Czy opłaca się kupować e-booki w nowym sklepie Empiku? [test]

Fot. Flickr/Alice Jamieson/Lic. CC by

Fot. Flickr/Alice Jamieson/Lic. CC by

W trakcie weekendu Empik rozpoczął sprzedaż e-booków. Od strony marketingowej oferta wygląda nieźle. Jak jest naprawdę?

Baza e-booków Empiku obejmuje dziś ok. 5600 tytułów. Liczba ta nie jest porażająco duża. Warto jednak pamiętać o tym, że sklep funkcjonuje dopiero kilkadziesiąt godzin. Z czasem tytułów na pewno przybędzie.

Druga ważna rzecz – ceny. Najtańszy e-book, który znalazłem w Empiku, kosztował 4,99 zł. W tej cenie dostępna jest jednak tylko klasyka. Nowości kosztują 20-40 zł.

Nie brakuje e-booków, które są droższe od swych papierowych odpowiedników! Przykład: „Officium Secretum” Marcina Wrońskiego. Wersja w twardej oprawie kosztuje 35,99 zł. Wersja elektroniczna – 39,90 :D.

Wniosek: w Empiku opłaca się kupować e-booki, ale tylko niektóre. Głównie starsze tytuły, część książek specjalistycznych itp. Ceny cyfrowych wersji bestsellerów są stanowczo za wysokie.

Wykop banuje użytkowników, którzy zgłaszają za dużo spamu?

Zaletą sklepu z e-bookami jest jego otwarty charakter. Książki są dostępne w formatach EPUB i PDF. Można je uruchamiać w prawie wszystkich czytnikach, a także w komputerach PC.

Aby otworzyć plik EPUB w pececie wystarczy zainstalować program Stanza lub inny programowy czytnik formatu EPUB. PDF obsługują z kolei takie aplikacje jak Adobe Reader, Foxit Reader czy Nitro PDF Reader.

Samo kupowanie e-booków w Empiku jest bardzo wygodne i nie różni się specjalnie od kupowania zwykłych książek w internetowej księgarni.

Czy nowy projekt Empiku osiągnie sukces? Jak sądzicie?

Regulamin komentowania

  • YogiYogi

    I to ma być recencja ? To jakies ścierwo jest – ani to news, ani test…
    Porownanie cen…wielki test – a moze pare zdań o sklepie – sposobie zakupów, jak to sie ma do liderów np. Amazona, B&N itd.
    Bo samo kupowanie w księgarni internetowej może sie bardzo róźnić.

    No ale pewnie liczy sie że na koniec padło pytanie i moze czytelnicy tego bloga cos dopisza ?

    O kurcze – widze że masz „redaktor prowadzący” – naprawde blomedia musi być w rozpaczliwym położeniu skoro inwestuje w takie „testy”

  • http://vbeta.pl/author/wojciech-wowra Wojciech Wowra

    @Yogi. „Bo samo kupowanie w księgarni internetowej może sie bardzo róźnić.”. Czym się może różnić? W każdej e-księgarni, z której usług korzystałem, miałem przycisk Dodaj do koszyka, potem przechodziłem do Koszyka, potem podawałem adres i wybierałem formę płatności. Następnie płaciłem (zwykle od razu) i czekałem na dostawę. Spotkałeś się z jakimiś alternatywnymi sposobami kupowania?

  • ktosik

    „Wniosek: w Empiku opłaca się kupować e-booki, ale tylko niektóre. Głównie starsze tytuły, książki specjalistyczne itp.”
    Nie jest to prawdą – ceny e-booków z dziedziny prawa są wyższe niż ich papierowych wydań.

  • ScorpionX

    Dlatego podane jest, że tylko NIEKTÓRE ;/ Czy tak ciężko jest myśleć logicznie i czytać ze zrozumieniem?

  • Eugene+Wolfe

    A dlaczego zabrakło niezwykle istotniej informacji o zabezpieczeniach DRM wykorzystywanych w tych e-bookach? To dopiero jest parodia. Żeby poczytać książkę muszę mieć kompatybilny (wyposażony w konkretny soft) z technologią sprzęt i ostro się nakombinować (tworzyć jakieś konta, rejestrować urządzenia). Adobe Digital Editions (ADE) z którego tam korzystają jest niedostępny dla Linuksa (dla mnie więc już odpada). Kupiłem niedawno pada z Androidem na pokładzie – jeszcze nie sprawdzałem, czy tam takie „dobrodziejstwo” ruszy, ale zapewne nie – w końcu Android to też Linux.
    Ogólnie robią wszystko, żeby mnie zniechęcić.

  • http://chato.pl chato.pl

    Tak gwoli ścisłości empik sklep z e-book’ami uruchomił z prawie 40 godzinnym poślizgiem – czyli nie w sobotę a w niedzielę (przed południem) …

  • http://vbeta.pl/author/wojciech-wowra Wojciech Wowra

    Z FAQ Empiku wynika, że niczego na padzie instalować nie musisz. Więc Android nie powinien być problemem. W komputerze musi być jednak ADE. Moim zdaniem to i tak jedno z bardziej otwartych rozwiązań. Tzn. nie jesteś skazany na jeden konkretny czytnik.

  • ali

    Musiał bym oszaleć żeby kupić choćby najnowszego e-boka, za 20zł – eboki są dobre do tego aby przeczytać po łebkach i zobaczyć czy warto kupić papierową książkę. Nie przydają sie do niczego innego, bo oczy prze elektronice szybko sie męczą i gniją. Maksymalna cena za e-booka powinna być 5zł. Co do formy „NIE PAPIEROWEJ” to jedynie audioboki są godne uwagi i w tym przypadku mógłbym dać tyle co za papier!

  • DrOOcik

    Zgadzam się z przedmówcą: musiałbym chyba oszaleć! Przypatrzcie się cenom – nowości, bestselery i ogólnie ciekawe pozycje są jeśli nie w cenie wersji papierowej, to niewiele niższe. Jeśli powiedzmy przeciętna książka (papierowa) kosztuje około 30 zeta, to jej wersja e winna góra kosztować 10 inaczej to nie ma sensu. Klasyka w wersji e po 5 zeta? Śmieszne, papierowe kosztują tyle samo.
    No ale jeśli chcemy być „trendy” i w ogóle, to kupujcie, zawsze w swoim gronie się powie”czytałem e wersje, super”, taaa… I jeszcze jedno, w Polsce czyta się kilka książek na rok, nagle ludzie zaczną więcej czytać? Wątpię.
    Te ceny to są oczywiście narzucone przez wydawców, bo na razie żyją głównie z papierowych, a poza tym pewnie się boją totalnego piractwa (nie wiem jak to tam z tymi zabezpieczeniami, ale wszystko można obejść). Więc przez dłuższy czas będzie jak z filmami – kino, wypożyczalnie, w sprzedaży, kanały płatne, TV czyli najpierw papierowa dopiero po jakimś czasie e-wersja
    I jeszcze jedno, może jestem ciemnym ciołkiem, co boi się techniki, ale jakoś nie wyobrażam sobie czytania na plaży, w tramwaju i w różnych innych „dziwnych miejscach” e-booków; książka ta „staroświecka” nie potrzebuje zasilania, nie boi się wody, wylanej coli, okruszków i co tam jeszcze, a upadku z kilku metrów itp. Jak te czytadła będą kosztować ze 30-50 zeta, da się je schować do kieszeni, to może. To jak z komórkami, ani to teraz telefony, ani MP3 odtwarzacze, ani aparaty foto, ani organizery, wszystkiego po trochu a wszystko razem do bani.

  • Tomasz

    Ciekawe czy będzie można je kupować przez mój ulubiony polski czytnik epabów myLibra :/ ?