Sprawiedliwość po polsku: allegrowicz czekał rok na zwrot pieniędzy

Sprawiedliwość w Polsce wygląda inaczej niż w filmach (Fot. Flickr/bloomsberries/Lic. CC by-nd)

Sprawiedliwość w Polsce wygląda inaczej niż w filmach (Fot. Flickr/bloomsberries/Lic. CC by-nd)

Oszust z Allegro po ponad roku i zaangażowaniu prokuratury został zmuszony do oddania pieniędzy. O jakimkolwiek dodatkowym zadośćuczynieniu nie było nawet mowy.

Sprawę allegrowicza, który nie mógł znaleźć sprawiedliwości w prokuraturze, już opisywaliśmy. W skrócie: poszkodowany kupił w kwietniu 2010 roku bluzę. Nie dość że przyszła z opóźnieniem, to jeszcze jej rozmiary się nie zgadzały.

Sprzedawca nie miał zamiaru oddawać za nią pieniędzy, mimo że została odesłana. Oszukany allegrowicz zwrócił się o pomoc do prokuratury. Ta umorzyła postępowanie, ponieważ oszust przyniósł dowód wpłaty. Skąd go wziął, skoro żadna wpłata na konto kupującego nie miała miejsca?

Dziś poszkodowany opisuje na Wykopie, co to był za dokument. Nieuczciwy sprzedawca przedstawił mianowicie prokuraturze dowód wpłaty… na własne konto. Wpłaty za bluzę dokonanej przez poszkodowanego.

Oszukany allegrowicz dowiedział się tego, kiedy pojechał do prokuratury zapoznać się z materiałem dowodowym. Prokurator nieźle się zdziwił, kiedy wyjaśniono mu, jaką popełnił pomyłkę. Allegrowicz złożył zażalenie i znów czekał kilka miesięcy.

Wyjrzała przez okno, zrobiła zdjęcie i została gwiazdą Sieci. Jak to możliwe?

Sprawiedliwości doczekał się dopiero po kolejnej wizycie w prokuraturze, kiedy poskarżył się na jej opieszałość. Epopeja zakończyła się happy endem:

Dzisiaj, tj. 17.05.2011, po roku i niecałym miesiącu od zakupu bluzy, po 9,5 miesiącach od złożenia zawiadomienia o przestępstwie, po 3,5 miesiącach od złożenia zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania, odzyskałem swoje pieniądze.

Jako że oszusta w żaden sposób nie ukarano, wszyscy wyszli na zero.

Regulamin komentowania

  • zenek

    tyle biegania i stresu o głupia bluze, ludzie sprawy w sadzie za 1 zł założą nawet. Rozumiem kradziez samochodu, albo chociaz telewizora. Ale bluza ??? 

  • Mjs

     Właśnie taki jest problem z Allegro. Ostatnio zostałem oszukany, pech chciał że dwa razy w ciągu tygodnia (ubranie i akc. GSM). Razem ze mną kilkadziesiąt innych osób. Konto zostało zablokowane a aukcje skasowane. To są pieniądze drobne, kilkadziesiąt złotych. Głupio by mi było z tym iść na policję. Znacie może jakieś fora gdzie takie sprawy mogły by być rozwiązywane zbiorowo?

  • MAT

    i z sprawiedliwości stało się zadość :)
    szkoda ze nasze sądy są do du…

  • Zinbawe

     poprosimy NICK oszusta z allegro!

  • ziumuald

    Zanak ilu już oszukałeś ?
     

  • Picasso

    Czasem nie chodzi o pieniądze ale o ‘zasadę’ czy zwykłą przyzwoitą sprawiedliwość i karanie chamstwa. I bardzo dobrze, że procesował się o bluzę, głupotę ludzką trzeba niszczyć w zarodku, chociaż dla większości już na to za późno.

  • tik

     czemu sprawiedliwosc „po polsku” ? Chcesz powiedziec ze w innych krajach nie dochodzi do takich rzeczy ?

  • warkoczwrowie

    znowu art bazujący na wykopie. Vbeta pikuje w dół 

  • Gość

    Myślisz, że każdy ma czas przeglądać wszystkie serwisy? 

  • mstolarz

    Nie ma czegos takiego jak rozwiązywanie zbioro na forach, ja zostałem okradziony na allegro całkiem niedawno (koniec stycznia 2011), nieduża kwota 35 zł, ale złożyłem sprawe na policje. Patrząc po komentarzach widziałem, że sprzedający oszukał ponad 100 osob, jednakze z policji dostałem dokument o wszczeciu dochodzenia zbiorowego tylko od 8 osob…. składać nie wolno popuszczać.
    Teraz czekam na zwrot kasy z ochrony kupujacego na allegro, prawie 2 miesiąc…

  • zenek

    Pewnie, lepiej latać na policje, do prokuratora, zeznawać, chodzić na sprawy do sądu – razem pewnie wyjdzie około 5 dni roboczych – w tym czasie oczywiscie nie pracować i nie zarobić przez tydzień ani zł. Ale bluza jest w koncu liczy sie zasada…

  • zenek

    chyba zenek ziamaaldzie

  • ziumuald

    to się nazywa właśnie PROWOKACJA – przecież dla Ciebie i tak nie ma różnicy – oszukują – nie ważne – nie oszukują też nie ważne. Niech nas oszukują cały czas, zaczyna się od bluzy a kończy na rządzie! przemyśl to! i spójrz czy Ty czasami nie oszukujesz sam siebie lub bliskich ! peace man

  • taki_jeden

    ja też zostałem oszukany, ale szkoda czasu marnować jak widać ;)
    a co do allegro to już nie jest taki dobry serwis jak kiedyś

  • Dżony

    I to jest własnie problem. Pracuję, mam masę obowiązków, żonę tuz przed porodem. Nie mam czasu, siły, ani ochoty na użeranie się ze skomplikowanymi procedurami wymaganymi przez „Program Ochrony Kupujących”. Walczyć przez dwa-trzy miesiące by odzyskać 150 zł? (tyle straciłem)

    Sorry, ale w czasie który zmarnuję na kilkukrotne bieganie na policję i tłumaczenie się jakbym to ja był winny – zarobiłbym więcej zwłaszcza ze tracę tez paliwo na dojazdy.. 

    Po jednym podejściu dałem sobie spokój.
    Tylko niech Allegro nie ściemnia że chce naprawdę pomagać… 
    Program Mydlenia Oczu Kupującym.

  • zenek

    Nie mieści mi się w głowie zakładać sprawy w sądzie za 50 zł, tyle nie przyjemności, tyle stresów i biurokracji. Jak dla mnie przerost formy nad treścią. Chyba nie wiesz jak nie miło lata sie po sądach, komisariatach itp. Zdecydowanie wolałbym olać te 50 zł niż łazić po śmierdzących komisariatach i oglądać nie miłe policyjne gęby. Sprawiedliwość sprawiedliwością – ale to była g…. bluza a nie rzecz za kilkaset złotych.  

  • Gość

    Nie prawda, że wszyscy wyszli na zero, bo oszukanego kosztowało to ponad rok nerwów i ganiania za prokuraturą.

  • Gość

    Nie prawda, że wszyscy wyszli na zero, bo oszukanego kosztowało to ponad rok nerwów i ganiania za prokuraturą.

  • Kaka

    Pewnie to jest dark_isttred

    Norbert Kiczkajło