Tlen 7.0.1.69 wydany. To to jeszcze istnieje?

Tlen, popularny niegdyś komunikator internetowy powiązany z serwisem O2, doczekał się nowej wersji testowej. Co nowego jeszcze można wymyślić dla tego przeżytku?Tlen, uważany kiedyś za głównego konkurenta Gadu-Gadu w walce o dominację nad polskim rynkiem komunikatorów, szykuje się do kolejnego starcia. W sieci znajduje się już gotowa do pobrania kolejna wersja beta siódmej odsłony programu. W porównaniu z poprzednikami została ona poprawiona i unowocześniona, zawiera też kilka nowości.

Wśród poprawek są: ulepszenie odbierania plików wysłanych przez użytkowników Gadu-Gadu (we wcześniejszych wersjach dość wadliwego), importowanie list kontaktów z tego komunikatora oraz odbieranie i wysyłanie SMS-ów do sieci Era (wcześniej ponownie dość wadliwe). Nowa wersja nie ma też problemów z importowaniem notek ze wcześniejszych wydań komunikatora (co wcześniej było kłopotliwe), ani też nie dubluje pozycji na liście kontaktów (kolejna irytująca cecha poprzedników).

Nowości jest kilka, choć nie są na tyle zabójcze, żeby zachęcić ludzi do masowego przechodzenia na nową platformę. Tak więc: można wybrać, czy dany kontakt będziemy blokować lub ignorować, dodano opcję włączenia (lub wyłączenia) zapisu wiadomości SMS do archiwum, dodawania WWW do okna kontaktu. Umożliwiono też zmianę nazwy dla kontaktów telefonicznych oraz wreszcie dodano ukrywanie statusów przed częścią użytkowników sieci XMPP.

W chwili, gdy pojawił się na rynku, Tlen uważany był za ważnego konkurenta Gadu-Gadu. Jeśli mam być szczery, to nie wywarł on wówczas na mnie najlepszego wrażenia. Wydaje mi się, że jego największe zalety były dwie: po pierwsze – pozwalał na rozmowy nie tylko z użytkownikami własnej sieci, ale też z userami Gadu Gadu. Po drugie – miał kilka funkcji, których podówczas GG nie posiadało (np. „koferencję” pozwalającą dyskutować z kilkoma osobami naraz).

Mam wrażenie, że Tlen przespał wiele czasu, stając się po prostu alternatywą dla Gadu-Gadu. Według mnie mimo nadmiernego przetuczenia tego komunikatora zbędnymi funkcjami jest on ciekawszym rozwiązaniem od propozycji konkurencji spod znaku O2. Choć oferowana przez Tlen możliwość rozmowy jednocześnie z użytkownikami Jabbera (czyli między innymi GTalka) i Gadu Gadu na jednym programie jest kusząca.

Odnoszę wrażenie, że nie jestem odosobniony w takiej ocenie. Ma ona odbicie w rankingach popularności, na których Tlen od dawna spada, stanowiąc obecnie konkurencje jedynie dla niszowych w naszym kraju komunikatorów, jak GTalk czy AQQ. Tlen raczej nie ma już przed sobą chwalebnej przyszłości.

Regulamin komentowania

  • MacTavish

    Ehhh, bardzo nietrafiony tytuł. Tlen żyje i ma się dobrze. Wersja beta, a lepsze „to to” od AQQ czy innych cukierkowatych kobył. Popularność spada, no tak – pół miliona indywidualnych użytkowników to jest mało. W porównaniu z Gadu-Gadu, ale nie w porównaniu z AQQ, który ma raptem niecałe 20k. Śmieszny artykulik, który mieć miejsce powinien co najwyżej po wydaniu stabilnej wersji Tlenu.

  • ScorpionX

    Tlen, dokładnie wczoraj przesiadłem się na niego na Ubuntu. Póki co tuż po pidginie prezentuje się najlepiej z całej stawki – zwłaszcza, że tylko on potrafi przesyłać zdjęcia/pliki do sieci GG (kadu nie wchodzi w grę, bo doprowadza mnie delikatnie do szewskiej pasji).

  • kash

    o co chodzi 100x razy lepsze niż przereklamowane gg.. plus mail 10 GB i nie potrzeba zapamiętywania głupiego numeru loginu i dodatku nie potrzeba importowania kontaktów! Tlen rules O2

  • kash

    a jeszcze najszybszy transfer plików porównując np. z skype

  • kash

    „ani też nie dubluje pozycji na liście kontaktów (kolejna irytująca cecha poprzedników)” mi nigdy się to nie wydarzyło i żadnych problemów nie miałem. Beznadziejna ta strona bo robi antyreklamę więcej tu nie zawitam!!!! NARA dupki

  • Some+One

    LOL.. autor materiałów na technicznym blogu powinien cechować się zarówno lepszym rozeznaniem rynku jak i po prostu lepszym gustem. Opinia, że GG jest ciekawszą propozycją od Tlen’a przystoi co najwyżej bywalcowi netowej kafejki na dworcu PKP. Od samiutkiego początku Tlen kasował GG pod każdym względem. A wersja 7.0 jest rewelacyjna. Obsługuje protokół GG nawet w mojej firmie omijając wszelkie blokady. Oryginalny klient GG nie działa a GG via Tlen i owszem :)

  • http://www.ipmart-forum.pl Forest

    Ja od iluś lat używam O2 i Tlena. Chyba z 5 lat już i nadal używam zamiast dziecinnego GG.

  • http://zewlak.com zewlak

    Używam zamiast przeładowanego reklamami i obciążającego system GG. Tytuł artykułu z kosmosu..

  • Mat

    I właśnie przez takie bzdurne artykuły coraz rzadziej ma się ochotę na wejście na vbeta… A co do tlena, (szczególnie nowej, świetnej 7), to jest to naprawdę bardzo dobry zamiennik gg – mało zbędnych funkcji (a w zasadzie dwie – obsługa protokołu tlena i ich beznadziejnej poczty;p), lekkość, prostota, tagowanie kontaktów i wiele wiele innych zalet. Przeładowany aqq, trudna w konfiguracji miranda, skromniutki pidgin albo przemyślany tlen. Wybór jest tylko jeden;p

  • user_003

    byłem wierny tlenowi przez wiele lat, ostatnio, jakos miesiac temu stwierdzilem, ze mam juz dosc wiecznego zawieszania sie kolejnej wersji testowej tlen 7. Przesiadlem sie na wtw. Teraz, oczywiscie sprobuje jeszcze raz tlena, choc bez wielkiego entuzjazmu :)

  • MareX

    Nie ma to, jak nabazgrać coś na podstawie pogłosek, własnych domysłów, czy po prostu kłamstw. Gdybyś człowieku poużywał trochę Tlena, nie pisałbyś takich bredni.
    Poziom wpisu nie do zaakceptowania.

  • Marcin

    Popieram było sporo testów na innych stronach i godny polecenia, a w nowszych wersjach nie muszę zakładać konta na tlenie:)
    Redaktor zupełnie nie ma pojęcia o czym piszę

  • Gylou

    Y autor artykułu nie zauważył jednej aczkolwiek ważnej kwesti – spada, ale ma według najnowszych rankingów 530k użytkowników, gdzie najbliższy konkurent 160k.

    Mi żaden komunikator nie odpowiadał, wtw nie ma dosłownie nic, aqq ma bardzo dziwny styl, i ciągle siedze na tlen 6 w oczekiwaniu że coś ruszy z tlen 7… Bo jak narazie to jeden wielki żart…

  • Kropa

    no tak, tylko 95% z tych 500k userów siedzi na wersji 6.xx. Dlaczego? Ano dlatego, że od półtora roku (jak się nie mylę) o2 walczy z wersją 7, wypuszczając (średnio raz ma miesiąć :/) kolejne bety. Problem w tym, że nie mogą się uporać z coraz to nowymi błędami. Jeżeli ktoś nie zrobi rewolucji w o2, to nie wróżę kolorowej przyszłości Tlenowi – bo ile można czekać na stabilną wersję (a proszę mi wierzyć, że czytając chociażby forum tlena – jest jeszcze sporo do poprawienia).

  • Rafal2122

    WTW ma prawie wszystko tylko nie jest to program dla laików…
    co do gg to jest przeładowane niepotrzebnymi funkcjami, a z tlenem nie miałem kontaktu :)

  • Some One

    Dlaczego żart? Ja używam którejś tam bety i wywala się tylko czasami i tylko wtedy, gdy komp (notebook) wraca z hibernacji.

  • devhermit

    tak tak… bajki gadasz…
    po wypuszczeniu GG8 przesiadłem się na AQQ… niestety nie chodziło w 100% dobrze, dobieranie plików ssie, skórki sprawiają wrażenie jakby zaraz miały się odkleić od programu xd
    zmieniłem na tlena 7… przez jakiś czas było w porządku, do czasu… do czasu aż nie zaczął wycinać przejść do nowej linii z wiadomości, a jako programista z czymś takim mogę się najwyżej pociąć, tak więc AQQ wrócił do łask
    poczekam na wersję stabilną tlena… której twórcy poświęcą trochę więcej MYŚLENIA!

  • devhermit

    niestety gg 6 czy 7 był dużo lepszy od tlena 6… w tlenie emoty potrafią zmasakrować mózg, w gg były przyzwoite, bez zbędnych udziwnień, w tlenie kontaktami zarządzało się jak kupą gó**a, w gg wszystko było na swoim miejscu można wymieniać tego jeszcze przez wieczność

    wcześniejszym gg można zarzucić tylko to że spopularyzowały niedokończony protokół gg i nie można tak po prostu przesiąść się na jabbera

    tlen 7 dobrze się zapowiadał przy pierwszych betach, później naprawiając błędy robili następnych 5… teraz już korzystać się z tego nie da

  • ira

    Sam jesteś przeżytkiem frajerze

  • Pico

    AQQ 4ever

  • Piotrek

    tlen to mój pierwszy komunikator, bo gg nie mogłem zarejestrować numeru na początku (zrobiłem to przez tlena) mam do niego sentyment :> chociaż używam wtw to wolałbym mieć na liście więcej zielonych mordek, niż słoneczek. szkoda, że o2 go zaniedbywało od ostatniej stabilnej 6…

  • Michał

    tlen jest świetny, a raczej był, swojego czasu wymiatał gg!, potem trochę o nim zapomnieli ale teraz to już nie ma znaczenia. Era tradycyjnych komunikatorów się pomału kończy.
    W tym momencie polecam: „digsby”

  • user

    rany, co za anty-tlenowa propaganda… az wstyd ze na vbeta takie scierwiaste artykuly wpadaja…

  • MacTavish

    Jako Tlenowicz proponuję jednak, abyś spróbował powrotu na Tlen dopiero, gdy ujrzy światło wersja stabilna, coby nie ryzykować, że znów Ci się zawiesi. ;)

  • MacTavish

    Nie, WTW nie ma prawie nic. Owszem, nie jest dla laików – ale Miranda też nie jest…

  • MArAM

    Digsby obsługuje GG – najpopularniejszy (niestety) proto w Polsce – tylko przez transport. To se ne da, pane. A co z proto Tlenu? Obsługuje? A XMPP to teraz ma chyba każdy komunikator. :P

  • Maciek

    „az wstyd ze na vbeta takie scierwiaste artykuly wpadaja…”

    Ostatnio tylko takie tutaj są :)

    AQQ to jest przyszłość :)

  • MArAM

    A, że tak spytam, w którym konkretnie punkcie bajki gadam, bo nie zrozumiałem? Jeśli na twoim kompie AQQ wróciło do łask, bo ty – jako programista – nie mogłeś żyć bez czegoś, co w tlenie nie działa – nie oznacza, że bajki gadam. No to czekaj na wersję stabilną, a nie wypowiadaj się o becie – proste. Co za koleś…

  • Eugene+Wolfe

    Otóż to – Tlen działa natywnie pod Linuksem, a tej informacji już w artykule zabrakło.

  • baska

    Nie ważne co kto używa, jedni wolą taki, drudzy inni, ale autor zrobił „wielkie” odkrycie pisząc o nowej wersji beta. :) Przecież one wychodzą regularnie. W sumie może i dobrze, że Tlen jest mniej popularny, przez co mniej oblegany przez… a wiecie. :) Najważniejsze, że jest możliwość wyboru, liczę na to, że Tlen będzie się nadal rozwijał i nie mam nic przeciwko temu aby został małą liczebnie alternatywą GG.

  • Eugene+Wolfe

    Jakie widzisz pozytywne strony małej ilości użytkowników? Bo ja żadnych. W skrócie: mało userów = mało funduszy na rozwój.
    To takie gadanie jak w przypadku Linuksa: „dawniej to było pięknie, było nas trzech na krzyż i byliśmy linuksowymi bossami informatyki, a teraz byle szczyl może używać Ubuntu”.

    Jeśli ktoś chce należeć do elity to niech się dostanie do GROMu, a bajdurzy o wspaniałych małych społecznościach. (chociaż ostatnio i GROM schodzi na psy…).

  • Some One

    Może to kwestia przyzwyczajenia – od zawsze używałem Tlena i nigdy mi nie przeszkadzał sposób zarządzania kontaktami. Robiłem kilka podejść do GG i zawsze mnie ten komunikator odpychał. Najpierw swoim prymitywizmem potem brakiem funkcji które miałem w Tlenie (już nawet zapomniałem co to było konkretnie). Pierwszym moim komunikatorem było ICQ (dopóki AOL tego nie przejął) więc rozbudowane ustawienia Tlena mnie nie przerażały.

    Co do emotów w Tlenie6 – mojego mózgu wcale a wcale nie masakrowały – sam używam jedynie podstawowej klasyki wklepywanej z klawiatury – a z ciekawością traktowałem inne emoty w cudzych wypowiedziach :)

    Komunikatora używam jedynie w pracy – więc mam inne podejście do tematu. Sieć firmowa stawia swoje własne wymagania. Transmisja plików działała tylko w Tlenie. Wygodna możliwość konferencji – tylko w tlenie. Sam Tlen działał lepiej (GG też działało w pewnej wersji po ustawieniu w rejestrze ukrytych opcji tworzących połączenie po porcie 443). Teraz GG działa mi jedynie przez Tlena (tunelują ten protokół?) więc mówienie, że któraś wersja GG była czy jest lepsza od tlena jest dla mnie jedynie dowodem niskich wymagań usera.

  • Some One

    I jeszcze jedno – jaki jest sens używania każdej kolejnej bety skoro nie wnosi pożądanej funkcjonalności a wiąże się (jak to beta) z nowymi błędami? Ja używam Tlena w wersji Beta1 7.0.1.50 listopada 2009. Nie mam prawie żadnych problemów ze stabilnością – problem ma tylko wtedy gdy komp budzi się z hibernacji podłączony do innej sieci – ale też nie zawsze. Ślepy pęd za numerem wersji jest niezdrowy.

  • r0x3r

    Z profilu autora: „Gracz komputerowy i tabletopowy oraz troll forumowy. Z wykształcenia historyk, z zamiłowania (i od 2007 zawodu): pismak internetowy.”

    Pismak, dobrze ujęte. Vbeta sobie dobiera ludzi ehh, staczacie się na drugie lub trzecie dno.
    Osobiście nie używam tlena, ten treść tego artykułu jest na tyle tragiczna i żałosna że nieporozumieniem byłoby kształtować jakiekolwiek merytoryczne wnioski dotyczące polskich komunikatorów. Treść komentarzy pod tym względem bije artykuł na łeb na szyję ;)

  • r0x3r

    Z profilu autora: „Gracz komputerowy i tabletopowy oraz troll forumowy. Z wykształcenia historyk, z zamiłowania (i od 2007 zawodu): pismak internetowy.”

    Pismak, dobrze ujęte. Vbeta sobie dobiera ludzi ehh, staczacie się na drugie lub trzecie dno.
    Osobiście nie używam tlena, ten treść tego artykułu jest na tyle tragiczna i żałosna że nieporozumieniem byłoby kształtować jakiekolwiek merytoryczne wnioski dotyczące polskich komunikatorów na jego podstawie. Treść komentarzy pod tym względem bije artykuł na łeb na szyję ;)

  • rexx

    Przeżytku? Haha widać że autor jak zwykle pisze co ślina na język przyniesie. Tlen jest w tej chwili jedyną dobrze bramkującą alternatywą dla oryginalnego przeładowanego i ciężkiego klienta GG.

    Ja nie rozumiem w ogóle sensu istnienia bloga „fachowego” na którym coraz częściej pojawiają się teksty kompletnie nie na poziomie.

  • trash_89

    używam tlena od ponad 4 lat głownie była to ostatnia stabilna wersja 6 ale denerwował mnie choćby brak synchronizacji kontaktów z serwerami gg co uniemożliwiało backup w razie upadku systemu i jakby nie drobne błedy i choćby brak mozliwości przeglądania poczty w oknie komunikatora co było ciekawym rozwiazanie w wersji 6 to ten komunikator jest wzorem do naśladowania zajmowanie komunikatora do 30mb w pamięcu RAM to mazenie od którego znacznie odbiega gg któe poszło w strone wyglądu bajerów i reklam i 100mb dla wersji na wiście to gruba przesada. Osobiście miałem gg zainstalowane tylko raz żeby załozyć numer gg a tak to nigdy nie uważałem gg za konkurencyjny w żaden sposób. Tlen RLZZ

  • http://blogsilnika.blogspot.com kwahoo

    „stanowiąc obecnie konkurencje jedynie dla niszowych w naszym kraju komunikatorów, jak GTalk czy AQQ. Tlen raczej nie ma już przed sobą chwalebnej przyszłości.”

    Nie, nie, nie. Tlen ma teraz s2s do Jabbera, czyli nie jest konkurencją dla powyższych programów. Jest kompatybilny z używającymi Jabbera GTalk i AQQ2.

  • baska

    A jakaż to niby elita? Czy bycie użytkownikiem Tlena ma tym być? Poza tym z tego co wiem, komunikator należy do O2, więc chyba fundusze są z całości?
    Nie bajdurzę, piszę tylko o tym co MI odpowiada, a jak komuś nie pasi, może korzystać z czego chce.

  • Eugene+Wolfe

    Ty mi odpowiedz jaka „elita”, bo ja nie widzę żadnej. Nie odpowiedziałeś natomiast na moje pytanie: „Jakie widzisz pozytywne strony małej ilości użytkowników?”

    Co ma do rzeczy, że Tlen należy do O2? Tym bardziej w przypadku braku zainteresowania koszty będą cięte. O2 to biznes i jak w każdym biznesie – coś na siebie nie zarabia – nie jest potrzebne.

  • Tomasz

    Brawo dla autora za brak wiedzy na temat tego co w świecie komunikatorów piszczy…
    Osobiście używam komunikator tlen już .. no 8 lat.. i moim zdaniem od początku jest o wiele lepszym komunikatorem niż słynne gg.. które teraz wbija milion reklam i śmieci, które spowalniają tylko jego pracę oraz tylko denerwują użytkowników.
    Na przyszłość radze się lepiej zapoznać z tematem nim coś napiszemy…

  • Ananas-ban

    Zgadzam się w całości z nietrafionym tytułem…

    Sam go używam od już kilkunastu lat…
    a dzięki niemu mam podgląd do Gadu Gadu, poczty na o2 i korzystam z Tlenofonu który umożliwia posiadanie za darmo stacjonarnego numeru telefonu z którego korzystam bardzo często i to wszystkie te usługi działają u mnie już od bardzo dawna GG jeszcze było tylko czatowym okienkiem a w tlenie już były takie usprawnienia…

  • J.J

    Jakoś wyrosłem z komunikatorów. E-mail w zupełności wystarcza.

  • regoat

    wiekszosc urerow tlena siedzi na 6 bo 7 to beta i to bardzo wczesna bo wiele. teraz dopiero tlen7 zaczyna funkcjonowac bardziej stabilnie. ja uzywam tlen7 wczesne bety byly mocno irytujace, te obecne juz da sie uzywac na co dzien

  • Rafal2122

    W takim razie podaj jakie funkcje są ci potrzebne do wygodnego korzystania z komunikatora, zobaczymy ile z nich nie ma w wtw.

  • bgz

    Siedziałem na tlenie tyle lat, był niezawodny! Przesiadłem sie na aqq z ciekawosci i tak juz zostałem. badz co badz tlen jest o wiele lepszym komunikatorem nic kosmiczne gadu gadu

  • używam tlena

    Używam Tlena 7 bata od prawie roku na Ubuntu. W 2009 roku jeszcze jakieś problemy były, wersje z 2010 roku działają już stabilnie. Kadu czy Pidgin mi nie podchodzą z pewnych drobnych ale dla mnie ważnych wyglądowych i konfiguracyjnych powodów.

  • DAV

    próbowalem Tlena na Ubu ale jakoś wole Kadu

  • zniesmaczony

    W najlepszych swoich dniach tlen miał jeszcze jedną zaletę – był o niebo lżejszy od GG, wszystko chodziło tam błyskawicznie.

  • zniesmaczony

    Dla Ciebie z kolei podwójne brawo – za brak wiedzy oraz obiektywizmu. Autor doskonale jest poinformowany o popularności komunikatora Tlen, który de facto jest już prawie komunikatorem niszowym. Może Tobie i kolegom się nadal podoba, niestety faktem jest, że O2 zupełnie go olało i nawet nie opłaca im się w niego inwestować – a reklamy tak czy siak ma. Nie podałeś ani jednego argumentu na zaprzeczenie tez autora wątku. Na przyszłość radzę lepiej zapoznać się z tematem, zanim coś napiszemy… :-)