Allegrowicze mają nowy sposób na nadgorliwego fiskusa. Czy jest skuteczny?

Fu*k off (Fot. Flickr/Alex---D/Lic. CC by)

Fu*k off (Fot. Flickr/Alex---D/Lic. CC by)

Fiskus ma w naszym kraju ciężkie życie. Ze świecą szukać kogoś, kto pała do tej instytucji choć odrobiną pozytywnych uczuć. Nie inaczej jest w przypadku użytkowników serwisu Allegro, którzy postanowili utrudnić życie urzędnikom.

Urząd Skarbowy postanowił jakiś czas temu wziąć pod lupę osoby handlujące na Allegro, które nie odprowadzają podatku od dochodu. W połowie roku skarbówka wcieliła w życie nowy plan. Od tego czasu ludzie, którzy prowadzą internetowy handel i ukrywają część dochodu nie mogą już (podobno) spać spokojnie.

Allegrowicze, aby nie przyciągać oczu fiskusa, postanowili nie wpisywać numerów kont bankowych przy swoich danych. Miała to być sugestia, że ich handel ma charakter sporadyczny. Taki manewr okazał się jednak strzałem w kolano, a raczej w portfel, bo dane z numerem konta wyglądają bardziej wiarygodnie.

Ile zarabia Firefox i dlaczego niedługo może zbankrutować?

Ludzie pracujący w skarbówce przejrzeli już zamiary internautów. Wymyślili dwa sposoby. Pierwszym jest ustalenie numeru rachunku poprzez zapytanie o niego kupującego.

W przypadku drugiego sposobu przydatna jest lipcowa nowelizacja ustawy o kontroli skarbowej, na mocy której fiskus może zwrócić się najpierw o dane do serwisu aukcyjnego, a potem z nimi udać się do banku w celu ustalenia stanu konta. Obie instytucje nie mogą odmówić podania danych.

Więcej na ten temat: Allegro

Regulamin komentowania

  • http://www.andrzejkowasz.com/click2help.htm Andrzej

    Niemniej jednak pewnie większość allegrowiczów się nie przejmie :)

  • hahaha

    metoda nr.1 jest nie skuteczna, tylko debil odpowie na takie zapytanie od osoby, która od niego nic nie kupiła – druga natomiast jest czasochłonna i bardziej kosztowna co będzie rzutować na mniejszą ilość kontrolowanych osób lub też na zwiększenie zatrudnienia osób w skarbówce :D

  • as

    zresztą, czy druga ustawa nie dotyczy tylko banków polskich? Już widzę jak bank na cyprze poda stan mojego konta skarbówce…

  • http://www.androidomania.pl mateusz

    Ja pałam do fiskusa odrobiną pozytywnych uczuć. I uważam, że powinien wytępić allegrowiczów unikających płacenia podatków za sprzedane towary! Jako osoba pracująca w normalnej firmie i odpowiedzialna za rozwój sprzedaży internetowej, uważam że ci allegrowicze to zwyczajni złodzieje i oszuści, którzy nie zasługują na szacunek, zaufanie i zrozumienie zarówno firm (stanowiących legalną konkurencję) oraz osób prywatnych (potencjalnych Klientów). Legalnie działające firmy, które płacą podatki muszą konkurować ze sprzedawcami, którzy omijają podatki i sprzedają na lewo towary. A potem się dziwimy jak słyszymy statystyki ile to firm nie wytrzymało i zbankrutowało w danym roku.

  • camro

    Odpowiedź jest prosta, kto nie kombinuje ten nie ma. Nikt cię za rączkę trzymać nie będzie, jeśli sam o swoje interesy zadbać nie umiesz. Nie że coś ci zarzucam, ale w prawie jest tak że jeśli zna się przepisy, możesz je umiejętnie ominąć w sposób legalny lub nie. Tak samo postępują urzędnicy, prawnicy i cała masa innych „znawców” tematu.