Czy warto zainstalować OS X Lion? Powody za i przeciw

Czy warto zainstalować OS X Lion? Powody za i przeciw

OS X Lion wydano już ponad miesiąc temu. Po pierwszej aktualizacji większość programów została już do niego dostosowana. Spokojnie testuję Liona i sprawdzam, czy warto po niego sięgnąć. Prędzej czy później Apple i tak przymusi do tego użytkowników, co nie jest bez sensu.

Filmowe podsumowanie kariery Steve’a Jobsa. Zobacz najciekawsze materiały wideo

Plusy

Prosta i tania aktualizacja

Czy warto korzystać z OS X Lion? Powody za i przeciw

Przygotowałem się starannie do przejścia ze Snow Leoparda na Liona. Zrobiłem kopię najważniejszych dokumentów, bazy zdjęć, kontaktów, nawet skopiowałem cały katalog Maila. Nawyki z okresu, kiedy używałem Windowsa, biorą górę. Na Mac OS X aktualizacja do nowej wersji systemu odbywa się jednak zupełnie inaczej, niż wielu z nas zdążyło się przyzwyczaić. Liona pobiera się z Mac App Store (App Store znany z iPhone’a, tylko w wydaniu na Maki). 3,5 GB ściąga się sprawnie w tle, zupełnie nie ingerując w pracę. Później należy uruchomić instalator, który robi resztę. Restart systemu, pół godziny instalacji i tyle. Mój komputer jest identyczny jak wcześniej, tyle że z nowym systemem. Czy w Windowsie jest to możliwe?

Mac OS X Lion kosztuje niecałe 24 euro, czyli mniej niż 100 zł. To z pewnością dobrze wydane 100 zł.

Nowy Mail

Zacznę od aplikacji, która zrobiła na mnie największe wrażenie. Codziennie wysyłam i odbieram dziesiątki maili, zatem moja ciekawość od razu skierowała się w stronę klienta poczty Mail. Stara ikona w docku nie zwiastowała tak gruntownych udoskonaleń. Nowy Mail jest genialny!

Czy warto korzystać z OS X Lion? Powody za i przeciw

Interfejs aplikacji w końcu przypomina program pocztowy świetnie sprawujący się na iPadzie. Standardowo Mail został podzielony na dwie kolumny, co w szczególności sprawdza się na laptopach z mniejszymi wyświetlaczami. W kolumnie z wiadomościami mogą się też wyświetlać małe ikony kontaktów pochodzących z książki adresowej – swoją drogą dobrze zintegrowanej z Mailem. Dla wielbicieli klasycznego układu Apple udostępniło także możliwość płynnego włączenia tego trybu.

MacBook Pro 15″ – test [część 2]

Dużym atutem jest grupowanie wiadomości - historia rozmów ze wszystkich maili w jednym oknie. Nie muszę chyba tłumaczyć, jak znacząco usprawnia to zarządzenie długimi konwersacjami. Mail świetnie ukrywa rzadko wykorzystywane elementy, które w razie potrzeby da się odsłonić. Nie można też zapomnieć o flagowaniu maili, czyli nadawaniu im różnych kolorów, i ulepszonym wyszukiwaniu. Wystarczy wpisać część nazwiska czy imienia, a wyszukiwarka programu sugeruje, że użytkownik chce wyszukać wszystkie wiadomości od jakiejś osoby.

Czy warto korzystać z OS X Lion? Powody za i przeciw

W Mailu 5.0 poprawiono mnóstwo drobnych elementów, które trudno naraz wymienić, ale w codziennej pracy są wyjątkowo przydatne. Ogólnie nowy Mail to całkowicie odmieniony program z masą udanych usprawnień.

Versions, czyli coś więcej niż autosave

Pisząc w Pages, TextEdit czy innym programie Apple’a, nie muszę się już martwić o utratę choćby części danych. Każda treść jest automatycznie, na bieżąco zapisywana w systemie i mogę do niej wrócić. Nie mówię tylko o zwykłym zapisywaniu i otwieraniu, ale o całkowitym odtwarzaniu widoku całego dokumentu, z pełnym podglądem. Jeśli kiedyś korzystaliście z Time Machine, to wiecie, na czym to polega.

Autozapisywanie działa także podczas zamykania programu. Przy następnym uruchomieniu w treści dokumentu (w przypadku TextEdit) widoczny jest tekst, który został napisany tuż przed zamknięciem.

To idealne rozwiązanie na wypadek nagłego odcięcia prądu, przypadkowego zamknięcia programu czy po prostu łatwy sposób wczytywania historycznych wersji dokumentu, których nie da się odtworzyć ze względu na zbyt dużą ilość zmian.

Przystosowanie do laptopów

OS X Lion nie jest wielką rewolucją. To raczej system w przebudowie, który dopiero zmierza w określonym kierunku. Bazuje na klasycznych elementach, których wciąż jest sporo, ale wprowadza też kilka funkcji z iOS, dzięki czemu jest bardzo dobrze przystosowany do pracy na notebookach. Świetnie sprawuje się na 13-calowym MacBooku czy 11-calowym MacBooku Air.

Ciekawie prezentuje się Mission Control, czyli Spaces na sterydach, które dobrze uzupełnia się ze znanym wcześniej Expose. Wprowadzenie nowych gestów pozwala przechodzić między biurkami dzięki przesuwaniu po touchpadzie dwoma palcami w prawo/lewo, tak samo jak w iOS. To całkowicie płynne przejście, dzięki czemu można spokojnie podejrzeć, jakie okno znajduje się na biurku obok.

Mac OS X 10.7 Lion, czyli z iPada na Maca

Bardzo dobrze, szczególnie na małych ekranach, spisuje się tryb pełnoekranowy. Surfowanie po Internecie w Safari sprawia przyjemność – przeglądarka nieco przypomina wówczas swoją siostrę z iOS.

Udoskonalony Finder

Mało który użytkownik komputerów Apple’a wyobraża sobie pracę bez Findera. Systemowa przeglądarka zawartości komputera nie była idealna i nadal nie jest. Finder przeszedł jednak solidne odświeżenie i nie odbiega jakością od innych elementów systemu.

Finder

Układ okien Findera pozostał taki sam. Zmodyfikowano nieco grafikę oraz ułożenie skrótów w lewej kolumnie. Na pierwszym miejscu pojawiła się zakładka Ulubione, a w niej odnośnik do wszystkich plików czy AirDrop. Dopiero później można zobaczyć resztę dobrze znanych linków – Biurko, Katalog domowy, Pobrane. Podłączone urządzenia czy dyski wyświetlają się na samym dole. Wszystkie ikony nieco większych odnośników mają też jednakowy, szary kolor.

Czy warto korzystać z OS X Lion? Powody za i przeciw

Dużym udogodnieniem jest możliwość ułożenia plików według ostatniego otwarcia – Finder oddziela później elementy poziomymi kreskami, odróżniając pliki otworzone dzisiaj od tych edytowanych w ciągu 7 dni, 30 dni i później. Ten przejrzysty sposób dzielenia występuje też w innych sposobach układania treści, w tym kilku nowych.

Minusy

Versions tylko na produktach Apple’a

Na Macu korzystam z pakietu Office for Mac 2011 i wcale nie śpieszy mi się do przesiadki na iWorks. Niestety, w tej chwili Versions nie obsługuje aplikacji z pakietu Microsoftu czy innych producentów. Ma być to możliwe w przyszłości, kiedy deweloperzy zaktualizują swoje programy. Warto też wspomnieć, że na starszym sprzęcie animacje przechodzenia w tryb podglądu zapisanych wersji mocno spowalniają system, który na chwilę zamiera. Na współczesnych Macach taki problem pewnie nie występuje.

Launchpad – piękny, ale czy praktyczny?

launchpad

Druga w docku i zupełnie nowa, srebrna ikona z wygrawerowaną rakietą zwiastuje coś ciekawego. I rzeczywiście – Launchpad prezentuje się bardzo ładnie. Po kliknięciu w okrągłą ikonę na całym ekranie wyświetlają się sporej wielkości ikony programów na kilku biurkach – Launchpad przypomina główny ekran z iOS, tyle że zaimplementowany na systemie na komputery Apple’a. Pomysł ciekawy, ale obecnie mało praktyczny. Korzystam z Launchpada bardzo sporadycznie – o wiele lepiej działa sprawdzony sposób otwierania w docku katalogu z programami. Launchpad to obecnie lekkie nieporozumienie – z pewnością nie spełnił wszystkich oczekiwań.

Wymagania sprzętowe i systemowe

Niestety, użytkownicy starszych Maców mogą się tylko obejść smakiem, patrząc na Liona. Nowy system Apple’a wymaga przynajmniej komputera z procesorem Intel Core 2 Duo oraz 2 GB pamięci RAM. Nie jest to warunek trudny do spełnienia, pod warunkiem że dysponuje się współczesnym sprzętem. Posiadacze starszych Maców, np. początkowych MacBooków czy Maców Mini z 2006 roku, nie zainstalują OS X Lion – ich chipy Intel Core Duo nie są wspierane z powodu braku obsługi rozszerzeń x86-64. Wiadomo, że Apple nie wspiera swojego sprzętu zbyt długo.

Czy warto korzystać z OS X Lion? Powody za i przeciw

Klasyczny, biały MacBook z 2006 roku. Wraz z premierą Liona Apple zaprzestał produkcji plastikowych notebooków. Fot. Wikipedia

Windows 7 w porównaniu z systemem Apple’a sprawdza się o wiele lepiej. Produkt Microsoftu da się zainstalować już na komputerze z procesorem o taktowaniu 1 GHz i 512 MB pamięci. To uwzględnia komputery o wiele starsze niż 3-4 lata. System nie będzie oczywiście płynnie działał, ale podstawowe funkcje spełni.

Skąd wzięły się nazwy najpopularniejszych systemów operacyjnych?

Druga sprawa to wymagania systemowe. Aby pobrać Liona z Mac App Store, trzeba mieć najnowszą wersję Mac OS X Snow Leopard. Oznacza to, że klienci Apple’a, którzy do tej pory pracowali na Leopardzie, według firmy z Cupertino powinni najpierw zaktualizować system do Snow Leoparda. A to wiąże się z podwojeniem kosztów oraz czasu instalacji.

Liona można pobrać z Mac App Store, a w celu zakupu Snow Leoparda trzeba udać się do jednego ze sklepów. Polityka Apple’a jest bezwzględna – kupuj wszystkie nowości i bądź na bieżąco. Ma to oczywiście swoje plusy, bo zazwyczaj takie aktualizacje są bardzo korzystne, ale także wiele minusów.

______

Aktualizacja

Kaliente słusznie zauważył(a?), że „W sprzedaży są pendrivy z Lionem, można instalować „na czysto” „. To fakt, są w sprzedaży. Głównie w amerykańskim Apple Online Store, a nie w Polsce, gdzie jeszcze nie widziałem ich w sklepie. Koszt takiego pendrive’a to 69 dolarów, czyli i tak wyjdzie na to samo w kosztach. Lion na USB to marginalna sprawa dla wyjątkowych klientów, którzy z różnych powodów jednak nie mogą pobrać go przez MAS. Zdecydowania większość użytkowników, którzy chcą działać legalnie (a nie np. ściągać z torrentów) potrzebuje Snow Leoparda.

______

Więcej na ten temat: Apple MacBook

Regulamin komentowania

  • Kaliente

    „Windows 7 w porównaniu z systemem Apple’a sprawdza się o wiele lepiej. Produkt Microsoftu da się zainstalować już na komputerze z procesorem o taktowaniu 1 GHz i 512 MB pamięci. ”
    Jest spora roznica pomiedzy „da sie zainstalowac” a „da sie uzywać”. Seven na 1ghz i 512mb ramu to ciekawostka, tego sie uzywac nie da! Seven do komfortowej pracy potrzebuje wiecej niz Lion, niestety.

    „Lion wymaga najnowszej wersji Mac OS X Snow Leopard, aby dało się zainstalować jego następcę.”
    Kolejna bzdura. W sprzedaży są pendrivy z Lionem, można instalować „na czysto” co oznacza, ze można instalacje prowadzić bez snow leoparda.

  • Mariusz22

    fajny tekst, a jak patrze na tego findera to aż mi ślinka cieknie :) wygląda bardzo intuicyjnie, tak powinien wyglądać explorer po xp, a nie to coś z V/7 ech nie ważne 
    tylko ten akapit o wymaganiach 7 jest śmieszny 512 to można sobie pulpit podziwiać i to dopiero jak swoje sadło zrzuci na przestrzeń wymiany, te dane MS to można miedzy bajki włożyć, XP też ma wymagania 233 MHz a na wspomnianym minimum dla 7 minimum nie da się średnio wydajnie pracować pod xp  

  • Wwwzzz1

    Cholera nawet mi nie chce się pisać widząc co robi Apple. Zacytuję Autora „Posiadacze starszych Maców, np. początkowych MacBooków czy Maców Mini z 2006 roku, nie zainstalują OS X Lion” … ja mam mini z 2008 roku i też nie zainstaluję Liona. Koszt upgrade-u tego komputera żeby można było zainstalować Liona to wielokrotność ceny tego systemu. Hahaha … zabawne bo to komputer żony która głównie iChatuje na nim. A jakże strasznie chce Liona. Siła marketingu Apple :D :D :D
    Pożyczyłem od znajomego MBP z Lionem. Żonka sobie na nim posiedziała. Już nie chce :D :D :D No dobra zaraz ktoś napisze że będą upgrady … to nie zmienia faktu że Apple się kończy … to nie jest złośliwość … w końcu ładuję im, baardzo intensywnie, kabzę od 20 lat :(

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Mam PC 2.2GHz i 512MB DDR. W7 jest, działa, ale nadaje się tylko dla ludzi cierpliwych. Co z tego, że działa, jak wszystko muli… Tak więc zgadzam się co do wymagań – można je między bajki włożyć.

    Co do Liona – Nie dziwią mnie jego wymagania. Przy kilku appach zacząłby po prostu mulić i to całkiem nieźle, a przy małej ilości ramu, to już w ogóle pomyłka. Czemu tak jest ?? Bo ogólnie pcha się wszędzie kolorowe bajery, a to jednak strasznie zżera system. Poza tym, SL to bardzo dobry system, osobiście trochę go żałuję, ale nie chce mi się już zmieniać. Lion będzie ok, ale dopiero z 2-3 łatką. Poza bug’ami, to wkurzają mnie niemiłosiernie takie duperele jak brak automatycznie zaznaczonej opcji nie zapisywania czegoś pod spacją. Wycinajcie sobie 100 zdjęć w podglądzie, to zrozumiecie, czemu… Z PS mi nie wyjeżdżać – tyle samo klikania, tylko co innego muszę klikać :/. Takich dupereli raczej nie poprawią, a to one bardziej denerwują niż, jakieś błędy, które nawiasem mówiąc, częściej są ciekawostką niż utrapieniem.

    Finder – nie masz TotalFinder’a ?? To nie masz TotalFinder’a…

    Co do Apple ogółem – ostatnio coś psują zamiast udoskonalać. Kierunek jest w sumie ok, ale trochę zbyt chaotycznie robią. Zmienią coś, co czasem tego nie wymaga, kiedy w tym samym momencie coś innego już tak. Jak dodają nowe funkcje, to też jakieś okrojone. Wiem na czym ten trik polega, ale ja mam w poważaniu, że oni chcą zarobić. Chce wreszcie kupić produkt i mieć funkcję od A do Z. Jeśli nie zdążyli, to niech mi jej w ogóle nie dają. Półśrodki niech se w buty schowają.

    A ogółem, to jestem zadowolony :).

  • Lol

    Jako posiadacz Maca Mini 2011 z 8GB RAM stwierdzam, iż LION pobiera 2x więcej ramu przy tych samych czynnościach co na Windows 7 (którego używałem 2 lata). 

  • Fotograf_gd

    Bo Lion jest w całości 64-bitowy, więc potrzebuje 2x więcej na tzw. słowo niż w systemie 32-bitowym.
    To samo jest w Windowsem 7 (3 GB RAM przy 32-bitach, 6 GB RAM przy 64-bitach). 

  • Fotograf_gd

    Mnie Apple też wkurza, nawet na 3 lata się na nich obraziłem (akurat nie za system i politykę, ale za awaryjność sprzętu) i zrezygnowałem 3 Maców.
    Niestety wygoda pracy, jak i prędkość porównywalnych komputerów jest u Apple bezkonkurencyjna, więc wróciłem do Apple :)

  • Fotograf_gd

    MBB (dla nie wtajemniczonych MacBook Biały – plastik) 2.2 CoreDuo i 2GB RAM, Lion jest duuuużo szybszy niż 10.6.
    Niestety już Wina w oknie nie ma sensu teraz otwierać (czasem potrzebuję, bo tylko na niego mam pewien program – niestety), bo komputer „zamula”, to mało powiedziane. To wszystko oczywiście z braku RAM. Wystarczy zamknąć WSZYSTKIE programy i wtedy Win na Parallers po długim odpalaniu już pomyka :)

  • G Mrozek

    „Seven na 1ghz i 512mb ramu to ciekawostka, tego sie uzywac nie da! Seven do komfortowej pracy potrzebuje wiecej niz Lion, niestety.”
    W tym miejscu to Ty walnąłeś/-aś bzdurę totalną. Windows 7 nie wymaga wbrew pozorom do komfortowej pracy więcej niż Lion. Mam oba systemy i mogę powiedzieć uczciwie, że TE SAME parametry sprzętowe dają identyczną jakość pracy. Większe wymagania to jedynie w systemach 64bit i programach które tego wymagają Adobe CS, 3D, obróbka video i audio. W normalnej pracy i zabawie 2GB i Core Duo to optimum.

  • velocifero

    a ja bardzo lubię Launchpad :) utworzyłem sobie gest w Magic Prefs – nie dość, że mogę uporządkować aplikacje jak chcę, to jest to szybsze i ładniejsze xd

  • Anonim

    „Lion wymaga najnowszej wersji Mac OS X Snow Leopard, aby dało się zainstalować jego następcę.”
    Kolejna bzdura. W sprzedaży są pendrivy z Lionem, można instalować „na czysto” co oznacza, ze można instalacje prowadzić bez snow leoparda.
    OK, są dostępne, chociaż mało gdzie można je kupić w Polsce, a jego cena wynosi wtedy 69 dolarów, czyli i tak wyjdzie na to samo w kosztach. Lion na USB to marginalna sprawa dla wyjątkowych klientów, którzy z różnych powodów jednak nie mogą pobrać go przez MAS. Zdecydowania większość użytkowników, którzy chcą działać legalnie (a nie np. ściągać z torrentów) potrzebuje Snow Leoparda. Dopiszę do w tekście. 

  • Xxxx

    Uzytkowalem Snow Leoparda przez 10 miesiecy, od ponad 1 miesiaca uzywam Liona… no coz, wielkich zmian nie ma, ale… jest jedna rzecz ktora niezmiernie mnie wkurza. Chodzi o zuzycie pamieci. Przez 10 miesiecy mialem 4GB RAMu. Jak startowalem eclipse, jakis scm, chrome to zuzywalem CALA dostepna pamiec! Teraz dolozylem 4GB i widze ze do NORMALNEGO uzytkowania (jak na programiste przystalo), potrzeba bylo ok 6GB! No sory, to czemu w standardzie sprzedawane maki maja tylko 4GB? Pamiec jest tania jak barszcz!!!

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Ech… z choinki się urwałeś :P. Jak systemowi dasz więcej ramu, to więcej go zeżre. To nie działa tak, że on zawsze zżera tyle samo. Czemu tak jest ?? Komfort/szybkość pracy. Im więcej ramu, tym szybciej działa system.

  • Lol

    syfos x :-)

  • Moj

    Spróbuj przy niby zajętym ram uruchomić następne programy i zobaczysz, że system sobie poradzi. Tak jest w każdym systemie nie tylko w MacOS

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Wiadomo, że się uruchomi, ale co z tego ?? Jest pewien limit, po przekroczeniu którego korzystanie z systemu bardziej przypomina masochizm, niż pracę na komputerze :P. Może kiedyś odpowiednio szybkimi dyskami SSD, nie będzie już tak dużej różnicy w czasie, ale z HDD, to zapomnij. W ogóle pokusiłbym się o stwierdzenie, że w kwestii komputerów nie działających na chmurze, to dysk wewnętrzny będzie miał wydzielone miejsce na ram i na przestrzeń dyskową, a proporcje te będą zmieniać się dynamicznie.

  • Matt

    wczoraj zrobiłem update z snow leo do liona… potem zaktualizowalem do 10.7.1, ściągnęło mi nowe itunes i działa mi szybciej od snow leo… Wszystkie nowe rozwiązania są łatwe do nauczenia, np przesuwanie się między pulpitami za pomocą 3 palców na gładziku :)
    Launchpad jest bardzo praktyczny. Możemy powrzucać programy do folderów i nie trzeba ich szukać… Folder programy idzie w odstawkę na korzyść Launchpada.

    Ja tam jestem zadowolony.

  • 123

    „Seven na 1ghz i 512mb ramu to ciekawostka” Pie***isz za przeproszeniem. Sam instalowałem Windowsa 7 na kompie z Pentium III 1Ghz i 768MB RAM – może nie działa na tym sprzęcie tak jak XP, ale dalej jest to w pełni funkcjonalny system.

  • 123

    Kolejny urwany z choinki… Windows 7 x86 i x64 mają prawie identyczne zapotrzebowanie na pamięć RAM…

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Czytaj ze zrozumieniem i nie czepiaj się słówek – „Jest spora roznica pomiedzy „da sie zainstalowac” a „da sie uzywać”. Seven na 1ghz i 512mb ramu to ciekawostka, tego sie uzywac nie da! ”. Sam też mam słabego PC i to, że on działa, nic dalej nie oznacza. Jak jesteś emerytem, cierpliwym emerytem, to może być, ale dla normalnego człowieka, do użytku na co dzień, to się nie nadaje. Dlatego jest on ciekawostką. Z góry mówię, nie wpieraj mi, że spokojnie wystarcza, bo nie wystarcza, co wiem z autopsji…

  • Kolec

    Ale jesteś nie doinformowany. Windows ma Anytime Upgrade i też pozwala aktualizować system bez ingerencji w pliki użytkownika. Tak samo aktualizacje kosztują mniej tyle że możesz je kupić hahaha. Fanatycy Appla nie wiedzą, a piszą.

  • Anonim

    nie jest to prawdą że trzeba instalować na Leopardzie, wystarczy pobrać i przeprowadzić czystą instalację
    na blogu Kingi i Przemka jest podane jak wgrać pobrany plik na nośnik USB

  • Paul

    Moim zdaniem Lion to plynne przejscie w stronę dotykowych makòw. Jakiś czas temu w sieci dostępny był projekt patentowy Apple dot. iMaków z dotykowym ekranem, zatem w tym wypadku take np. Launchpad będzie jak najbardziej przydatny. Jednym słowem – wygląda na to, że software wyprzedził hardware o jakiś rok.

  • http://www.facebook.com/kamil.wasniowski Kamil Waśniowski

    Liona można ściągnąć na dysk z AppStore i nagrać go na zwykłą płytę DVD. NIE JEST TO NIELEGALNE – tymsamym da się zainstalować Liona ‘na czysto’ nie posiadając SnowLeoparda.

  • http://www.facebook.com/kamil.wasniowski Kamil Waśniowski

    Liona można ściągnąć na dysk z AppStore i nagrać go na zwykłą płytę DVD. NIE JEST TO NIELEGALNE – tymsamym da się zainstalować Liona ‘na czysto’ nie posiadając SnowLeoparda.

  • Mgpl

    a h8ers gonna h8 ; P

  • jjLDN

    Czy juz wreszcie rozwiazano problem braku kompatybilnosci z VNC? Ten brak powoduje, ze zdowngradowalem Liona do Snow Leoparda, bo Lion jest po prostu bezuzyteczny bez zdalnego dostepu z SGS.

  • JebaczKoz

    Hehe a to dobre.
    Z początku tak jak z Final Cut Pro X. Wszyscy chwalili, same superlatywy. Ludzie przejechali sie troszke dłużej i okazuje się że naciągnięta skóra z Lwa na Leoparda jest Made in China.

  • JebaczKoz

    To później czyść ten 27″ ekran z paluchów!

    To nie telefon o małych rozmiarach 3,5″ (i chyba tak zostanie :) coś iP 5 nie szykuje się z większym).

    Jak to ma wyglądać taki upaćkany ekran? Chyba że tobie to nie przeszkadza :D

  • Niemam

    Produkt Microsoftu da się zainstalować już na komputerze z procesorem o taktowaniu 1 GHz i 512 MB pamięci.

    jak na takim czym mozna pracowac dajmy sobie spokoj,

  • http://www.facebook.com/chiefer Krzysiek Troszczyński

    Absolutnie nie warte aktualizacji, nic nie wnoszące, chciało by się powiedzieć ‘uaktualnienie’ - ale to coś niestety szumnie nazywa się nowym systemem. Nie wnosi dosłownie niczego znaczącego oprucz kilku wodotrysków. Apple się skompromitowało tym systemem jak Microsoft niegdyś wydając MindowsME.

  • Robert Kotick

    a mnie rozsmiesza informacja ze teraz bedziecie mogli wszystkie aplikacje otwierac w trybie full-screen… haha

  • Qba95

    Mam pytanie! Czyli jesli mam zdjecia i muzyke na maku i snow leoparda, kupie liona i zacznie sie aktualizacja to nic z moich plikow nie zostanie usuniete? Oprogramowanje zostanie podmeniojne a mOja muza i zdjecia nadal beda tam gdzie byly?!

  • Qba95

    Mam pytanie! Czyli jesli mam zdjecia i muzyke na maku i snow leoparda, kupie liona i zacznie sie aktualizacja to nic z moich plikow nie zostanie usuniete? Oprogramowanje zostanie podmeniojne a mOja muza i zdjecia nadal beda tam gdzie byly?!