Firefox 5 już za tydzień. Co nowego znajdziemy w kolejnych wersjach?

Nowa wersja ognistego lisa (Fot. Flickr/nayukim/Lic. CC by)

Nowa wersja ognistego lisa (Fot. Flickr/nayukim/Lic. CC by)

Duże zapotrzebowanie na pamięć operacyjną to jedna z największych wad Firefoksa. Ale wreszcie ma się to zmienić. Kolejne wersje Firefoksa mają być szybsze i mniej zasobożerne.

Czyżby najbardziej pamięciożerna przeglądarka wreszcie miała przestać odstawać pod tym względem od konkurencji? Na to wygląda. Twórcy Firefoksa wreszcie przyznali, że problem istnieje i powołali zespół, który ma to naprawić.

Projekt nazywa się MemShrink, a jego celem jest pozbycie się błędów, które sprawiają, że po otworzeniu kilkunastu kart Firefoksa zaczynają się problemy z komputerem. Każda nowa wersja przeglądarki ma być mniej pamięciożerna od poprzedniej.

Działania mają być kompleksowe. Nie chodzi tylko o szukanie wycieków pamięci, bo takie działania są prowadzone nie od dziś, ale o kompleksowe polepszenie zarządzania pamięcią. Stworzono stronę AreWeSlimYet, która na bieżąco pokazuje pracę programistów.

Już za tydzień ukaże się Firefox 5 w wersji finalnej (o wersji beta pisaliśmy tutaj), ale w nim jeszcze nie zobaczymy pierwszych efektów pracy zespołu. Poprawa ma być widoczna dopiero w kolejnych wersjach.

Ale jest też dobra wiadomość, która dotyczy Firefoksa 5: będzie szybszy. Został poprawiony bug, który sprawiał, że Firefox ładował zasoby w ślimaczym tempie. Na stronie Bugzilla można znaleźć techniczne wyjaśnienie, jak to zrobiono.

Nvidia kontra ATI, Intel kontra AMD… Największe wojny branży technologicznej

Serwis gHacks zamieścił dwie grafiki pokazujące efekty pracy programistów: można na nich porównać, jak wygląda transfer w Firefoksie 4, a jak będzie wyglądał w Firefoksie 5. Blogerzy z HttpWatch przeprowadzili już test i stwierdzili, że faktycznie nowy Firefox jest bardziej wydajny.

To wszystko oznacza, że Mozilla wreszcie zaczęła poważnie traktować spadek liczby użytkowników i zarzuty przez nich stawiane. Biorąc pod uwagę, że kolejne numery „ognistego lisa” mają być wydawane co trzy miesiące, do końca roku możemy spodziewać się znaczącej poprawy.

Czy to dla Was wystarczający argument, żeby nie porzucać przeglądarki Mozilli?

Więcej na ten temat: Firefox

Regulamin komentowania

  • Gosciu

    Niezła lisiczka :)

  • Marex

    Pewnie, że wystarczający. Dopóki Opera i Chrome będą po swojemu interpretować niektóre strony, nie wrócę do nich. Przez 2 tygodnie dałem szansę Operze 11, ale zrezygnowałem.

  • MAM JUŻ DOŚĆ FRAJERSOKSA!

    dla mnie nie, ja po kilku latach użytkowania FF przerzuciłem sie na chroma i jak na razie jestem z niego bardzo zadowolony. 

  • Rego

    chrome tak nie robi. uzywam go na codzien.

  • http://profiles.google.com/kamilkaminski000 Kamil Kamiński

    To nie Opera ani Chrome interpretują niektóre strony po swojemu – to te strony pisane są pod FF / IE. Dobrym przykładem są konstrukcje JavaScript spoza standardu ECMAScript, dostosowane do odpalenia na IE.

  • Anonim

    Tak masz rację. Opera jako jedyna przeglądarka wyświetla kod poprawnie. To pod Firefoxa i IE trzeba nieźle się natrudzić, aby te dwie debilne przeglądarki wyświetliły stronę poprawnie. Czasem w arkuszu stylów trzeba dopisać kilka dodatkowych linijek, bo oczywiste oczywistości nie sa im oczywiste. Natomiast Chrome ma problemy z wymiarami. Ma swoje własne, gdzie px to nie pixel. Widać to podczas rozmieszczania. Podsumowując – Opera jako jedyna przeglądarka potrafi przetworzyć kod wg standardów w3c

  • Anonim

    o ile dobrze pamiętam, to wersja 3 miała być mniej zasobożerna, następnie 4. A jak jest chyba każdy widzi.,

  • Ppp

    O, miło z ich strony.
    Swoją drogą mi przy 100 zakładkach otwartych non-stop i 10-20 załadowanych  filmikach nic nie muli na moim lapku, ale może być jeszcze troszkę lepiej. Na stacjonarnym pentiumie z 1gb ddr1 przy 75 zakładkach to już zaczyna być nieco gorzej więc ludziom z przedpotopowymi kompami to na pewno polepszy humor.

  • http://profiles.google.com/kasperkiewicz Bartłomiej Kasperkiewicz

    Ja już wole żeby mi to wszystko w ramie siedziało niż co chwile na dysku czegoś szukało i mu żywotność skracało…

  • bentos

    Mam w pasku zakładek zakładkę RSS, z której rozwijają się elegancko RSS-y dla zabukowanych źródeł. Nie działa to ani w Chrome ani w Safari, gdzie widać zawsze tylko same źródła(bez rozwijającego się podmenu z kolejnymi newsami). Bardzo przyzwyczaiłem się do tego sposobu prezentacji newsów – i choćby z tego powodu nie porzucę liska. Inne ułatwienie to możliwość bezpośredniego przesuwania danej zakładki z otwartą stroną na pasek zakładek i budowanie w ten sposób strukturalnego menu ulubionych – też nie zaimplementowane u konkurencji. Mimo więc, że jestem fanem mac-a firefox rządzi.