Założyciele YouTube’a kupili znany serwis social bookmarkingowy

Chad Hurley (Fot. Flickr/nrkbeta/Lic. CC by-sa)

Chad Hurley (Fot. Flickr/nrkbeta/Lic. CC by-sa)

Długo nie było wiadomo, co się stanie z Delicious i czy jego użytkownicy nie stracą nagle wszystkiego, co w nim przechowywali. Dziś serwis ma dużą szansę wyjść na prostą.

Delicious, jeden z największych serwisów umożliwiających gromadzenie, zarządzanie i dzielenie się zakładkami, od pewnego czasu miał same kłopoty. Yahoo, które było właścicielem strony od 2005 roku, nie spieszyło się w nią inwestować, a pod koniec 2010 roku w świat poszły plotki, że może zostać całkiem zamknięta.

Sytuacja stawała się coraz bardziej niepewna, eksperci radzili przenosić swoje zakładki gdzie indziej, więc użytkownicy zaczęli w panice uciekać. Niektórzy rezygnowali z tego typu serwisów całkiem – w końcu przeglądarki mają dziś coraz bardziej rozbudowane mechanizmy przechowywania zakładek.

Ale dziś wydaje się, że to już przeszłość. Delicious właśnie został odkupiony od Yahoo przez Steve’a Chena i Chada Hurleya, założycieli YouTube’a. Panowie specjalnie w tym celu stworzyli nową firmę o nazwie AVOS.

Użytkowników zapewniono, że ich zakładki są bezpieczne. Ponadto nowi właściciele ujawnili, że planują rozbudowę serwisu o nowe funkcje. Ten etap zacznie jesienią, po przeprowadzce na nowe serwery.

Nie tylko Facebook. Serwisy społecznościowe, o których zapewne nie słyszałeś

Warto poczekać i zostać na Delicious. Jeśli macie zapomniane konto w tym serwisie, z którego znów chcecie zacząć korzystać, trzeba pamiętać, żeby zalogować się do końca lipca i wyrazić zgodę na przekazanie danych z konta nowemu właścicielowi.

Jeśli tego nie zrobicie, Wasze zakładki przepadną.

Wpis pochodzi z serwisu SocialMedia.pl.

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/people/Bri-Hecato/100001568232607 Bri Hecato

    Czym się to rożni od wykopu/digit’a?

  • Nie

    na razie niczym
    trzeba poczekać co najmniej do jesieni – patrz tekst