Wygraj router Cisco o wartości 699 zł – konkurs vBety

Linksys E4200

Linksys E4200

Redakcja serwisu vBeta organizuje razem z firmą Cisco konkurs, w którym możecie wygrać nowy router Linksys E4200 - obecnie najszybsze tego typu urządzenie na polskim rynku. Na czym polega zadanie konkursowe?

E4200 pojawił się na sklepowych półkach kilka tygodni temu. Urządzenie ma 6 wewnętrznych anten. Obsługuje standard 802.11n. Jednocześnie pracuje na częstotliwościach 2,4 i 5 GHz. W zależności od pasma uzyskuje maksymalną przepustowość na poziomie 300 lub 450 Mb/s.

Linksys E4200

Linksys E4200

Dzięki przyjaznemu oprogramowaniu router umożliwia szybkie łączenie laptopów, a także smartfonów, tabletów, odtwarzaczy Blu-ray, konsol czy telewizorów. Dzięki technologii Quality of Service możliwe jest automatyczne przyznawanie priorytetów poszczególnym urządzeniom – w zależności od ich potrzeb.

Linksys E4200

Linksys E4200

Dodatkowo Linksys E4200 został wyposażony w cztery gigabitowe porty Ethernet, jeden port WAN oraz gniazdo USB, co ułatwia udostępnianie plików z dysków zewnętrznych i pendrive’ów. Technologia MIMO (Multiple In Multiple Out) zapewnia dużo lepszą siłę sygnału – nawet w dużych mieszkaniach.

Sugerowana przez producenta cena routera to 699 zł.

Dodatkowe nagrody dla osób, które zajmą kolejne cztery miejsca, to zestawy gadżetów Cisco Linksys.

Zasady konkursu i regulamin

Aby wziąć udział w naszym konkursie, musisz jedynie:

- zostać fanem CiscovBety na Facebooku;

- odpowiedzieć w komentarzach pod tym wpisem na pytanie konkursowe:

Co zrobił(a)byś ze swoim starym routerem, gdybyś wygrał(a) nowe urządzenie firmy Cisco?

Jeśli nie korzystasz obecnie z routera bezprzewodowego, nie przejmuj się. Użyj wyobraźni i odpowiedz na zasadzie „co by było, gdyby…” ;) Nie ograniczaj się do tekstu - możesz dodać własne zdjęcie lub link do klipu wideo. Nie zapomnij podać też swojego adresu e-mail, abyśmy mogli się z Tobą skontaktować.

Jeśli podczas dodawania komentarza wyświetli się monit mówiący o tym, że komentarz został zatrzymany przez filtr antyspamowy, nie dodawaj tego samego komentarza ponownie. Filtr nie kasuje wpisu – zaakceptujemy go później ręcznie. Jeśli Twój komentarz nie pojawi się w ciągu 24 godzin, napisz pod adres redakcja@vbeta.pl.

Subiektywnego wyboru najciekawszego pomysłu dokona redakcja vBety po zakończeniu konkursu. Pamiętaj, że aby wygrać, musisz być w momencie ogłoszenia wyników fanem Cisco i vBety na Facebooku.

Komentarze można dodawać do 4 kwietnia, do godziny 19:59. Wyniki ogłosimy w ciągu kilku dni od zakończenia konkursu – na vBecie i Facebooku.

Pełna wersja regulaminu jest dostępna tutaj [PDF do pobrania].

Aktualizacja

W poniedziałek o godzinie 19.59 zakończyliśmy przyjmowanie zgłoszeń. Wyniki już za kilka dni!

Kategoria posta: Konkursy

Tagi: cisco, konkurs, linksys e4200

Regulamin komentowania

  • http://profiles.google.com/janekbet Jan Bętkowski

    Swój bardzo bardzo stary router bym oddał teściowej. Często się zawiesza, wolny transfer danych po sieci posiada oraz nie obsługuje standardu „n”. Niech teściowa się męczy :)

  • Hubert Rosinski

    Z okazji rozpoczecia cieplejszego sezonu mógłbym ustawić go na mórku i zorganizować turniej strzelecki do routera z naatepujaca punktacją:
    Diody – 10 punktów
    Przyciski – 8 punktów
    Złącza i gniazda – 6 punktów
    Antena – 4 punkty
    Pozostale czesci obudowy – 2 punkty
    Oczywiscie gwarwntuje udostepnienie nagrania z imprezy :)

  • http://profiles.google.com/dabrowski Rafał Dąbrowski

    Stary router ma dobry rodowód – linksys wrt54gl – klasyka gatunku, z wymienionym oprogramowaniem radzi sobie wciąż dobrze. W takiej sytuacji nie mam serca robić mu krzywdy, natomiast bardzo chętnie bym się nim pobawił – myślę, że przerobienie go na otwartą sieć odwracającą obrazki do góry nogami byłoby świetnym sposobem na zaskoczenie sąsiadów.

  • Adzik1602

    Mógł bym się w końcu zemścić na nim za te wszystkie rozłączania, przerywanie transferu grrr oraz fatalną prędkość ;/ Wziął bym go roztrzaskał o podłogę i cieszył się z nowego ;)) Mógł bym też po prostu odłożyć go w karton i upchać gdzieś w szafie ;) A tak szczerze to nie mam żadnego routera ale chciał bym wygrać tego, ponieważ planuję mieć internet bezprzewodowy a takie cacko by się z pewnością przydało.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000446734324 Przemysław Orzechowski

    Stary oddał bym do domu dziecka który się niedaleko mnie znajduje.U nich dzieleniem pasam zajmuj się jakiś chiński switch

  • czssio

    ja bym zrobił ze starego routera np. pojemnik na chusteczki, żebym nie musiał płakać gdy przechodzę dopiero co zakupioną grę w 6-7godz zamiast cieszyć się nią trochę dłużej

  • hektorr

    stary router może posłużyć jako tułów dla mojego robota którego zrobię ze starych części od komputera i innych zbędnych, nieużywanych akcesoriów pc

  • http://www.facebook.com/gumienny Michał Gumienny

    Stary router TP-Linka, który obecnie posiadam oddałbym na rzecz szkoły, do której swego czasu uczęszczałem. Może przestaliby wykręcać się brakami środków na zakup takowego sprzętu i puścili internet stacjonarny „w powietrze”.. Fakt, jeden router to nie wiele, ale zawsze lepsze to niż nic.. A tak kiszą tylko internet w swoich „biurach”, nas ograniczając do sieci w bibliotece – w dobie dzisiejszego sprzętu paranoja.

  • http://www.facebook.com/gumienny Michał Gumienny

    Stary router TP-Linka, który obecnie posiadam oddałbym na rzecz szkoły, do której swego czasu uczęszczałem. Może przestaliby wykręcać się brakami środków na zakup takowego sprzętu i puścili internet stacjonarny „w powietrze”.. Fakt, jeden router to nie wiele, ale zawsze lepsze to niż nic.. A tak kiszą tylko internet w swoich „biurach”, nas ograniczając do sieci w bibliotece – w dobie dzisiejszego sprzętu paranoja.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=703769826 Filip Michalski

    Jako fan syntezatorów analogowych, przerobiłbym go własnie na to urządzenie, gdyż mocno sponiewierana cewka w moim obecnym routerze nie daje mi spać po nocach. A przeróbka wyglądała by tak: szczelne pudło, w środeczku mikrofon piezo węglowy, połączony z układem midi za pomocą którego operowałbym wysokości dźwięku. Na końcu moduł filtrowania pierścieniowego i LFO – gwarantuje wam to by sprzątnęło z powierzchni syntezatory Moog’a.

  • http://www.facebook.com/people/Paweł-Ratajczak/100001129625490 Paweł Ratajczak

    Używam modelu Linksys WAG-200G od kilku lat i jestem z niego bardzo zadowolony. Co bym z nim zrobił? Nic. Używałbym go nadal jako dodatkowy ponieważ jest najlepszy.
    Pozdrawiam.

  • Tom Misztal

    Stary router oddałbym rodzicom, których komputer jest uwiązany kabelkiem.

  • mycior

    Swój stary router oddał bym dla pokrzywdzonych w wyniku trzęsienia ziemi w Japoni.

  • http://profiles.google.com/variedade Jakub Kołakowski

    Zabawiłbym się jak Ci panowie :) http://www.youtube.com/watch?v=FhWtJ2OwZ4A

  • http://profiles.google.com/variedade Jakub Kołakowski

    Zabawiłbym się jak Ci panowie :) http://www.youtube.com/watch?v=FhWtJ2OwZ4A

  • fncx

    Wreszcie nie musiałbym się martwić o zasięg w domu, połamane anteny czy wrzący od przegrzania router :-)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001270470236 Damian Polak

    Zbudowałbym routerbota :)
    http://robostuff.com/diy-projects/routerbot/routerbot-v1/
    a może nawet ulepszył troszkę ten projekt…

  • Kuba Nowak

    Świetny konkurs, epicko chcę powiedzieć wam własną historię która zdarzyła się latem 2010 :D

    Udało mi się zakupić dwa dość spore balony z helem. Swój stary aparat który był cienkim i leciutkim modelem żyłką przywiązałem do balonów. Resztę oddałem fizyce :D

    Balony wbrew pozorom były zbyt „słabe” aby unieść cały aparat na sporą wysokość – nie znam się na fizyce ;)

    Dwa tygodnie temu jakieś 50 km od swojego domu podczas pobytu nad jeziorem znalazłem ciekawą drewianą płytkę pod którą był mój aparat :D – sprzęt działa do dziś :D

    To samo zrobię z Routerem !

    Byle już nie wrócił !

    Kuba

  • Anonim

    Ja bym zrobił mały test mojemu staremu routerowi ;-)
    „will it blend?”

  • Anonim

    Jakbym wygrał to kontakt ze mną na veteran29(małpa)wp.pl
    ;P

  • http://www.facebook.com/kawaczek Łukasz Kawak Kawczyński

    Mam starego d-linka z chęcią wysłał bym go w kosmos (ale NASA nie przewozi tak starych i zbędnych ładunków)…
    Zemścił bym się na nim przetapiając go na kawałek kulki w jakimś ognisku… Ewentualnie potraktował bym go staromodnym młotkiem:-)
    w ostateczności postawił bym go obok nowego – pewnie sam by się spalił ze wstydu :-)

  • http://travelcast.pl ujemny

    Ja swój router po prostu bym wrzucił do kosza.
    Dwa razy mi go zalało już akwarium bo stoi w szafce pod nim.
    Nowego by nie zalało bo bym zmienił lokalizacje – a i może w końcu w całym domu miałbym zasięg wifi.

  • staszkie

    Gdybym wygrał to bym mógł w końcu objąć zasięgiem całe mieszkanie, a stary router pojechałby ze mną na studia, gdzie na pewno byłby wykorzystywany na wszelakie sposoby:P

  • Łukasz

    Moj stary router podlaczyl bym do pradu i z bezpiecznej odleglosci polewal bydlaka woda aby zobaczyl jakie to uczucie gdy trafia mnie szalg kiedy na zlosc mi traci ze mna palaczenie i szyderczo mruga karuzela lampek! niech by czul to co ja czuje gdy pala mi sie styki z nerwow a dym idzie mi uszami! Ach….. Bylo by cudnie :)

  • http://www.facebook.com/Dyziom Dominik Czerwiński

    Gdybym wygrał to stare urządzenie oddałbym do muzeum lub używałbym go jako wkładkę pod kiwający się stół :)

  • http://profiles.google.com/mateuszzdrach Mateusz Z

    Mój stary router spaliłbym w ognisku, aby poczuł jak ja się czuję kiedy on znów się zawiesi, lub rzuciłbym go pod koła samochodu, żeby poczuł presję jaką często ja czuje potrzebując skorzystać z internetu, a on nie chce mi go udostępnić…

  • Xxxandrew

    Stary Router bym rozwalil młotkiem

  • http://www.facebook.com/people/Maciek-Psikuta/100002133665469 Maciek Psikuta

    A ja bym sprzedał swój stary i kupił sobie za te pieniązki 3-4 dobre, zimne piwka ;)

  • Dan

    oni mieli pewnie lepszy zasięg podczas trzęsienia niż my obecnie :D

  • DanDa

    Mój router dałbym osobie która nie ma pieniędzy aby go sobie kupić.
    dandawrc2@wp.pl

  • Ahtys

    Wziął bym go, podłączył pod 220v, Z szyderczym wzrokiem patrzyłbym na niego jak się smaży.. a żeby było śmieszniej oblałbym go wodą HAHAHA ;>

  • Dante

    Stary ruter zapodałbym teściowej, bo od roku mi truje głowę, że ma neta po kablu, a że się przemieszcza co chwile z laptopem, to musi CIĄGNĄĆ kabel :D

  • http://www.facebook.com/people/Mariusz-Gałat/1608580660 Mariusz Gałat

    Ze swoim routerem mógłbym zrobić np. coś takiego ;) http://www.youtube.com/watch?v=I0PBFcEjmQE

  • http://www.facebook.com/tomaszkulik Tomasz Kulik

    Ja swój router bym uwolnił … wyrzucając go przez otwarte okno jak olimpijczyk dysk podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów w 1978 roku.

  • http://twitter.com/solasum PAWEŁ

    Mój router przywiązałbym linką i ciągną za samochodem po wertepach. W jego pozostałości włożyłbym masę petard. To nie wszystko części które bym znalazł włożyłbym w jakiś worek z mięsem i dał mojemu psu do zabawy.
    pawelmortka@gmail.com

  • M_swiderski

    Wynająłbym Chińczyków do zniszczenia starego złoma gdyż ciągle się wiesza i gubi sygnał. Gdyby Teściowa miała internet byłby to idealny prezent dla niej.

    http://www.youtube.com/watch?v=5jOuMbH3lDk&feature=player_embedded

    m_swiderski@gazeta.pl

  • http://www.facebook.com/tomaszkulik Tomasz Kulik

    Ja na pewno bym swojego routera nie oddał teściowej … niech wisi na kablu w lesie w domku na kurzej łapce. Dostała by router i siedziała by na dachu i straszyła gatunki będące pod ochroną :-/ Dobrze że nie mam teściowej.

  • Basu

    Oczywiście bez facebook’a nie mogło się obyć.. ;)

  • http://www.facebook.com/people/Greg-Filip/100000572324593 Greg Filip

    Mój stary router posłużyłby mi do zmontowania machiny do monitoringu, coś ala:
    http://www.jbprojects.net/projects/wifirobot/

    albo do centrali VoIP opartej na DD-WRT

    gregfpl@vp.pl

  • Hgfxc

    Kolejny konkurs z facebookiem :/

  • Emil

    Mój kilku letni router wymienił bym za kilo cukru :D, oczywiście żartuje nikt by się nie zamienił. W związku z powyższym, użył bym go do bardziej atrakcyjnych celów; służył by on jako tarcza strzelnicza, gdyż posiadam ump45 (oczywiście replike na kulki ), gdyby mi się to znudziło strzelał bym do niego nie kulkami lecz piłką(ciekawe ile strzałów wytrzyma :D). Jako że mój piesek lubi gryźć wszystko co znajduje się na podwórku router służył by do zabawy w raport. Po tak przyjemnych czynnościach z routerem, zrobił bym mu zdjęcie i umieścił na demotach( dodając stosowny opis, a filmik z zabawami z routerem umieścił bym na YT),[lecz jeśli nie wygram nie obejrzymy tegoż cudownego filmiku] pozdrawiam. kosmos812@o2.pl

  • http://www.facebook.com/tomaszkulik Tomasz Kulik

    Stary router bym położył obok nowego routera aby stary uczył się od nowego jak być szybkim i nie zawodnym !

  • Damianikot

    Ja swój stary router NETGEAR oddał bym do swojej szkoły, ale podłączył bym go tam gdzie by mi sie podobało.
    Dzieki temu na sprawdzianach, kartkówkach, pracach na lekcji oraz rozprawkach na jezyku Polskim, nie musiałbym juz udawać „że bardzo chce mi sie siku” i wychodzic do toalety.
    Gdzie tak naprawde ide w drugi koniec szkoły koło okna, bo tam sięga wi-fi z jakiegos dobrego routera z mocną anteną :).

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000716841160 Kryspin Czepułkowski

    Oddałbym studentom. Im często przydają się takie urządzenia ;D

  • Cop Tomasz

    Co bym zrobił.
    Heh :-). Pierwszą moją czynnością było by odłączenie go od zasilania, następnie poddałbym go kwarantannie w muszli klozetowej poprzez spłukanie go, miało by to charakter następujący – http://www.youtube.com/watch?v=yDMTwfWW4ic (dajmy na to, że ten router znajduje się w tej głośnej muszli i właśnie zostaje ‘oczyszczony’ :-) ) . Następnie polał bym go benzyną, a później podpalił – coś w ten dekiel :-) – http://www.youtube.com/watch?v=Tbxo0CUwygQ bardzo współczuje koledze z filmu :-D (oczywiście dajmy na to, że stopa kolegi, to mój router :-D ). Po próbie podpalenie mojego sprzętu przejechał bym go pierwszym lepszym walcem – http://www.youtube.com/watch?v=Y-fkxzCi2fQ :-) oczywiście wyobraźmy sobie, że ten mój owy router znajduje się pod kołami walca :-). Mimo tak wielu prób zniszczenia tegóż routera, on dalej zipie, ale na deserek proponowałbym wsadzić go do zbiornika atomowego i podłożyć bombę, która z pewnością unicestwi to maleństwo :-).
    Ale mimo wszystko routerek oddałbym koledze, który nie ma dużo pieniążków, zaś jest zapalonym informatykiem :-).
    Pozdrawiam.

    @: cop.tomasz@gmail.com

  • bamc

    Nic bym z nim nie zrobił :D

  • http://www.facebook.com/rafal.nastarowicz Rafal Nastarowicz

    Czy ten router działa na ADSL? (tzn podłącze Netię/Neostradę)

  • Phoenix

    A jak ktoś nie ma facebooka i go nie zamierza mieć?
    Nie jest to konkurs dla wszystkich, można powiedzieć że to zakrawa na ‘rasizm’.
    Nie jest to w porządku.

  • http://www.facebook.com/people/Artur-Wronowski/1377613567 Artur Wronowski

    Mając zastępstwo dla starego routera przystąpił bym do przeportowania Linuksa(OpenWrt). Co dało by mi sporo frajdy, ale więcej możliwości – serwer www, klient torrenta i wiele więcej.

    arteqw (at) gmail dot com

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000570134823 Bogdan Fsc

    Gdybym wygrał ten router to zapewne mój stary Linksys wylądowałby w ognisku… Nadziałbym go na pal i usmażył jak kiełbaskę ! Brak możliwości podłączenia smartphona czy innych urządzeń doprowadza mnie do szału. Linksys rozłącza mnie zawiesza się na kilka godzin itp.
    Druga opcja to upieczenie go w piekarniku :P Lub oddanie komuś komu się przyda :)

  • xerxes

    Oddałbym go siostrze :D

  • http://www.facebook.com/people/Radek-Pałecki/100001817138561 Radek Pałecki

    Co bym zrobił ze swoim WRT54GS? Szkoda bo się przyzwyczaiłem, działa stabilnie i szybko. Ale jak już to zrobiłbym eksperyment, uszczelnił go, wrzucił do wanny i spróbował go w ten sposób uruchomić :D. A co, że korki wysadzi? Eee tam:D. Pierwszy podwodny router bezprzewodowy :D.

  • xerxes
  • Bartosz Kindler

    Z racji iż jestem uzdolnienia plastycznego i nałogu tytoniowego przerobiłbym go na taka oto popielniczke http://lunamarket.pl/pub/files/popielniczki%20Gargulec/.thumbnails/1287049754_popielniczka-z–gargulcem-3_w250_h250.jpg
    i w podzięce za wspólprace przez tyle lat codziennie bym do niej kiepowal :]

  • Paderech

    Ja swój stary router albo bym oddwl na recykling lub babci, która na pewno by się ucieszya
    albo poprostu bym sprzedal :)

  • Grzegorz

    Ja to bym zrobił podstawkę na herbatę/kawę, bynajmniej w końcu by się do czegoś nadał.

  • http://www.facebook.com/fourrv3 Tomasz Tokarczyk

    Mojego wspaniałego ZTE (co to w ogóle za firma?) oddałbym w łapy mojemu kotu. Już ona wie jak się nim zająć :D

  • http://profiles.google.com/p.m.zajaczkowski Piotr Zajączkowski

    Postawiłbym w szafce i czekałby na lepsze czasy, kiedy to będę potrzebował drugiego routera ;) Bo np wygrałbym w totolotka i kupiłbym sobie drugie mieszkanie ;p ;)

  • http://profiles.google.com/ikn.com Mumia Paderech

    nie wiem co bym zrobi, bo po pierwsze nie mam nowego a nawet nie mam starego. Po prostu w ogóle nie ma.

    ikn.com@gmail.com

  • http://www.facebook.com/people/Tomasz-Markiewicz/100000073764086 Tomasz Markiewicz

    Ja swój całkiem niedawno wygrany router WRT320N dał bym swojej dziewczynie niech i ona by miała coś niezawodnego.

  • Mateusz G.

    Jest nim Livebox, czyli zrobiłbym to co słuszne dla takiego dziadostwa:) Może zorganizował bym konkurs, kto najdalej rzuci liveboxem…

  • http://profiles.google.com/ikn.com Mumia Paderech

    ale chcialbym mieć router bardzo by mi się przydal

    ikn.com@gmail.com

  • krl.krl

    Mój stary, słaby router oddałbym koledze, który czasami urządza ‘nerd party’. Mieli by dodatkową zabawkę.

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Ja bym popytał kumpli z akademika, bo tak się składa, że kasą to oni nie szastają. Jakby żaden nie chciał, to spróbowałbym do Caritasu oddać lub do pobliskiego gimnazjum :). Jakby jednak nikt tego nie chciał, to albo zostałby jako awaryjny, albo rozebrałbym go na części pierwsze i użył jak płytkę z ARM’em. Oczywiście pod warunkiem, że ten router Ciso rzeczywiście jest taki dobry. Mam teraz niby „n’ke”, ale całego domu nie obejmuje… Ba !!! Pokój dalej od mojego, już nie ma netu, bo tak się składa, jak to moja mam określiła, ściany mamy takie, że czołg po nich mógłby jeździć. Ja zaś na to mówię trójkąt bermudzki, bo tam nic nie odbiera, mimo, że na dworze 3G hula xD. Routera bym nie niszczył, bo i po co ?? Szkoda urządzenia, jakie by nie było ;).

    PS. Czy muszę tak oficjalnie podawać maila ?? Nie wystarczy Wam link do FB ??

  • Bioly36

    zjadlbym go

  • Anonim

    Wystarczy nam e-mail wpisany w pole „e-mail” podczas dodawania komentarza. Nie jest widoczny na stronie WWW, ale my go widzimy w panelu moderacji :)

  • http://www.facebook.com/people/Patryk-Bieguszewski/100000229414189 Patryk Bieguszewski

    Jak bym wygrał router Cisco to użył bym blendera jak ten pan z Will it blend i odprawił ostatnią drogę routerowi, powspominać stare chwile (podłączenie go internetu ^katorga^) i później bez żadnych skrupułów zakończyć jego żywot! Ciekawe czy sam bohater z Will it blend zrobił z niego taki proszek jaki ja zamierzam z nim uczynić ^^

  • http://www.facebook.com/people/Piotr-Wasilewski/100000180254022 Piotr Wasilewski

    Mój stary routerek linksysa, który wiernie służył 3 lata nie odszedłby w zapomnienie a zostałby wykorzystany jako Ap client i tym samym poprawił zasięg Wi-fi w domku :)

  • Inga_iga

    chętnie zrobiłabym dobry uczynek i komuś go podarowała, niestety obawiam się że amatorów takiego szmelcu by nie było. Firma N.. wtyka ludziom najpodlejszego gatunku sprzęt, a gdy ten nie chce działać jak powinien wymyślają przeróżne historie, niestety na wymianę routera nie ma co liczyć.Chętnie uniosłabym się honorem i wysłała mój stary router do wyżej wspomnianej firmy z liścikiem okolicznościowym, w którym napisałabym co o nich, o ich wsparciu technicznym oraz o otrzymanym od nich routerze myślę. Z drugiej jednak strony zastanawiam się czy warto. Poniosę koszty wysyłki, przy pisaniu korespondencji wzrośnie mi ciśnienie a w firmie nawet kot ze złamana nogą sprawą się nie zainteresuje. Tak wiec chyba nie warto. Za to z wielka satysfakcją przeprowadzę na starym routerze crash testy.

  • Ddolowy

    Oddał bym teściowej………..
    ……….przekazał w formie darowizny Policji – niech mają…………….
    Przejechał walcem i powiesił na ścianie jako performance………..
    ddolowy@gmail.com

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001505043550 Damian Piwowarski

    Zastąpiłbym nim moją dziewczynę! Cisco jest taki piękny… I też ma dziurki i jest ciepły :o !

  • Code

    Zostawiłbym, a wasz router opchnął na allegro. Mecze ligi mistrzów zbliżają się wielkimi krokami, a piwo tanie nie jest.

  • Mariusz Bansleben

    Oddałbym go wtedy bardziej potrzebującym, to znaczy jakiemuś znajomemu który by potrzebował porządnego routera Linksys. Mi do tej pory wiernie służył. A gdyby ktoś taki się nie znalazł, zostawiłbym sobie na pamiątkę, zakładając, że jeszcze kiedy może być wykorzystany np. jako AC, bo czeka mnie przebudowa domu. :)

  • http://www.facebook.com/adam.perdion Adam Perdion

    Użyję jako podstawkę pod kwiaty.

  • http://www.facebook.com/samuel.gurbierz Samuel Gurbierz

    Zrobił bym w końcu sieć w całym domu, podzielił bym pasmo na rozbierze kanały (co 20Mhz), i cieszył bym się dostępem w całym domu a nie tylko w wybranych pomieszczeniach :) no i może kiedyś VoIP :)

  • Salix

    „zostać fanem Cisco i vBety na Facebooku”

    Czuję się dyskryminowany.

  • tomato

    Wysłałbym mojego poczciwego Linksysa WRT54GL na zasłużone wakacje, żeby wypoczął a później jednak musiałby wrócić do 127.0.0.1 ;]

  • Fabiol007

    oddał bym na cele charytatywne:D Lepszego pomysłu chyba nie ma. A tak na serio oddał bym go kuzynowi , bo to nie jest mój

  • kurdak

    Jako student 5 roku informatyki nauczył bym się w końcu używać porządnego sprzętu, poznał bym technologie jakie mamy tylko na uczelniach, ale nikt nam ich nie chce dać poodtykać.

    Ale po co ja to piszę … jeszcze nigdy nic nie wygrałem.

  • Cezary170

    Gdybym wygrał router Linksys E4200 mój stary podarował bym mojemu koledze aby i on mógł cieszyć się bezprzewodowym internetem.

  • Dami3n

    kiedyś jak nie wiedziałem co zrobić ze starymi oponami w serwisie to Pan obsługujący powiedział / doradził ,że można zrobić różne rzeczy np. rosół… tak wiec może zdałby się na jakiś gulasz :)

  • http://isaak.openid.pl/ isaak

    Ja swojego Linksysa roztrzaskałbym na kawałki, a te kawałki na kawałki, aż zostałby pył który wyrzuciłbym na śmietnik bez sentymentów bez płaczu skacząc z radości, tyle nerwów i złości co miałem przez owego Linksysa już dawno nie miałem.
    Ewentualnie gdybym miał coś takiego pod ręką… http://www.youtube.com/watch?v=rHd2JpZFdvk
    js.sikora@gmail.com

  • http://www.facebook.com/gakus Jakub Gawlas

    Po otrzymaniu mojego nowego routera stary posłużyłby mi za powiększenie zasięgu. W końcu każdy lubi posiedzieć na zewnątrz pod wifi, pogrilować ze znajomymi i napić się piwka siedząc w ogrodzie. Po dostosowaniu mojego nowego routera, starego wrt54gl przemodowałbym wizualnie. Mam telefon z Androidem od Google i bardzo chętnie obudowę routera przerobiłbym w małego androidka z różkami (antenkami) i powiesił na ścianie, aby nadal przedłużał zasięg elegancko wyglądając.
    Pozdrawiam, wasze zdrowie.

  • http://www.facebook.com/LaChupacabraPL La Chupacabrapl

    Będę go torturował. Gdy nie będzie już oddychał przeprowadzę operację i pozbawię go miedzianych elementów. To będzie tzw recajkling, przy okazji trochę na tym zarobię (1kg miedzi/20zł)

  • Adam Graszk

    - przerobiłbym na routera transformersa, i wtedy on by ratował świat (miałby łączność ze wszystkimi:P)
    - zrobiłbym z niego głośnik i postawił w samochodzie. diodki co pokazują sygnał by fajnie mrugały w zależności od basu
    - oddam go na cele charyratywne, ale skoro nikt go ode mnie nie przyjmnie to podaruję go mojej babci, niestety ona stwierdzi, że jako solniczka nie pasuje jej do kompletu starej ślubnej porcelany i mi go odda w prezencie na gwiazdkę, skoro mam już go z powrotem to może wcisnę go młodszemu bratu jako symulator do gier wymieniając się na rower, tylko potem stwierdzę, że on mi nie potrzebny skoro mam nowe urządzenie firmy Cisco. wykradne stary router bratu i zrobię z niego głośnik, moja dziewczyna będzie zachwycona, kiedy będzie mogło zrobić doniczkę z mojego głośnika.

  • Jan Sc2

    Gdybym wygrał router Linksys E4200, mój stary router Linksys WRT54GC otrzymałaby moja chrześniaczka Basia, która za miesiąc świętuje I Komunię Świętą. Otrzymałaby więc super urządzenie do obsługi swojego komputera stacjonarnego, konsoli Nintendo DS oraz laptopa jej Taty, a także telefonów komórkowych całej rodziny, a więc urządzonka byłyby świetnie wykorzystane. Pozdrawiam
    jan.sc2@vp.pl

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001622799737 Jan Karnowski

    Gdybym wygrał router Linksys E4200, mój stary router Linksys WRT54GC otrzymałaby moja chrześniaczka Basia, która za miesiąc świętuje I Komunię Świętą. Otrzymałaby więc super urządzenie do obsługi swojego komputera stacjonarnego, konsoli Nintendo DS oraz laptopa jej Taty, a także telefonów komórkowych całej rodziny, a więc urządzonka byłyby świetnie wykorzystane. Pozdrawiam
    jan.sc2@vp.pl

  • Anonim

    i jeszcze maślane oczy zrób

  • Asdasd

    i jeszcze maslane oczy zrób

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Ok, tyle, że ja korzystam z tego całego disqus, więc nie widzę nigdzie tego pola na email :/. Oczywiście do logowania w disqus używam maila, ale nie wiem, tudzież nie sądzę, że o ten mail Ci chodzi. Z drugiej jednak strony, jest to chyba jedyna możliwość, bo poza tym, to mam już tylko opcję sortowania komentarzy, publikowania tego na FB i dodawania fotek :P.

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Jeśli chodzi o NetGear’a, to fakt faktem – sprzęt kupiłem tanio, ale jakość poza wyglądem, to jakaś pomyłka. Nie dość, że UDP nie mogę odblokować, to już 3 razy go wymieniałem :/. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że z tym supportem nie jest tak źle ;). Musiałaś mieć pecha :P.

  • Zenekpl

    zrobił bym z niego rakietę i poleciał bym na marsa :)

  • Anonim

    przerobiłbym na doniczkę

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Swoją drogą, ładny ten router. Z jednej strony taki nowoczesny, w czerni ( którą lubię ), a z drugiej strony wygląda z góry, jak ładna waga, tylko bez licznika x). A może on ma tam ukrytą taką funkcję ( i po BT wysyła nam wynik xD ) ?? Kto wie, jaki tam potencjał drzemie :P…

  • Soundandsteel

    jako że to najprostszy model oddał potrzebującym xD

  • http://www.facebook.com/kacper.sawicki.93 Kacper Sawicki

    Przerobiłbym go na podgrzewacz do kawy, który byłby podłączany na usb do laptopa ;D.
    Albo jako że mam problemy z krążeniem i mam zimne nogi, przerobiłbym go na świetny podgrzewacz nóg xD.

  • Ziupo

    To proste: mój stary router (WRP400 marki Linksys-Cisco) przestawiłbym w tryb Access Point (AP) i użył do powiększenia zasięgu domowej sieci. Dzięki temu mógłbym cieszyć się bezprzewodowym internetem w całym mieszkaniu oraz balkonach.

  • Ziupo
  • Plichu

    Wysadziłbym stary router w powietrze za pomocą dobrze wszystkim znanych achtungów ;)

  • Folgowsky

    Oprawił w ramkę mojego prehistorycznego routera , dziennie bym patrząc na nowy , mógł powspominać surfowanie jeszcze ze starego :(

  • Ania K.

    Swój stary router rozkręcę, wyjmę z niego wszystkie części, a obudowę przerobię na piękny zameczek dla moich rybek – by również jak ja były on-line :)

    http://img338.imageshack.us/i/dsc01599s.jpg/

  • Ania K.

    Swój stary router rozkręcę, wyjmę z niego wszystkie części, a obudowę przerobię na piękny zameczek dla moich rybek – by również jak ja były on-line :)

  • http://www.facebook.com/lewandowski.michal Michał Lewandowski

    Oddał bym na zbiórkę sprzętu dla świetlicy dla młodzieży z okolic ulicy Brzeskiej (Warszawa-Praga). Z pewnością router służył by im długo i dużo młodych osób mogło by przeprowadzić ciekawe eksperymenty sieciowe na moim starym sprzęcie.

  • Pawel S.

    Z racji tego ze moj stary router to obecnie rowniez Cisco ( model wyrwany gdzies z firmy ) do ktorego po prostu czuje sentyment a ktory to routerek przezyl ze mna juz 3 przeprowadzki, przetarlbym go z kurzu ( co i tak robie raz na tydzien ) i zapakowal du pudeleczka a potem schowal do szafy. Rzeczy kultowe trzeba cenic :)

  • Tomek

    No w sumie to nie mam routera więc nic bym nie zrobił zostaje mi czekać :)

  • Karol C

    Swój stary router zawiózł bym do rodzinnego domu, aby mieć tam dostęp do bezprzewodowego vbeta, a przy okazji brat byłby zadowolony

  • Karol C

    Swój stary router zawiózł bym do rodzinnego domu, aby mieć tam dostęp do bezprzewodowego vbeta, a przy okazji brat byłby zadowolony

  • Kamil

    Zrobiłbym z niego mrugającą ozdobę choinkowa na szczyt drzewka!

  • Osa

    Do starego routera dodałbym usbmod-a i podłączył kamerę lub mikrofon.. potrzebuję wideo-niani lub audio-niani do pokoju dziecięcego

  • http://profiles.google.com/blas9595 Tomasz Błachut

    Cóż. Spakuję Livebox do pudełka i odetchnę z ulgą. A gdy się skończy umowa, to oddam go w punkcie TP z jeszcze większą ulgą.

  • Rudekster

    Dlaczego przynależność do facebooka jest wymogiem konkursu? Osobiście czuję się pokrzywdzony zasadami.
    Z urządzeniami Cisco mam do czynienia na codzień i kolejny gadżet byłby w sam raz…

  • Drako945

    Swój stary router wyrzuciłbym do szafy, ponieważ taka nowa maszyna Linksys E4200, to naprawdę ergonomia pracy, czasu, pieniędzy, prądu, a zarazem szybkość i wydajność i nie ma to jak śmigać w domowej sieci :D

    drako945@gmail.com

  • Ziomiwan

    Mojego AProutera czarnego niczym „czarny ciągnik pojemność 2400″ odłączyłbym od kabla sieciowego, oraz od zasilania, następnie ładnie zawinął kabel od zasilacza, złożył antenkę włożył wszystko do pudełka i wystawił na allegro za parę złotych. Z zysku ze sprzedaży AProutera kupiłbym coś do opicia wygranego Cisco, bo świętować należałoby jak najbardziej! ziomiwan@wp.pl

  • MoneS

    Wysłałbym listem poleconym do Afryki, bo na pewno potrzebują osobom które tam mieszkają i mają możliwość dostępu do sieci, ale nie posiadają routera, więc ode mnie by go dostali w prezencie.

  • http://www.facebook.com/people/Tadeusz-Miszczyk/100001983476097 Tadeusz Miszczyk

    Z uwagi na to ze dopiero przymierzam się do zakupu pierwszego w życiu routera to mój pomysł bazuje częściowo na fikcji.

    Najodpowiedniejsze :
    Oddałbym znajomemu lub wystawił router w serwisie gratyzchaty.pl.

    Najfajniejsze :
    Przeprowadził bym dokładne testy routera m.in. :
    a) Czy router jest w stanie podłączyć się z każdą siecią : próba bezpośredniego połączenia RJ-45 do gniazda sieci zasilania.
    b) Przepustowość routera : zanurzenie w wannie wypełnionej gorącą wodą.
    c) Bezpieczeństwo przed włamaniem : użycie łomu i młotka.
    d) Test ostateczny routera : Zrzut z 8 pietra na beton lub przekazanie 2-latkom na 3 godziny do zabawy po czym sprawdzenie czy router pracuje w trybie RIP (w routerach istnieje coś takiego jak protokół RIP).

    e-mail / kontakt via FejsBuk :)

  • Gawel0102

    Mój stary router potrafi mnie doprowadzić do rozstrojenia nerwowego ciągłą utratą połączenia internetowego dlatego wyrzucił bym go na ogródek i dobił młotkiem :D

  • Wave8500

    Włożyłbym router do blendera aby zrobić polską edycję „Will in Blend?” :)

  • http://www.facebook.com/people/Janus-Gie/100001490994526 Janus Gie

    Mój stary router przyczyniałby się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa na drogach :)
    Zainstalowałbym go w samochodzie – sam router na desce rozdzielczej, a malowniczą antenkę z trzema elementami umieściłbym na dachu. Diody LED na obudowie migałyby, bo router przejeżdżając przez miasto łączyłby się z sieciami po drodze, więc wyglądałoby to jako auto „specjalnego przeznaczenia”. Coś w rodzaju lotnego patrolu radarowego (antenka). Mijani kierowcy zwalnialiby, ustępowali drogi, nie chcąc podpaść, odruchowo zaczęliby jeździć przepisowo ;)
    To wszystko zrobiłbym, gdybym miał stary router. Ale nie mam i co więcej – nie mam również auta :))
    http://76.my/Malaysia/10dbi-linksys-wireless-wifi-3pin-external-antenna-booster-1009-29-yahoong@10.jpg

  • EchoSin

    Włożyłbym go do książki i zasuszył.

  • Wkurzak86

    Swój stary router bym zapakował ładnie do pudełka , owinął papierem , obwiązał wstążką i….
    spalił go z największą chęcią :D

  • Kashyyk82

    dziwny ten konkurs…. na czym ma polegać losowanie… wiadomo kto otrzyma ten router… kto wie ten WIE! czy warto sprzedawać własne dane osobowe, potem nas wpiszą jakiś konkurs płatny bez naszej wiedzy i inkasso przyjdzie 1000 zł… raz się tak zrobiłem!!! Ale nie mieli mojego podpisu to mogą sobie straszyć!

  • Kashyyk82

    KONKURS DLA FRAJERÓW I NAIWNYCH, ŻYJEMY ŚWIECIE FAŁSZU NIESTETY!

  • Kashyyk82

    KONKURS DLA FRAJERÓW I NAIWNYCH, ŻYJEMY ŚWIECIE FAŁSZU NIESTETY!

  • Kashyyk82

    KONKURS DLA FRAJERÓW I NAIWNYCH, ŻYJEMY ŚWIECIE FAŁSZU NIESTETY!

  • Kashyyk82

    KONKURS DLA FRAJERÓW I NAIWNYCH, ŻYJEMY ŚWIECIE FAŁSZU NIESTETY!

  • Dawid

    Sprawdziłbym bym jakiego ma skila w lataniu.

  • Kashyyk82

    UWAŻAJ NA ZDROWIE Z TAKIM PROMIENIOWANIEM

  • Kashyyk82

    UWAŻAJ NA ZDROWIE Z TAKIM PROMIENIOWANIEM

  • Kashyyk82

    lol to jest poprostu CENZURA JUŻ NIE WEJDE W TĄ STRONE NARA

  • Kashyyk82

    USUNIĘTO MOJE KOMENTARZE

  • http://www.facebook.com/people/Dawid-Nowicki/100000561574555 Dawid Nowicki

    Sprawdziłbym bym jakiego ma skila w lataniu, wkońcu z akademika można wyrzucić przez okno prawie wszystko :)

  • wagm

    Po prostu zniknie z mojego życia.

  • sRogi

    Niestety nie mam konta na „fejsie” więc jestem dyskryminowany, chociaż odwiedzam portal regularnie! szkoda…

  • sRogi

    a obecnego routera poddałbym ekstremalnym modyfikacją softwarowym (bo jest taka możliwość)

  • http://www.facebook.com/michal.sierocinski Michał Sierociński

    Gdybym wygrał nowy router CISCO zrobiłbym akupunkture gwoździami staremu d-linkowi DL-604 który ciągle pali zasilacze i skutecznie uniemożliwia mi granie na xboxie 360 ;/ (zdjęcie do publikacji:D )

  • http://www.facebook.com/kotrafal Rafał Kot

    Gdybym wygrał nowy router CISCO – pożegnałbym się z moim starym routerem na spacerze bulwarami wiślanymi, wyjaśnił bym mu o co chodzi i dlaczego musimy się rozstać, następnie zrobił bym z niego łódkę i wysłał bym go nad morze Wisłą na zasłużony odpoczynek i wakacje. Bo to dobry router był! Szanuj routera swojego jak siebie samego!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001216548336 Karol Świerczewski

    No sorki ale swojego routerka już nie spale -_-

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001216548336 Karol Świerczewski

    Chociaż jakbym miał ten powyżej, to mój stary najprawdopodobniej został by zniszczony skoczkiem ;D Jest to urządzenie któym robotnicy przyklepują płytki u mnie przed blokiem. już się nim bawiłem rozwalając różne rzeczy, Jakbym miał kamere do slow-mo to bym nakręcił coś ciekawego

  • Darek L.

    Mój stary router oddał bym największemu wrogowi żeby zawieszał, zrywał połączenie, gubił zasięg czyli w skrócie wszystko to co serwował mi przez cały okres w którym go miałem :) Jedynym wybawieniem od tej męki jest Linksys E4200 i mam nadzieje że dożyje z nim późnej starości i będę opowiadał wnukom jak to się kiedyś routery robiło ;)

  • http://www.facebook.com/people/Cetniewo-Opo/100001788164731 Cetniewo Opo

    Mój stary router zostanie w sposób ekologiczny zutylizowany i trafi tam gdzie trafiają wszystkie starocie które wyszły już z obiegu.

  • b@ki

    Hmmm u mnie stary router zamieniłbym się w podstawek pod kubek z kawą. Zawsze chciałem mieć podstawek w kształcie routera :D Czarny, mały d-link, no powiedzcie że by się nie nadawał? :D

  • http://www.facebook.com/artur.bombola Artur Bombola

    Stary routerek, jako że mam sporych rozmiarów podwórko i nie zawsze jest zasięg na ogrodzie, zostałby zainstalowany gdzieś na świeżym powietrzu abym pozostawał cały czas online :)

    arturrrroo@gmail.com

  • http://www.facebook.com/artur.bombola Artur Bombola

    kupa

  • http://www.facebook.com/krystian.borek Krystian Borek

    Powiesiłbym go na ścianie bo jest bardzo ładny! (linksys WAG120N)

  • Anonim

    Jeśli jesteś zalogowany w Disqus e-mail pojawi się w naszym panelu moderacji. Jeśli piszesz jako niezalogowany i podajesz go w panelu postowania – tak samo.

  • http://www.facebook.com/szymon.sobieraj Szymon Sobieraj

    Szymon Sobieraj
    ‎”stary” podarowałbym mamie lub bratu… można go również przerobić zgodnie z „hackierskimi” metodami… na ulepszoną wersję… mam WAG200G ;) stary ale jary… już paroletni… ale fajnie działa…[Na allegro, dziwne ale jego wartość swoje...go czasu nawet rosła ;)] Nie wysprzedalem go. Bylem mu wierny ;) A ten E4200 fajna rzecz… serwer FTP, SMB oraz strumieniowych multimediów ;) mniam mniam na jednym urządzeniu… pozniej tania kamera ip ;) i mozna zrobic zdjecia kwiatkom na ogrodzie i rozkoszowac sie widoczkami z ogrodu w pracy ;) Na pewno pieknie odkladalby pliki jpg ;) Chce taki ;)))))) Stary moge rowniez wykorzystac jako migadełko dla mojego półrocznego synka… on uwielbia diódki w moim laptopie… nie mogę pracować on musi dotknac touchpada…

  • Pablo28

    WIOSNA!!!…a że wiosna to trzeba rozpocząć wiosenne grillowanie. Wisenne grillowanie rozpocznę w tym roku od zgrillowania starego router’a!!!… już w ten weekend. Zapraszam serdecznie!

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Acha, ok, dzięki za info. :).

  • http://www.facebook.com/people/Błażej-Pa/100001128850398 Błażej Pa

    stary router przerobiłbym na komputer pokładowy zdalnie sterowanego robota

  • Mkkici

    swój stary router wystrzeliłbym z wielkiej procy najlepiej w jakąś wielką ścianę lub jako rzutki dla strzelców sportowych na nic innego ten router nie zasługuje.

  • gosciu

    Mój stary router powiesił(w końcu lubi się czasem porządnie powiesić) bym na drzewie i rozstrzelał z wiatrówki żeby poczuł się co to znaczy gubić pakiety i ciągle zrywać połączenie w najmniej odpowiednim momencie.

  • Sienicki Kamil

    Nic, ale wiem co bym zrobił z nowym routerem – sprzedał go na allegro ;)

  • Grzegorz

    Z całych sił wyrzuciłbym go przed siebie, żeby chociaż w 10% był tak szybki jak jego następca :)

  • Krzychu P.

    Ogólnie to ja bym się ucieszył i to strasznie z nowego routera bo stary przejęły małe zbiry, nie zdążyłem ich zjeść a rano dopiero zauważyłem co zrobili mi z mojego sprzętu. Sami widzicie że nie mam lekko. Teraz bankowo potrzebuję E4200 z tego co wiem to ona ma zabezpieczenia przed takim atakiem.

  • Sheep

    Mojego starego routera nie podaruję mojemu wrogowi, nie wystawię go też na aukcji, nie oddam też teściowej, ani nie wyrzucę.

    Choć tak stary jest i lipny – wiem na pewno – przyda się mojemu pupilowi, który marzy o nowej misce na jedzonko.

    A więc stary router jak puszkę Whiskasa otworzę, wszystkie śmieci wyrzucę, obudowę pięknie wymyję, wyczyszczę, wyprofiluję i wypełnię po brzegi pysznym co nieco dla mojego kociaka :)

  • Lol

    Wy neodzieci z fajsebuka :-) serio nie stac was na taki sprzęt ? :-) buahaha

  • Mati

    Router który mam choć tak stary i wysłużony, na pewno jeszcze moge wykorzystać powtórnie w innym celu. Mój pomysł to z jednej strony wymarzony prezent dla budzących mnie co rano za oknem gangu świergotników pasiastych ( pospolicie nazywanych wróblami :) ), które mnie przez to trochę oszczędzą , a elementy wystające posłużą mi jako prezent dla kolegi geeka, cytując: „A niech ma … :) radochę” czyli dostanie oryginalne pałeczki do jedzenia sushi ;)

    pozdrawiam

  • Lol

    Wy neodzieci z fajsebuka :-) serio nie stac was na taki sprzęt ? :-) buahaha

  • Mariusz W.

    Są 2 opcje:
    1 – zrobiłbym popielniczkę ze starego routera, ale jako że nie palę, przejdźmy do 2 propozycji
    2 – Schowałbym i za kilkadziesiąt lat pokazałbym wnukom, z jakiej zacofanej – jak na te czasy – technologii korzystałem, podczas Linksys E4200 był już dostępny.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1398686051 Kamil Czerniak

    Nic. Po prostu nic. Nie mam żadnego routera, zaś wkrótce zamierzam u siebie podłączyć szerokopasmową radiówkę. Nie mogłem podłączyć mojego nboxa do YouTube, nie mogłem połączyć się z internetem w PSP ani też nie dało się współdzielić pliku w sieci lokalnej, bo takiej nie mam. Dzięki temu routerowi będę mógł zrobić to, czego wcześniej nie mogłem. Ponadto szybko, pewnie i bez problemów, bo to w końcu Linksys. Zaś gdybym wcześniej miał router, to bym w tym konkursie nie startował. Dlaczego? Bo bym miał ten model.

  • Szymon

    Jeżeli wygram, stary router przerobie na mydelniczke.

  • xddd

    Może by mi sie poszczęsciło i bym wygrał ten mega wypasiony ruter. Ten co teraz mam bym oddał mojemu kuzynowi ktory zbiera pieniądze na nowy ruter.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000747535814 Mateusz Juszczyk

    Korzystając ze scyzoryka MacGyver’a rozkręcił bym go, a następnie z obudowy zrobił bym klatkę dla chomika. Później z elektroniki zbudował bym komputer który obliczył by liczbę π ze wszystkimi liczbami po przecinku. Dostał bym za to Nobla, a następnie sprzedał bym go i został bym projektantem routerów we własnej firmie. Za zarobione pieniądze poleciał bym na wczasy. Następnie uratował bym świat od wiecznych ciemności korzystając z diód które zostały mi po moim starym routerze. Został bym bohaterem. Sprzedałbym możliwość wykorzystania mojego wizerunku znanej wytwórni. Rozbudował bym swoją firmę. Zaprojektował router który: ubiera się, je, myje, myśli, gotuje, gra, etc.

    Z sentymentu kupił bym router (ten sam model który rozkręciłem ale nieużywany) i powrócił pamięciom do tamtych chwil. Aby za niego zapłacić, sprzedał bym swoją firmę gdyż została by tylko jego jedna sztuka. Następnie podłączając go spowodował bym spięcie które cofnęło bym mnie do czasów młodości.

    Przeglądając internet znalazłbym konkurs z routerem Linksys E4200 do wygrania.
    Moja odpowiedź na pytanie „Co zrobił(a)byś ze swoim starym routerem, gdybyś wygrał(a) nowe urządzenie firmy Cisco?” brzmiała by: „Korzystając ze scyzoryka MacGyver’a…”

    Pozdrawiam

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001402122002 Jacek Szyja

    Obecnie posiadam router Pentagram Cerberus. Jest to standardowy router z siecią G. Gdybym wygrał wspaniałe urządzenie Cisco, byłbym wniebowzięty. :D

    Ale przejdźmy do rzeczy. Jak bym go przerobił? „Prosta” sprawa, jestem elektronikiem amatorem i obecnie bawię się AVR’ami. Ostatnio zamażyłem o przejściu na ARM’y, no ale zestaw startowy, to koszt, na który nie mogę sobie pozwolić, ponieważ jeszcze jestem uczniem liceum. Gdybym wygrał sprzęt marki Cisco, starego rzęcha przerobiłbym na zestaw startowy i poligon doświadczalny. Na początek , poszukałbym dokładnej dokumentacji odnośnie procesora wykorzystanego w routerze, a później podpiął kilka mostków z silniczkami i czujników pod wolne wyprowadzenia w mikro-kontrolerze. W ten oto sposób zafundowalibyście mi nie tylko bezkonkurencyjny sprzęt na arenie sieci bezprzewodowych (o Gigabitowym LANie nie wspominając :D), ale również zestaw startowy ARM, i masę rozrywki na starym sprzęcie, z którego może kiedyś powstałoby coś twórczego :D

    Pozdrawiam, Jacek :)

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Trax/100002090817562 Marcin Trax

    raczej zostawię sobie swojego starego wysłużonego edimaxa bo nie wierze w wygraną a już takiego wypasionego routera…

    Ale z drugiej strony gdyby los szczęścia się szeroko uśmiechnął oddał bym stary router komuś kto go potrzebuje a z jakiegoś powodu go nie kupił np przez brak funduszy, bo po co palić, rozwalać siekierą czy wyrzucać skoro można go jeszcze bardzo pozytywnie wykorzystac i to w tak prosty sposób

  • http://www.facebook.com/mariusz Mariusz Jasiński

    Ekologicznie bym go zutylizował. Na do widzenia bym pomachał białą chusteczką przytulając do piersi mój nowy router Cisco. Razem byśmy go tak pożegnali.

  • Jakub B.

    Wykorzystałbym funkcję Wireless Distribution System (WDS) celem jeszcze większego wzmocnienia sygnału nowego routera Cisco.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1446181561 Robert Pazik

    Obładuje go ogromną ilością materiału pirotechnicznego i wysadzę :) Bo tak własnie kończą frajerzy

  • http://www.facebook.com/jatym Piotr Jatymowicz

    Oddam go cioci :)

  • Mrozny

    Stary router przerobił bym na przenośne radio albo wieszak :) Antene już ma

  • Mrozny

    Stary router przerobił bym na przenośne radio albo wieszak :) Antene już ma

  • http://www.facebook.com/people/Pawel-Pawelek/100000546314540 Paweł Pawełek

    Nie mam routera, ale bardzo by mi się przydał gdyż właśnie teraz planuje zrobić mają sieć w mieszkaniu i byłby to super prezent, pod względem specyfikacji bardzo fajny…. a do tego idealnie komponowałby mi się do pokoju w którym by się znajdował…. pod kolor mebli.

  • Michal

    Postawił bym za szkłem jako relikt starej technologii….

  • http://www.facebook.com/kamil.sobieraj Kamil Sobieraj

    mam wag200 wspaniały model… i dlatego dałbym go swojej mamie i tacie,,, niech mamuśka buszuje po bezprzewodowym necie a co mi tam !!!

  • http://www.facebook.com/quenzoll Karol Kusznier

    Stary router zachowałbym żeby pokazać go potomnym i opowiedzieć jak to wyglądało kiedy ja byłem jeszcze młody

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001222562427 Jakub Wędrowycz

    Ja swój stary router oddałbym rządowi, może wtedy mielibyśmy z nimi lepszą łączność :)

  • http://profiles.google.com/ag4tka Agata W

    Oddałabym komuś, kto będzie go potrzebował tzn. będę musiała popytać się znajomych czy ktoś chce działający, lecz stary routerek. Jeżeli nie znajdę potencjalnego nabywcy mojego zasłużonego, wspaniałego i bez usterek urządzonka, któremu jestem wdzięczna za dostęp do internetu to zmuszona będę uskutecznić plan B. Plan B polega na zaprojektowaniu koszyka z wykliny w którym będzie przebywał router, następnie kupienie baloników i wypełnienie ich helem. Jak wiadomo hel jest lżejszy od powietrza, więc koszyczek z routerem powinien się unosić do góry, po wcześniejszych obliczeniach, które powiedzą mi ile baloników potrzeba, aby cała konstrukcja poleciała do góry. Dodatkowo chciałabym zamontować tam jakiś mały silnik odrzutowy, aby router przedostał się przez różne warstwy atmosfery do kosmosu. Silnik załączy się automatycznie, gdy czujniki zamontowane w koszyku wskażą odpowiednią wysokość (10km). I tak oto pozbędę się starego routera, gdy dostanę już Linksys E4200. Zanieczyszczaniem kosmosu proszę się nie martwić, moi przyjaciele z kosmosu już się nim zajmą. To taka poczta między galaktyczna, bo tak naprawdę to właśnie pytałam się ich czy by nie chcieli dostać mojego starego routera i odpowiedzieli, że jak najbardziej chcą. Więc czekam na przesyłkę od Was, a wtedy moi przyjaciele dostaną przesyłkę ode mnie. Co gorsza, chcę jeszcze napisać, tak w tajemnicy, że przyjaciele są bardzo nerwowi. Nie wiadomo co im strzeli do „głowy”, gdy nie dostaną obiecanego urządzenia. Więc proszę pomóżcie mi w tej niezręcznej sytuacji!
    Pozdrawiam Agata (:

  • http://profiles.google.com/ag4tka Agata W

    Przy edytowaniu nie da się chyba dodawać zdjęć, więc dodaje moje dzieło jako nowy komentarz.

  • Robal_1993

    Zastanawiał bym się czy go spalić czy porąbać ?

  • http://profiles.google.com/piotrpkaluzynski Piotr Kałużyński

    Oczywiscie bez facebooka sie nie obejdzie. Niedlugo pewnie aby kupic w spozywczym trzeba bedzie polubic fb. Pozdro i nie zamierzam miec faceboga.

    Lapka w dol: Wali mnie to

  • Banan

    Swój stary router oddałbym sąsiada by wreszcie nie kradli mi neta ; )

  • http://www.facebook.com/people/Rafał-Kozyra/100000034336988 Rafał Kozyra

    Staruszek nigdy nie chciał nic w zamian, Po prostu służył i stawał na wysokości zadania. Dlatego też uczcił bym jego pracę oraz oddanie tymi o to słowami: „Mój staruszek to zaklęty klejnot duszy i żaden niegodziwiec go nigdy nie poruszy”. Następnie odchodząc na emeryturę, został by wrzucony do starego pudła oczekując na to co przyniesie mu los.

  • JJ

    Stary sprzęt wysłałbym do siedziby twórców Bullerstorm a oni na podstawie skanu mojego routera umieściliby gotowy model 3d w grze, który można by użyć do zrobienia fajnego skillshota.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000808158139 Michał Jakóbik

    Co zrobiłbym gdybym wygrał oferowany przez firmę Cisco router ?

    Uwolnił bym się od modemu Livebox oferowanego przez TP za którego musze płacić opłatę za dzierżawe w wysokosci 10 zł miesiecznie, oj jaka to by była radosć wiedzać iż jestem wolnym ptakiem który płaci tylko za Internet i nie musi już się bać sie ołaty za router a w dodatku jego router jest tak dobry że nie boi się żadnej predkosci Internetu i ilosci przesyłanych dannych, oj co to była by za radosć w domu, gdybym na głos oznajmił oddajemy Liveboxa z powrotem TP, jestesmy wolni, mozemy żyć bez ograniczeń dzięki Cisco .

    pozdrawiam

    Michał

  • Agata 17ko

    Nie mam routera – lecz z całą pewnością by się przydał. Ale gdybym miała stary i mogła wymienić go na ekskluzywny nowy, ten stary oddałabym sąsiadowi;) Niech sie chłopak cieszy:D

  • FerDar

    Ja urządziłbym zawody w rzucie starym routerem i sprawdził jaki zasięg ma w tej dyscyplinie.
    fertycki@op.pl

  • Dominika

    Oddałabym go organizacji zajmującej się osobami niepełnosprawnymi, lub pojedynczej osobie niepełnosprawnej potrzebującej takiego routera!.

  • Katarzyna

    Stary router rozwaliłabym młotkiem dla dzieci, żeby dostał nauczę. Wiele razy krzyczałam na niego, że jak nie będzie szybszy to ja mu pokażę i w końcu straciłam do niego cierpliwość. Kara musi być, a potem wysłałabym go na emeryturę dla wiekowych routerów. Niech odpoczywa, a ja w tym czasie ochoczo zajęłabym się nowiuśkim routerem Cisco. Ahh powitanie byłoby bardzo miłe i czułe :)

  • Madzia&Marcin

    Oddalibyśmy nasz router z powrotem telekomunikacji polskiej! -a niech się nim wypcha, bo my mamy bez łaski lepszy! :-D

  • KrzyS1u

    Z moim starym ruterem zrobił bym kilka eksperymentów, lub spróbował go jakoś ulepszyć. Ewentualnie jak by to nie wypaliło oddał bym go komuś kto będzie miał z niego więcej pożytku :)

  • http://www.facebook.com/people/Eryk-Rutkowski/100000968783981 Eryk Rutkowski

    To proste co bym zrobił z starym routerem, skoro zostało mi „co nieco”(2 achtungi + rakieta) z sylwestra to z pewnością wysadziłbym go w powietrze :D

  • http://www.facebook.com/people/Justyna-Rojek/100000927253399 Justyna Rojek

    Ja mam w domu kilka routerów tak więc ten jeden najbardziej znienawidzony przeze mnie zacinający sie i ciagle tracący połaczenie wyrzucilabym przez okno a następnie z lubością przejechała po nim autem

  • http://www.facebook.com/mateuszbarwinski Mateusz Barwiński

    Tak siedzę i myślę, co mógłbym zrobić ze starym routerem.
    Najprościej byłoby go sprzedać, ale z takim pomysłem to ja nie wygram nowego, a router jednak jest mi potrzebny. Oddanie go, choć jest chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem to jest mało oryginalne. Nie ma też sensu niszczyć dobrego sprzętu.

    Nie wiem jak, ale myślę że fajnie byłoby tak pogrzebać w sofcie, aby po przekazaniu go nowemu właścicielowi, po wpisaniu jakiegoś konkretnego adresu (np jakiegoś popularnego serwisu dla dorosłych :D ) otwierała się ta strona: http://urlik.pl/go.php?sk=15967

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000378357437 Bartosz Jarosz

    Z chęcią bym go wysadził w powietrze.
    ale nie normalnie wysadzić.
    zrobiłbym dla niego łódkę, wsadził router + materiał wybuchowy (czarny proch a jak mi się będzie chciało to może nawet anfo :D) zalał benzyną, podpalił, wrzucił na rzekę i zdetonował:D

  • Sraj

    Ja Pierd**e znowu konkurs na srajbuku, nie mają lepszych pomysłów niż zabawa z niewydarzonym dziełem Amerykanina.

  • Lusi-28

    Gdybym wygrała nowe urządzenie firmy CISCO to stary router bym oddała do operatora telewizji kablowej z której mam internet.

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Sadecki/100000837602748 Michał Sadecki

    Gdybym wygrał to cacuszko to stary router za wieloletnie bezkarne zawieszanie się zmuszające do wstania z łóżka w celu jego zresetowania (na 10 zawieszeń 9 trafiło się w momencie porannego surfowania) zostałby zesłany na dożywotnie męki udostępniania neta mojej siostrze :) (nie sądzę że moja siostra myślała o kupnie nowego dopóki ten by się nie zepsuł :) ). Przesyłanie strumieniowych brazylijskich seriali będzie większą karą niż wysadzenie w powietrze :D

    Będzie jeszcze błagał o dobicie :D

  • FRNC

    przepiękny router :P stary polozyl bym obok dla kontrastu :)

  • http://www.facebook.com/people/Andrzej-Skorupski/100000655703112 Andrzej Skorupski

    Ja swój stary router wsadził bym do pieca, takiego z szybką, przez którą widać proces spalania. Wcześniej w takim piecu porządnie bym napalił, tak żeby rozgrzany był niemal do czerwoności. Potem na rozżarzone palenisko położył bym właśnie stary router i przez szybkę patrzył bym jak się spala:) Jak topi i zapala się plastik, jak wszystko się deformuje i w towarzystwie kolorowych płomieni trawiących cały środek, idzie w komin!

  • http://www.facebook.com/people/Ewa-Czeszel/100001482372204 Ewa Czeszel

    Stary router spaliłabym na stosie, za te czarodziejskie sztuczki ze znikającym internetem

  • http://profiles.google.com/pwywigacz Przemysław Wywigacz

    Zrobiłbym z niego chlebak.

  • http://www.facebook.com/krzysiek.stepien Krzysiek Stępień

    zatopiłbym go w betonie, po czym wyrzucił z wiaduktu z wysokości ~30 metrów na ziemia / opcjonalnie do rzeczki. Wszystko oczywiście z filmowane :)

  • Siem

    zalałbym benzyna i podpalil (benzyna droga cos tanszego trzeba bedzie poszukać :) – no i moge to dla was nagrac i wyslać film :)

  • Anonim

    Ja ze swojego Asusa zrobił bym tarczę strzelniczą, potem przymocował bym do niego ze dwa Achtung’i (petardy) i patrzył jak przeszłość odchodzi….
    Resztki, które nie uległy „dezintegracji” oddał bym do recyclingu.. trzeba przecież dbać o Matkę Ziemię :)

  • Tom7511

    Gdybym wygrał nowe urządzenie Cisco E4200 to stary router by poszedł w odstawkę, a mojemu bratu Pawłowi, który wygrał jakiś czas temu Cisco E2000 zrzedła by chyba mina :)

  • http://profiles.google.com/xmaciorx Maciej Maciejewski

    Jako że posiadam router LINKSYS WAG54G2, który wygląda jak ufo, to w wakacje użyłbym go jako frisbee na plaży.

  • AnkaStanley

    Ja mam kilka pomysłów.
    1. wrzucę na patelnię wraz z pieczarkami, ananasami i kukurydzą i sprawdzę czy aby nadaje się jako nowy składnik do tortilli.
    2. użyję go jako środka eksterminacji wszystkich, którzy depczą mi na ulicy nowe buty! A także wykładowców, którzy stawiają mi dwóje ;)
    3. przerobię go na najnowsze, wypasiste urządzenie wielofunkcyjne, które nie tylko podbije świat, ale i cały kosmos!
    4. opchnę go dresom, mówiąc, że to środek wykrywający kontrolerów biletów w odległości kilku metrów.
    5. wystawię na allegro jako czasowstrzymywacz, by pomóc ludziom w szufladkowaniu wspomnień, jednocześnie ucząc się sztuki kłamstwa, która wcale ale to wcale mi nie wychodzi.

    Pomysł wybiorę sama. Ewentualnie zadzwonię do przyjaciela, poproszę publiczność o głos, lub wykorzystam swoje „PÓŁ NA PÓŁ.” ;)

    ankaStanley@gmail.com

  • Blask-ognia

    Gdybym wygrał Router Cisco…

    Dziecięca wyobraźnia radzi sobie rewelacyjnie z nadawaniem przedmiotom nowych znaczeń i zastosowań. Mój mały synek na przykład wykorzystuje stół w ramach autostrady czteropasmowej, a widelcem zwykł rozłączać klocki lego.

    Stary router (bez względu na firmę) można wykorzystać w bardzo różnoraki sposób niekoniecznie go wyrzucając, czy oddając znienawidzonej teściowej (co poniekąd jest w niektórych sytuacjach dobrym rozwiązaniem).

    Kabel od routera można wykorzystać np. w zastępstwie przepalonego przewodu od lampki nocnej, która od 2 tygodni leży bezwiednie na moim strychu.

    Antenka ma bardzo wygładzoną końcówkę, więc rewelacyjnie nadawałaby się na wskaźnik do tablicy. Wystarczy wykręcić ją z routera i nakręcić na odpowiednio zaostrzony, nieużywany kij od bilarda. Dla nauczyciela jak znalazł! Przy odrobinie szczęścia mogłaby wzmocnić sygnał nadawania wiedzy od nauczyciela do uczniów.

    W moim przypadku bezapelacyjnie „częścią” routera jest przedłużacz, który ze względu na odległość od gniazdka „od zawsze” był z nim związany. W końcu uwolniłbym się od niego, bo przecież Cisco ma wielokrotnie lepszy zasięg. Co się z tym wiąże? W tej chwili router wisi na ścianie w przedpokoju, szpecąc przy tym przestrzeń tego przechodniego pomieszczenia. Router Cisco jest tak ładny, że mógłby posłużyć za eksponat sztuki nowoczesnej. Tak więc załóżmy, że stary router zostaje wyrzucony. Mogę w końcu zagipsować wywierconą na przedłużacz dziurę w ścianie. Przedłużacz mógłbym podpiąć do tostera w kuchni, bo żonka mi ciągle biadoli, że zapominam dokupić jeszcze jeden. W rezultacie przedpokój wyglądałby ładniej, ściana nie miałaby dziury, a żonka dostałaby przedłużacz. SAME PLUSY!

    Zostało mi już więc samo urządzenie. Rozkręciłbym je, wyjął układy scalone, a obudowę wręczył synkowi. Idealnie sprawdzałaby się w roli statku. Ma szybkę (za którą w tej chwili są diody), którą na pewno młody zamieniłby na super wytrzymałe szkło okna w łodzi podwodnej. Dolna część routera zaopatrzona w kratkę wentylacyjną mógłby zamienić na chmurę. Nalewamy do środka wody całość wieszamy na wysokości pół metra nad wanną i patrzymy jak woda powoli zlatuje wprost na łódź podwodną.

    Wszystkie elementy układu scalonego poza diodami oddałbym sąsiadowi, który jako elektronik na pewno znalazłbym tam coś dla siebie.

    Diody zatrzymałbym, by podpiąć je do bateryjek i zrobić światła w autku z klocków lego. Nie to nie dla synka. To akurat byłoby dla mnie.

    Tak więc z jednego routera da się zrobić łódź podwodną, światła stopu do samochodu, chmurę deszczową oraz wskaźnik dla nauczycielki ze wspomaganiem nauczania. Można dodatkowo uniknąć kolejnej awantury o przeoczony przedłużać i wymazać dług względem sąsiada, który ostatnio naprawiał termostat.

    Wobec powyższego oddawanie routera teściowej, która najpewniej go wyrzuci, bo będzie myślała, że to jakiś zepsuty walkman mija się z celem. Jak bym miał jeszcze kilka takich urządzeń (starych i niepotrzebnych) zapewne pobawiłbym się z synem w 2 wojnę światową na przesmyku pomiędzy Anglią, a Wielką Brytanią.

  • Blask-ognia

    Errata:

    Miało być Francją, a Wielką Brytanią.

  • http://profiles.google.com/artur.spyra Artur Spyra

    Użyłbym starego routera by rozdzielić sobie wifi dalej, sięgało by mi na ogród cały.

  • Bartek

    Mój aktualny router jest tak słaby i tak często zrywa sam połaczenie WiFi, że wysłałbym go (jako darowizna) do Telekomunikacji Polskiej, oni pewnie by go dali na router brzegowy.

  • Maniek00719

    Bardzo oczekuję na mój nowy router jakim będzie Cisco.Ze starym postąpię natomiast bardzo szlachetnie.Choć nie raz mało i wyszedłem z siebie to i tak go nie wyrzuce.Postanowiłem iż dam go do mojej szkoły bo tamte routery mają prędkość żółwia.Niech mają coś lepszego !!:):)
    Pozdrawiam gim 2 mielec

  • Rafał

    No to proste pytanie. ja bym go wytentegował i zrobił z niego wihajster do treblinki z synsekatora połączony VLANem z tym nowym routerem co bym dostał. To na pewno zadziała bo synsekator z terblinką i moim starym routerem potrafią dobrze haczyć nie tylko na fejsie ale i allegro jednoczesnie!. Mysle że to dosyc oryginalne wykorzystanie :)

  • Krzysiekdzikowski

    Oddał bym go osobom odpowiedzialnym za podwyżki w naszym kraju. Może irytacja wynikająca z uzywania tego szajsu, ciągłe restarty i inne dziwne dolegliwości, zmotywowały by je do myslenia. Popstrykali by troche włącznikiem zasilania i zrozumieli że im też by przydał restart

  • Libero1972

    Ja ruter dał bym żonie do samochodu żeby myślała że ma internet w aucie na pewno by to łykła jak pelikan i jeszcze pewnie piwko by mi kupiła w podziękowaniu wiadomo potem bym jej powiedział że się popsuł

  • http://www.facebook.com/people/Rafał-Łada/100002026092427 Rafał Łada

    Nie posiadam routera, męczę się z kablami. Ale jakbym go miał to najpierw wyrzucił bym go przez okno, później wyskoczyłbym przez nie jak małysz i całym ciężarem swojego cielska rozgniótłbym go. Dla wszelkiej pewności że nie wyda jeszcze jakiegoś sygnału z siebie, wziąłbym wielki młot i waliłbym go z całych sił. Potem pozmiatałbym jego wszystkie cząstki i podpalił, a zwęglone jego pozostałości zapakowałbym w paczkę i wysłał na trójkąd bermudzki, może tam jakiś kosmita zabrałby go na swoją planetę i zjadł na śniadanie. No więc nie było by szans na to aby popłynął z niego jeszcze jakiś sygnał :)))

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000382967743 Piotr Żurek

    Gdybym wygrał router Cisco na pewno nie chciał bym pozbyć się mojego dotychczasowego Ediego (Edimax). Mam z nim wspólne wspomnienia, miłe i gorsze chwile, porażki i sukcesy, dużo razem przeszliśmy w ciągu kilku lat… Ile oglądaliśmy razem filmów (na YouTube), ile czasu spędziliśmy na wspólnym słuchaniu muzyki (last.fm), razem śmialiśmy się z demotów, powierzałem mu swoje tajemnice (banki, hasła) a Edi żadnej z nich nie zdradził. Edi dużo mnie nauczył, pokazał mi bezlik informacji (vBeta :), aż nie mogę się nadziwić ile jeszcze może dla mnie zrobić. Dlatego nie zasługuje na niegodną śmierć. Położę go w swoim pokoju i często będę go mile wspominał.

    Niestety Edi już się starzeje, zacina, rozłącza i nie chce mnie słuchać, myślę że trzeba go będzie wysłać na zasłużoną emeryturę. Szkoda też że Edi ma słabą moc sygnału przez co mój laptop nie do końca może się z Edim dogadać, czasem w drodze konfliktu nie odzywają się do siebie przez dłuuugi czas.

    Myślę że z nowym routerem też potrafił bym spędzać tak wiele czasu, nabrać do niego zaufania i za kilka lat mieć podobnie pozytywne wspomnienia.

    Pozdrawiam, Piotr.
    piorunpl@gmail.com

  • Krzys2412

    Gdybym wygrał router Cisco to bym go używał z przyjemnością i jak by sie sprawdził zachecal bym znajomych do przesiadki na niego od cala filozofia

    krzys2412@o2.pl

  • http://www.facebook.com/people/Agnieszka-Bralczyk/100001633008095 Agnieszka Bralczyk

    Gdybym wygrała nowy router Linksys E4200…

    1. …to swojego (gdybym go miała) starego routera (Linksys WRT54GL) wykorzystałabym do stworzenia zdalnie sterowanego bezprzewodowego autka (takiego na baterie/akumulatorek). Poniżej przedstawiam zdjęcie (jak by wyglądało):
    http://www.fotoload.pl/index.php?id=c47d21f0a77f032dda2a9355c327e046589
    A jego poczynania można pooglądać tu (filmik):
    http://www.youtube.com/watch?v=V5_NO43TD4U

    2. …to do swojego (gdybym go miała) starego routera (Linksys WRT54GS) dodałabym mały wyświetlacz LCD i lekko zmodyfikowała jego oprogramowanie, żeby pokazywał aktualną godzinę oraz np. ilość otrzymanych/nieprzeczytanych wiadomości mailowych. Mniej więcej tak by się prezentował (filmik):
    http://www.youtube.com/watch?v=Y0DBYLOdjdE

    3. …to swojego (gdybym go miała) starego routera (D-Link) zmodyfikowałabym, dodając do jego wnętrza kilka kolorowych diodek i programując komputerowy programowy odtwarzacz muzyki w ten sposób, by diodki błyskały w różnych kolorach w rytm aktualnie odtwarzanej muzyki. Podobnie jak tu (filmik):
    http://www.youtube.com/watch?v=ljFGAe-GFBQ

  • http://www.facebook.com/miecho1992 Mieszko Domagała

    Mój aktualny router spisuje się dobrze, dlatego nie zasługuje na niszczycielską śmierć. U mnie, jak i w przyrodzie się nic nie marnuje, dlatego stary router mógłby mi posłużyć jako swego rodzaju repeater, dla powiększenia zasięgu w swoim domu. Nowy router by mi się baaardzo przydał. Obsługuje on standard 802.11n który obsługuje również mój laptop. Mój stary router obsługuje standard b oraz g. Praca z nowym standardem, pozwoli mi na szybsze działanie sieci lokalnej a technologia Quality of Service pozwoli mi na ustawienie priorytetu dla mojego komputera w sieci i dzięki temu, przyblokowanie szybkości Internetu mojej siostrze :D

    miecho@aol.pl

  • qwerty

    Mój stary router wykorzystał bym do zrobienie prototypu robota „rozwożącego internet w mieście”. Robot ten przyjeżdżałby do klienta aby mógł on skorzystać z internetu w każdym zakątku swojej miejscowości. Osoba chcąca korzystać z tego wynalazku musiałaby tylko wysłać specjalnego smsa, użyć kodu USSD lub skorzystać z innego rodzaju komunikacji z robotem. Opłaty byłyby niskie a samo urządzenie nazywałoby się RoboNet.

  • http://www.facebook.com/people/Krzysztof-K-a/100000691464097 Krzysztof K-a

    Gdybym wygrał router …

    podałbym moje starego wysłużonego dziadzia testom. Na początku sprawdziłbym jaki ma zasięg. Złapałbym go za antenkę, zamachnoł się i sprawdził jak szybko się transferuje ( czytaj teleportuje ) na odległość. Proszę zobaczyć jak wygląda test na bananie :D:
    http://www.youtube.com/watch?v=cTypmCPiM1g

    Za drugim razem testujemy router pod względem wytrzymałość. Jego problem z zacinaniem się sprawia, że granica została przekroczona. Można więc jak w filmie sprawdzić wytrzymałość na magiczny młotek :) Czyż nie pięknie zobaczyć jak się roztrzaskuje po tylu problemach jakie nam przysporzył. Proszę bardzo tak wygląda test na jabłuszku ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=gRixECjRF7A

    Trzecim sposobem na router jest sprawdzenie czy na pewno jest bezprzewodowy – bo coś mi się wydaje, że jakiś przewodzik tam w środku jest ;p rozkręciłbym bym go na części pierwsze i pobawił się jak klockami lego :)

    Pozdrawiam
    Krzysztof

    mail:jony-pl[at]o2.pl

  • Sebol

    Gdybym to ja wygrał ten router, pożegnałbym swój obecny router. a wyglądałoby to tak:
    http://img844.imageshack.us/img844/271/konkursa.jpg
    (niestety disqus nie chce przyjąć mojego obrazka)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000560984017 Piotr Żuchowski

    Gdybym wygrał nowy router firmy Cisco, to ten stary router, co posiadam, odsyłam jego producentowi, niech wie, że nie ma mocnych na routery firmy Cisco.
    Niech zrozumie, że musi zmienić zainteresowania i produkcję albo najwyższy czas na dłuższy urlop, a może i przysługującą się już emeryturę.
    Niech się zawstydzi, że coś zaniedbał, że są już lepsi i czas na zmiany nie tylko w produkcji, lecz także w myśleniu i wdrażaniu inteligentnych technologii coraz bardziej przyjaznych użytkownikom produkowanego sprzętu. :)

    Pozdrawiam, Piotr – piotr1z1@o2.pl

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1605240600 Mateusz Czykiel

    Gdybym wygrał nowe urządzenie firmy Cisco, użyłbym starego routera do łowienia ryb w sieci.

  • http://twitter.com/chato_pl chato.pl

    Jak wygram tego E4200, to (jak mam to w zwyczaju) jego poprzednika przebadam dokładnie => http://blip.pl/s/15118997 ;]

  • http://www.facebook.com/people/Jakub-Janikowski/1621354202 Jakub Janikowski

    Witam.

    Piszę ponieważ mam nietypowy problem. Mój router Netgear WNDR3700 (Niunia) oglądając ze mną tą stronę popadła w niekontrolowany zachwyt prezentowanym tutaj samcem E4200

    Próbowałem wytłumaczyć jej, że to nie to nie ma sensu, że to gwiazdor i pewnie nigdy nie zwróciłby na nią uwagi. Niunia mnie nie słucha, twierdzi, że przebywała już w takim towarzystwie i świetnie się z nimi dogaduje (Jej sąsiad modem telewizji kablowej, również odznacza się tytułami CISCO). Podaję wymiary: biodra: 223 pupa: 153 wysokość (gdy leży) 31mm.

    Gdyby ów osobnik zainteresowany był intymnym spotkaniem z Niunią przesyłam jej zdjęcie… Dodam jeszcze tylko, że w razie spotkania pozwolę dwójce na swobodne pożycie i wspólne potomstwo. Zapewniam odpowiednie warunki mieszkaniowe (miejsce na półeczce), stały i stabilny dostęp do Internetu, nieprzerwany dostęp do sieci elektrycznej (230V) 24 godziny na dobę. Zastrzegam, że Niuni nie oddam a jej stanowisko w gospodarstwie domowym nie jest zagrożone. Współpraca ma mieć bardziej charakter partnerski a posłużyć ma rozszerzeniu obecnych jej możliwości i spełnieniu jej najskrytszych marzeń.

    Tutaj zdjęcie:
    https://picasaweb.google.com/100565896754718642365/Niunia?authkey=Gv1sRgCLTOoc-92dnesQE#slideshow/5591100044574221506

    Pozdrawiam i zachęcam do współpracy – będzie mu u nas dobrze, obiecuję ;)

    janikowski.jakub@gmail.com

  • http://www.facebook.com/dominik.kucharczyk Dominik Kucharczyk

    Mój stary router nazywa się Franek i oprócz tego, że posiada inteligencję, jest zdolny do podróży w czasie. Dlatego pogadałbym z nim po męsku i wspólnie ustalimy, ze spotkamy się równo za 10 lat, przy tym samym biurku, przy którym spędziliśmy tyle wspólnych chwil. Dla niego dekada do przodu to będzie ułamek sekundy, ale mnie minie kawał życia – okres czasu wystarczający by przejąć władzę nad światem. Gdy to już nastąpi spotkam się z Frankiem na piwie i będziemy się śmiać z tego, z tego co razem przeżyliśmy.
    Na zdjęciu ja i Franek w dniu kiedy się poznaliśmy:
    http://3.bp.blogspot.com/_mEztRbHLSXQ/SVqXWyfrhKI/AAAAAAAADSE/OqHfP-AWYrs/s1600-h/Zdj%C4%99cie0362.jpg

  • Cukiereczek7

    Mój router jest tak stary i tak wielki, że po rozłożeniu zrobiłabym kwietnik na kaktusy. Zmieściłoby się aż sześć^^

    pozdrawiam:)
    cukiereczek7@op.pl

  • sebh92

    Gdybym wygrał router, to swój dotychczasowy (tp-link) oddałbym znajomemu. Od dawna mówi, że przydałby mu się bezprzewodowy router, bo ma kilka komputerów a tylko kabel rozdzielony na dwa. Pewnie by się bardzo ucieszył

  • strachu

    O rety… mojego ukochanego Netgeara… jak to się mówi? z prochu powstałeś w proch się obrócisz? ;) no to zaczynamy… po powolnym wygaszeniu lampek… po delikatnym odpięciu kabelków… po ostatnim refleksyjnym spojrzeniu na router… zabrałbym go na pole (pomyślał router – „o ja pier…”), przykleiłbym do niego parę sztuk przemiłych petardek (bo sam zdecydowanie nie chodził jak petarda), odpalamy cały system i czekamy… 3…2…1… reboot! „Firmware update complete” powstaje nam pierwszy Netgear z funkcją Burn (dosłownie). po tych wszystkich wysiłkach pewnie zrobilibyśmy się głodni, a więc przydałoby się coś zjeść… może router? o dziwo nie jest to takie głupie i karkołomne. wystarczy rozpalić ognisko i dorzucić do niego nasz wcześniej zmodyfikowany router. następnie nabijamy na kije kiełbaski i smażymy je nad ognieskiem. po kilku chwilach smakowity plastik i krzem osiądzie się na naszych kiełbaskach i w spokoju możemy skonsumować nasz router :)

    Pozdrawiam,
    Tomasz

    tomasz_szym@interia.pl

  • http://www.facebook.com/people/Andrzej-Fałek/100000393065838 Andrzej Fałek

    jako ze moj obecny router to rowniez Linksys – powedrowalby do kogos z rodziny. W koncu dobrych sprawdzonych rzeczy nie sprzedaje sie :)

  • http://www.facebook.com/people/Kamil-Borkowski/100002149038903 Kamil Borkowski

    Gdybym wygrał router Cisco, swój stary oddałbym do muzeum techniki w Pałacu Kultury. A dla nowego routera zrobiłbym ołtarzyk, ponieważ jest dwukrotnie droższy od mojego peceta ;D

  • http://www.facebook.com/tomasz.lobos Tomasz Łobos

    Gdybym wygrał, przerobiłbym mój stary ruter na jakieś urządzenie zagłady. Doczepiłbym kilka kabelków, lampek i bateryjek. Później ukryłbym go w jakiejś fajnej okolicy i ogłosił w internecie akcję pod tytułem ‘Uratuj świat’.
    Polegałoby to na rozwiązaniu jakiejś zagadki/quizu, którego wynikiem byłyby koordynaty GPS do mojej śmiercionośnej maszynki. Pierwsza osoba, która by tam dotarła i ‘unieszkodliwiła’ zagrożenie, zyskałaby dożywotnie miano zbawcy ludzkości xD

  • Michał

    Gdybym wygrał najnowszy router CISCO… użyłbym starego do rewanżu na swoich sąsiadach zza ściany, którzy uważają się za hakerów.
    Mój stary router nie jest szczególnie zaawansowany technologicznie, również pod względem zabezpieczeń. Cały czas zauważam, że ktoś się podpina do mojej sieci, korzysta z dostępu do internetu zatykając całe łącze, a ostatnio próbuje nawet robić mi jakieś głupie kawały. Domyślam się, że to mieszkający ze mną przez ścianę studenci, którzy naczytali się w sieci poradników „Jak włamać się do sieci” i teraz testują je na mnie. Nie bardzo mogę się temu przeciwstawić, bo mój router nie ma możliwości ustawienia bardziej skomplikowanych zabezpieczeń… Dodam, że nie jestem zwolennikiem przemocy fizycznej;)
    Nowy router wykorzystałbym więc do stworzenia, w końcu bezpiecznej, sieci dla siebie. Stary zaś wraz z równie starym komputerem, zalegającym gdzieś w szafie, posłużyłyby mi do zbudowania lokalnej sieci, w której zawarłbym całe ZŁO jakie jest dostępne w internecie. Jeśli Ci domorośli hakerzy włamaliby się parę razy do takiej sieci i musieli potem pomęczyć się jakiś czas z czyszczeniem swojego sprzętu z wirusów, trojanów i innego, tym podobnego badziewia to może czegoś by się w końcu nauczyli…

    Pozdrawiam,
    Michał
    themickey.m@gmail.com

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001801678303 Jan Dybus

    Gdybym to ja doznał takiego zaszczytu i wygrał ten wspaniały sprzęt, musiałbym pożegnać się z moim starym przyjacielem Fredem. Pamiętam jak szedłem po niego do sklepu jak by to było wczoraj…
    Był poniedziałek słońce grzało niemiłosiernie, a ja spocony i zmęczony szedłem betonową ulicą w stronę Media Marktu. Nie mogłem się poddać on na mnie czekał, liczył na mnie, chciał bym zabrał go do domu, bawił się z nim, słuchał muzyki i śmiał się z komixxów. Po wielu trudach dotarłem do sklepu, zdjąłem go z półki i starannie włożyłem do czerwonej siatki. Gdy wróciłem do domu podłączyłem mojego nowego przyjaciela i zaczęła się zabawa.
    Pamiętam te niezliczone wizyty na YouTube, Demotywatorach, Komixxach, Mistrzach i wielu innych stronach.
    Lecz teraz Fred ma już swoje lata nie dogaduje się z coraz to nowszym sprzętem z mojego domu, coraz częściej dopadają go niekontrolowane ataki kaszlu, najlepsi specjaliści twierdzą, że zostało mu niewiele czasu, już wkrótce będzie musiał odejść z naszej rodziny. Lecz na pewno będzie mu łatwiej gdy będzie miał pewność, że zastąpi go młodszy przyjaciel. I nie zostawi nas samych.
    Mam nadzieję, że wysłuchają Państwo ostatniej prośby Freda i dadzą mu odejść w spokoju.

    Jeśli się Państwo zdecydują pomóc nam i Fredowi, proszę o kontakt:
    dybek97@tlen.pl

    Z poważaniem
    Jan Dybus.

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Wiecki/100000233621871 Marcin Wiecki

    co by było, gdybym wygrał ja? Nie posiadam takiego cacka lecz bardzo by się przydał ponieważ mam laptopa w którym ciężko odnaleźć internet lecz są takie przypadki gdzie się złapie. Ale to nie to samo co router ;) Gdybym był szczęśliwcem tego urządzenia to na pewno router znalazł by swoje miejsce na biurku.

  • Dominik Leszczenko

    Oddałbym mój stary router netgear kumplowi który niestety nie może sobie pozwolić na taki wydatek.

  • Tomasztylec

    wypieprzyłbym stary przez okno o!

  • PytonWielki

    Oddałbym go UPC, albo potrzebującym :)

  • przemo_

    Mój obecny router nie jest aż taki stary, ale w porównaniu do tego wypada słabo. Jak nieznające życia dziecko (mój linksys) przyrównane do dojrzałego mężczyzny (ten cisco). Ale nie o to tutaj chodzi…
    Zawsze kiedy mowa jest o routerach przypomina mi się historia związana z sąsiadem, który pewnego dnia przyszedł do mnie z pretensjami „że widzi mój internet w swoim komputerze”. No tak, był to dzień w którym pierwszy raz podłączyłem mój router do sieci. Stwierdził, że na pewno coś kombinuję i chce wkraść się na jego komputer. Nie życzy sobie, aby mój internet był w jego komputerze i mam szybko coś z tym zrobić, bo zadzwoni na policję. Ciężko było mu wyjaśnić, że to nic „groźnego” i nic nie kombinuję. Ale po „łopatologicznych” wyjaśnieniach, jakoś udało się wszystko wyjaśnić.
    Dlatego nawiązując do tego- jak wygrałbym nowy router, stary podarowałbym sąsiadowi zapakowany w dobrze zabezpieczone pudełko i powiedział, że w prezencie daje mu „mój stary internet”, bo wygrałem „nowy”. A zabezpieczyłem go tak, żeby po drodze czasem nie uciekł i nie drażnił innych sąsiadów. I myślę, że wszyscy byliby zadowoleni :) szczególnie ja-> z nowej zdobyczy ;)

  • AGF

    Gdybym wygrała nowy router ten stary… sprzedałabym na allegro i za pieniądze z niego kupiła choćby paczkę pieluch lub inny gadżet niemowlęcej wyprawki. Mój obecny co prawda dzielnie wspiera mnie w łączeniu się z innymi przyszłymi mamami i pomaga zdobywać kosmiczną wiedzę na temat ciąży i noworodków, jednak dość często gubi mi sieć i się rozłącza,co doprowadza mnie do szału. A ja denerwować się nie powinnam ;) (a.filipowska@poczta.onet.pl)

  • http://www.facebook.com/people/Hieronim-Przybysławski/100002258028017 Hieronim Przybysławski

    Gdyby miał wygrać router, kupiłbym 45-tkę
    Naładował magazynek i zastrzelił stary router
    Zgarnął cały hajs, jaki mam na koncie
    I wyjechał nową Carrerą z salonu Porsche

    Kupił dwa bilety na Majorkę albo do Meksyku
    Ale wcześniej bym zapytał kilku typów
    I patrząc jak wskazują mi drogę
    Uśmiechnął się i walnąłbym kilka Danielsów z lodem

    Jechałbym dwie paki po jakiejś wiejskiej drodze
    Zapalił jointa, później utopił wóz w jeziorze
    Może zadzwoniłbym do was z budki mówiąc
    Że dzięki za nowy sprzęt i zgrzewkę wódki
    które mam w bagażniku razem z kierowcą taksówki
    jakie wygrałem dzięki wam
    I stoję na dole z flaszką wódki

    Wziąłbym łyka i o nic nie pytał
    Pocałowałbym was w usta, by poczuć smak życia
    Wrócił się, przyłożył sobie router do skroni
    Gdyby miał wygrać router tak właśnie bym zrobił

    I jeszcze wcześniej pobrałbym kredyt z banku
    I przegrał na wyścigach konnych resztę hajsu
    I miałbym neta i kurcze przyrzekam
    Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka

    Jeśli jutro wygram router, piłbym Tequilę
    Później dałbym kelnerce jej największy napiwek
    Posypałbym kreskę i zwinął dwusetkę
    Wciągnął i wreszcie poczuł dobrze przez chwilę

    Naładowałbym Berettę i zapalił Cohibę
    Później wziąłbym tamtą kelnerkę za zakładniczkę
    I mówiąc, że jest wolna, dał jej w prezencie walizkę
    A w niej moją polisę i milion w setkach
    Które wcześniej bym zabrał z banku machając do szefa

    I wychylił bym szklankę Jacka Danielsa
    Gdyby miał wygrać router, to jest druga wersja
    Później wyjechałbym S-ką z salonu Merca
    Machając cały czas do pana prezesa

    Wcześniej tańcząc jak wariat na masce CLS’a
    Później wsiadłbym i uciekł na bezludne przedmieścia
    Wcisnąłbym gaz i nie martwił się o nic
    Jadąc w ciemności przez las wyłączyłbym reflektory
    Zadzwonił do was mówiąc, że jestem zmęczony
    Przeładował broń i przyłożył lufę do skroni

    I jeszcze wcześniej łyknąłbym trochę Valium
    I przegrał na wyścigach konnych resztę hajsu
    I do jutra byłbym online i kurcze przyrzekam
    Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka

    Hej na pohybel wszystkim ! :D Pozdro dla was
    [tekst wzorowany na piosence Pezet – Gdyby miało nie być jutra]

  • http://www.facebook.com/people/Hieronim-Przybysławski/100002258028017 Hieronim Przybysławski

    Gdyby miał wygrać router, kupiłbym 45-tkę
    Naładował magazynek i zastrzelił stary router
    Zgarnął cały hajs, jaki mam na koncie
    I wyjechał nową Carrerą z salonu Porsche

    Kupił dwa bilety na Majorkę albo do Meksyku
    Ale wcześniej bym zapytał kilku typów
    I patrząc jak wskazują mi drogę
    Uśmiechnął się i walnąłbym kilka Danielsów z lodem

    Jechałbym dwie paki po jakiejś wiejskiej drodze
    Zapalił jointa, później utopił wóz w jeziorze
    Może zadzwoniłbym do was z budki mówiąc
    Że dzięki za nowy sprzęt i zgrzewkę wódki
    które mam w bagażniku razem z kierowcą taksówki
    jakie wygrałem dzięki wam
    I stoję na dole z flaszką wódki

    Wziąłbym łyka i o nic nie pytał
    Pocałowałbym was w usta, by poczuć smak życia
    Wrócił się, przyłożył sobie router do skroni
    Gdyby miał wygrać router tak właśnie bym zrobił

    I jeszcze wcześniej pobrałbym kredyt z banku
    I przegrał na wyścigach konnych resztę hajsu
    I miałbym neta i kurcze przyrzekam
    Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka

    Jeśli jutro wygram router, piłbym Tequilę
    Później dałbym kelnerce jej największy napiwek
    Posypałbym kreskę i zwinął dwusetkę
    Wciągnął i wreszcie poczuł dobrze przez chwilę

    Naładowałbym Berettę i zapalił Cohibę
    Później wziąłbym tamtą kelnerkę za zakładniczkę
    I mówiąc, że jest wolna, dał jej w prezencie walizkę
    A w niej moją polisę i milion w setkach
    Które wcześniej bym zabrał z banku machając do szefa

    I wychylił bym szklankę Jacka Danielsa
    Gdyby miał wygrać router, to jest druga wersja
    Później wyjechałbym S-ką z salonu Merca
    Machając cały czas do pana prezesa

    Wcześniej tańcząc jak wariat na masce CLS’a
    Później wsiadłbym i uciekł na bezludne przedmieścia
    Wcisnąłbym gaz i nie martwił się o nic
    Jadąc w ciemności przez las wyłączyłbym reflektory
    Zadzwonił do was mówiąc, że jestem zmęczony
    Przeładował broń i przyłożył lufę do skroni

    I jeszcze wcześniej łyknąłbym trochę Valium
    I przegrał na wyścigach konnych resztę hajsu
    I do jutra byłbym online i kurcze przyrzekam
    Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka

    Hej na pohybel wszystkim ! :D Pozdro dla was
    [tekst wzorowany na piosence Pezet – Gdyby miało nie być jutra]

  • zdun8

    Mój stary router (firmy ASUS) sprzedałbym i pieniądze przeznaczył na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi w Japoni.

    Piotrek

  • Zingo49

    Gdybym wygrał router Cisco zastanowiłbym się co zrobić z moim aktualnym (Pentagram Cerberus ADSL). Na pewno bym go odłączył i ustąpił miejsca młodszemu, spełniającemu moje wymagania routerowi Cisco. Cerberuska bym schował do jego oryginalnego pudełka i położył gdzieś na szafce bo sentyment nie pozawala mi go oddać, sprzedać ani wyrzucić <3

    mail: zingo49@gmail.com

  • Fabian Garboś

    Co zrobię?
    Wnętrzności zaniosę do takiego pojemniczka w szkole, z akcji surowce wtórne,
    a z obudowy? Popielniczkę z antenką ;) W sumie to była by chyba pierwsza
    w świecie taka popielniczka, zawsze o takiej marzyłem xD
    Zresztą patrząc na jego „bezawaryjność”, to pierwotnie
    chyba faktycznie miał być popielniczką, albo jakimś pudełeczkiem na śrubki ;)
    Pozdrawiam państwa, gibonek4@gmail.com :)

  • http://www.facebook.com/jakub.smiechowski Kuba Śmiechowski

    Stary obecny ruter Linksys WRT54 GL nigdy nie wyrzucę !!!!! W ramkę i nad łóżko bo nigdy mnie nie zawiódł ;))

    Link do mojej ślicznotki
    http://www.linksysbycisco.com/PL/pl/products/WRT54GL

    fatboy.xxl@wp.pl

  • Sebastian

    Jeśli zaistnieje możliwość wymiany mojego obecnego rutera ASUS WL-500g v2 na np. ten z konkursu Linksys E4200 to stary ruter zainstaluje u mojej mamy która jest samotną emerytką i jako była nauczycielka nie jest wstanie pozwolić sobie na nowinki technologiczne. Mieszka w małej miejscowości a dzięki nowym technologią jakie od czasu do czasu jej zainstaluje nawet w wieku emerytalnym rozwija się i ma kontakt ze światem. Zestawiłbym miedzy moim starym ruterem a nowym Linksys’em tunel ipsec (widzę że w nowym Liksysie to opcaj VPN Passthrough) i dzieliłbym w ten sposób moje zasoby z moją mamą. Miałbym też szybki dostęp do ewentualnego wsparcia jej starego komputerka. To moja szczera wypowiedź. Pozdrawiam fanów sprzętu by CISCO :)

  • Fryzzio

    Hmm jeśli mam być szczera to pewnie wystawiłabym na all, a za zarobioną kasę opiłabym wygraną konkursie :)

  • Mamvcik

    Udostępnił bym go bez zwrotnie studentom mieszkającym w którymś Akademiku w warszawie.
    oni by wymyśli jakiś ciekawy sposób destrukcji. Ewentualnie sprzedali by go za cytrynówkę i paczkę czipsów .

  • http://www.facebook.com/people/Paweł-Kowal/1846495830 Paweł Kowal

    Gdybym wygrał nowy router Cisco, swój stary router przekazałbym na Dom Ubogich im. Ludwika i Anny Helclów w Krakowie.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001095699207 Przemysław Król

    Ze swoim starym i beznadziejnym Liveboxem zrobiłbym tylko jedno. Wrzuciłbym go do pieca i popatrzyłbym jak skwierczy i kończy swój żywot w ogniach :)

  • Klanowicz

    Wszystko co zrobiłbym z moim stary routerem zawarłem w jednym, krótkim ale za to treściwym filmie. Męczyłem się trochę nad nim ale efekt jest :) http://www.youtube.com/watch?v=9E1BZWYg8Gk i a wrzucie jakby coś nie działało http://w285.wrzuta.pl/film/9ibVRHEOZbH/zniszczenie

  • http://www.facebook.com/people/Joanna-Hatylak/100000183502794 Joanna Hatylak

    Postąpiłabym tak samo jak z facetami, znudzona podeszłabym do niego i prosto do niego powiedziała: Znów się zepsułeś, I wiem co zrobię, Zamienię ciebie, Na lepszy model ! A no i może żeby mnie pamiętał to jeszcze urwę mu antenkę. ;D

    http://www.youtube.com/watch?v=K-O2UH-vjC8

    Pozdrawiam
    Asia
    aha0@poczta.onet.pl

  • ctrl-c;ctrl-v

    Gdybym wygrał router Cisco, to od razu użyłbym jego mocy do totalnego zaspamowania Jana Dybusa uprzejmym mailem o tym, że nie kopiuje się czyichś wypowiedzi (Patrz Piotr Zurek)…

    A na poważnie- po co mi router, który nie może rozszczepić atomu??

  • Konradm121

    Mmm… Nowy router… Na dodatek lepszy… Cudnie… :) To niesamowite, jak mogłem tak długo korzystać ze starego routera skoro tak lubie szybkie łącze i… detonacje :) Ale jak doskonale wiem zemsta jest słodka… :) Dewastację rozpocząłbym od powolnego odpinania od zasilania. Aby zrobić mu ostatnią nadzięję podepnę go spowrotem do gniazdka… z tą tylko różnicą (na jego nie szczęście:), że gnazdko byłoby wysokonapięciowe. Następnie mocno złapię za jego niezbyt długą antenkę i ku mojej ucieszę wyłamie ją tak samo, jak łamie się ze złości swój od dawna używany drewniany ołówek. To jeszcze nie koniec jego udręki… Do dłoni wezmę młotek i dłuto, aby okazał mi swoje zwykle skryte, tajemnicze wnętrze. Kiedy już się do owego wnętrza dobiorę ujżę z pewnością liczne kabelkowe połączenia i jedno za drugim wyrwę bezitośnie swymi stalowymi dłońmi. Jego wnętrze jest piękne – zielone płytki z układami scalonymi, niestety robiąc to wszystko pewnie piłbym colę i niestety „niechcący” cały router bym zalał. Zdaje mi się, że mało mu było płynów, a tak się składa, że niedawno wytrawiałem płytki PCB tak więc włożyłbym go do trójchlorku żelaza, który wytrawiłby wszystkie miedziane powierzchnie. Wyjmując, stwierdziłbym, że za dobrze jeszcze wygląda… Postanowiłbym sięgnąć do środka ostatecznego. Wszystkie części dawnego urządzenia włożyłbym do jednego plastikowego pudełka. Nad pudełkiem postawiłbym termit a pod pudełkiem środek wybuchowy. Termit przepalając pudełko z routerem w środku na wylot zapaliłby, doprowadzając do wybuchu wyżej wymienionego, a niżej położonego środka. Nigdy później mojego starego routera bym nie widział :)

    Pozdrawiam ;)

    konradm121@gmail.com

  • Konradm121

    Mmm… Nowy router… Na dodatek lepszy… Cudnie… :) To niesamowite, jak mogłem tak długo korzystać ze starego routera skoro tak lubie szybkie łącze i… detonacje :) Ale jak doskonale wiem zemsta jest słodka… :) Dewastację rozpocząłbym od powolnego odpinania od zasilania. Aby zrobić mu ostatnią nadzięję podepnę go spowrotem do gniazdka… z tą tylko różnicą (na jego nie szczęście:), że gnazdko byłoby wysokonapięciowe. Następnie mocno złapię za jego niezbyt długą antenkę i ku mojej ucieszę wyłamie ją tak samo, jak łamie się ze złości swój od dawna używany drewniany ołówek. To jeszcze nie koniec jego udręki… Do dłoni wezmę młotek i dłuto, aby okazał mi swoje zwykle skryte, tajemnicze wnętrze. Kiedy już się do owego wnętrza dobiorę ujżę z pewnością liczne kabelkowe połączenia i jedno za drugim wyrwę bezitośnie swymi stalowymi dłońmi. Jego wnętrze jest piękne – zielone płytki z układami scalonymi, niestety robiąc to wszystko pewnie piłbym colę i niestety „niechcący” cały router bym zalał. Zdaje mi się, że mało mu było płynów, a tak się składa, że niedawno wytrawiałem płytki PCB tak więc włożyłbym go do trójchlorku żelaza, który wytrawiłby wszystkie miedziane powierzchnie. Wyjmując, stwierdziłbym, że za dobrze jeszcze wygląda… Postanowiłbym sięgnąć do środka ostatecznego. Wszystkie części dawnego urządzenia włożyłbym do jednego plastikowego pudełka. Nad pudełkiem postawiłbym termit a pod pudełkiem środek wybuchowy. Termit przepalając pudełko z routerem w środku na wylot zapaliłby, doprowadzając do wybuchu wyżej wymienionego, a niżej położonego środka. Nigdy później mojego starego routera bym nie widział :)

    Pozdrawiam ;)

    konradm121@gmail.com

  • Klanowicz

    Na facebooku ja to Maciek Woźniak

  • http://www.facebook.com/chatka92 chatka

    Jeżeli wygram nowy router możecie się spodziewać tego filmu z lekko zmienionym scenariuszem ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=96_za2h5K8w&hd=1

  • Jolunia559

    Nie mam routera,więc ten byłby „świeżynką”w moim domu.gdybym jednak była posiadaczką takowego urządzenia i wymieniała go na nowszy model-oddałabym poprzedni komuś,kto się ucieszy i powie -dziękuję.

  • Kasia

    Nie musiałabym nic robić, po prostu przestałabym go chronić przed moim piętnastomiesięcznym synem:)

  • Łukasz Mikołajczyk

    Hmm… Gdyby udało mi się wygrać ten router, mój stary powędrował by do kolegi, który wspominał, że przydało by mu się wifi w mieszkaniu.

  • Sławomir Kalinowski

    Nie ukrywam, że uwielbiam majsterkować, i to spotkałoby stary sprzęt…

  • Anonim

    Faktycznie podobieństwo jest uderzające. Dziękuję za zgłoszenie sprawy, na pewno weźmiemy to pod uwagę podczas wyboru zwycięzców.

  • http://www.facebook.com/people/Eli-Za/100001908625057 Eli Za

    Gdybym wygrała router Cisco to swój stary oddała bym przyjaciółce,bo ona ciągle ma podłączonego neta jakimiś dziwnymi kabelkami,które budzą zgrozę i przypominają pajęczynę

  • Dorota

    Nie będę jak większość maltretować starego routera. Odepnę mu wszystkie kable, spakuję do pudełka i sprzedam na allegro albo zostawię sobie jak już niedługo wylecę z domu ;)
    A nowy postawie na tym samym miejscu. Po co kombinować?
    Różnica tylko będzie taka, że jak ktoś przyjdzie do domu to będzie mieć wreszcie porządny zasięg i będę mogła się chwalić co mi podarowała vbeta.pl – najlepszy i najładniejszy router Cisco!
    Tak więc ja szykuję stary kartonik i czekam na paczuszkę z nowym Cisco od Was :)))

  • Dorota

    Nie będę jak większość maltretować starego routera. Odepnę mu wszystkie kable, spakuję do pudełka i sprzedam na allegro albo zostawię sobie jak już niedługo wylecę z domu ;)
    A nowy postawie na tym samym miejscu. Po co kombinować?
    Różnica tylko będzie taka, że jak ktoś przyjdzie do domu to będzie mieć wreszcie porządny zasięg i będę mogła się chwalić co mi podarowała vbeta.pl – najlepszy i najładniejszy router Cisco!
    Tak więc ja szykuję stary kartonik i czekam na paczuszkę z nowym Cisco od Was :)))

  • Grzegorz Grzegorz575

    Gdybym nowe Cisco miał,
    Stary router bym oddał
    Biednym, co go potrzebują,
    Nadaremnie wypatrują
    Rano, w wieczór, we dnie, w nocy,
    Lecz znikąd nie ma pomocy.
    Niejednemu, wierzcie mi,
    Taki router wciąż się śni.

    Na przykład taki Murzynek,
    Co kręconą ma czuprynę,
    W chatce swej, w sercu Afryki
    Gorliwie kopiuje pliki
    I rozsyła je po sieci
    Dla dorosłych i dla dzieci.
    Gdyby router dobry miał,
    To by więcej rozsyłał.

    Albo weźmy dla przykładu
    Talibów gdzieś spod Bagdadu -
    Toż to ludzie przecież są
    I internet też mieć chcą.
    Może jakby poklikali,
    To by bomb nie podkładali.
    Tak by przecież mogło być -
    Aż się chce z tą myślą żyć!

    Eskimos, co w igloo mieszka
    (skośne oczy ma koleżka),
    Też by pewnie się podłączył
    Do kolegi, co ma łącze.
    A że gniazdo jedno ma,
    To mu podpiąć się nie da.
    No a gdyby router mieli,
    To by się we czterech wpięli.

    Przykłady by można mnożyć,
    Każdy wtyczkę chciałby włożyć -
    Czy na mrozie, czy w tropiku,
    Chętnych znajdzie się bez liku.
    Ja w tym miejscu obiecuję,
    Że wspomogę, poratuję
    I swój router komuś dam,
    Jak tylko Cisco wygram.

    Grzegorz
    grzegorz.grzegorz575@gmail.com

  • http://profiles.google.com/sinusq Dawid Z

    Od dawna za mną i moim dotychczasowym Routerem chodzi jedna myśl..przerobić go na HAH – Home Automation Hub (http://www.dbzoo.com/livebox/hah).

    Jednak, aby mój router mógł się spełnić w tej nowej roli o której od dawna marzy, potrzebuje młodszego braciszka, który przejmie jego dotychczasowe funkcje internetowe.

    Sam HAH – bardzo ładnie potrafi wspierać router – jednak przy transformacji traci swoje własne zdolności internetowe.
    Dlatego też wierzę, że oboje z Cisco idealnie by się dogadali i mój wysłużony dotychczasowy router z chęcią przekaże mu bieżące obowiązki i równocześnie nadal będzie służył mu swym doświadczeniem już jako HAH.

    Mam nadzieję, że dzięki temu konkursowi moje i co ważniejsze – mojego obecnego routera te marzenia spełnią :)

  • aniolka

    Gdybym miała router ten w moim domu wszędzie mógłby być internet;) W razie braku weny podczas przygotowywania mega pysznego dania mogłabym nie wychodząc z kuchni spojrzeć na jakiś przepis, robic przelewy czy sprawdzać maila nawet w łazience;D a kabel nie stanowił by problemu i nie ciągnąłby się jak wąż po całym domu. Jednym słowem router to rzecz bardzo pomocna i uwalniająca od nadmiaru kabli;)

  • http://www.facebook.com/robert.zieba Robert Zięba

    Dałby go McGywerowi wraz z niepotrzebnym grzebieniem do włosów bo wyłysiałem,paczką zapałek i prenumeratą „Rolnik Polski” żeby mi to przerobił na snopowiązałkę.

  • Konradm121

    Mmm… Nowy router… Na dodatek lepszy… Cudnie… :) To niesamowite, jak mogłem tak długo korzystać ze starego routera skoro tak lubie szybkie łącze i… detonacje :) Ale jak doskonale wiem zemsta jest słodka… :) Dewastację rozpocząłem od powolnego odpinania od zasilania. Aby zrobić mu ostatnią nadzięję podpiąłem go spowrotem do gniazdka… z tą tylko różnicą, na jego nieszczęście, że gnazdko było wysokonapięciowe. Następnie mocno złapałem za jego niezbyt długą antenkę i ku mojej uciesze wyłamałem ją tak samo, jak łamie się ze zdenerwowania swój stary drewniany ołówek. To jeszcze nie koniec jego udręki… Do dłoni weziąłem młotek i dłuto, aby okazał mi swoje zwykle skryte i tajemnicze wnętrze. Kiedy już się do owego wnętrza dobrałem ujżałem liczne kabelkowe połączenia, które długo się nie ostały. Po prostu jedno za drugim wyrwałem swymi stalowymi rękami. Swe wnętrze miał piękne – zielone płytki z układami scalonymi, niestety robiąc to wszystko piłem colę i niestety cały router zalałem. Zdawało mi się, że mało mu było płynów, a tak się składa, że niedawno wytrawiałem płytki PCB tak więc włożyłem go do trójchlorku żelaza, który wytrawił miedziane powierzchnie. Wyjmując, stwierdziłem, że jeszcze za dobrze jeszcze wygląda… Postanowiłem sięgnąć do środka ostatecznego. Wszystkie części dawnego urządzenia włożyłem do jednego plastikowego pudełka. Nad nim postawiłem termit a pod nim środek wybuchowy. Termin przepalając pudełko z routerem w środku na wylot zapalając i doprowadzając do wybuchu wyżej wymienionego, a niżej położonego środka. Nigdy później mojego starego routera nie widziałem :)

    Miłego czytania, pozdrawiam ;)

    konradm121@gmail.com

  • Waldek

    Jak to co bym zrobił? Chyba go nie zjem. Zrobię z niego robota. O takiego:
    http://rosetta.null-zero.com/wp-content/uploads/2008/12/linksys-robot.jpg

  • http://www.facebook.com/people/Klaudia-Wojciechowska/100001639348271 Klaudia Wojciechowska

    Gdybym wygrała stary router bym rozkreciła i zrobiła sobie z niego popielniczke !

  • Konrad Zadworzanski

    Co bym zrobił ze starym routerem gdybym wygrał nowy router firmy Cisco?
    Nie jestem niewdzięcznym i bezuczuciowym człowiekiem o sercu z kamienia więc nie zniszczyłbym jej. Nie mógłbym patrzeć na jej śmierć pod kołami samochodu czy innego młotka. Nie zasłużyła na taki los. Mimo wszystko przez te 5 lat bardzo się z nią zżyłem i zaprzyjaźniliśmy się. Byliśmy jak to się mawia teraz na facebook’u w „skomplikowanym związku”. Czasem dawała mi to czego chcę i nie wymagała zbyt wiele, a czasem mimo mych usilnych starań i ciągłej adoracji psioczyła i odmawiała posługi przez co w przypływie irytacji i zdenerwowania musiałem sprawiać sobie przyjemność łącząc się przez kabel. Ot, typowa kobieta. Jestem w stu procentach pewien że mój router był kobietą, dlatego też piszę w ten sposób. Przez większość czasu działała bez zarzutu, jednak czasem miała swoje dni. Najgorsze były jej nocne „bóle głowy” akurat w trakcie meczu ligowego w Starcrafta czy pobierania nowej gry. Potrafiłem jej to wybaczać i chociaż kładłem się spać zły i sfrustrowany, rano znowu starałem się naprawiać relacje między nami. Czyściłem ją, stawiałem w bezpiecznych i przewiewnych miejscach, na widoku aby każdy mógł ją podziwiać, a ona by mogła mierzyć przychodzących do mnie znajomych i znajome. Czasem mógłbym przysiąc że gdy oglądałem z koleżanką film online to za każdym razem przerywało połączenie, a gdy robiłem to sam wszystko działało bez zarzutu. Ot, kobieca zazdrość.
    Nie mogę jednak tylko narzekać gdyż pod względem wyglądu zewnętrznego to bardzo atrakcyjny z niej router, ale nie ukrywam że nowy router Cisco prezentuje się o niebo lepiej. Może mam kryzys wieku średniego, że przestałem interesować się tym pięknem które miałem dotychczas, a może mam już dosyć ciągłego starania się i stawania na głowie, nie dostając w zamian nawet połowy, która należałaby się za moje wysiłki?
    W każdym razie nie byłbym w stanie usunąć „jej” z mojego życia definitywnie, dlatego znalazłem inne rozwiązanie.
    Skoro nasza miłość już wygasła (przynajmniej z mojej strony) i nic tylko się wiecznie kłócimy, postanowiłem że postąpię w myśl pewnej zasady, którą wyznawałem na studiach. A mianowicie: „Twoja była dziewczyna, to najlepsza kobieta dla Twojego przyjaciela!”
    Uszczęśliwię i przyjaciela i jej dam wiele szczęścia gdyż pozna po raz kolejny czym jest odwzajemniona miłość. Przyjaciel nawet nie będzie miał prawa narzekać gdyż jak wiadomo: „darowanemu routerowi nie zagląda się w diody”.
    Sprawi to również iż będziemy mogli się nadal widywać na stopie czysto przyjacielskiej i jeszcze nie raz gdy wpadnę do Tomka, dane nam będzie obejrzeć wspólnie film czy pograć w Fife online. O tak. Ona uwielbia grać w Fife. Nigdy nie miała problemów podczas łączenia z serwerami tej gry za co zawsze byłem jej bardzo wdzięczny.
    Przejdźmy teraz do tego co zrobię z NOWĄ „router..ką” firmy Cisco. Na początku na pewno będę nieśmiały gdyż nie jestem specjalistą w sprawach takich jak relacje damsko-męskie, tak więc zacznę od znalezienia jej odpowiedniego kąta w którym czułaby się dobrze i bezpiecznie. Na pewno nie będzie to kuchnia gdyż nie jestem męską szowinistyczną świnią i obowiązkami będziemy dzielić się po równo 
    Przed pierwszym „połączeniem” powinniśmy się najpierw lepiej zapoznać więc wysłucham wszystkiego co ma mi do powiedzenia o sobie, przeglądając jej instrukcję i „ucząc się jej na pamięć”. Poznam jej wszystkie sekrety przez co przy pierwszej łączności nie będziemy mieli żadnych nieprofesjonalnych wpadek i problemów związanych z nieeleganckim traktowaniem.
    Co do samego momentu „podłączenia”, to nie wypada mi pisać o takich rzeczach, ale jestem pewien że po raz pierwszy od wielu lat będę w stanie poczuć pełnię radości wynikającej z takiego „zbliżenia”. Po „pierwszym razie” przyjdzie czas na rozrywkę. Zagramy w Starcrafta 2, obejrzymy dobry film i pójdziemy spać. Natomiast rano będziemy razem pracować, a po pracy odpoczniemy trochę od siebie i spędzimy wieczór osobno. Jestem już dosyć ustabilizowanym człowiekiem więc cykl ten będzie się powtarzać do momentu w którym dostanę urlop, ale obiecuję że w czasie wolnym zafunduję jej takie wakacje że dioda aktywności nie będzie jej gasnąć do późnej nocy 
    Dziękuję za uwagę.

  • Konrad Zadworzanski

    Co bym zrobił ze starym routerem gdybym wygrał nowy router firmy Cisco?
    Nie jestem niewdzięcznym i bezuczuciowym człowiekiem o sercu z kamienia więc nie zniszczyłbym jej. Nie mógłbym patrzeć na jej śmierć pod kołami samochodu czy innego młotka. Nie zasłużyła na taki los. Mimo wszystko przez te 5 lat bardzo się z nią zżyłem i zaprzyjaźniliśmy się. Byliśmy jak to się mawia teraz na facebook’u w „skomplikowanym związku”. Czasem dawała mi to czego chcę i nie wymagała zbyt wiele, a czasem mimo mych usilnych starań i ciągłej adoracji psioczyła i odmawiała posługi przez co w przypływie irytacji i zdenerwowania musiałem sprawiać sobie przyjemność łącząc się przez kabel. Ot, typowa kobieta. Jestem w stu procentach pewien że mój router był kobietą, dlatego też piszę w ten sposób. Przez większość czasu działała bez zarzutu, jednak czasem miała swoje dni. Najgorsze były jej nocne „bóle głowy” akurat w trakcie meczu ligowego w Starcrafta czy pobierania nowej gry. Potrafiłem jej to wybaczać i chociaż kładłem się spać zły i sfrustrowany, rano znowu starałem się naprawiać relacje między nami. Czyściłem ją, stawiałem w bezpiecznych i przewiewnych miejscach, na widoku aby każdy mógł ją podziwiać, a ona by mogła mierzyć przychodzących do mnie znajomych i znajome. Czasem mógłbym przysiąc że gdy oglądałem z koleżanką film online to za każdym razem przerywało połączenie, a gdy robiłem to sam wszystko działało bez zarzutu. Ot, kobieca zazdrość.
    Nie mogę jednak tylko narzekać gdyż pod względem wyglądu zewnętrznego to bardzo atrakcyjny z niej router, ale nie ukrywam że nowy router Cisco prezentuje się o niebo lepiej. Może mam kryzys wieku średniego, że przestałem interesować się tym pięknem które miałem dotychczas, a może mam już dosyć ciągłego starania się i stawania na głowie, nie dostając w zamian nawet połowy, która należałaby się za moje wysiłki?
    W każdym razie nie byłbym w stanie usunąć „jej” z mojego życia definitywnie, dlatego znalazłem inne rozwiązanie.
    Skoro nasza miłość już wygasła (przynajmniej z mojej strony) i nic tylko się wiecznie kłócimy, postanowiłem że postąpię w myśl pewnej zasady, którą wyznawałem na studiach. A mianowicie: „Twoja była dziewczyna, to najlepsza kobieta dla Twojego przyjaciela!”
    Uszczęśliwię i przyjaciela i jej dam wiele szczęścia gdyż pozna po raz kolejny czym jest odwzajemniona miłość. Przyjaciel nawet nie będzie miał prawa narzekać gdyż jak wiadomo: „darowanemu routerowi nie zagląda się w diody”.
    Sprawi to również iż będziemy mogli się nadal widywać na stopie czysto przyjacielskiej i jeszcze nie raz gdy wpadnę do Tomka, dane nam będzie obejrzeć wspólnie film czy pograć w Fife online. O tak. Ona uwielbia grać w Fife. Nigdy nie miała problemów podczas łączenia z serwerami tej gry za co zawsze byłem jej bardzo wdzięczny.
    Przejdźmy teraz do tego co zrobię z NOWĄ „router..ką” firmy Cisco. Na początku na pewno będę nieśmiały gdyż nie jestem specjalistą w sprawach takich jak relacje damsko-męskie, tak więc zacznę od znalezienia jej odpowiedniego kąta w którym czułaby się dobrze i bezpiecznie. Na pewno nie będzie to kuchnia gdyż nie jestem męską szowinistyczną świnią i obowiązkami będziemy dzielić się po równo 
    Przed pierwszym „połączeniem” powinniśmy się najpierw lepiej zapoznać więc wysłucham wszystkiego co ma mi do powiedzenia o sobie, przeglądając jej instrukcję i „ucząc się jej na pamięć”. Poznam jej wszystkie sekrety przez co przy pierwszej łączności nie będziemy mieli żadnych nieprofesjonalnych wpadek i problemów związanych z nieeleganckim traktowaniem.
    Co do samego momentu „podłączenia”, to nie wypada mi pisać o takich rzeczach, ale jestem pewien że po raz pierwszy od wielu lat będę w stanie poczuć pełnię radości wynikającej z takiego „zbliżenia”. Po „pierwszym razie” przyjdzie czas na rozrywkę. Zagramy w Starcrafta 2, obejrzymy dobry film i pójdziemy spać. Natomiast rano będziemy razem pracować, a po pracy odpoczniemy trochę od siebie i spędzimy wieczór osobno. Jestem już dosyć ustabilizowanym człowiekiem więc cykl ten będzie się powtarzać do momentu w którym dostanę urlop, ale obiecuję że w czasie wolnym zafunduję jej takie wakacje że dioda aktywności nie będzie jej gasnąć do późnej nocy 
    Dziękuję za uwagę.

  • Konrad Zadworzanski

    ajjjj, przepraszam bardzo. dodałem jeszcze raz ten sam post przez przypadek gdyż nie ustawiłem sobie sortowania od najnowszych i myślałem że coś jednak zepsułem przy dodawaniu. Proszę o kasację :)

  • http://www.facebook.com/50k07 Michał Krzemieniewski

    Zrealizowałbym projekt zdalnie sterowanego modelu, którego kontrola odbywać ma się z użyciem technologii 802.11g

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001024975918 Marcin Szetela

    http://img101.imageshack.us/i/router2.jpg/
    Jako, ze jest coraz cieplej… ;]

  • Pszk93

    Nic bo nie mam.

  • pero33

    a ja gdybym wygrał to miałbym po prostu dwa:)

  • Heihaki

    Mój niedawno zakupiony router TP-Linka (1) jak na razie sprawuje się dobrze, ale z miłą chęcią zamieniłbym go na produkt firmy Cisco, bo to klasa sama w sobie i równej sobie nie ma. Jednak gdybym wygrał router E4200, który jest wart więcej niż niejedna renta Naszych kochanych bojowniczek spod przymierza radiowego kapłana, nie omieszkałbym odkurzyć mojego zestawu małego nerdo-sadysty i wypróbować parę złowieszczych sztuczek. W stylu Swedish Meal Time (2) wyrwałbym go z zasilania i zafundował butem (3) lot paraboliczny na ogródek. Ubrany w żołnierski mundur wbiłbym router antenami w ziemię. Wtedy wyobrażając sobie pole bitwy, jako saper próbowałbym rozbroić moją „bombę”. Przy pomocy palnika acetylenowo-tlenowego delikatnie nadtopiłbym przednią obudowę, aby dostać się do środka. Z chirurgiczną dokładnością muszę zneutralizować główny chip. Do tego użyłbym poręcznego młota pneumatycznego (4), który jest precyzyjnym narzędziem pracy sapera geeka. Po wygraniu tej batalii z własną psychiką i arcytrudnym zadaniem cieszyłbym się ze zdobytego achievmentu od frakcji Linksys: „Neutralizacja zagrożenia ze strony oponenta i przejęcie pełnej kontroli łączności bezprzewodowej na terenie domu przez Cisco Systems”.

    heihaki@gmail.com

    PS. Wyślę Wam też w pliku tekstowym ten wpis, ponieważ system nie chciał dodawać
    zdjęć.

  • Tukzar

    Co zrobiłbyś ze swoim starym routerem, gdybyś wygrał nowe urządzenie firmy Cisco?

    Jestem genialnym dzieckiem spłodzonym ze związku Chucka Norrisa z Macguyverm, więc dla mnie możliwe jest wszystko, a zarazem nic. Przedstawiam tu losową próbkę propozycji mojego autorstwa:

    —————————————————————-Próbka—————————————————————

    >Stary router mógłbym przerobić na super bezprzewodowy wibrator pracujący na częstotliwościach 2,4 i 5 GHz, stymulujący punkty A, B, C a nawet N, wyposażony w prawiący komplementy męski Qos, którym MIMO wszystko nie pogardziłaby żadna MAC.

    >Z obudowy mógłbym zrobić japońskie kadzidełko wydzielające swąd spalonej elektroniki, zgnilizny i plastiku (takie połączenie tradycji z nowoczesnością), natomiast z wyprutych bebechów (tych takich zielonych płytek i kabli) -> chińskie bimbały Feng Shui do powieszenia nad drzwiami lub w oknie, wydające na wietrze przyjemne dla ucha dźwięki strzelających oporników – z możliwością podłączenia zestawu do sieci ~220V na specjalne okazje np. Święta Bożego Narodzenia, romantyczną kolacje dla dwojga przy klimatycznym iskrzeniu przepalających się tranzystorów.

    >Mógłbym zakraść się do mieszkania mojego największego wroga, złoczyńcy z innego wymiaru, podłączyć do prądu i wrzucić do wanny kąpiącej się w tym czasie profesorki od… matmy.

    >Mógłbym stworzyć niesamowitą, mega-wypasioną, wszystko mającą packę na muchy, której już sama nazwa (Terminator Anihilator Extreme Force Crisis Devil May Cry and You Too Fly 1500-100-900) przerażałaby miliony insektów na śmierć.

    >Mógłbym router włożyć do okrągłego słoika po ogórkach, otworzyć firmę usługową „Wróżenie z Kryształowej Kuli Spółka z Ogromną Odpowiedzialnością” i przepowiadać przyszłość, leczyć trędowatych lub ewentualnie wzywać Szatana podczas czarnych mszy urządzanych przez osiedlową sektę „Największe Kłamstwo” (Wyborcze).

    >Mógłbym stworzyć Broń Ostateczną, Totalnej Rozpierduchy – Armagedon. Tak po prostu – dla kontrastu. Boją się Kadaffiego z Libii, lękają Kim Dzong Ila z Korei, więc powinni drżeć z przerażenia przed niepoczytalnym chłopakiem z Mazur, który może w każdej chwili dysponować atomowym routerem, jeżeli jego żądania nie zostaną spełnione.

    ————————————————————-Koniec próbki———————————————————–

    W przypadku zainteresowania powyższym tematem, możliwa jest kontynuacja poprzez wykupienie prenumeraty tygodnika: Co zrobiłbyś ze swoim starym routerem, gdybyś wygrał nowe urządzenie firmy Cisco? za jedyne 9,99 RUB – bez VAT, bez VAT, bez VAT, bez VAT.

    Pytania? Sugestie? Proszę kierować na adres redakcji: tukzar@gazeta.pl

  • http://www.facebook.com/maniusng Rafał Mania

    Gdybym wygrał nowy router firmy Cisco miałbym ogromny dylemat co dalej. Mój stary router – Linksys WAG200G – jest sprzętem niezawodnym, nieśmiertelnym, nieograniczonym. Mogłem na nim eksperymentować do woli, wgrywając przeróżne wersje oprogramowania wiedząc, że zawsze go mogę „ożywić”, gdy coś się nie powiedzie (złącze JTAG to podstawa eksperymentów).
    Żaden inny router nie zaoferował mi takich wrażeń, jak firmware recovery trwające 24h :)
    Na pewno nie pozbyłbym się tego routera, o nie!
    Był i jest najlepszy w swojej klasie.

    Za to nowy, E4200, znalazłby zastosowanie w „kablówce” – oferuje wydajność o jakiej mój WAG może tylko pomarzyć… Wydajność na miarę XXI-go wieku…

  • Ada

    Może stwierdzicie ,że jestem złośliwa flądra ale o małym recyklingu zrobiłabym mojemu staremu metalowy ochraniacz na jądra bo przecież wiadomo,że świat się zmienia a ja chcę mieć w domu przystojnego Supermena .Niechaj moherowego swetra na klacie nie nosi a dziesiątego dnia każdego miesiąca do domu wypłatę w całości do domu przynosi .Tłumaczę mu ,że bielizna sama w przestrzeni się nie rozkłada a po jednym dniu nowe routerowskie się nakłada .Raz na wierzbę ,raz na misjonarkę tylko z takim metalowym gadżetem tworzylibyśmy udaną parkę .Nie śmierdziało by mu z wylotu a w moim interesie jest ,żeby wszystko działało bez kłopotu .Teściowej kłódkę na usta bym zrobiła a kluczyk do Wisłoka wyrzuciła :).Mój luby ;) mówi do rzeczy tylko gdy otwiera szafę ,może kiedyś na takie wyposażone urządzenie trafię bo na razie to klejnot o małym kaliberku i nie mogę myśleć w łożu o słynnym nietoperku .
    Adriana

  • Mika19

    przywitałabym go z otwartymi ramionami bo nie mam starego

  • http://www.facebook.com/people/Zygmunt-Krawężnik/100000570492595 Zygmunt Krawężnik

    swój dotychczasowy router, linksys wag200, zostawię u siebie a ten nowy, e4200, dam siostrze – ona lubi stylowe rzeczy z dużym potencjałem.

  • Ania

    Komentarz z ostatniej chwili:

    Wybaczcie błędy i krzywą kreskę ;) Niestety obrazków nie chciało dodać, więc wrzucam linki.
    Programiści nie bierzcie tych krótkich komiksów sobie do serca, ale dajcie nam pospać!

    http://img26.imageshack.us/i/32703898.jpg/
    http://img849.imageshack.us/i/57690576.jpg/

  • new161

    > > > > T R Z Y M A J G O M O C N O < < < > > > > > > > > > > > > < < < < < < < < < < < <

    Pozdrawiam, new161
    trancefaderz@gmail.com

  • new161

    > > > > T R Z Y M A J G O M O C N O < < < > > > > > > > > > > > > < < < < < < < < < < < <

    Pozdrawiam, new161
    trancefaderz@gmail.com

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001119549986 Miłosz Napierała

    Gdybym otrzymał taki wypasiony ^ router Cisco. Swój stary router wbrew pozorom nie starałbym się go jakoś efektownie zniszczyć. Postarałbym się wesprzeć akcję która zbiera stare modele telefonów naprawia i przekazuje krają trzeciego świata (by wesprzeć rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej, rozwinąć internet np. w Afryce) Myślę, że organizacja którym bym dostarczył stary router nie pogniewała się i z przyjemnością przekazała potrzebującym.

  • Olek

    Gdybym trzymał taki sprzęt ^. Pracował by w domu. a stary posłużyłby do spełnienia marzeń z dzieciństwa, którym było stworzenia domku na drzewie z dostępem (w miarę dobrym) do internetu skombinowałbym z kumplami TV komputer PS3 i kastę piwa coś na zagrychę i rozpoczęła by się zabawa.

  • Mivosz

    Gdybym otrzymał taki wypasiony ^ router Cisco. Swój stary router wbrew pozorom nie starałbym się go jakoś efektownie zniszczyć. Postarałbym się wesprzeć akcję która zbiera stare modele telefonów naprawia i przekazuje krają trzeciego świata (by wesprzeć rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej, rozwinąć internet np. w Afryce) Myślę, że organizacja którym bym dostarczył stary router nie pogniewała się i z przyjemnością przekazała potrzebującym.

  • oloix

    Prawdopodobnie nauczył bym stary router latać :D Lot z 12 piętra… to jest coś :D

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001801678303 Jan Dybus

    To, że miałem pomysł podobnym jak wyżej wymieniony Piotr Żurek, to wcale nie znaczy, że skopiowałem jego wypowiedź, a jeśli użytkownik ctrl-c;ctrl-v tak dociekliwie przeglądał komentarze może także szukał inspiracji? I chociaż nie zgadzam się z tym, że kopiuję czyjąś wypowiedź, PRZEPRASZAM jeśli uraziłem użytkownika Piotr Żurek.
    Lecz jeśli zostanę zdyskwalifikowany uznam, że była to niesłuszna decyzja.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001801678303 Jan Dybus

    Bardzo prosiłbym szanowne jury o to by zastanowili się dobrze nad tą decyzją. To naprawdę był mój autentyczny pomysł. Po późniejszym przeczytaniu pracy Piotra Żurka [tzn. po zamieszczeniu komentarza przez ctrl-c;ctrl-v] zobaczyłem podobieństwo lecz nie było ono, aż tak wielkie. Moim zdaniem jedynymi podobieństwami były:
    1) Nadanie routerowi imienia,
    2) Złe samopoczucie naszych przyjaciół.
    Bardzo bym prosił komisję zastanowienie się nad losami mojego komentarza, ponieważ włożyłem w niego dużo pracy.
    Z poważaniem
    J.D

  • slavc79

    Postawiłbym go nieopodal routera Cisco i powiedział: „A teraz patrz i się ucz, jak robią to młodsi i lepsi od ciebie”. Recykling miałbym wówczas z głowy, gdyż stary router zapewne spaliłby się ze wstydu:)

  • slavc79

    szkoda, ze po czasie:(

  • Nutrium

    Co zrobię ze starym? To co do tej pory robiłem (i jedyne do czego wciąż się nadaje):
    http://napsterization.org/stories/archives/SPinternet.jpg

  • Klanowicz

    e-mail to maciekwo[monkey]gmail.com

  • http://www.facebook.com/people/Maciek-Mrosewski/100000930974709 Maciek Mrosewski

    Co bym zrobił z moim starym routerem?? hmmm To co dawno powinienem zrobić: wyrwać z gniazdka, rzucić szmelcem o podłogę, podeptał a szczątki wyrzucił przez okno:) (juz dawno powinienem to zrobić, ciagle przerywa i sie tnie:/) a potem zamontował nowiutki sprzęcik i delektował się czystym, nieprzerwanym strumieniem internetu płynącym wprost do mojego laptopa:)

  • Matik

    Gdybym wygrał router Cisco stary router poszedłby do recyklingu.. :)

  • Matikemail

    matikemail @ wp.pl

  • koszmar

    Odłączyłbym wszystkie wtyczki RJ-45.. przekręcił antenkę, by nadać staremu routerowi opływowego kształtu.. i wysłałbym w kosmos, by już nikogo nie krzywdził i nie doprowadzał do pasji swoimi kaprysami…!

  • http://www.facebook.com/people/Łukasz-Mardos/100001397375233 Łukasz Mardos

    Bylbym bardzo zadowolony poniewaz nie posiadam routera