Google uruchomi dysk internetowy? Nowe przecieki na temat GDrive’a

Czy GDrive w końcu powstanie? (Fot. Flickr/tshein/Lic. CC by)

Czy GDrive w końcu powstanie? (Fot. Flickr/tshein/Lic. CC by)

Sieciowe dyski, takie jak Dropbox czy SkyDrive, cieszą się rosnącą popularnością. Wygląda na to, że obserwując sukcesy konkurencji, Google postanowił odkurzyć stary pomysł i uruchomić w końcu własną usługę tego typu. Czy doczekamy się GDrive’a?

Uruchomienie usługi nie zostało na razie oficjalnie potwierdzone przez Google’a. Skąd zatem spekulacje na jej temat?

Jeden z użytkowników Twittera poinformował – na podstawie informacji ze strony Chromium Code Reviews – o znalezieniu w kodzie przeglądarki Google’a nowego, intrygującego adresu. Adres ten to Drive.Google.com, co sugeruje odświeżenie starego pomysłu firmy i uruchomienie oczekiwanego od 2006 roku GDrive’a.

Usługa, znana początkowo jako projekt Platypus, nigdy nie została upubliczniona. Co więcej, jej twórcy oficjalnie nie potwierdzali, że taka w ogóle istnieje. Nowy adres może jednak sugerować, że prace nad internetowym dyskiem zostały wznowione.

Ebooki ze ścieżką dźwiękową. Czy Booktrack zmieni sposób czytania książek?

Stary przeciek informował o pracach nad internetowym dyskiem (Fot. Blogscoped.com)

Stary przeciek informował o pracach nad internetowym dyskiem (Fot. Blogscoped.com)

Jak przyznał jeden z byłych pracowników Google’a, problemem w szybkim uruchomieniu GDrive’a może być infrastruktura. Zaplecze techniczne firmy z Mountain View jest zoptymalizowane pod kątem skutecznego wyszukiwania, jednak inne usługi mogą oznaczać dla Google’a spore problemy.

Choć dobrze działająca poczta, wykorzystywana jako dysk dzięki aplikacji GMail Drive , czy dokumenty Google’a wydają się przeczyć tej tezie, można założyć, że były pracownik firmy wie, o czym mówi.

Co z darmowym Internetem? Nowy regulamin Aero2 wcale nie taki korzystny

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. O ile w 2006 roku usługa mogła być czymś przełomowym, 5 lat później będzie tylko jedną z wielu oferowanych przez różne firmy. Poza tym pliki można przechowywać w innych usługach Google’a, z którymi GDrive zostanie najprawdopodobniej zintegrowany.

Czy i kiedy to nastąpi? Google na razie milczy w tej kwestii. Mam nadzieję, że już niebawem pojawią się kolejne informacje na ten temat.

Więcej na ten temat: Google Drive

Regulamin komentowania

  • A.

    Nie do końca się zgodzę, że będzie „jedną z wielu”, jeśli się pojawi oczywiście. Google w tym momencie swojego rozwoju jest w dość ciekawej i dobrej pozycji. Dysponuje doskonale znanymi, działającymi i lubianymi usługami internetowymi- mail, kalendarz, książki, dokumenty, youtube, mapy i wiele innych, do tego przeglądarka Chrome, dwa systemy operacyjne- Android i ChromeOS (jakkolwiek udane bądź nie, to jednak ChromeOS istnieje). No i Motorola. To wszystko zsumowane i mądrze połączone z ewentualnym GDrive miałoby ogromne szanse zdeklasować konkurencję.

  • A.

    Nie do końca się zgodzę, że będzie „jedną z wielu”, jeśli się pojawi oczywiście. Google w tym momencie swojego rozwoju jest w dość ciekawej i dobrej pozycji. Dysponuje doskonale znanymi, działającymi i lubianymi usługami internetowymi- mail, kalendarz, książki, dokumenty, youtube, mapy i wiele innych, do tego przeglądarka Chrome, dwa systemy operacyjne- Android i ChromeOS (jakkolwiek udane bądź nie, to jednak ChromeOS istnieje). No i Motorola. To wszystko zsumowane i mądrze połączone z ewentualnym GDrive miałoby ogromne szanse zdeklasować konkurencję.

  • Łukasz Michalik

    A., masz rację co do faktu, że sensowne wkomponowanie GDrive’a w pozostałe usługi mogłoby już od początku wzmocnić jego pozycję.
    Ale konkurencja nie śpi – popatrz choćby na ofertę Microsoftu. MS również integruje swoje usługi sieciowe i moim zdaniem wychodzi mu to całkiem nieźle. 
    Dlatego napisałem o usłudze jednej z wielu. Sądzę, że GDrive ma szansę być najlepszą usługą tego typu, ale raczej nie będzie nowatorską ani przełomowa.
    Chociaż z drugiej strony… kto wie, co w Google’u wymyślą. Kreatywności im nie brakuje. ;]

    Pozdrawiam!

  • REGOAT

    przydalo by sie bo zalozylem dobie dysk od microsoftu ale ja poprostu nie korzystam z ich ulsug nie mam ich pod reka a uslugi google mam nawet przez ich poczte

  • REGOAT

    przydalo by sie bo zalozylem dobie dysk od microsoftu ale ja poprostu nie korzystam z ich ulsug nie mam ich pod reka a uslugi google mam nawet przez ich poczte

  • Finer

    Po za tym google w tego typu usługach ma owiele lepszą reklamę. Ja jakoś nie zamierzam się przesiadać z usług Google na MS.

  • http://twitter.com/natankraps Nataniel Kraps

    Jeżeli będziemy korzystać w przyszłości z kilku urządzeń o podobnych możliwościach, np. tabletu, komputera stacjonarnego w domu i smartfona, a sieć będzie tania i powszechnie dostępna, to czemu nie mieć dostępu do swoich danych na wszystkich urządzeniach? Ja np. korzystam z Dropboksa i nie wyobrażam sobie przegrywania danych na inne kompy (w domu, w pracy, na smartfona) owoców mojej pracy – to by była strata czasu, poza tym trzeba by było o tym pamiętać :) A tak, wszystko działa i już (jak jest net of kors:)

  • A.

    Nie sposób się nie zgodzić. Jednak- na razie oferta MS nie ma takiej siły przebicia jak Google. Bądźmy szczerzy- nikt nie ma takiej siły przebicia. Mnogość opcji oraz ich rozpoznawalność jaką oferuje Mountain View nie ma sobie równych i zapewne długo jeszcze mieć nie będzie.
    Oczywiście- niech MS daje czadu. W końcu im więcej ofert tym lepiej dla nas. Ale na razie nie sądzę, aby zaczęły się masowe odpływy z usług Google do konkurencji, a ta „społeczność” z radością przyjmuje kolejne rozwiązania (zazwyczaj całkiem dobre), więc i GDrive ma wszelkie predyspozycje aby zdominować rynek.
    Choć faktycznie, trochę się obawiam, że ta wizja „i tak będziemy królami” zniszczy w Google kreatywność. Ale jak to się mówi „pożyjom uwidim” ;]