Google wypuszcza kiepską reklamę. Małpuje Microsoft? [zobacz wideo]

Stopy (Fot. Flickr/jenniferlstoddart/Lic. CC by)

Stopy (Fot. Flickr/jenniferlstoddart/Lic. CC by)

Specjaliści od marketingu pracujący dla Google’a najwyraźniej mocno zapatrzyli się w reklamy Microsoftu. Przy okazji premiery telefonu Nexus S zrobili więc typowy, optymistyczny gniot ;). Zobaczcie zresztą sami.

Google zaprezentował wczoraj swój drugi telefon – Nexusa S. Specjalnie na tę okazję gigant z Mountain View przygotował reklamę. Pure Google, bo tak nazywa się kampania, w ramach której prezentowany jest aparat, promuje urządzenie jako naszpikowany aplikacjami smartfon.

Google ewidentnie podąża tu ścieżką, którą już wcześniej przetarł Microsoft. Gigant z Redmond słynie z kiepskich reklam telewizyjnych oraz webowychmożecie je zobaczyć tutaj.

15-latek trafił do więzienia, bo wymieniał pirackie pliki w Sieci. Przesada?

Reklama Google’a przedstawia posiadacza Nexusa S jako uzależnionego geeka, który nie rusza się nigdzie bez telefonu. Mobilny internauta chodzi np. po ścianach, z których wcześniej tłumaczy słowa w obcym języku ;).

Taki spacer z podskokami może wywołać jednak u oglądającego mdłości. Oglądajcie więc ostrożnie ;).

Jak sądzicie? Czy ten spot przekona ludzi do kupowania telefonów Google’a?

Więcej na ten temat: Nexus S

Regulamin komentowania

  • http://www.HubiDesign.euwww.HubiFoto.euwww.brWeb.pl Hubert Rosiński

    Po pierwsze mam nadzieje że telefon jest fajniejszy niż reklama, po drugie nie wiem jak Wy, ale po minucie oglądania nieźle zakręciło mi sie w głowie…

  • tom

    Że co? Google podpatruje u Microsoftu pomysł na robienie kiepskiej reklamy?! Bo sam pomysł na pewno nie jest zapożyczony od tej firmy. Tych intensywnych przemyśleń dalej już nie komentuje…
    Pod względem wizualnym tej reklamie nie można niczego zarzucić, a co do uzależnionych geeków od swoich telefonów… w reklamie widać różne osoby, które pokazują zastosowanie mniej lub bardziej użytecznych aplikacji.
    Może wg autora Google powinien podpatrzeć Apple’a i wciskać ludziom papkę, jak to kupno produktu zmienia życie, poprawia stosunki z rodziną i przyjaciółmi?!

  • http://vbeta.pl/author/mariusz-kosakowski Mariusz Kosakowski

    „Może wg autora Google powinien podpatrzeć Apple’a (…)” – jak powiedział swego czasu Steve Jobs: „Jeśli chodzi o pomysły, wszystko jest dozwolone” :)