Rywalizacja z Facebookiem się zaostrza: strony firmowe dostępne w Google+

Czy Google+ zainteresuje ludzi w garniturach? (Fot. Flickr/satomodel/Lic. CC by)

Czy Google+ zainteresuje ludzi w garniturach? (Fot. Flickr/satomodel/Lic. CC by)

Bez żadnej wcześniejszej zapowiedzi Google+ wczoraj wieczorem otworzył się na firmy. Strony fanowskie, które zaproponowano, są dość podobne do facebookowych. Czy Zuckerberg ma powody do zmartwienia?

Mark Zuckerberg w czasie ostatnich występów w szkołach wyższych zaliczył parę złośliwych wypowiedzi o Google+, a tymczasem w Mountain View robili swoje. I odpalili wczoraj coś, na co czekaliśmy parę miesięcy: strony firmowe.

Na pierwszy rzut oka nie ma w nich niczego szczególnie zaskakującego czy innowacyjnego. Wyglądają i działają jak zwykłe profile. Nie różnią się też specjalnie od facebookowych fanpage’ów, poza tym, że można im dawać +1, a także je udostępniać.

Ciekawa jest funkcja Direct Connect, dzięki której można dodać taką stronę do obserwowanych bezpośrednio po przejściu z Google’a. Jeśli zapytanie zacznie się od „+” (np. +Pepsi), następuje przekierowanie na stronę poszukiwanej marki w Google+. Od razu można ją zacząć śledzić.

Stworzone zostały domyślne kręgi: VIP, Klienci, Członkowie zespołu. Jak zauważył Antyweb, jeśli dołączyć do tego wideoczat grupowy, małe firmy mogą zacząć komunikować się przez Google+. To nie żadna fikcja, sam znam firmy, których pracownicy komunikują się przez czat Google’a (ba, pracowałem w takiej – i wcale nie była mała).

Firefox 8 już jest na serwerach Mozilli. Pobierz i zobacz, co potrafi

Jak strony fanowskie wpłyną na dalszy rozwój Google+? Zgadzam się z Antywebem (i wszystkimi innymi blogami, które to napisały), że pozytywnie. Serwis ma potężne wsparcie od najpopularniejszej wyszukiwarki świata, która jest w stanie go wypromować i przyzwyczaić użytkowników szukających informacji o jakiejś marce do wpisywania „+” przed nazwę.

Ilu z nich się skusi i doda stronę tej marki do ulubionych? Ilu jej obecność w Google+ przekona do założenia tam sobie konta? To są pytania, na które nie ma odpowiedzi. Możemy co najwyżej zgadywać.

Nie jesteśmy też w stanie dziś powiedzieć, czy firmy będą w ogóle chciały zakładać profile w Google+. W końcu czym jest 40 mln zarejestrowanych użytkowników wobec 800 mln aktywnych użytkowników Facebooka?

Anonimowi atakują Izrael. Nadepnęli na odcisk Mossadowi?

Pamiętajmy, że Facebook pracował na swoją pozycję wśród klientów biznesowych przez kilka lat. Coraz trudniej znaleźć poważny biznes, który nie ma tam fanpage’a, podczas gdy o Google+ wielu całkiem poważnych biznesmenów nigdy w życiu nie słyszało.

Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że strony w społecznościówce Google’a szybko pozakładają duże marki zatrudniające speców od social media (wiele z nich już takie strony posiada, bo przecież pozwalano je testować przed oficjalnym startem), a także niektóre małe przedsiębiorstwa wychodzące z założenia, że każde kliknięcie się liczy.

Mimo to nie wyobrażam sobie, żeby profile firmowe w Google+ miały stać się rewelacją w ciągu jednej nocy. Mountain View musi szybko dać przedsiębiorcom coś ekstra, bo na razie jest kilka kroków za Facebookiem.

Tymczasem każdy może sam przetestować strony fanowskie w Google+. Żeby stworzyć własną, musicie wejść tutaj i kliknąć Create your Google+ Page.

Więcej na ten temat: Google+

Regulamin komentowania

  • Marmar

    Google+ jest o lata świetlne za Facebookiem. Nie ma co marzyć o wygrywaniu żadnej „rywalizacji”, bo to jak rywalizacja słonia z myszą.

  • Marmar

    Google+ jest o lata świetlne za Facebookiem. Nie ma co marzyć o wygrywaniu żadnej „rywalizacji”, bo to jak rywalizacja słonia z myszą.

  • Jarosław Pietras

    jak dla mnie to jest na odwrót :p

    jest już jakaś polska firma na Google + ??

  • vegitto96

    G+ nie ma szans dopóki nie jest dostępny dla osób poniżej 18 roku życia, bo nie ma tam gimnazjalistów ;)

  • drum

    Dzięki temu zapewne jest mniejszy bajzel i syf. Być może Google założyło sobie by utrzymać pewien poziom.

    Zresztą doświadczenie pokazuje, że takie serwisy jak Facebook mają pewien okres wzlotów, a później krzywa idzie w dół, sądzę, że wkrótce Facebook zacznie tracić na wartości.
    Każda zbiorowa histeria wcześniej czy później ulega wypaleniu.

  • drum

    Dzięki temu zapewne jest mniejszy bajzel i syf. Być może Google założyło sobie by utrzymać pewien poziom.

    Zresztą doświadczenie pokazuje, że takie serwisy jak Facebook mają pewien okres wzlotów, a później krzywa idzie w dół, sądzę, że wkrótce Facebook zacznie tracić na wartości.
    Każda zbiorowa histeria wcześniej czy później ulega wypaleniu.

  • http://FlameMan.pl FlameMan

    Google+ ma jedną wielką przewagę nad FB. Wyszukiwarkę w której każda firma chce być jak najwyżej. A fanpage’e na g+ to zapewnią. Natomiast jeśli firmy to przeniosą swoją aktywność na portal google’a (np. konkursy) to prędzej czy później zmuszą użytkowników do rejestracji w g+. Pożyjemy zobaczymy.

  • fafol

    jak na razie z polskich stron znalazłem tylko niebezpiecznik

  • ytag

    Wydaje mi się, że znalazłem jedną taką stronę… https://plus.google.com/u/0/105915275449713788582/up/#105915275449713788582/posts widać, że dopiero w fazie uzupełniania profilu i konfiguracji. Ale jest!

  • http://yari-lowpoly.blogspot.com/ Jarosław

    już jest więcej ja mam już z 5