W których krajach jest najszybszy Internet? To spore zaskoczenie

Szybciej! (Fot. Flickr/Nathan E Photography/Lic. CC by)

Szybciej! (Fot. Flickr/Nathan E Photography/Lic. CC by)

Wbrew pozorom to nie Amerykanie mają najszybszy Internet świata. Polacy też nie. Ale już takie kraje, jak Ukraina, Litwa czy Rumunia, naprawdę mają się czym pochwalić.

Pando Networks, firma zajmująca się cyfrową dystrybucją gier, przeprowadziła badanie dotyczące prędkości i niezawodności Sieci w różnych krajach świata. Średnia światowa to 580 kb/s. USA są na 26. miejscu, tylko trochę przekraczając średnią.

Polska wypada bardzo słabo – zajmuje 48. miejsce. Czołówka okazała się dość zaskakująca. Dominują azjatyckie tygrysy, Skandynawia i Europa Wschodnia. Tylko w jednym kraju średnia prędkość przekracza 2 Mb/s. Pierwsza piętnastka rankingu wygląda tak:

15. Norwegia – średnio 801 kb/s
14.Tajwan – 860 kb/s
13. Mołdowa – 915 kb/s
12. Finlandia – 917 kb/s
11. Holandia – 934 kb/s
10. Hongkong – 992 kb/s
9. Dania – 1 020 kb/s
8. Ukraina – 1 190 kb/s
7. Szwecja – 1 234 kb/s
6. Japonia – 1 364 kb/s
5. Łotwa – 1 377 kb/s
4. Litwa – 1 463 kb/s
3. Bułgaria – 1 611 kb/s
2. Rumunia – 1 909 kb/s
1. Korea Południowa – 2 202 kb/s

Ciekawe, prawda? A jeszcze ciekawsze jest to, że oczywiście nie do końca pokrywa się to z raportem firmy Akamai, o którym pisaliśmy, a w którym Polska okazała się potęgą w dziedzinie Internetu mobilnego.

Płatne konta na Facebooku? Nie wierz plotkom!

Niestety, prędkość stałych łącz w Polsce pozostawia wciąż wiele do życzenia. Podobnie zresztą jest w innych dużych krajach, również na Zachodzie. Ani USA, ani Francja, ani Niemcy nie wypadają rewelacyjnie.

Batalię o nowoczesny Internet w Europie Środkowo-Wschodniej wygrywają po pierwsze raczej małe kraje (oczywiście są wyjątki), a po drugie te, które skupiają się głównie na rozwoju nowych technologii. Polska wciąż jeszcze do tej drugiej grupy nie należy.

Regulamin komentowania

  • http://mydiy.pl Łukasz Wiecek

    No niestety – u nas nie dość, że wolno, to jeszcze drogo. I nic nie wskazuje na to, żeby ta sytuacja miała ulec poprawie…

  • Scaa

    w artykule mowa jest o kb czy o kB? bo to wielka różnica jest

  • Kindybał

    Czyli mój Aster 120 Mb jest słaby? Nie rozumim…

  • Zdystansowany

    Te prędkości to odnośnie internetu komórkowego czy dane sprzed 10 lat? Bo w tej chwiliśrednia w Korei to jest ponad 20 Mb/s a nie jakieś marne 2 Mb. Nawet w Polsce średnia zbliża się już do 4 Mb bodajże więc nie wiem czego dotyczą te dane.

  • http://m4tx.pl/ m4tx

    Prędkość internetu zazwyczaj podaje się *b/s (kb/s, Mb/s…). Jednak tutaj bardziej wygląda to na kB/s, bo strasznie zaniżone te wyniki jakieś są…

  • buba

    dokładnie 

  • Saad

    rumuny nas pobily 

  • xd

    ludzie, zwróćcie uwagę, że to jest ŚREDNIA. na takiej np. Ukrainie ludzie mają neta w znacznej większości w miastach (Odessa/Kijów/Lwów), a tam może być faktycznie szybki. u nas średnią prędkość zaniżają niewielkie miasteczka i wsie, z przestarzałymi centralami…

  • http://viofor.pl Viofor

    Tak to już jest, że im bardziej zacofany technicznie kraj, tym większego skoku może dokonać. Po prostu jak coś już zostaje wdrożone, to później trudno zastąpić czymś nowszym, a tam gdzie nic nie było, od razu wchodzi najnowsze.
    A w Polsce nie jest tak tragicznie, u mnie przez kablówkę najniższa prędkość to 2Mb/s, nawet już jej nie oferują, zaczyna się od 8Mb/s w dzień i 16Mb/s w nocy. Przypominam, że pewna firma ze względu na zapisy koncesji oferuje darmowy internet UMTS900/LTE, choć z ograniczeniami (do 256kb/s i rozłącza co godzinę). Nie wspominam która, by nie spamować.

  • http://viofor.pl Viofor

    Tak to już jest, że im bardziej zacofany technicznie kraj, tym większego skoku może dokonać. Po prostu jak coś już zostaje wdrożone, to później trudno zastąpić czymś nowszym, a tam gdzie nic nie było, od razu wchodzi najnowsze.
    A w Polsce nie jest tak tragicznie, u mnie przez kablówkę najniższa prędkość to 2Mb/s, nawet już jej nie oferują, zaczyna się od 8Mb/s w dzień i 16Mb/s w nocy. Przypominam, że pewna firma ze względu na zapisy koncesji oferuje darmowy internet UMTS900/LTE, choć z ograniczeniami (do 256kb/s i rozłącza co godzinę). Nie wspominam która, by nie spamować.

  • Bleidd

    Chyba że to średnia prędkość na jednego obywatela (wliczając w to tych, którzy nie mają internetu. To chyba najbardziej obiektywny sposób na taki „pomiar”

  • Bleidd

    Chyba że to średnia prędkość na jednego obywatela (wliczając w to tych, którzy nie mają internetu. To chyba najbardziej obiektywny sposób na taki „pomiar”

  • Ner0n

    Nom, nie kb tylko kB, ale to jest śmieszne że Rumunia ma taką prędkość a w Polsce nie można :O

  • Jacek

    pamiętaj że rumuni to nie romowie (cygani). ja dopiero niedawno do tego doszedłem i moje życie diametralnie się zmieniło ;) do rumunów nic nie mam.

  • Jacek

    i wtedy ukraina byłaby tak wysoko? przecież ten kraj ma większą liczbę ludności niż nasz.

  • Jfk

    ja dostałem ostatnio prezent od UPC z 15 Mb/s przyśpieszyli mi do 25 Mb/s i to wszystko po starej cenie.

  • 1992patryk

    łatwo można się domyślić, że chodzi o kB :)

  • 1992patryk

    łatwo można się domyślić, że chodzi o kB :)

  • 1992patryk

    u nas nie jest tak źle :D Przebijamy Hiszpanię i Włochy :D

  • bzdury pisze vbeta jak zawsze

    Bez sensu, największa średnia na świecie to 2mb/s? Nie wyobrażam sobie wolniejszego internetu niż 2 mb/s! Nikt z moich znajomych nie ma wolniejszego internetu niż 2ms/s. W mieście standard to coś pomiędzy 8 a 16 mb/s. Jedynie na wsi nie ma szybszego internetu niż 0,5 mb/s, ale czy wieśniaki tak zaniżają średnią? W końcu większość ludzi mieszka w miastach, a tym bardziej internautów.

    Chyba, że policzono też ten internet, który ludzie mają w komórkach… Ale bez sensu mieszać internet stacjonarny z mobilnym. Mobilny jest tylko do pociągu itd. Dobrze, że w ogóle jest.
    To by się zgadzało, bo na Ukrainie pewnie internet mobilny nie jest popularny, dlatego średnią internetu mają wyższą od nas. A w Japonii mają internet mobilny, ale pewnie szybki i nie zaniża im średniej.

  • bzdury pisze vbeta jak zawsze

    Bez sensu, największa średnia na świecie to 2mb/s? Nie wyobrażam sobie wolniejszego internetu niż 2 mb/s! Nikt z moich znajomych nie ma wolniejszego internetu niż 2ms/s. W mieście standard to coś pomiędzy 8 a 16 mb/s. Jedynie na wsi nie ma szybszego internetu niż 0,5 mb/s, ale czy wieśniaki tak zaniżają średnią? W końcu większość ludzi mieszka w miastach, a tym bardziej internautów.

    Chyba, że policzono też ten internet, który ludzie mają w komórkach… Ale bez sensu mieszać internet stacjonarny z mobilnym. Mobilny jest tylko do pociągu itd. Dobrze, że w ogóle jest.
    To by się zgadzało, bo na Ukrainie pewnie internet mobilny nie jest popularny, dlatego średnią internetu mają wyższą od nas. A w Japonii mają internet mobilny, ale pewnie szybki i nie zaniża im średniej.

  • fillion

    Wydaje mi się, że mylisz Mb/s i MB/s, a jest to spora różnica….

  • bzdury pisze vbeta jak zawsze

    Dokładnie. Rumuni są Słowianami i są bardzo podobni do Polaków. Żyją w biedniejszym kraju, ale demokratycznym i postkomunistycznym jak nasz. Mówienie o Rumunach w cygańskim kontekście jest u nas potoczne. Świadczy o ignorancji, jest niesmaczne i krzywdzące.

  • Rumuni NIE są słowianami…

  • Rumuni NIE są słowianami…

  • Danst24

    W Polsce i tak nie jest tak źle. Ja w Irlandzkim Eircom’ie mam 3072/384 (kbps) za 52€. Mobilny internet kosztuje 30€ za 1024 kbps – do tego nie wszędzie jest zasięg.