Jakie dokładnie informacje o Tobie wysyła do Google’a Chrome?

Masz wrażenie, że ktoś Cie obserwuje? (Fot. Flickr/ckaroli/Lic. CC by-sa)

Masz wrażenie, że ktoś Cię obserwuje? (Fot. Flickr/ckaroli/Lic. CC by-sa)

Google to zło, Wielki Brat z Mointain View szpieguje Cię na każdym kroku, prywatność nie istnieje, a Twój rozkodowany genom od dawna spoczywa w garażu Erika Schmidta. Traktujesz serio podobne opowieści? Przekonaj się, czy są prawdziwe! Sprawdź, jakie informacje zbiera Google Chrome.

Linki

Ślady wirtualnych wycieczek są zazwyczaj zapisywane lokalnie w historii przeglądarki. Chrome w nieregularnych odstępach czasu przesyła zbiorcze informacje o linkach, które kliknąłeś i adresach wpisanych w pasku przeglądarki.

Hasła

Hasła przechowywane lokalnie przez przeglądarkę są zaszyfrowane. W przypadku wysyłania ich na serwer Googole’a – np. w celu synchronizacji – hasła, zakładki i inne dane również są szyfrowane, tak więc nie są widoczne dla osób trzecich – również dla Google’a.

Wyniki wyszukiwania

Zapytania wpisane w przeglądarce są wysyłane do Google’a – to oczywiste, jeśli chcesz otrzymać odpowiedź od wyszukiwarki. Przesyłane są również te informacje, których nie zatwierdziłeś klawiszem Enter – na tej zasadzie działa m.in. Google Instant i system podpowiedzi.

Znany serwis aukcyjny oszukiwał klientów. Policja szuka pokrzywdzonych

Google wie o Twoich próbach wejścia na nieistniejącą stronę. W przypadku błędu 404 Chrome – w miarę możliwości – generuje stronę z sugestiami podobnych, działających adresów. Aby podpowiedź była możliwa, konieczne jest wcześniejsze wysłanie informacji o błędnym adresie. Obie funkcje można wyłączyć w opcjach przeglądarki.

Raporty błędów

Raporty wysyłane w przypadku awarii przeglądarki mogą zawierać dane osobowe i szczegóły związane z konfiguracją systemu. Jest to zależne od sytuacji, w której wystąpił problem. Użytkownik może wyłączyć wysyłanie tych informacji.

Unikalny identyfikator

Każda instalacja Chrome’a oznaczana jest unikalnym numerem ID. Teoretycznie służy to jedynie celom statystycznym i potwierdzaniu udanych instalacji.

Istnieje rozwiązanie, pozwalające na uniknięcie identyfikowania przeglądarki. Wystarczy skorzystać z UnChrome (lub jego rozwinięcia – AntiBrowserSpy), by unikalny ID zmienił się w ciąg zer.

Rozwiązanie dla podejrzliwych

Dane, zbierane przez Chrome nie powinny niepokoić, jeśli jednak uważasz, że Twoja prywatność może być naruszana, skorzystaj z przeglądarki Iron Browser. Aplikacja została napisana na podstawie Chromium, jednak – jak zapewniają jej twórcy – nie wysyła do Google’a żadnych danych.

Regulamin komentowania

  • mkp

    To ten „unikalny identyfikator” jeszcze istnieje w wersjach stabilnych? Ciekawe, w deweloperskich jedyne co pozostało, to identyfikator sesji i „klucze”, czyli w efekcie, jeśli ktoś naprawdę obawia się o śledzenie z tej strony, niech odnajdzie plik „Local State” i „wyzeruje” poniższe (przykład pokazuje efekt końcowy, standardowo zamiast zer są ciągi znaków):
    „safe_browsing”: {
    „client_key”: „0″,
    „wrapped_key”: „0″
    },
    A jako ciekawostka, kiedyś było jeszcze coś takiego:
    „user_experience_metrics”: {
    „client_id”: „nr.id”,
    „client_id_timestamp”: „nr.id”…

  • http://www.www.pl Bebi2

    Dlatego porzuciłem chroma i operę dla Firefoxa + adblock’a \m/

  • Krupetto

    Dlatego warto używac przeglądarki Iron, czyli odchudzonego Chroma: link