MacBook Air w powietrzu. Dlaczego Apple robi swoich klientów w balona? [wideo]

MacBook Air (Fot. YouTube)

MacBook Air (Fot. YouTube)

Dwa dni temu w serwisie YouTube pojawiło się wideo z unoszącym się w powietrzu, doczepionym do balonu MacBookiem Air. Robiło całkiem niezłe wrażenie. Do czasu…

Rzućcie najpierw okiem na oryginalny klip z YouTube:

Użytkownik, który opublikował materiał, zapytał innych internautów: „Fake or real?”. Jakby sam nie był do końca pewien, czy supercienki laptop faktycznie potrafi się unosić po doczepieniu do niewielkiego balonu.

Pod klipem na YouTube rozgorzała dyskusja na temat tego, czy mamy do czynienia z genialnym zabiegiem marketingowym, czy może z próbą zrobienia klientów Apple’a w – nomen omen – balona.

Sprawa wyjaśniła się stosunkowo szybko – już wczoraj wieczorem. Inny użytkownik YouTube sam udał się do sklepu i sfilmował witrynę pod trochę innym kątem:

W 17. sekundzie dość wyraźnie widać linki przytrzymujące balon z góry :).

Najlepsze polskie startupy 2010 roku [TOP 10]

Zastanawiam się, dlaczego pracownicy tego konkretnego sklepu Apple’a zdecydowali się na taką formę promocji. Liczyli na to, że nikt linek nie zauważy?

A może nie spodziewali się, że nagranie trafi na YouTube, gdzie zobaczy je kilkadziesiąt tysięcy ludzi? ;)

Regulamin komentowania

  • zając poziomka

    a może chodzi poprostu o ciekawą witrynę sklepową, podobnie jak w sklepie z bielizną biustonosz fajnie wygląda na manekinie a w domu na wielorybie w łóżku już jakoś traci urok.
    hłyt marketingowy i tyle

  • Andrzej

    Najlepsza reklama to darmowa reklama

  • buka

    Zgadzam się. Nie ważne, że to fake. Powiedzcie mi – kto na serio weźmie afere z balonem i linkami? Można tylko się uśmiechnąć. Najważniejsze zostało zrobione – masz w głowie fuckbooka + balon = lekki. Czyli marketingowcy poraz kolejny popisali się znakomitym kunsztem prania mózgów biednym klientom :) Pozdrawiam

  • dyzio

    Sam fakt że o tym tu i teraz piszemy mówi sam za siebie…

  • Pico

    Na pierwszym filmiku tez wyraźnie widać linki, dokładnie pod sam koniec.

  • http://GrzesiekWronski.pl Grisza.

    A nie pomyślał nikt z Was, chociaż przez chwilę, że to ma być metaforą(trudne słowo) jego lekkości?
    W sumie jakby się zastanowić, to można to porównać do aktorów w teatrze! Po jaką cholerę się przebierają! Przecież i tak ktoś z vbeta.pl or somfing odkryje że oni tak na serio udają ludzi z granej sztuki, a nie są nimi na serio! Dziękujemy za uświadomienie!

  • http://GrzesiekWronski.pl Grisza.

    W sumie metafora to niezbyt dobre słowo. Ma symbolizować jego lekkość, czy jak tam chcecie. Ważne żeby zrozumieć co mam na myśli ;)