Zuckerberg i kto jeszcze? Najgorzej ubrani bogacze z branży technologicznej

Styl Zuckerberga nie zmienił się od czasów studenckich (Fot. Flickr/jolieodell/Lic. CC by)

Styl Zuckerberga nie zmienił się od czasów studenckich (Fot. Flickr/jolieodell/Lic. CC by)

Za pieniędzmi w Silicon Valley nie idzie ani dobry gust, ani nawet szukanie pomocy u stylistów. Tamtejsi milionerzy wyglądają tak, jakby świat zatrzymał się w czasach, kiedy chodzili do liceum.

Magazyn „GQ” wypunktował najgorzej ubranych facetów z branży IT, którzy mimo że śpią na pieniądzach, gustu nie mają za grosz. Jak łatwo się domyślić, na czele rankingu jest Mark Zuckerberg, założyciel i prezes Facebooka.

Czym grzeszy Zuck? Wszystkim. Wygląda, jakby wciąż był studentem, mieszkał na kampusie i nie miał najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie, ale jakiś mały, dopiero rozpoczynający przygodę z Internetem start-up.

CEO Facebooka zazwyczaj chodzi w dżinsach, spranych T-shirtach i wyciągniętych bluzach, pozbawionych jakiegokolwiek kształtu i koloru. Nawet na spotkanie z prezydentem Obamą założył dżinsy i sportowe buty do marynarki.

Szef Facebooka rozmawia z Obamą (Fot. Flickr/Kei!/Lic. CC by-sa)

Szef Facebooka rozmawia z Obamą (Fot. Flickr/Kei!/Lic. CC by-sa)

Dobrze znane są też jego klapki, trampki i białe skarpetki. Jest nawet strona internetowa, która udaje sklep z ciuchami à la Mark Zuckerberg.

Ale jego starsi koledzy po fachu też potrafią nagrzeszyć. Zaraz za Zuckerbergiem w rankingu „GQ” znaleźli się Steve Jobs i Bill Gates. Ten pierwszy ciągle ubiera się tak samo: w stare, niebieskie dżinsy i czarne swetry z golfem. Klasyka po prostu.

Steve Jobs i Bill Gates (Fot. Flickr/Joi/Lic. CC by)

Steve Jobs i Bill Gates (Fot. Flickr/Joi/Lic. CC by)

Gates woli styl nauczyciela z prowincjonalnego liceum. Niezbędny jest sweter w serek (najlepiej w geometryczny wzór), pod który zakłada wymiętą koszulę (na zdjęciu wyżej wersja po zdjęciu sweterka). Spodnie mogą być jakiekolwiek – ważne tylko, żeby za bardzo nie miały kształtu. Konieczne są też okulary.

Jak chronić swoją prywatność w Google+? Najskuteczniejsze sposoby [TOP 10]

Ciekawy styl, à la polski polityk młodego pokolenia, prezentuje Shantanu Narayen, prezes Adobe Systems Inc. Za duże dżinsy, rozchełstane koszule i szerokie marynarki wątpliwej jakości bez problemu dałyby mu miejsce w młodzieżówce PiS.

Shantanu Narayen po lewej (Fot. Flickr/Robert Scoble/Lic. CC by)

Shantanu Narayen po lewej (Fot. Flickr/Robert Scoble/Lic. CC by)

Ciekawie nosi się też szef Sony Howard Stringer, któremu w oficjalnych sytuacjach zdarza się występować w stroju, który bardziej nadawałby się na wycieczkę na ryby. A przecież chyba stać go na porządny garnitur.

Ben Huh, szef serwisu z zabawnymi zdjęciami kotów - ICanHasCheezburger.com, jak niemal wszyscy w tym zestawieniu, lubi koszulki z kotami. Co w sumie nie jest złe, bo od razu może zareklamować w ten sposób swoją stronę.

Ben Huh reklamuje swoją stronę (Fot. Flickr/Randy Stewart/Lic. CC by-sa)

Ben Huh reklamuje swoją stronę (Fot. Flickr/Randy Stewart/Lic. CC by-sa)

Całe szczęście, że wszyscy wyżej wymienieni panowie i tak nie czytają magazynów o modzie. Jeszcze wpadliby na pomysł zatrudnienia stylistów.

Regulamin komentowania

  • Unixwizards

    Istny pudelek, żenujący artykuł.

  • Legrattt

    Dzięki Bogu, że są jeszcze jacyś normalni bogaci ludzie.

  • Aa

    Sa przykladem ze nie wyglad swiadczy o czlowieku tylko to co ma w glowie :) Polaczkom by sie przydala taka wizja postrzegania innych a nie ciagle wytykanie: a ten gruby, a ten ma tradzik, a ten krzywy nos, a ten nie ma jedynki.. 

  • bb

    dokladnie. o kant dupy potluc te cala liste

  • Pawel

    Są na tyle zdolni i bogaci, że nie muszą się przejmować, co o nich myślą kolorowe magazyny i celebryci. Odnoszą wielkie sukcesy bez konieczności lansowania się ciuchami od sławnych projektantów mody.

  • Jhvjhv

    >> Tamtejsi milionerzy wyglądają tak jakby świat zatrzymał się w czasach, kiedy chodzili do liceum.

    Tłumacząc z brukowego na nasze – nie słuchają bandy metroseksualnych pseudo-ekspertów od „dobrego wyglądu”.

  • Anonim

    Każdy ubiera się jak lubi. Oni są oryginalni i ubierają się tak jak chcą. A reszta przeciętniaków niech się kisi w garniturach i pantoflach. Zakładam , ze Jobs będzie miał zdrowsze stopy niż nie jeden makler. Poza tym. Czy te ciuchy kreowane przez ( nie oszukujmy się ) metroseksualistów są ładne i eleganckie?

  • Furiatka

    Z drugiej strony można też powiedzieć, że są modnie niemodni, a nieprzywiązywanie wagi obowiązujących stylów to poza. Myślę, że celowo ubierają się tak, a nie inaczej – wcale nie świadczy to o braku gustu, ale o chęci… wyróżnienia się na tle facetów w różowych apaszkach, którzy – nie wiedzieć po co – owijają sobie nimi szczelnie szyje w środku lata.

  • Pacierz

    To nie sama lista jest do dupy, tylko nie my jesteśmy jej targetem, a czytelnicy Pudelka.

  • Gość

    Im jest tak wygodnie i koniec.

  • czytelnik

    ciekawostka, o której kiedyś przeczytałem: jobs podobno dlatego ciągle tak się ubiera ponieważ stosuje styl Einstein’a – czyli codziennie takie samo (nie to samo!!) ubranie żeby nie zaprzątać sobie głowy tak niepotrzebną kwestią jaką jest ubranie. Według Einstein’a ta czynność w tak dużym stopniu pochłania mózg, że nie pozwala skupić się na ważniejszych celach.

  • Drwal

    Moda to próżność i pozoranctwo.

    Dla mnie osobiście korzystanie z usług wszelkich stylistów to zatracenie własnego ja.
    Nie przepadam za Zuckerbergiem ale akurat właśnie to mi się podoba, nieskrępowane podejście do swojego wizerunku, ubieranie się w to w czym czuje się komfortowo.Ta obsesja na punkcie mundurków w firmach i sztucznego dystansowania oraz sztywniactwa to już przeżytek. Ogólnie jak widze człowieka w graniturze to mi się niedobrze robi.Teraz funkcjonuje powalona moda na stylistów, pro kobieca stylizacja u mężczyzn z wydepilowanymi nogami, pro gejowski ubiór itd. itp.  którą propagują sami tzw. styliści, ten zawód dla mnie nie różni się niczym od prostytucji. Wmawia się komuś, że nie ma gustu, że się nie zna, że wygląda źle blabla, a później robi się z niego pudla bo tak sobie stylista wymyślił.Ubiór jest częścią nas, naszej osobowości, jeśli ktoś dokonuje wyboru za nas to oznacza, że sami jesteśmy na tyle nieudolni, że nie potrafimy dokonywać wyborów w zakresie ubioru, a co dopiero współpracy biznesowej.

  • Drwal

    Tak samo jak wypróżnianie, więc idąc tropem Einsteina, należałoby wypróżniać się w majtasy.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000477759810 Michał Nowak

    dokładnie

  • yafud
  • sardonista

    Co za beznadziejny artykuł…

    Przedstawiliście jakieś kilka osób z czego co najmniej 3 każdy dobrze zna. Tekst napisany na odwal. W dodatku Jobs ubiera się tak, bo to jego gotowa marka. Jak by zmienił golf to by akcje na Wall St. zapikowały. Gates i Zuckengerg mogą mieć to w D…. i mają :)
    Narayen i Huh ubierają się po prostu NORMALNIE.

  • Siutek

    dlaczego gdy ktos ma troche wiecej kasy wszyscy chca go wcisnąc w garnitur? to jest wkurzajace, wedlug mnie, przywdziewajac garniaka wraz ze wzrostem kwoty na koncie traci się pewną oryginalność, pewną część własnego charakteru. masz kase? ubieraj się jak inni bogacze, wtop się w tło… Co za beznadzieja!! Ci wyżej wymienieni, dzięki Bogu mogą sobie pozwolić na swoj stroj za ktory są krytykowani. Co z tego ze komus sie to nie podoba. Zubożeją od tego?

  • http://profiles.google.com/ktos90 Piotrek K

    vPudelek?:>

  • be

    Wychodzi na to, że im gorzej ubrany, tym mądrzejszy. Dzisiejsza młodzież, tak ładnie ubrana a w główkach pusto..