Nowa wersja antywirusa od Microsoftu jest naprawdę dobra [pobierz]

Pakiet antywirusowy (Fot. Flickr/ZaldyImg/Lic. CC by)

Pakiet antywirusowy (Fot. Flickr/ZaldyImg/Lic. CC by)

Bezpieczny Internet, do tego za darmo? To możliwe – Microsoft opublikował kolejną wersję swojego darmowego antywirusa.

Wśród udoskonaleń, jakie przynosi Microsoft Security Essentials 2 wymienić można skanowanie heurystyczne. Często podnoszonym zarzutem w przypadku poprzedniego wydania antywirusa Microsoftu było oparcie go wyłącznie na definicjach. W sytuacji, gdy każdego dnia pojawiają się w Sieci nowe zagrożenia, mogło to okazać się niewystarczające.

Ważną cechą tej wersji antywirusa jest ścisła integracja z Windowsem – aktualizacja wzmacnia ochronę, jaką daje Windows Firewall i zwiększa bezpieczeństwo korzystania z Internet Explorera. Przesadą byłoby twierdzić, że MSE to najlepszy antywirus na świecie. Jednak bez obaw można nazwać go dobrym programem antywirusowym.

Microsoft Security Essentials

Microsoft Security Essentials

Niestety, użytkownicy Windowsa XP nie będą w pełni korzystać z nowych możliwości. Wprawdzie program można zainstalować na tym systemie i będzie on poprawnie działał, jednak Windows Security Essentials 2 wykorzystuje m.in. Windows Filtering Platform, narzędzie dołączone dopiero od systemu Vista.

Najlepsze darmowe programy antywirusowe [TOP 7]

Często krytykowany Microsoft pokazuje swoje bardziej przyjazne oblicze, udostępniającza darmo – przydatne narzędzie. Jeśli już korzystasz z MSE, sprawdź kolor ikony na pasku zadań – pomarańczowa oznacza dostępną aktualizację. Możesz również pobrać program antywirusowy bezpośrednio ze strony producenta.

Co sądzicie o antywirusie Microsoftu? A może korzystacie z innych programów antywirusowych?

Rzuć także okiem na naszą listę najciekawszych darmowych programów do modyfikowania Windowsa.

Regulamin komentowania

  • be

    „Co sądzicie o antywirusie Microsoftu? A może korzystacie z innych programów antywirusowych?” No cóż, nikt nie pokusił się skomentować pierwszy, więc muszę ja to zrobić. Osobiście używam jako systemu Jolicloud, to system pracujący w chmurze, opiera się prawie całkowicie na internecie. Jednak kiedy miałem Windows 7 to postawiłem na AVG. Ale, nie wiem czemu, wykasowałem go i postanowiłem pomyśleć inaczej: „Hej, przecież nie ściągam z torrentów (oprócz dystrybucji linuxa typu Debian), z warezów też nie, wszystko mam na płytkach, jedynie wchodzę na youtube’a, czasami sprawdzę pocztę, popracuję w Photoshopie, i powchodzę na strony z tutorialami. Więc po co mi antywirus? Jeśli miałbym złapać infekcję, to tylko przez przeglądarkę!” i wyszło tak: Zainstalowałem program Sandboxie (poczytajcie w necie co to jest) i komputer przez ok 9 miesięcy był bez żadnych wirusów. Oczywiście nadal nie ma, tylko obecnie odstawiłem Siódemkę na bok, na rzecz Jolicloud. I w sumie, nawet gdybym miał 7, nie spróbował bym narzędzia od microsoftu, bo wszystko co chciałem już miałem.

  • Artur

    Kapsersky, ale wlasnie konczy mi sie licencja to sprobuje tego zobaczymy

  • monti

    a co, jeżeli nie korzystam z usług M$?

  • pararaim

    Pojdziesz do piekła;p

    A tak poza tym… przydaloby sie jakiesp orownanie skutecznosci z innymi teog typu programami :)

  • ehhh

    to oznacza że jesteś bradzo rozsądną osobą

  • chiquita

    @pararaim, a po co Ci testy i porównania, przecież masz wprost opisane: „Przesadą byłoby twierdzić, że MSE to najlepszy antywirus na świecie. Jednak bez obaw można nazwać go dobrym programem antywirusowym.”, teraz trzeba tylko szybko go zainstalować na swojej maszynce!

  • dav

    niestety wiekszosc korzysta bo np. o Linuksie i braku wirusów nawet nie słyszeli…

  • gates

    używam avasta i nigdy mnie nie zawiódł nawet kiedyś oczyściłem nim komputer który był tak zawirusowany że aż wyskakiwały z niego banery pornograficzne