Które firmy IT mają najwięcej gotówki? Zaglądamy do portfeli liderów branży

Co zrobić z nadmiarem gotówki? (Fot. Flickr/laverrue/Lic. CC by)

Co zrobić z nadmiarem gotówki? (Fot. Flickr/laverrue/Lic. CC by)

Stara zasada „gotówka jest królem” sprawdza się również w branży technologicznej. Sprawdź, które firmy dysponują czymś więcej, niż tylko wirtualną walutą, opartą na nadziejach i obietnicach. Które firmy z branży IT mają największe zasoby gotówki?

Pompowanie wartości firm

Branża IT dość często zaskakiwana jest szybkim rozwojem kolejnego, obiecującego startupu. Wartość niektórych firm tego typu rośnie niezwykle szybko. Istniejące od kilkunastu miesięcy przedsiębiorstwo często jest wyceniane na setki milionów lub nawet miliardy dolarów.

Zdarza się, że jest to jedynie wyraz oczekiwań i marzeń inwestorów. Na wiele milionów wyceniane bywają nawet te firmy, które generują ciągłe straty. Najbardziej spektakularnym przykładem takiego przedsiębiorstwa jest Groupon.

Dlaczego Microsoft nie świętuje 10-lecia Windowsa XP?

Firma rozwija się, zwiększa obroty, zatrudnia coraz więcej pracowników a jej wycena rośnie. Jednocześnie Groupon nie tylko nie generuje zysków, ale z miesiąca na miesiąc przynosi coraz większe straty. Mimo tego Groupon wyceniany jest coraz wyżej i przymierza się do debiutu na giełdzie.

W praktyce wycena oparta na pobożnych życzeniach nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Ponadto wielomilionowe transakcje bardzo często dokonywane są za pomocą wymiany udziałów – to właśnie w taki sposób firmy, których konta świecą pustkami, dokonują spektakularnych zakupów lub przejęć.

W rzeczywistości przypomina to sytuację trafnie opisaną w starym dowcipie: mógłbym dumnie obwieścić całemu światu, że sprzedałem za 100 milionów dolarów swojego psa. W zamian otrzymałem dwa koty, każdy o wartości 50 milionów ;).

TOP 10 najbogatszych

Istnieją jednak firmy, które poza obietnicami dysponują prawdziwą gotówką – gdyby miały taki kaprys mogłyby wypełnić banknotami ciężarówkę i ruszyć na gigantyczne zakupy. Jak wygląda TOP 10 tego elitarnego grona? Zestawienie zostało uzupełnione o wycenę przedsiębiorstw.

  1. Apple: wartość firmy – 330 mld, gotówka – 76 mld
  2. Microsoft: wartość firmy – 201 mld, gotówka – 64 mld
  3. Cisco: wartość firmy – 83 mld, gotówka – 39 mld
  4. Google: wartość firmy – 158 mld, gotówka – 35 mld
  5. Oracle: wartość firmy – 125 mld, gotówka – 29 mld
  6. Siemens: wartość firmy – 85 mld, gotówka – 13 mld
  7. IBM: wartość firmy – 188 mld, gotówka – 12 mld
  8. Samsung: wartość firmy – 92 mld, gotówka – 9 mld
  9. Intel: wartość firmy – 102 mld, gotówka – 8 mld
  10. Amazon: wartość firmy – 81 mld, gotówka – 6 mld

Uwzględnione w zestawieniu firmy są w sumie warte 1,445 biliona dolarów (bilionów zgodnych ze stosowaną w Polsce tzw. długą skalą, czyli innymi słowy 1445 miliardów) i dysponują gotówką stanowiącą około 20 proc. ich wartości.

Filmy i seriale online dostępne bezpłatnie? Sprawdź nowy serwis VoD

Warto zwrócić uwagę na dwie firmy z tego zestawienia. Amazon, wyceniany na 81 mld ma „tylko” 6,3 mld w gotówce. Na przeciwległym biegunie znajduje się Cisco z wyceną 83 mld i kwotą 39 mld na koncie.

Na świecie istnieją 194 państwa. 150 z nich wytwarza PKB  niższy, niż zapasy gotówki 10 firm z branży IT!

Nadmiar gotówki to problem!

Jaki jest cel powyższego zestawienia? Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o to, by pokazać, że duże firmy są bardzo, bardzo bogate. Tak znaczna płynność sygnalizuje poważny problem.

Firmy technologiczne nie znajdują miejsca ani okazji do inwestowania kapitału. Duże przejęcia, jak kupno Motoroli przez Google’a czy Skype’a przez Microsoft to tak naprawdę jedynie kropla w morzu.

Te gigantyczne transakcje zaangażowały w przypadku Google’a nieco ponad 25 proc., a w Microsofcie ok. 11 proc. dostępnego kapitału.

Jednocześnie próba wypłaty dywidend, świadcząca teoretycznie o dobrej kondycji przedsiębiorstwa kończy się – paradoksalnie – spadkiem wyceny firmy, o czym regularnie przekonuje się Microsoft. Gotówka leży więc na firmowych kontach i czeka.

Jak zarabiać w Sieci? Zobacz, jak to robią wysoko wyceniane startupy

Można porównać ją do gigantycznych arsenałów, jakie tworzą imperia przygotowujące się do wojny. Czy czeka nas fala konsolidacji i korporacyjnych wojen o firmy i patenty? To możliwy scenariusz, ale nie jedyny.

Jednym z przewidywanych przez analityków kierunków, w którym w najbliższym czasie mogą zwrócić się giganci technologii są przedsięwzięcia niezwiązane z ich działalnością – np. rolnictwo albo przemysł. Kto pierwszy odważy się wyruszyć na wielkie zakupy?

Regulamin komentowania

  • http://bada-OS.info bada-OS.info

    Samsung: wartość firmy – 92 mld, gotówka – 9 mld
    Jaki to oddział Samsunga? Samsung Electronics, wg Google to ~120mld, a cały Samsung (Samsung Group) to ponad 300mld.

  • Takedashi

    Google podaje głupoty bo nie uwzględnia zobowiązań firmy które powinny być odliczone. Ostatni raport Samsunga z marca podaje, że wartość Samsung Electronics to 82 mld $. Po uwzględnieniu zmian kursu koreańskiego wona do dolara od tamtego czasu wychodzi około 90-95 mld dolarów.

  • Ewan

    Oooo, Apple jakie bogate ;o

  • MikolajS

    Wielkie korporacje nie są najefektywniejszą formą działalności gospodarczej. Wręcz psują wydajność gospodarki. Zamiast skupić się na lepszym zarządzaniu kapitałem, albo rozwojem technologicznym, wolą zbierać gotówkę aby wykupić konkurenta, podkupić mu pracowników lub bawić się w wojnę patentową. Rządy powinny utrudniać  życie korporacjom a promować małe i średnie przedsiębiorstwa.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002690421011 Kacper Jasiński

    Ciekawy jestem które miejsce miało by AMD

  • Guest

    Ale Samsung i Google są biedne… ahaha

  • dekadent

    Groupon to tylko bańka spekulacyjna. Zarząd nie ma zamiaru zagrzać dłużej kuprów w tej firmie. Wydadzą ile mogą na marketing, wyrobią markę, później się sprzedadzą za grube miliardy. A klienci… klienci pewnie zostaną na lodzie, to przecież do nich podobne

  • dekadent

    Groupon to tylko bańka spekulacyjna. Zarząd nie ma zamiaru zagrzać dłużej kuprów w tej firmie. Wydadzą ile mogą na marketing, wyrobią markę, później się sprzedadzą za grube miliardy. A klienci… klienci pewnie zostaną na lodzie, to przecież do nich podobne