Wielkość liter ma znaczenie! Jak sprzedawcy na Allegro wprowadzają klientów w błąd?

Jaka jest jego rzeczywista pojemność? (Fot. Flickr/Ambuj Saxena/Lic. CC by)

Jaka jest jego rzeczywista pojemność? (Fot. Flickr/Ambuj Saxena/Lic. CC by)

Nierzetelni sprzedawcy stosują wiele trików. Obok sprzedaży zdjęcia zamiast wartościowego przedmiotu czy zawyżonej ceny wysyłki pojawił się kolejny sposób. Zobacz, jak sprzedawcy wykorzystują nieuwagę klientów.

Jeden z internautów skusił się na pamięć oferowaną przez sprzedawcę o nicku kamil_855. Zgodnie z opisem aukcji była to „markowa pamięć RAM firmy Goodram” o pojemności 4 Gb. Ofertę opatrzono niewielkim zdjęciem przedstawiającym jakąś kość pamięci. Niska rozdzielczość zdjęcia nie pozwalała na przeczytanie napisów na opakowaniu.

Pozornie wszystko w porządku

Pozornie wszystko w porządku

Po kupieniu RAM-u pechowy nabywca zorientował się, że pamięć ma pojemność nie 4 GB, ale 512 MB, i opisał swój problem na forum AllePrawda. Choć otrzymał towar o parametrach dokładnie opisanych w aukcji, wydaje się, że sprzedający starał się wykorzystać brak czujności swoich klientów.

Ostatnie komentarze

Ostatnie komentarze

Wrażenie to wzmacnia fakt, że nie jest to jedyna aukcja tego sprzedawcy z podobnym haczykiem w opisie. Niedawno kamil_855 sprzedawał twarde dyski o pojemności 320 Gb. Co ciekawe, na innych swoich aukcjach sprzedawca pojemność pamięci podaje zgodnie z przyjętymi normami, w gigabajtach.

Pojemność w bitach nie jest u tego sprzedawcy standardem

Pojemność w bitach nie jest u tego sprzedawcy standardem

Utwory z licencją Creative Commons. Słuchaj dobrej, legalnej muzyki i… nie płać!

Przypomina to nieco praktykę sprzedawców złota, podających na Allegro wagę kruszcu w granach (1 gran to około 0,065 grama). Choć formalnie opis i przedmiot aukcji są zgodne, w praktyce chodzi o wykorzystanie nieuwagi kupujących.

Regulamin komentowania

  • Jacek

    ciekawe… chyba też będę musiał to spraktykować :P boję się tylko że dostanę za takie coś negatywa a nie mam na razie żadnego i nie chciał bym sobie psuć statystyk.

  • Paweł

    na allegro od zawsze trzeba uważnie czytać opisy kupowanych przedmiotów. zgodnie ze starą zasadą: „widziały gały co brały” ;)

  • Forest

    Bezpieczne zakupy na Allegro… W polsce trzeba być fachowcem w każdej dziedzinie życia i trzeba umieć się nie dać oszukać. Polska to kraj szkoły przetrwania…

  • http://jakubrusinek.pl/ Jakub Rusinek

    Trzeba było uważać na informatyce w szkole, a by człowiek nie kupił nic u kogoś, kto pojemność podaje w bitach :> .

  • Ewdfwd

    hu%owe te pamięci kupił

  • Ananas-ban

    Sam sobie jest winien a tamten to spryciarz.

    Pisząc, że sam sobie jest winien mam namyśli nie zachowanie ostrożności pod każdym względem… są żelazne zasady których trzeba się trzymać albo prędzej czy później ale raczej prędzej ląduje się w ręką w nocniku i jest wstyd i większość ludzi o tym nie pisze, że została wyrolowana. Najgorsze jest to, że tacy mało kiedy uczą się na błędach.

    A do waszego serwisu mam prośbę piszcie informacje tak by były źródła odnośniki itd.
    http://archi.inosak.org/imgdb/item1716045984_1.html
    http://archi.inosak.org/imgdb/item1722098548_1.html

  • Ananas-ban

    Sam sobie jest winien a tamten to spryciarz.

    Pisząc, że sam sobie jest winien mam namyśli nie zachowanie ostrożności pod każdym względem… są żelazne zasady których trzeba się trzymać albo prędzej czy później ale raczej prędzej ląduje się w ręką w nocniku i jest wstyd i większość ludzi o tym nie pisze, że została wyrolowana. Najgorsze jest to, że tacy mało kiedy uczą się na błędach.

    A do waszego serwisu mam prośbę piszcie informacje tak by były źródła odnośniki itd.
    http://archi.inosak.org/imgdb/item1716045984_1.html
    http://archi.inosak.org/imgdb/item1722098548_1.html

  • do Pana wyzej

    Najpierw poswiec czas zeby opis zobaczyc…Nawet informatyk nie zauwazy roznicy z prostej przyczyny…nikt nie sprzedaje pamiec RAM na GigaBity…

  • Mjs

    Jak można być takim krętaczem?! Po komentarzach widzę że jest takich typów więcej, ba! nazywają tego chama „spryciarzem”. Jaki to ma sens żeby iść przez życie będąc tylko oszustem i złodziejem, żadna z tego satysfakcja. Nie  namawiam żeby każdy się stał łatwowiernym frajerem ale… czy ludzie w Polsce nie mogą być po prostu uczciwi? Człowiek się uczy całe życie, pracuje pomagając innym, a tu na każdym kroku się pojawia taki cwaniak i banda motłochu co go aprobuje. 

  • Łukasz Michalik

    Ananas-ban, Twoja prośba została spełniona, zanim ją wyraziłeś ;). Jeśli opieramy się na jakimś tekście z Sieci, pod materiałem obok Kategorii posta oraz Tagów znajduje się napis Źródło, a obok niego link. Tak jest i w tym przypadku.

    Co do zdjęć aukcji i komentarzy – są to screeny, zrobione dzisiaj przeze mnie z serwisu Allegro ze stron:
    http://allegro.pl/nowa-goodram-ddr2-4gb-pc2-6400-800-mhz-cl5-fv-i1716045984.html
    http://allegro.pl/show_user.php?uid=13383250
    http://allegro.pl/sciphone-i9-3-2cala-dual-sim-pl-nowy-model-2010-i1668111646.html

    Jeśli to nie wyczerpuje poruszonej przez Ciebie kwestii, napisz proszę, jakie źródła i odnośniki miałeś na myśli.

    Pozdrawiam!

  • Bartek612

    a jest w ogóle taka wartość jak gigabity?!I czy po przeliczeniu to 512 MB ramu?Bo zdaje mi się że to poprostu oszustwo a nie jak Wam się wydaje nie dopatrzenie!

  • Anonim

    Ja nie wiem czym się podniecacie. TPsa, NETIA i kilka innych firm od dłuższego czasu wciska Wam wszystkim podobny kit :) Mbps != MBps :))

  • KB

    Akurat to jest normalne, przyjęło się że prędkości podaje się w giga/mega bitach na s. Chociaż rzeczywiście wielu ludzi przekonuje się o tym dopiero po podpisaniu umowy :P

  • Wqret

    Ale przecież cały opis jest wiążący, a nie zdjęcie. Zdjęcie sobie może dać nawet kości do gryzienia dla psa, istotny jest opis, kategoria w której dodał itp.

    Szedłbym od razu do sądu z tym.
    Najgorsze w tym jest to, że takie oszustwo jest kretyńskie i idiotyczne, zero wyrafinowania i chyba znajomości zasad sprzedaży.

    A ludzie też dość pochopnie dokonują zakupów w sieci, zaufani sprzedawcy to klucz do niebycia wydymanym, ale jak się jest pazernym i szuka absurdalnych okazji to już problem często kupujących.

    Zrobić pozew zbiorowy smarkaczowi i się skończy zabawa.

  • Drwal

    Ja nie kupuję od osób z negatywami, chyba, że są to negatywy wynikające po prostu z życiowych losowych przypadków, ale jeśli jest ich kilka, a nie kilkanaście czy kilkadziesiąt. Jeśli jest inaczej wówczas odpuszczam, cenię swój czas, nerwy i pieniądze, nie mam zamiaru użerać się z kimś kto nie potrafi rzetelnie handlować tylko oszukuje innych.

    Raz miałem jedynie przygodę przy zakupie statywu, chciałem fakturę co było zaznaczone w aukcji, i się zaczęło. Wmawiano mi, że bym otrzymał fakturę muszę mieć kasę fiskalną jako kupujący, myślałem początkowo, że po prostu nie wiedzą o zasadach sprzedaży więc w dobrej wierze wyjaśniłem im kwestie podatkowe, VATowskie itd. a ci swoje, i z uporem maniaka robienie ze mnie kretyna. Po prostu argumenty były tak absurdalne, że postawiłem sprawę jasno, albo będzie faktura, albo dzwonię do skarbówki. Faktura przyszła po 2 dniach. Szczegół, że wystawiona przez zupełnie inną firmę. A mieli na koncie nie mało negatywów i neutrali, jednak w owym czasie tylko oni mieli ten konkretny model statywu, było to kilka lat temu. Ale historię sobie zapamiętałem, firmę też. Konto zawieszone ale wiem, że mieli inne konta na Allegro.

    http://allegro.pl/show_user.php?uid=3587829

    Ktoś bardziej dociekliwy po ksywce dojdzie o jaką firmę chodzi.

  • Ape

    dokładnie

  • http://m4tx.pl/ m4tx

    Pf. To nie sprzedawcy są nierzetelni, to klienci się w ogóle nie znają. Trzeba czytać opis dokładnie, a nie potem narzekać. I warto zobaczyć te 2 linki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bajt http://pl.wikipedia.org/wiki/Bit . Gb – gigabity, GB – gigabajty. Proste. I nie ma co płakać.

  • BleBle

    Sprawa jest prosta; Ten sprzedawca to po prostu kawał Ch**ja; Bo jak inaczej można nazwać celowe kombinowanie z opisem przedmiotu mimo ogólnie przyjętych reguł; Teksty, że trzeba czytać opisy nie są do końca trafne gdy chodzi o celowe manipulacje; Nasze umysły działają tak, a nie inaczej; a oszuści to wykorzystują; takimi sprawami powinna zajmować się policja.

  • BleBle

    Sprawa jest prosta; Ten sprzedawca to po prostu kawał Ch**ja; Bo jak inaczej można nazwać celowe kombinowanie z opisem przedmiotu mimo ogólnie przyjętych reguł; Teksty, że trzeba czytać opisy nie są do końca trafne gdy chodzi o celowe manipulacje; Nasze umysły działają tak, a nie inaczej; a oszuści to wykorzystują; takimi sprawami powinna zajmować się policja.

  • QwertyG

    Podobnie jak ty tłumaczą się handlarze aut z procederu cofania liczników.
    Ich usprawiedliwieniem na oszukiwanie i okradanie ludzi jest t,o że, cytuję:

     ”to wina kupujących, że cofamy liczniki, bo kupujący nie chcą kupować aut z dużym przebiegiem”.

    Cóż za pokrętna logika.

    Jeśli ktoś na allegro coś sprzedaje to jego obowiązkiem, a nie łąską jest dokonać jasnego opisu, zrobić wyraźne fotografie i nie wprowadzać w błąd kupujących.

    Oczywiście wielu kupuje emocjami i nie czyta nawet opisów ale dla tej kategorii ludzi ratunku nie ma. Tutaj jednak rozchodzi się o sposoby oszukiwania klientów na niedomówieniach, na ukrywaniu pewnych informacji, które powinny być jasno zaznaczone. To nie jest spryt tylko jawne skur……o. Ale taka mentalność tego narodu.

    Jak się oszukuje innych to nazywa się spryt i zaradność, jak się zostanie samemu oszukanym to wielki kwik i pretensje do świata.

    Nawet gdyby zaakceptować twój argument Gb/GB to przelicznik się nie zgadza i jest to świadome szukanie jeleni, więc to co piszesz nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

    Tak samo mogę argumentować w kwestii prawa o którym nie masz pojęcia i  odesłać cie do kodeksu i paragrafów, że mogłeś doczytać, a skoro nie doczytałeś to nie ma co płakać…   Więc nie bądź taki wielce obeznany bo nie każdy musi siedzieć z nosem w komputerach, które traktuje jedynie jako narzędzie i nie ma świadomości tego, że coś jest nie tak z podaną jednostką.

  • QwertyG

    Podobnie jak ty tłumaczą się handlarze aut z procederu cofania liczników.
    Ich usprawiedliwieniem na oszukiwanie i okradanie ludzi jest t,o że, cytuję:

     ”to wina kupujących, że cofamy liczniki, bo kupujący nie chcą kupować aut z dużym przebiegiem”.

    Cóż za pokrętna logika.

    Jeśli ktoś na allegro coś sprzedaje to jego obowiązkiem, a nie łąską jest dokonać jasnego opisu, zrobić wyraźne fotografie i nie wprowadzać w błąd kupujących.

    Oczywiście wielu kupuje emocjami i nie czyta nawet opisów ale dla tej kategorii ludzi ratunku nie ma. Tutaj jednak rozchodzi się o sposoby oszukiwania klientów na niedomówieniach, na ukrywaniu pewnych informacji, które powinny być jasno zaznaczone. To nie jest spryt tylko jawne skur……o. Ale taka mentalność tego narodu.

    Jak się oszukuje innych to nazywa się spryt i zaradność, jak się zostanie samemu oszukanym to wielki kwik i pretensje do świata.

    Nawet gdyby zaakceptować twój argument Gb/GB to przelicznik się nie zgadza i jest to świadome szukanie jeleni, więc to co piszesz nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

    Tak samo mogę argumentować w kwestii prawa o którym nie masz pojęcia i  odesłać cie do kodeksu i paragrafów, że mogłeś doczytać, a skoro nie doczytałeś to nie ma co płakać…   Więc nie bądź taki wielce obeznany bo nie każdy musi siedzieć z nosem w komputerach, które traktuje jedynie jako narzędzie i nie ma świadomości tego, że coś jest nie tak z podaną jednostką.

  • Kaes0

    dodatkowo na codzień nie wszyscy przestrzegają prostej reguły, że B to bajty a b to bity

  • Isis99

    Widzę, że Panowie już się „dogadali”, komentarz negatywny został anulowany. Ciekawe w jaki sposób doszło do ugody…

  • Isis99

    Widzę, że Panowie już się „dogadali”, komentarz negatywny został anulowany. Ciekawe w jaki sposób doszło do ugody…

  • Keepercraft

    noob będzie noobem , trzeba umieć czytać :P

  • https://github.com/Vifon Vifon

    Na obrazek spojrzałem jeszcze przed przeczytaniem czegokolwiek i to było pierwsze co mi się rzuciło w oczy. Nie przesadzajmy – dokładnie to samo robią wszyscy usługodawcy internetowi i nikt nie robi awantur.

  • Mm

    Wielu jest takich, baaa… wielu z nich uważa, że na tym polega biznes. W sektorze przetwórstwa spożywczego a w szczególności w ekologii to ludzi uczciwych szukać trzeba ze świecą! Krętacze, oszuści, kłamcy i złodzieje to są jeszcze delikatne określenia wielu z nich. Niestety, ale wcale nie dotyczy to tylko Polski, to samo jest na zachodzie, np w Niemczech. Z resztą pogadajcie z ludźmi tam pracującymi to wam powiedzą, że to jeszcze gorsi oszuści niż Polacy czy Rosjanie.

  • https://github.com/Vifon Vifon

    Żeby nie było wątpliwości, nie popieram jego postępowania. Po prostu uważam, że najpierw trzeba by się zająć ISP, bo taki ile tego sprzeda – 10? – a ISP działają na terenie całego kraju. To jest zwykła hipokryzja.

  • 123abc

    Normalne? To jest, za przeproszeniem, poje***e… Powinni sprzedawać w MB…

  • Witus

    Skoro wszyscy wstawiają w opisach gigabajty, a ten jeden gigabity, to każdy mógłby się pomylić. Gdyby działał uczciwie, dałby wyraźne zdjęcie sprzedawanego przedmiotu – tam widać ile tej pamięci faktycznie jest. Może jesteś biegły w przeliczaniu bitów i bajtów, ale nie musisz być ekspertem we wszystkim. W innej dziedzinie Ty możesz być tak „niedoinformowany”.

  • *DIP*

    Haha , sam byś się na to nabrał pajacu

  • Kozl

    oj biedacy… A wy czytać nie umiecie??   Chcecie tanio to macie tanio :D Ciągle przyłazicie i biadolicie że na allegro jest taniej :) to lećcie kupować na allegro tylko najpierw nauczcie się szukać tego co niewidoczne w tych super ofertach. 
    Wiem wiem przeciez po co skoro zawsze możecie nie czytać nie myśleć i oddać :D

  • Kozl

    oj biedacy… A wy czytać nie umiecie??   Chcecie tanio to macie tanio :D Ciągle przyłazicie i biadolicie że na allegro jest taniej :) to lećcie kupować na allegro tylko najpierw nauczcie się szukać tego co niewidoczne w tych super ofertach. 
    Wiem wiem przeciez po co skoro zawsze możecie nie czytać nie myśleć i oddać :D

  • Kam2k

    Jak można się nabrać na takie  coś haha.
    Poza tym, zauważyłem w cenniku Orange (nie pamiętam jakiej oferty na katę) w każdym innym pisze 50 kB / 0,49 zł (nie jestem teraz pewien czy na pewno takie dane), a w jednym z cenników pisze 50 Kb / 0,49 zł. Jak poszedłem do salonu Orange i zadałem pytanie czemu w jednej ofercie internet jest 8x droższy według  cennika nie wiedzieli o co mi chodzi.
    W dzisiejszych czasach każdy powinien wiedzieć że przyjęło się B dla bajtów i b dla bitów. A pojemności podaje się w bajtach, a w bitach tylko szybkość przesyłu bezprzewodowego.

  • http://prosty.eu Łukasz Marchlewski

    Tak na informatyce mówiono o tym że GB i Gb to dwie różne rzeczy, ale gdybym sam na coś takiego trafił pomyślałbym że sprzedający to idiota i nie myśli że można sobie napisać to jak chce..

    Jako czytelik chciałbym poznać nazwy użytkowinków z allegro którym nie warto jest dać zarabiać, nawet jeżeli u konkurenta mam zapacić dwa razy więcej..