Właściciel Gazety.pl wchodzi w zakupy grupowe. Ma szansę wygrać z Grouponem?

Zakupy (Fot. Flickr/tinou bao/Lic. CC by)

Zakupy (Fot. Flickr/tinou bao/Lic. CC by)

HappyDay.pl – tak nazywa się nowy serwis zakupów grupowych Agory, właściciela portalu Gazeta.pl. Nowy projekt ma podbić nasze serca i opróżnić portfele. Co oferuje i czy ma szansę na podjęcie walki z gigantami?

Na zakupach grupowych chcą teraz zarabiać wszyscy: Allegro, Onet, o2.pl, a ostatnio Agora. Co oferuje HappyDay.pl, serwis należący do tej ostatniej firmy?

Na początku jest atak. Po wejściu na stronę internautę atakuje okienko niemal identyczne jak na Grouponie, które każe wpisać adres e-mail. Ominąć je można tylko za pomocą kłamstwa – klikając w malutki napis w prawym dolnym rogu, wmawiający systemowi, że już się zarejestrowałeś.

Po ominięciu tego toru przeszkód serwis na pierwszy rzut oka wygląda tak jak inne tego typu. Użytkownik wybiera swoje miasto i przegląda oferty. Nie ma ich tu razie wiele: pobyt w luksusowym hotelu, zabiegi kosmetyczne, bilety do teatru, sesja zdjęciowa u profesjonalnego fotografa.

Deale są bardzo podobne do tych znanych z innych tego typu serwisów i skierowane głównie do kobiet. Nie znajdziemy tu sprzętu elektronicznego czy gier komputerowych. Trochę zaskakuje oferta dnia – kurs języka obcego dla dzieci przez Internet.

Większość ofert można realizować w konkretnym mieście, a tych nie ma na HappyDay.pl wiele: Warszawa, Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, śląskie. Jest też kilka ofert dla całej Polski.

W porównaniu z Grouponem, który oferuje zakupy w 50 miastach, również tych nieco mniejszych niż Warszawa, jak Lublin, Szczecin czy Zielona Góra, serwis Agory wypada tu słabiutko. Ale to dopiero początek.

Mimo że HappyDay.pl nie proponuje niczego nowego, szansę na sukces ma z jednego powodu: to Agora. Nowy serwis nie będzie pozostawiony sam sobie. Agora zamierza promować oferty we wszystkich swoich mediach: w „Gazecie Wyborczej”, „Metrze” i na portalu Gazeta.pl.

Przygotowana została też kampania wizerunkowa, która będzie obejmowała reklamy w serwisach internetowych, gazetach i stacjach radiowych (Złote Przeboje i Roxy FM) należących do Agory.

Najlepsze aplikacje do obróbki zdjęć online [TOP 18]

Jeśli czegoś miałbym się czepiać, to byłaby to nazwa. Nie dość że nie jest polska, to jeszcze kojarzy się z innym dniem – „Nowym Dniem”, dziennikiem Agory, który upadł w rekordowym tempie. To oczywiście tylko ciekawostka, która nie będzie mieć znaczenia dla przeciętnego użytkownika.

Agora ma szansę na sukces z jeszcze jednego powodu: zakupy grupowe to w Polsce wciąż fanaberia. Jak już pisałem w lutym, kiedy Onet pokazał swój serwis, zakupy grupowe nie są u nas na razie popularne.

Z takich usług korzystało dotąd zaledwie 3,2 mln Polaków. Większość z nich zna amerykańskiego Groupona, niektórzy polskiego Grupera i serwis Citeam należący do Allegro.

Ten rynek wciąż się jednak rozwija i właśnie dlatego za parę lat może nie mieć znaczenia, kto na nim był w 2010 roku, a kto dopiero w 2011.

Więcej na ten temat: HappyDay.pl

Regulamin komentowania

  • Ananas-ban

    Mi to gra im więcej takich portali tym lepiej byle by to działało jak na samym początku a nie tak jak od czasu do czasu wykop wykopuje przekręty z cennikami usług :P …

    Ale im więcej takich platform działających w zgodzie z zamierzeniami projektu (bez przekrętów) to tylko lepiej dla końcowego klienta :]

    Ja ty tylko czekam aż się serwisy potworzą które będą miały wszystkie w jednym takie ceneo/radar / porównywarka :P ale w tym przypadku tapeta informacyjna z promacjami na dan dzień ze wszystkich takich portali :]

  • Michał Krawczyk

    Sprawdz Godealla.pl - bedziesz miał zbiór wszystkich ofert na rynku zakupów grupowych ;)

  • Michał Krawczyk

    Sprawdz Godealla.pl - bedziesz miał zbiór wszystkich ofert na rynku zakupów grupowych ;)

  • Antymon

    Wszystko w jednym snuper.pl
    Jak dla mnie zakupy grupowe to narazie nic ciekawego 90% to zabiegi kosmetyczne czy kupon na sushi. Trzeba pamiętać że często te oferty mają zawyżane ceny by zrobić wrażenie mega okazji. Uczulam również na dokładne czytanie co dostajemy w usłudze. 

  • Klamek

    Zrobienie takiego ceneo niestety będzie problemem, bo oferty usługowe są niestety zróżnicowane np. mozesz kupić sobie voucher na zabieg w jakimś luksusowym miejscu oraz na zabieg, który będzie wykonywany w jakiejs blaszanej budce. Produkty są zestandaryzowane. Chyba, że taka porównywarka zaciągała od razu informacje np. o ilości gwiazdek w hotelu, ilości dni pobytu (gdzieś) i inne dane liczbowe, ale to by bylo strasznie skomplikowane:P Ja akurat osobiście staram sie mimo wszystko korzystać z wyszukiwarek  w poszukiwaniu najlepszych ofert i w sumie najczęściej wychodzi na to, że to fastdeal ma oferty, które pozwalają na skorzystanie z prawdziwej promocji (kupujesz po rzeczywiście obniżonej cenie, a nie obniżonej, uprzednio podniesionej na potrzeby zakupow grupowych), tj. mają chyba najlepiej działające sito ofertowe.

  • Jacek

    Ja tam polecam OFFclub. Za zarejestrowanie się dostaje się 200 zł do wykorzystania i 25 zł za każde polecenie. W dodatku mówią o sobie, że są nową wersją zakupów grupowych, więc może tym razem ktoś przysiądzie do tematu z głową.

  • francyś

    Nie wiem, czy happyday się przebije. Na rynku jest już trochę tch portali: groupon, gruper, frupi, citeam itd., no ale dobrego nigdy za wiele. My użytkownicy tylko na tym skorzstamy.

  • bizzwizz

    Warto jeszcze dodać, że z punktu widzenia usługodawcy współpraca z Grouponem to dość wymagający projekt. Oczywiście, jeśli zależy nam nie tylko na „przerobieniu” dużej liczby klientów, ale na osiągnięciu na całym projekcie sensownego zysku. Stanie się to tylko wtedy, gdy właściwie przygotujemy ofertę, zmotywujemy pracowników i znaczącą grupę „grouponowych” klientów przekonwertujemy na stałych odbiorców. Proste to nie jest… :)
    Szczegółowo i PRAKTYCZNIE o zyskownej współpracy z Grouponem – piszemy na blogu http://grouponkosmetyka.wordpress.com/
    Zapraszam!

  • A Bozyk

    a propos, dziś Axel uruchomił swój portal – Klub Okazji… ciekawe czy odniesie sukces „bo to Axel”…

  • http://www.facebook.com/people/Kamil-Kondel/100000269964783 Kamil Kondel

    Pewnie, że nie ma co pierwsze i dobre trudno potem wyprzedzić : http://zakupy-grupowe.net.pl/