Zakaz wszystkiego! Poznaj zasady, jakie Amazon narzuca swoim pracownikom

Odpoczynek po pracy (Fot. Lex-Pol.pl)

Odpoczynek po pracy (Fot. Lex-Pol.pl)

Amazon widziany przez pryzmat swojego serwisu internetowego to nowoczesne przedsiębiorstwo. Obraz ten diametralnie zmienia się, gdy spojrzymy na firmowe magazyny działające niczym XIX-wieczna fabryka. Poznaj dziwne zasady, jakie tam obowiązują.

Tysiące pracowników magazynów to kluczowy element całego systemu. To od nich zależy, czy klienci Amazonu dostaną na czas zamówiony towar. Warunki zatrudnienia drastycznie odbiegają jednak od standardów, o których myślimy w kontekście potężnej firmy technologicznej.

Magazyny Amazonu nie mają nic wspólnego z siedzibami Facebooka, Skype’a czy Apple’a. Pracownicy muszą wytrzymywać temperatury blisko 40 stopni Celsjusza, a w ewentualnym odpoczynku przeszkadza świadomość, że każda przerwa w pracy jest odnotowana.

Amazon opracował punktowy system dokumentujący naruszenia firmowego regulaminu. 6 punktów oznacza pożegnanie z pracą. O wewnętrznych zasadach, których naruszenie skutkuje punktami karnymi, poinformował jeden z pracowników Amazonu.

W czwartek konferencja f8 Facebooka. Jakie zmiany wprowadzi Mark Zuckerberg?

Wśród normalnych, typowych dla każdego miejsca pracy regulacji można znaleźć również sporo osobliwości. Oto niektóre z nich.

7 minut!

Najlepszy przyjaciel pracownika Amazonu? (Fot. Flickr/wwarby/Lic. CC by)

Najlepszy przyjaciel pracownika Amazonu? (Fot. Flickr/wwarby/Lic. CC by)

Tyle czasu ma pracownik na rozpoczęcie i zakończenie pracy. W ciągu 7 minut od przyjścia powinien przebrać się w strój roboczy i zgłosić się na swoim stanowisku. Taki sam limit czasu przysługuje po zakończeniu pracy – 7 minut musi wystarczyć na przebranie się i wyjście. Każde opóźnienie jest odnotowywane punktem karnym.

Nie rozmawiaj!

Ten zakaz został eufemistycznie określony „monitorowaniem aktywności społecznej”. Gdy nadzorcy dostrzegą, że dwie osoby zbyt często rozmawiają ze sobą, ich stanowiska pracy zostaną rozdzielone. Recydywa skutkuje karnym punktem.

Żadnych szminek!

Szminka to zło! (Fot. Flickr/Ninha Morandini/Lic. CC by-nd)

Szminka to zło! (Fot. Flickr/Ninha Morandini/Lic. CC by-nd)

Amazon nie chce, by pracownicy używali jakichkolwiek produktów, które znajdują się również w ofercie sklepu. Wśród zakazanych przedmiotów znalazła się m.in. szminka. Błyszczyk jest w porządku – można go używać.

Idol nastolatek będzie inwestował w start-upy?

Żadnych gum!

Guma do żucia na liście zakazów to dość skomplikowana sprawa. Pracownicy nie mają prawa mieć jej w kieszeniach, jednak jeśli przyjdą do pracy, żując gumę, nie ma żadnego problemu.

Tylko woda!

W czasie pracy można pić tylko czystą wodę. Co więcej, woda może być przechowywana jedynie w jasnych, przejrzystych butelkach, co ułatwia kontrolowanie ich zawartości. Soki, napoje gazowane czy jakiekolwiek inne kolorowe płyny są zabronione.

Oszczędzaj taśmę klejącą!

Marnowanie strategicznego surowca (Fot. ParentFail.com)

Marnowanie strategicznego surowca (Fot. ParentFail.com)

Pracownicy mają odgórny nakaz oszczędzania taśmy i przechodzą specjalne szkolenia, jak zminimalizować zużycie strategicznych surowców. Paczki są kontrolowane przez nadzorców sprawdzających m.in. ilość zużytej taśmy klejącej. Zużyłeś zbyt dużo? Punkt karny!

Upodabnianie się do Google+ zabije Facebooka czy raczej go wzmocni?

Nie leń się!

Swoje zadania pracownicy muszą wykonywać w ściśle określonym tempie – na każdą czynność przewidziano odpowiednią ilość czasu. Nad efektywnością pracowników czuwa system skanerów monitorujących tempo pracy. Zbyt wolna praca oznacza punkty karne.

Pracują tylko zdrowi!

To ograniczenie nie wynika – wbrew pozorom – z troski o stan zdrowia personelu czy z obawy przed epidemią. Przyczyną jego wprowadzenia jest fakt, że chorzy pracują wolniej i są mniej wydajni. Aby pożegnać się z pracą w Amazonie wystarczy przewlekłe zapalenie oskrzeli.

Żadnych zegarków!

W Amazonie się z nim nie pokazuj! (Fot. Flickr/blakespot/Lic. CC by)

W Amazonie się z nim nie pokazuj! (Fot. Flickr/blakespot/Lic. CC by)

Zakaz noszenia zegarków to kolejna regulacja mająca zapobiegać kradzieżom. Odkąd w ofercie Amazonu pojawiły się czasomierze, pracownicy muszą zdejmować swoje zegarki przed rozpoczęciem pracy.

Ekspansja Opery na rynku mobilnym. Co z desktopową wersją przeglądarki?

Nie spóźniaj się!

Ten z pozoru rozsądny zakaz nie daje żadnych szans na wytłumaczenie się. System jest prosty: każde rozpoczęte 30 minut spóźnienia to 0,5 punktu karnego. Nieobecność w pracy to 3 punkty. Dla przypomnienia: gdy zbierzesz 6 punktów, wylatujesz.

Więcej na ten temat: Amazon

Regulamin komentowania

  • Gość

    Zapraszam do TPV Displays w Gorzowie WLKP.
    Zasady podobne … obowiązuje tylko strój roboczy… 
    Prace zaczyna sie o godzinie 5:55 więc o 5:50 trzeba być na stanowisku pracy … a z lini można zejść o 14:00 gdzie nie można opuścić zakładu przed 14:10
    Rozmowy jak i jakikolwiek sprzęt elektroniczny w tym zegarki to też jest zabronione …
    Tam nie ma żadnych punktów karnych… większość skutkuje natychmiastowym wywaleniem z pracy … więc jest miło … i oczywiście wszędzie są kamery + ochrona + bramki wykrywające metal …
    Ale z tego co wiem to nie jedyny taki zakład w Polsce … 

  • http://www.gplus.to/arkadiuszdymalski Arkadiusz Dymalski

    Zakładając, że to są autentyczne reguły (brak sprecyzowanego źródła informacji), nie widzę w tych regułach nic osobliwego. Amazon to sklep internetowy, więc żeby móc oferować Klientom niskie ceny muszą optymalizować procesy i koszty: przypieszać realizację zamówień, redukować straty zw. z kradzieżami (w magazynach to plaga), czy zużyciem materiałów. A oprócz tego muszą dbać o bezpieczeństwo, bo to firma z kraju w którym obawa przed bombą w przesyłce pocztowej jest całkiem uzasadniona. To co może budzić kontrowersje to reguła dot. chorób, bo to akurat nie zależy od pracownika. Chociaż tez ma sens, bo mówimy tu o ciężkiej pracy fizycznej. Jeżeli te reguły są jasno komunikowane każdemu zanim zdecyduje się na pracę  w magazynie, a potem konsekwentnie i sprawiedliwie egzekwowane, to jest to całkiem klarowny układ. Przynajmniej zapobiega charakterystycznej dla „innych krajów” sytuacji w której rano po przyjściu do pracy starsi pracownicy piją kawkę i gonią do roboty najmłodszego :)

  • Aahaahahqahaahahahah

    Cholera szykuje sie kolejny pozew srajple ;-/ teraz to odgapili

  • Aahaahahqahaahahahah

    Cholera szykuje sie kolejny pozew srajple ;-/ teraz to odgapili

  • asddsa

    Ludzie zapominaja ze w biznesie nic sie nie dzieje przez przypadek. To nie jest tak ze okropni kapitalisci wyzyskuja mlodych, ambitnych i inteligetnych ludzi tylko zeby cos tanio sprzedac (ergo zeby oplacalo mi sie od nich cos kupic). Wszystko musi byc zrobione bez opoznien i problemow bo inaczej wszystko bedzie dzialac jak poczta polska. Pracownik magazynu nie ma przychodzic do pracy na kawke i pogaduchy ze znajomymi tylko po to zeby cos spakowac i przekazac/ odebrac i wyslac. Taki regulamin najprawdopodobniej powstal z doswiadczenia firmy. Prawdopodobnie do tak prostych prac zatrudnia niewykwalifikowanych raczej biednych ludzi, ktorzy jak widac czasami mieli pokuse do kradziezy, obijania sie itp… dlatego amazon zareagowal i stworzyl taki system aby sprzedaz funkcjonowala jak nalezy. Jesli Ci sie nie podoba to zawsze sie mozesz zwolnic i pracowac w fast foodzie czy gdziekolwiek indziej.
    Gdyby organizacja pracy wygladala inaczej to laptop nie kosztowalby 2 tys zlotych tylko np. 10 tys zlotych a ze my konsumenci oczekujemy jak najnizszych cen to nie dziwmy sie potem ze tak wyglada cale zaplecze.

    poza tym pamietajmy zeby pracowac w magazynie w europie zachodniej albo krajach skandynawskich to trzeba byc albo z polski, rumunii czy hiszpanii gdzie zarabia sie mniej ( i tym osobom szczerze wspolczuje) albo byc bardzo glupim lokalnym mieszkancem.

  • Zdystansowany

    Jakim trzeba byc desperatem żeby pracować w takim obozie? No chyba, że w Chinach mają te centra magazynowe bo nie wierze, żeby w jakims cywilizowanym kraju ktoś pozwolił sobie na takie traktowanie przez pracodawcę, nie wspominając juz o tym jak niskie muszą tam być płace.

  • Zdystansowany

    Jakim trzeba byc desperatem żeby pracować w takim obozie? No chyba, że w Chinach mają te centra magazynowe bo nie wierze, żeby w jakims cywilizowanym kraju ktoś pozwolił sobie na takie traktowanie przez pracodawcę, nie wspominając juz o tym jak niskie muszą tam być płace.

  • Zdystansowany

    Jakim trzeba byc desperatem żeby pracować w takim obozie? No chyba, że w Chinach mają te centra magazynowe bo nie wierze, żeby w jakims cywilizowanym kraju ktoś pozwolił sobie na takie traktowanie przez pracodawcę, nie wspominając juz o tym jak niskie muszą tam być płace.

  • Zdystansowany

    Jakim trzeba byc desperatem żeby pracować w takim obozie? No chyba, że w Chinach mają te centra magazynowe bo nie wierze, żeby w jakims cywilizowanym kraju ktoś pozwolił sobie na takie traktowanie przez pracodawcę, nie wspominając juz o tym jak niskie muszą tam być płace.

  • http://twitter.com/solasum PAWEŁ

    No cóż jednak dzięki temu Amazon jest sklepem który dobrze traktuje klienta i ma produkty dobrej jakości.

  • gosc

    I tak lepiej niż w Auschwitz.

  • http://twitter.com/natankraps Nataniel Kraps

    Z tego co się orientuje w USA nie ma przymusu pracy… A zasady są jak najbardziej racjonalne. Jak się komuś nie podoba to może się zwolnić.

  • Gość1

    Moim marzeniem jest aby kiedyś w Polsce był taki rząd, który wprowadzi podobne zasady – czyli normalność – w całej budżetówce – poczta, kolej, policja, szkoły, służba zdrowia itd.
    Dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że skończył sie komunizm.
    Twoim problemem Gościu nie jest to, że podlegasz takim rygorom jak opisałeś tylko to, że gdy kończysz pracę i chcesz skorzystać z opłaconych podatkami od swojej pracy usług stajesz się frajerem, któremu robi się łaskę wykonując na jego rzecz jakąkolwiek pracę.
    Taki opisany przez Ciebie i autora artykułu rygorystyczny kapitalizm to świetna rzecz pod warunkiem, że jest powszechny, bez wyjątków dla nikogo. Ty zapier-dalasz przez osiem godzin dla innych ale jak wyjdziesz z pracy to wszyscy pozostali pracujący – lekarze, kolejarze, policjanci itd – zapier-dalają dla  Ciebie.
    Niesprawiedliwość i oszustwo systemu panującego w Amazonie (szerzej w USA i EU) polega na tym, że za złamanie rygorów robola wywala sie z pracy a np bankierowi podarowuje się miliardy żeby sobie dalej mógł łamać wszelkie zasady. 
     

  • hat

    Tego, że komunizm narodził się właśnie dzięki takim warunkom pracy, chyba już nie doczytałeś? Z reguły nie życzę ludziom źle, ale Tobie życzyłbym chociaż kilka dni pobytu w sowieckim łagrze. Takie warunki złamałyby niejednego zagorzałego kapitalistę. Jak można wygadywać takie bzdury? Może nie zauważyłeś, ale ludzie na tym świecie nie żyją tylko po to, aby służyć znacznej, bezmyślnej części ludzkiej populacji, która pasjonuje się konsumpcjonizmem. Niezależnie od tego, jakie mają wykształcenie i czy sytuacja życiowa ich do tego przymusza.

  • Gość1

    Czyli komunizm narodził się z powodu warunków pracy panujących w sowieckim łagrze?

  • Gość1

    Czyli komunizm narodził się z powodu warunków pracy panujących w sowieckim łagrze?

  • hat

    Komunizm narodził się, bo pewni ludzie zaczęli traktować kapitalizm niczym religię. Sowieckie łagry to tylko analogia do tego, jak Twoi idole (czyt. dziewiętnastowieczni kapitaliści) traktowali niegdyś swoich pracowników. Ci których poniżano za śmieszne pieniądze w manufakturach, z pomocą kilku „intelektualistów”, stworzyli system, który zemścił się nie tylko na winnych, ale również na wielu innych ludziach. Nigdzie nie jest powiedziane, że ta historia się nie powtórzy. Tak na marginesie, proponuję się nią trochę zainteresować. Jest ciekawsza niż śledzenie kolejnych dat premiery nowego iPhone’a.

  • Limaoscar

    Akurat w magazynach Amazona nie zarabia się wcale źle, stąd dużo chętnych do pracy tam jest ;). Rygor jest jak cholera, ale płace niezłe. Poza tym nie pracują tam ludzie z wykształceniem, nie czarujmy się.

  • Limaoscar

    Akurat w magazynach Amazona nie zarabia się wcale źle, stąd dużo chętnych do pracy tam jest ;). Rygor jest jak cholera, ale płace niezłe. Poza tym nie pracują tam ludzie z wykształceniem, nie czarujmy się.

  • Limaoscar

    Akurat w magazynach Amazona nie zarabia się wcale źle, stąd dużo chętnych do pracy tam jest ;). Rygor jest jak cholera, ale płace niezłe. Poza tym nie pracują tam ludzie z wykształceniem, nie czarujmy się.

  • Limaoscar

    Akurat w magazynach Amazona nie zarabia się wcale źle, stąd dużo chętnych do pracy tam jest ;). Rygor jest jak cholera, ale płace niezłe. Poza tym nie pracują tam ludzie z wykształceniem, nie czarujmy się.

  • Hey

    Pracowalem tam dwa tygodnie na lini wysylkowej, czyli musialem ukldac na palety paczki ktore byly juz wczesniej zapakowane, obwiazywac palety folia, zabrac je na wlasciwe miejsce i skanerem komputerowym potwierdzic ze pelna paleta jest gotowa do odbioru. Co do tego artykulu to w wiekszosci prawda, Temperatura w magazynie bardzo wysoka poniewaz magazyn jest pokryty blacha i jest bardzo wysoki a system klimatyzacji jest podwieszony pod samym sufitem wiec zimne powietrze zanim dojdzie do ziemi jest juz podgrzane do temepratury otoczenia. Pracowac trzeba bylo bardzo szybko a ja jako ze bylem tam tylko 2 tygodnie to bylem jeszcze na okresie treningowym wiec moglem pracowac wolniej od innych ale i tak czasem niemoglem sie wyrobic. W artykule jest troche przesadzone to krytykowanie ze na magazynie niemozna miec przy sobie zadnych przedmiotow ktore w tym magazynie sa poniewaz przy wejsciu/wyjsciu z magazynu sa detektory metalu oraz ochrona i jesli znajada przy tobie np. wlasnie szminke ktora jest twoja ale taka sama szminka jest na magazynie to moga oskarzyc cie o kradziez i to nie jest nic dziwnego.
    Zrezygnowalem z tej pracy chociaz placili £6.20 za godzine i £9 za nadgodziny i przenioslem sie do latwiejszej i spokojniejszej roboty i chociaz placa mi tylko 4.95 to i tak wole zostac tutaj niz pracowac w Amazonie. Moge szczerze powiedziec ze byla to najgorsza praca jaka mialem, ale moje doswiadczenie tez jest male.

  • Anonim

    Czytam i oczom nie wierze. Na zamieszczonym zdjeciu widze ludzi siedzacych obok palet
    i na oko oceniam ich jako Chinczköw. Mam pytanie do autora tego artykulu o jakiej Amazon
    pisze? 
    1.amazon.cn, 2.amazon.it, 3. amazon.co.jp, 4. amazon.de, 5. amazon.uk,
    6. amazon.fr, 7.amazo.ca, 8. amazon.at, 9. amazon.co.uk, 10. amazon.es, 11.amazon.com

    Pierwsza powstala „amazon.com” w USA, nastepnie amazon.de w BRD i obecnie na terenie Niemczech znajduje sie 6 samodzielnych amazon.de w tym dwie w Bad Hersfeld.
    Jako
    „weteran pracy w amazon” (11 lat) potwierdzam tylko JEDEN z szesciu
    wymienionych punktöw czyli PICIE WODY. Oczywiscie mamy dwie przerwy po
    30 minut, a w tym czasie mozna pic cokolwiek opröcz napojöw %.

    Jeden z komentujacych „Limaoscar” pisze, cytat:
    „Poza tym nie pracują tam ludzie z wykształceniem, nie czarujmy się.” A to dobre!

    W mojej amazoni spotkac mozna ludzi z röznorodnymi zawodami:
    (nie wliczajac tych po maturze bo te osoby rzeczywiscie nie maja zawodu)
    nauczyciele,
    technicy, inzynierowie, architekt, prawnik, informatycy, muzycy,
    spiewak operowy, rzemieslnicy, studenci, itp., itd. Jak mozna zauwazyc
    nie dla wszystkich rynek pracy okazal sie zbyt laskawy. Natomiast kazdy
    kto potrafi czytac i pisac moze z nami pracowac.

    Poza tym nie ma u nas zadnych dachöw blaszanych takie cos byloby nie do pomyslenia.
    Jezeli chcecie zapoznac sie z problemami pracowniköw amazon.de zapraszam do naszych zwiazköw zawodowch „verdi”
    http://www.amazon-verdi.de/201...

    Kiedy jednak ktos opisuje taki stan rzeczy, nalezy solidarnie przeciwstawiac sie takiemu
    traktowaniu drugiego czlowieka i co najmniej wysylac protesty do zalozyciela firmy
    Jeff Bezos i przypominaniu jemu Deklaracji Praw Czlowieka bez wzgledu na to w jakiej
    czesci swiata profituje jego firma.

    Poza
    tym pytajcie dlaczego amazon sprzedaje produkty otrzymywane z 
    niewolniczej pracy innych ludzi takich firm jak Apple czy tez inne?
    (placenie racji glodowej jest nieadekwatne
    do wydajnosci jakiej zada sie od tych ludzi)  Pytajcie producentöw czy naleza do tzw.
    pasozytöw, wampiröw zerujacych na tych, ktörzy sami nie potrafia bronic sie  przed wyzyskiem.

    Czy jestescie tylko zniewolonymi  konsumentami czy tez myslacymi ludzmi? poczytajcie :

    Fabryka samoböjcöw ——————————————————

    http://blog.rp.pl/koscielniak/...

    http://www.benchmark.pl/aktual… 

  • Anonim

    Auschwitz? W tym roku spotkalam rodaczke w „amazon.de” na 3- miesiecznym kontrakcie. Poprzednio pracowala we Wloszech w zakladach miesnych taszczac
    30kg skrzynie, ktöre musiala ustawiac po drabinie na regaly. Jeszcze wczesniej
    pracowala przy plantacji pomarancz i nie pytaj ile godzin dziennie. Jezeli po takich wojaz.ach trafisz do amazon.de, inaczej spojrzysz na ta prace.
     

  • Anonim

    Auschwitz? W tym roku spotkalam rodaczke w „amazon.de” na 3- miesiecznym kontrakcie. Poprzednio pracowala we Wloszech w zakladach miesnych taszczac
    30kg skrzynie, ktöre musiala ustawiac po drabinie na regaly. Jeszcze wczesniej
    pracowala przy plantacji pomarancz i nie pytaj ile godzin dziennie. Jezeli po takich wojaz.ach trafisz do amazon.de, inaczej spojrzysz na ta prace.
     

  • Anonim

    A co stoi na przeszkodzie aby röwnie dobrze traktowac pracowniköw?
    mysle, ze z tego powodu nie ucierpiala by jakosc produktöw.

    Kazdy pracownik jest röwnoczesnie klientem i kazdemu powinno zalezec na tym,
    aby z powodu jego zakupöw inny pracownik, nie ponosil uszczerbku na zdrowiu.

    Kazda praca powinna miec takie tempo pracy, aby kazdy pracownik mögl doczekac
    na swoim stanowisku emerytury.

    Poprzez nieodpowiedni dozör, ktöry dazy do osiagniecia jak najwzszej korzysci
    jak najmniejszym kosztem -  czyli takim, aby jeden byl wydajny za dwöch a najlepiej

    za trzech. Praca na najwyzszych obrotach, az do utraty zdrowia. Tym sposobem
    pracownicy staja sie „towarem wymiennym”. 

  • Anonim

    Tu nie chodzi o przymus, ale o BRAK przymusu nalozonego na pracodawcöw
    o uczciwe wynagradzanie pobieranej pracy.
    Bill Gates, Jeff Bezos, itd.gdyby wyla,dowali na bezludnej wyspie, osiagneliby dokladnie
    taki sam dochöd jak Robinson Crusoe, bez wzgledu na to co mieliby w swoich glowach.

    Problem tkwi w wykorzystywniu stuacji gospodarczej i ludzi, ktörych traktuja podmiotowo zamiast uczciwie.

  • Anonim

    Jak sie zarabia dobrze czy zle – jest b.wzgledne. Chetnych nie brakuje – poniewaz panuje bezrobocie i tak naprawde nie ma wielkiego wyboru.

    Ta sytuacja wlasnie sprzyja rygorowi, wykorzystywaniu i naduzywaniu pozycji tych, ktörzy chwilowo wskoczyli na jakas grze;de;

  • amazonka2011

    Ale Ty goscoiu masz nasrane w glowie… buahahahaha
    Pozdrawiam
    Amazonka:)

  • amazonka2011

    Ale Ty goscoiu masz nasrane w glowie… buahahahaha
    Pozdrawiam
    Amazonka:)

  • amazonka2011

    Ale Ty goscoiu masz nasrane w glowie… buahahahaha
    Pozdrawiam
    Amazonka:)

  • Amazonka

    To chyba była Twoja pierwsza praca… Zresztą typujesz jako typowy polaczek… duzo zarobic byle sie nienarobić… Obsmarować du*e najłatwiej. Tak zle tak nie dobrze… Wiesz udaj sie do psychoterapeuty bo chyba masz zaburzenia rzeczywistości… Jakie 7 minut na wyjscie? jakie odnotowanie kiedy co i jak? Moze w toalecie tez cie podgladywali? Chlopie to sie nazywa mania przesladowcza… Takie rzeczy sie leczy… Zadnych szminek, to faktycznie cie kolego zabolalo ze miedzy regalami nie mogles podsmarowac swych ust,hm? Zreszta to praca jest czy salon pieknosci? Ale tak, nic tylko plakietkie przypiac ze amazon to oboz pracy… Kolega sie uda moze do specjalisty… ok? Pozdro ,Amazonka:)