W fabryce iPhone’ów jest gorzej niż w obozie pracy?

Chinka (Fot. Flickr/Robert S. Donovan/Lic. CC by)

Chinka (Fot. Flickr/Robert S. Donovan/Lic. CC by)

Według chińskiego portalu Global Times niedługo zostanie opublikowany raport, który ujawni szokujące patologie w chińskich fabrykach produkujących iPhone’y.

Zarzuty dotyczą firmy Foxconn. Spółka ta produkuje na zlecenie Apple’a kultowe telefony. Foxconn to też ta sama firma, której pracownicy jeszcze niedawno popełniali samobójstwa na terenie fabryk.

Pół roku temu firma płaciła swoim szeregowym pracownikom średnio 131 dol. na miesiąc (364 zł). Kiedy osoby zatrudnione w fabrykach zaczęły się zabijać pensje podniesiono o 20-30%.

Niskie wynagrodzenia to nie jedyny problem Foxconnu. Producent iPhone’ów został wzięty na celownik przez bliżej niezidentyfikowaną grupę „tajnych pracowników”, którzy zatrudnili się w spółce tylko po to, aby sprawdzić, jak naprawdę wyglądają warunki w fabrykach.

Wnioski zawarte w raporcie są szokujące. 54,6% pracowników Foxconnu nienawidzi swoich przełożonych. 38,1% stwierdziło, że ich prywatność jest ograniczana przez menedżerów lub strażników (!). 16,4% „padło ofiarą kar cielesnych” wymierzanych przez szefów. Czyli, krótko mówiąc, pobito ich.

W dokumencie można też przeczytać:

Zachowania pracowników są w trakcie zmian ściśle monitorowane. Warunki są więzienne. Osoby zatrudnione w różnych działach nie mogą się ze sobą porozumiewać. Zabronione jest korzystanie z telefonów komórkowych.

Normą jest niemal niewolnicza praca młodych ludzi, najczęściej studentów, którzy odbywają praktyki.

Znany bloger próbuje żyć bez Google’a. Jak mu idzie?

Czy powyższe informacje są wiarygodne? Samego raportu jeszcze na oczy nie widzieliśmy. Global Times pisze, że zostanie on niedługo opublikowany. Serwis nie ogranicza się jednak do ogólników, które łatwo podkolorować. Podaje twarde liczby.

Prawdziwość raportu może zostać podważona jedynie przez fakt, że Global Times to tak naprawdę organ Komunistycznej Partii Chin. Nie można więc wykluczyć, że tą publikacją Pekin próbuje przypomnieć firmie Apple, gdzie jest jej miejsce.

Regulamin komentowania

  • http://www.aqq.eu Maciek

    Jak zwykle bzdury

  • Arek2010

    Bzdury żeby dzieciaki za kase rodziców lansowały sie dotykowcem pod gimnazjum…

  • Damian

    This is China!

  • Damiz74

    To jest właśnie średniowieczny kapitalizm… u nas jakby wszyscy robili za 360zł to też mielibyśmy taką firmę jak Apple, a tak mamy krzyże…

  • ehhh

    wole krzyże niż pracować jak niewolnik za 360 zł

  • kom

    Jeszcze 22 -23 lata temu Polacy pracowali za 20$ miesęcznie. Ważne jest nie tylko to ile się zarabia ale też jakie są ceny i co za pensję można kupić. Chińczycy wybrali taką samą drogę do zamożności jak USA czyli dochodzenie do bogactwa pracą, tylko Ameryka przeszła tę drogę w XIXw. Nasza zamożność nie wynika z pracy tylko z deficytu (tylko w tym roku 100 miliardów), z zadłużania się – co jest korzystne dla banksterów ale dla nas na dłuższą metę zabójcze. Chińczycy prędzej czy póżniej (prędzej niż nam się wydaje) osiągną pracą nasz poziom dochodów tylko, że wtedy my będziemy na pokolenia obciążeni długiem (na którego odsetki będziemy niewolniczo pracować) a oni będą mieli czyste konto i będą mogli korzystać z zasłużonego, zapracowanego dobrobytu.

  • Damiz74

    My zawsze mamy pod górkę, dług będzie rósł a banki będą się bogacić… Jak trzeba było rozwijać nowe technologie to my bawiliśmy się w strajki i religijne pieśni. Ten kraj to taka
    łódź z coraz większą dziurą…

  • http://www.konopnickiej.com felixd

    No bzdury bzdury….praca, praca, praca….czytałem ostatnio o fabryce w Gorzowie Wielkopolskim gdzie niby mobbing, że niby niewolnictwo….a kur… na YouTube filmy jak panowie na nocce jeżdżą wózkiem widłowym z przyczepionym krzesłem i nieźle się bawią! Potem zdziwko że opr od przełożonych i wylot z roboty.