Znany naukowiec zachęca do korzystania z The Pirate Bay

Richard Dawkins (Fot. Flickr/jurvetson/Lic. CC by)

Richard Dawkins, słynny biolog i publicysta, znany jest ze swoich kontrowersyjnych poglądów na temat religii. Ikona walki z religią i kreacjonizmem wkrótce może stać się idolem wszystkich, którzy stawiają opór organizacjom walczącym w obronie praw autorskich. Na swojej stronie internetowej Dawkins zachęca do… korzystania z torrentów.

Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Profesor przygotował niedawno film dokumentalny pod tytułem „Faith School Menace”, w którym mocno skrytykował wpływ szkół wyznaniowych na rozwój dzieci. Dokument wyemitowano na antenie brytyjskiej stacji Channel 4, jednak wielu z mieszkających na całym świecie fanów profesora nie mogło go obejrzeć.

Na stronie Dawkinsa pojawiły się komentarze rozgoryczonych fanów. Mieszkańcy Czech i Australii prosili o możliwość obejrzenia materiału. Profesor postanowił pomóc. Podał linki do klipów na YouTube i… pliku torrent z serwisu The Pirate Bay.

Jak stworzyć torrenta i udostępnić swoje pliki w Sieci?

Wygląda na to, że Dawkins jako naukowiec uważa, że świat bez wojujących obrońców praw autorskich byłby miejscem przynajmniej tak dobrym jak świat bez religii. Miejmy nadzieję, że ten symboliczny gest to tylko początek działań naukowca.

Regulamin komentowania

  • Marcin

    Dzięki takim osobistośią jak profesor Dawkins wierze że są jeszcze ludzie, którzy kierują się w życiu zdrowym rozsądkiem i że ten świat ma szanse na normalną światłą przyszłość. (bynajmniej nie odnoszę tej wypowiedzi do korzystania z torrentów)

  • Eugene+Wolfe

    Marcin powiedział: (bynajmniej nie odnoszę tej wypowiedzi do korzystania z torrentów)

    Czyli zamierzasz dyskutować o religii na vBecie?

  • McCzarny

    Spodziewałem się większej rewelacji… Jeżeli program był nadawany w TV to teoretycznie i tak nic Dawkins nie traci na piractwie. Inna sprawa jest z grami, filmami, muzyką, itp.

  • Michał

    No to użyj tego zdrowego rozsądku i pomyśl jak się odmienia słowo „osobistość” przez przypadki. Ludzie podniecają się tematem religii i ograniczają się do czytania „Boga urojonego” zamiast się wziąć za „Samolubny gen”, który obok „Krótkiej historii czasu” jest jedną z najlepszych publikacji popularnonaukowych. Dawkins chce tylko zwrócić na siebie uwagę tylko po to żeby kilka osób więcej przeczytało jego prawdziwe prace i przemyślenia, te dotyczące ewolucji – i bardzo dobrze robi.