Google Music dostępne w Polsce? Jest tylko jedno „ale”…

Szukasz miejsca do przechowywania muzyki? (Fot. Flickr/carolyn.will/Lic. CC by)

Szukasz miejsca do przechowywania muzyki? (Fot. Flickr/carolyn.will/Lic. CC by)

Google Music nie będzie tylko dla Amerykanów. Nasz czytelnik dostał zaproszenie do testowania wersji beta. Co jest w niej ciekawego? Zobaczcie screeny.

Google oferuje nową aplikację, która pozwala użytkownikom wysyłać muzykę (do 20 tys. utworów) na serwery. Na razie istnieje w wersji beta, a o tym, dlaczego nie jest niczym rewolucyjnym, pisaliśmy już ostatnio.

Google Music miało być na razie dostępne tylko w USA. Tak przynajmniej to wygląda na pierwszy rzut oka: jeśli próbujesz skorzystać z nowej usługi, będąc w Polsce, otrzymujesz komunikat: „We’re sorry. Music Beta is currently only available in the United States”.

Okazuje się, że to nie tak. Google wysłał zaproszenia do testów również użytkownikom z innych krajów. Jedno z nich dostał nasz czytelnik.

E-mail od Google'a, który otrzymał nasz czytelnik

E-mail od Google'a, który otrzymał nasz czytelnik

Dostaliśmy od niego również dwa screeny. Google Music na razie nie jest dostępne w języku polskim.

Aplikacja Google'a na pulpicie

Aplikacja Google'a na pulpicie

Jak widać, mieli rację ci, którzy mówili, że wygląda to jak uboższy kuzyn produktów Apple’a.

Google Music

Google Music

Google Music nie daje możliwości kupna plików z muzyką. To tylko coś w rodzaju dysku na serwerze Google’a, na którym możemy umieścić swoje pliki. Zmieści on do 20 tysięcy utworów – co nie dla każdego jest zadowalającą liczbą.

Oto dodatek, który zmniejszy zużycie RAM-u w Firefoksie do 1 MB

Czy będzie w stanie konkurować z iTunesem, kiedy Apple rozwinie własną aplikację do przechowywania muzyki? W Polsce, owszem, będzie, ale Ameryki nowa usługa Google’a raczej nie zdobędzie.

Na razie zresztą w ogóle nie wiemy, kiedy właściwie Google Music ma być dostępne dla wszystkich Polaków. Ci, którzy dostali zaproszenia, już testują serwis, ale reszta może co najwyżej pogapić się na komunikat informujący, że usługa jest tylko dla Amerykanów.

Co ciekawe, do Google Music mieli dziś dostęp użytkownicy telefonów z Androidem spoza Stanów Zjednoczonych. Jeśli posiadacie takie urządzenia, sprawdźcie na nim swoje konta Google. Może też doświadczycie cudu. ;)

Więcej na ten temat: Google Music

Regulamin komentowania

  • piotreksob2

    Mi się tak Google Music podoba :D 

    Powrzucałem parę Polskich wykonawców ;D

  • http://profiles.google.com/variedade Jakub Kołakowski

    Dajcie jakieś zaproszenie :)

  • A.

    Dziwne to dla mnie. 20.000 utworów? Dowolnej długości i „wagi”? Czy po prostu przyjęto, że 1 utwór ma średnio X mega, więc udostępnią 20.000x miejsca dla każdego? W dowolnym formacie? …
    Jak dla mnie- kompletny niewypał. Szczególnie jak na polskie warunki. Ale jeśli nawet nie na polskie- to już wolałbym za pomocą mojego konta Google kupować/dodawać do ulubionych utwory, które jak już było pisane nie musiałyby występować jako osobny plik dla każdego użytkownika. A jeśli już nie chcą tak, to żeby dali mi te 200 giga w chmurze (bo 20.000 x 10 mega [tyle przyjąłem za średnią wagę piosenki] to wychodzi 200 giga, czy za długo matmy nie miałem?), a pal licho nawet 150, czy 100 by mi w zupełności wystarczyło, ale niech to będzie bez ograniczeń tylko do muzyki…

  • piotreksob2

    Jako, że jestem chyba jako jedyny (?) posiadaczem tego konta Google Music (screeny powyżej są również mojego autorstwa bo w końcu to mój pulpit xD ) stwierdzam, że nie jest do końca tak, jak mówisz… 

    1. Nie wiem, skąd autor tekstu wziął ograniczenie 20 tyś. Ja mu tego nie podawałem…
    2. Rzeczywiście, jest tak, że to własny dysk na muzykę…
    3. Być może kiedyś zmienią warunki :) i będzie cos takiego jak iTunes :D

  • piotreksob2

    Jako, że jestem chyba jako jedyny (?) posiadaczem tego konta Google Music (screeny powyżej są również mojego autorstwa bo w końcu to mój pulpit xD ) stwierdzam, że nie jest do końca tak, jak mówisz… 

    1. Nie wiem, skąd autor tekstu wziął ograniczenie 20 tyś. Ja mu tego nie podawałem…
    2. Rzeczywiście, jest tak, że to własny dysk na muzykę…
    3. Być może kiedyś zmienią warunki :) i będzie cos takiego jak iTunes :D

  • Anonim

    Informacja o 20 tys. utworów wyszła od Google’a w momencie oficjalnej premiery bety.

  • Thejelewryman

    http://bit.ly/iU4Wbo

    To może troche wyjaśnić ;) 192+ kbps

  • Sds

    mi się bardzo podoba, tylko zastanawiam się jak to jest od strony prawnej

  • Kot

    Zaproszenia do Google Music można otrzymać używając proxy :) Nic prostszego.

  • Anonim

    Można używać w Google Chrome rozszerzenie o nazwie „mSpot”. Nie ma tam limitów i jest to dysk tylko na muzykę. Niestety po usunięciu plików z dysku fizycznego usuwają się również z mSpot.