iTunes już dostępny w Polsce. Jakie są ceny?

Jeszcze więcej muzyki! (Fot. Flickr/flattop341/Lic. CC by)

Jeszcze więcej muzyki! (Fot. Flickr/flattop341/Lic. CC by)

Sklep muzyczny Apple’a w końcu wszedł do Polski. Już można buszować pośród 18 mln plików, które iTunes ma w bazie. Można też posłuchać krótkich fragmentów utworów.

Wczoraj wieczorem można było oglądać niemal na żywo, jak polski iTunes zapełnia się kolejnymi albumami i jak przybywa nowych funkcji. Dziś rano mieliśmy już to, czego zazdrościliśmy szczęściarzom z Zachodu. W pełni funkcjonującego iTunesa po polsku.

Jest tutaj wszystko to, co mają Amerykanie. Mnóstwo utworów, wszystkie gatunki muzyczne, sprawne wyszukiwanie, wszystkie funkcje działające tak, jak trzeba. Można kupować albumy, można też odsłuchiwać 30-sekundowe fragmenty utworów.

Fot. iTunes

Fot. iTunes

Ceny są podane w euro i raczej dość wysokie, czasem wyższe niż w zwykłych sklepach. Za pojedyncze kawałki trzeba zapłacić od 0,99 do 1,29 euro, za album zwykle 9,99 euro (choć zdarzają się okazje po 4,99). To drożej niż w Stanach, gdzie liczby są mniej więcej te same, tyle że płaci się w dolarach.

Firefox 7 już jest – szybszy i znacznie mniej pamięciożerny

Co ciekawe, nie ma jeszcze oficjalnej informacji od Apple’a o polskim iTunesie. Jak podała nieoficjalnie „Rzeczpospolita”, w najbliższych dniach sklep muzyczny Apple’a ruszy w 10 krajach europejskich, m.in. w Czechach i na Węgrzech.

Wygląda na to, że Apple’owi na kolejnych rynkach uda się wyprzedzić i Google’a, i lokalne marki, takie jak nasz Empik, który coś tam kombinuje, ale za bardzo nie widać efektów.

Pytanie tylko, czy amerykański gigant będzie w stanie osiągnąć zadowalające zyski na takim rynku jak polski.

Więcej na ten temat: iTunes

Regulamin komentowania

  • Joey

    Nie wydaje mi się, że w Polsce będzie dużo chętnych, aby zapłacić w iTunes ponad 4 zł za jeden utwór. Jak dla mnie, połowa tej ceny byłaby do przyjęcia za jedną piosenkę.

  • Razno

    W Europie Wschodniej iTunes nie ma większego sensu. Po co płacić, skoro wszystko można ściągnąć z bezpłatnych stron? A że to nielegalne … . Mało to kogo obchodzi.

  • http://www.facebook.com/krzysieks194 Krzysztof Sobczyk

    Red Hot Chili Peppers – I’m With You (Album):::

    iTunes – Poland 53 Zł – (US $12.99 – 42 zł)
    OVI Music – 35 Zł
    Empik (CD) – 55 Zł

    Wuahahahaha iTunes NIGDY.! Żałosne.! 1 Euro – 4.42 zł

  • Pacierz

    Będąc bardziej precyzyjnym, ściąganie muzyki na własny użytek jest w Polsce LEGALNE. I to jest gwoździem do trumny iTunes.

  • Asdas

    Na dzień dobry ceny z kosmosu wzięte, po pierwsze dlaczego ceny w iTunes polska podane są w euro ? to już jest bzdura, niech przelicza na złotówki. W Polsce w podobnych usługach da się te same albumy, kawałki kupić taniej, szału nie widzę poza tym ze fanboje apple będą się jarać.

  • Krokodyl

    Dokładnie, do Ovi Music nie ma podskoku. Co nie zmienia faktu, że częściej wolę kupić używkę na Allegro, bo nawet po doliczeniu wysyłki wychodzi korzystnie. Ale zdarzają się też mega okazje, np. ATB – Distant Earth w Ovi 19,90 zł, w Empiku 46,99 zł, na Allegro – około 30 zł.

  • Ktoś

    iTunes jest sklepem globalny, nie lokalnym. To, że uruchomiono usługę na Polskę nie znaczy, że będzie cena inna niż we Francji. Gdyby dali ceny z Ovi, to wszyscy na świeci migrowaliby do Polskiego iTunes (tak jest możliwość zmiany przypisania konta do innego kraju). 

    Ilość chętnych będzie zależała od kursu euro. Jeśli spadnie on poniżej 4zł, to będzie więcej chętnych.

  • Gosc2

    w polsce powinni podawac polskie stawki tak jak 0,99€-0,99usd-0,99gr no i tak dalej jak porownuja dolara do euro to niech robia to do pln nominalu

  • Tragedia

    Czemu ten blog jest tak mało obiektywny i tak głupio zaślepiony wizją złodzieja o nazwie APPLE !!!!  macie płacone od Jobsa za to co piszecie ?????? i  nikt nie napisał że ceny piosenek , płyt  są wyższe o 50% od najdroższych pozycji ze sklepów jakim jest EMPIK !!!! (drogi sklep) sam jestem fanem gadżetów marki z jabłkiem ale tu już jest lekka przesada a ten z was który nie widzi tego jak APPLE    ”"R U C H A nas w D U P E bez wazeliny !!! „” jest strasznie krótkowzroczny i omotany 

    Sprzęt maja fajny ale polityka marketingowa choć skuteczna robi z wielu z nas idiotów !!!im dłużej czytam ten blog tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że apple lasuje fanom , BLOGEROM mózgi a wy nie jesteście tego świadomi !!!! do lekarza z wami pseudo blogerzy  !!!!

  • Ł P

    Różnie piszą-podobne jest legalne,ale trzeba po dobie usunąć.
    Po drugie nie wszystko jest na portalach takich jak Chomikuj,czasami trzeba płacić i to całkiem sporo…

  • Jvv

    W takim razie czemu ceny w usa sa niższe niż w europie? Skoro to sklep globalny to i waluta winna być jedna i jedna cena.

  • hat

    Różnie piszą, bo zależy im na dezinformacji. Muzyka, filmy i książki – legalnie ŚCIĄGASZ, ale nie udostępniasz (torrent oraz inne p2p odpada, bo tam też na ogół udostępniasz małe kawałki plików, pozostają serwisy typu Rapidshare czy ftp).  Programy i gry komputerowe to już zupełnie inna bajka.

  • Anonim

    Skoro nie ma info od Apple Polska to oficjalnie jeszcze nic nie ruszyło ,może ceny spadną ..

  • Mateusz_d5

    Mam pytanie, czy już po uruchomieniu itunes w Polsce można kupować:
    filmy?
    teledyski?
    Czy jak założę polskie konto w itunes to czy wszystkie PROGRAMY będą dostępne??, bo kiedyś słyszałem że trzeba założyć amerykańskie konto, gdyż na polskim nie widać niektórych programów i muzyk, itp. (nawet jest strona która wymyśla amerykańskie dane)

  • Xziomusx

    Po pierwsze zorientuj się w cenach w euro/usd, potem w rynku, potem w zapobieganiu migracji do tańszych państw, potem napisz komentarz

  • Xziomusx

    Po pierwsze zorientuj się w cenach w euro/usd, potem w rynku, potem w zapobieganiu migracji do tańszych państw, potem napisz komentarz

  • Xziomusx

    Po pierwsze zorientuj się w cenach w euro/usd, potem w rynku, potem w zapobieganiu migracji do tańszych państw, potem napisz komentarz

  • Cyberangel1975

    „można też odsłuchiwać 30-sekundowe fragmenty utworów”
    90 sekundowe (30 jest w przypadku krótkich utworów poniżej 2 minut)

  • Anonim

    Ściąganie muzyki podpada pod podobny mechanizm jak niegdyś nagrywano piosenki w radiach na taśmy magnetofonowe. Legalne było? Było. Tak samo z nagrywaniem filmów na VHS. 

    Z programami/grami sprawa jest bardziej skomplikowana, bo wchodzi sprawa licencji. Za długo by tłumaczyć, można bez problemu wygooglać.

  • Anonim

    Ściąganie muzyki podpada pod podobny mechanizm jak niegdyś nagrywano piosenki w radiach na taśmy magnetofonowe. Legalne było? Było. Tak samo z nagrywaniem filmów na VHS. 

    Z programami/grami sprawa jest bardziej skomplikowana, bo wchodzi sprawa licencji. Za długo by tłumaczyć, można bez problemu wygooglać.

  • http://www.facebook.com/Stolarkonar Andrzej Stolarek

    Zauważ że ceny w europie są równe :) 

  • Ggg

    To jest paranoja ceny sa z kosmosu zarabiam dwa kola jak juz bardzo pragne kupic plyte to pojde do empiku i w wersji pudelkowej kupie bo ta sama cena nie rozumiem polityki z itunes album w wersji elektronicznej powinien kosztowac dwa euro gora to bylaby cena na polskie warunki np app store jest tak mi sie wydaje dosc dostosowane do zarobkow polakow gry kosztuja max do pieciu moze szesciu euro ale wiekszosc dwa dwa i pol i ta sa ceny ok bo tej jakosci programy w sklepie to koszt 60 zl a nawet czasem wiecej

  • kaszubiak

    A ja chciałem zwrócić uwagę, że wcale nie ma wszystkich wykonawców w iTunes Store PL. Przykład? E. S. Posthumus. Znajduje jeden singiel, a jak chcę włączyć wykonwace, to pokazuje, że nie dostępne w Polish iTunes. Kupa.

  • Droocik

    Ceny totalnie zaporowe dla przeciętnego Polaka i nie sądzę, żeby spadły do „naszego” poziomu cenowego, po prostu muszą być takie jak wszędzie lub podobne inaczej grozi migracją użytkowników.
    Usługa niszowa i raczej zrobiona dla świętego spokoju, by aplomaniacy nie płakali i kupowali jabłkowe sprzęcicho.
    Jeśli w Polsce byłby to dobry interes, to roiło by się od takich sklepów, a jak jest każdy widzi.
    Pudełkowe wydanie tańsze od elektronicznego? Śmiech…

  • Droocik

    Ceny totalnie zaporowe dla przeciętnego Polaka i nie sądzę, żeby spadły do „naszego” poziomu cenowego, po prostu muszą być takie jak wszędzie lub podobne inaczej grozi migracją użytkowników.
    Usługa niszowa i raczej zrobiona dla świętego spokoju, by aplomaniacy nie płakali i kupowali jabłkowe sprzęcicho.
    Jeśli w Polsce byłby to dobry interes, to roiło by się od takich sklepów, a jak jest każdy widzi.
    Pudełkowe wydanie tańsze od elektronicznego? Śmiech…

  • Droocik

    Ceny totalnie zaporowe dla przeciętnego Polaka i nie sądzę, żeby spadły do „naszego” poziomu cenowego, po prostu muszą być takie jak wszędzie lub podobne inaczej grozi migracją użytkowników.
    Usługa niszowa i raczej zrobiona dla świętego spokoju, by aplomaniacy nie płakali i kupowali jabłkowe sprzęcicho.
    Jeśli w Polsce byłby to dobry interes, to roiło by się od takich sklepów, a jak jest każdy widzi.
    Pudełkowe wydanie tańsze od elektronicznego? Śmiech…

  • Droocik

    Ceny totalnie zaporowe dla przeciętnego Polaka i nie sądzę, żeby spadły do „naszego” poziomu cenowego, po prostu muszą być takie jak wszędzie lub podobne inaczej grozi migracją użytkowników.
    Usługa niszowa i raczej zrobiona dla świętego spokoju, by aplomaniacy nie płakali i kupowali jabłkowe sprzęcicho.
    Jeśli w Polsce byłby to dobry interes, to roiło by się od takich sklepów, a jak jest każdy widzi.
    Pudełkowe wydanie tańsze od elektronicznego? Śmiech…

  • Droocik

    Ceny totalnie zaporowe dla przeciętnego Polaka i nie sądzę, żeby spadły do „naszego” poziomu cenowego, po prostu muszą być takie jak wszędzie lub podobne inaczej grozi migracją użytkowników.
    Usługa niszowa i raczej zrobiona dla świętego spokoju, by aplomaniacy nie płakali i kupowali jabłkowe sprzęcicho.
    Jeśli w Polsce byłby to dobry interes, to roiło by się od takich sklepów, a jak jest każdy widzi.
    Pudełkowe wydanie tańsze od elektronicznego? Śmiech…

  • Spices

    Kolega nic nie pisał o tym, że w Europie ceny są różne. Przypuszczam, że chodziło o różnicę wartości walut. 
    Za 1 USD o wartości ok 3zł, mamy jedna piosenkę w USA, a w Polsce za 1 EUR o wartości 4zł – mamy tę samą jedną piosenkę.
    Wyjściem jest możliwość wyboru waluty: niech udostępnią płatność w USD i wyglądałoby to ciekawej,.

  • rwqersh

    mam pytanie… dlaczego w polskim itunes i app store płaci się w euro a nie w złotówkach? wyjaśni mi to ktoś?

  • 123

    Naprawde pytasz o tak oczywiste rzeczy?
    A slyszales o czyms takim jak UE? 

  • A6212275

    I co z tego że UE? W Polsce jest złoty. Nie ma żadnego problemu żeby automatycznie przeliczało na różne waluty, więc dlaczego ceny w euro, to nie mam pojęcia…

  • piotrek____

    Oh, jeśli w stanach plik kosztuje 1$, w krajach eurolandu 1euro, to w Polsce powinno chyba 1 zł, prawda? I z zarobkami by się zgadzało.. 4,20 zł za jakiś kawałek? Buhahah, to wolę sobie słuchać ptaszków w parku.

  • piotrek____

    No, jasne, a Ty się zorientuj w stosunku ceny euro do dolara. Będziemy płacić więcej niż Amerykanie, bo co? Bo Polaka stać? Czy bo Polaka można dymać? Fck apple