple wymusza powstawanie pewnych trendów, ale nie zaakceptuję bzdur w postaci stwierdzeń, że ten sprzęt jest najlepszy, że jest warty swej ceny, że w warunkach Polskich zakup ma sens, bo widząc jak konsument jest w naszym kraju traktowany gdy przyjdzie do reklamacji albo naprawy to jest niepoważne by wydać takie kwoty na notebooka, gdzie na zachodzie w tej cenie mamy wliczony natychmiastowy serwis i odmienne podejście serwisu, u nas zaś serwis najpierw zakłada że klient musiał uszkodzić, a jak klient będzie uparty i nie da się spławić to ewentualnie mu się dokona naprawy.
    A to są realia w naszym kraju związane z naprawami.

  • Drumknott

    No tak bo produkty Apple są ukrywane w bunkrach i tylko wybrańcy mogą je dotknąć. Naprawdę niezmiernie ciężko jest mieć do czynienia z produktami Apple nie będąc wybrańcem, który dzięki swojej nadzwyczajnej strukturze dna w kształcie nadgryzionych jabłek ma możliwość obcować z tym sprzętem.

    Kolego nie kompromituj się.

  • Drumknott

    Jak można pisać o czymś gdy ma się klapki fascynacji na oczach i pozbawionym jest się dystansu i obiektywizmu.

    Tak to pytanie do ciebie.
    W czym ty kolego masz to pojęcie?
    A gdzie argumenty? Bo na razie to używasz typowego sposobu dyskusji usiłując zdyskredytować każdego kto ośmiela się coś nie tak powiedzieć o produktach tej firmy.

  • Wrum

    Bzdura.

    MPX to nie chwyt marketingowy. A zajmuję się fotografią właśnie.
    WIększa ilośc mpx to większa swoboda przy edycji materiału, to większe możliwości korekty obrazu itd. Istotną kwestią też jest budowa matrycy.
    Ale to ty włąśnie powielasz ten bełkot małpkowych klikaczy, któzy nie rozumieją czym są megapiksele w małpkach i tanich aparatach, a czym i jakie z tego korzyści są w aparatach z segmentu profi czy też semi-profi.

    Proponuję zamiast tylko czytać to mieć jeszcze styczność z fotografią na trochę wyższym poziomie zanim zaczniesz się odwoływać do tego co gdzieś wyczytałeś.

  • User

    zadna nowosc, mam produkty apple, i jakos potrafia sie zawieszac, nie wpsomne juz o io5, albo o Lion , bo kazdy macbook pro na ktorym dokonalismy aktualizacji co chwila restart/zwiecha.

    stabilnosc, tutaj jadro linuxa, a tam bsd (darwin). bledy wszedzie sa.

    wygoda, to nie u Apple :) ale to kwestia gustu, wiec po co o tym mowic. iOS daleko z wygoda do Androida :)

  • Anonim

    Co do drugiego – Apple ma 4 modele telefonów. Samsung pewnie kilka tysięcy (albo i więcej).

    „Użytkownicy komputerów Apple’a nie mają problemów z wirusami” – sami potwierdzacie („Nie opłaca się pracować nad wirusami czy złośliwym oprogramowaniem, które zainfekuje jedynie nielicznych użytkowników Sieci.”). Jak ktoś chce napisać, że przecież na OSX jest kilka wirusów – „wirus”, który chce hasło roota nie jest dla mnie wirusem.

  • Anonim

    Ciekawe, że to użytkownicy androida zawsze „czepiają” się posiadaczy iphone…

  • Pepe

    Wiesz, mi Windows 7 praktycznie od premiery i udostępnienia go za darmo w MSDNAA, czyli okolic Listopada 2009 ani razu się nie zawiesił (nie liczę przypadku kiedy padł bo kaspersky miał najzwyczajniej błędnie napisany program i dopiero kilka miesięcy później wydali wersję działającą pod windows 7 – to wina kaspersky’ego). Według Twojej logiki mam wiec system idealny. Bezawaryjny, bez wirusów (wystarczy jak koledzy napisali używać normalnie a nie włazić na gołebabywubraniu.pl czy inne) i co ważniejsze mam dużo szerszy zakres oprogramowania i gier a mój czteroletni laptop pozwala mi grać w Wiedźmina 2. Dodatkowo już nie raz przeleciał przez pokój, pierwszego dnia w tramwaju wypadł mi na ziemię i działa idealnie.. Możesz to powiedzieć o czteroletnim mba? Albo jakimś innym lapku apple?

  • Rwe

    Haters gonna hate a fan apple zawsze będzie zaślepionym fanem apple. Jesteś
    tego najlepszym dowodem.

    Osobiście nie mam nic do apple na tyle, żeby ich nienawidzić, nienawidzę z
    kolei społeczności apple. W żałosny sposób bronicie tej swojej marki jakby to
    była wasza matka, nie potraficie pogodzić się z tym, że jest coś lepszego i nie
    umiecie oceniać obiektywnie.

    Zdecydowanie wolę Windowsa i Androdia mimo ich wad, tak potrafię przyznać,
    że mają wady i co z tego, że raz na jakiś czas zatnie mi się komp? Reset i jadę
    dalej. 

     

    Zaraz ktoś wyskoczy jaki to iphone jest wydajny mimo swoich słabiutkich
    bebechów – to tak jak oceniać kompa i konsolę pod względem wydajności gier.
    Cały system jest (trudne słowo) zoptymalizowany pod ten właśnie konkretny
    sprzęt i to cała magia, której pojąć nie potraficie.

  • dreq02

    świetne słowa, nic tylko ajfon i apple…. w kółko…. oni są bogami ? nie !

  • Brandes8351

    Wszystkich Was oraz autora odsylam do przeczytania biografi Jobsa… To odpowie Wam na wiele waszych pytan…

  • Garza

    Zgadzam się z twoim komentarzem. Od siebie dodam jeszcze fakt, że „wnętrzności ” produktów sygnowanych jabłuszkiem robi Samsung.

  • Hcwd

    uderz w stol ;) a srajpon sie poplacze… b uahahahah prawda boli synku ? :-)

  • Hcwd

    uderz w stol ;) a srajpon sie poplacze… b uahahahah prawda boli synku ? :-)

  • Garza

    Nie płacz

  • Garza

    Nie płacz

  • Grzywa

    Apple nigdy nie byl liderem na rynku telefonow komorkowych i nie bedzie ze swoim jednym modelem. Nokia czy samsung maja olbrzymia przewage nad apple w ilosci sprzedanych sluchawek…

    Mi sie np nigdy nie zawiesila mikrofalowka co nie znaczy, ze jest lepsza od windowsa. Mniej sie wiesza cos co niewiele oferuje.

    Wirusy istnieja  na mac os tak samo jak na windows czy linux  czy kazdy inny system.

  • Anonim

     No tak, nigdy nie był. Tylko zmienił zupełnie wygląd i funkcję smartfona (i nie tylko).

    Kuchenka mikrofalowa jest lepsza od windowsa. Nie wpływa tak negatywnie na psychikę.
    Poza tym znajdź jedną rzecz, którą ma windows a nie ma mac i linuks (poza funkcją przeglądania Twoich plików przez każdego zainteresowanego).

    No niby istnieją, „wirusy”. Wymagające podania hasła roota.