Koniec reklam z dźwiękiem i uciekających krzyżyków? IAB cywilizuje dzicz

Dźwięk jedynie na życzenie klienta, jednakowo oznaczone i obowiązkowe miejsce wyłączające na ogłoszeniach intruzywnych czy też wyznaczony rozmiar i ciężar ogłoszeń – to kilka elementów, które ma uregulować nowy standard reklam. Dokument wejdzie w życie we wrześniu.Powiedzmy sobie szczerze: internetowe reklamy to prawdziwy dziki zachód. Zwłaszcza w Polsce. Wyją, zasłaniają strony, atakują obrazem i dźwiękiem. O ile odwiedzając serwisy anglojęzyczne jeszcze nie spotkałem się z tym, żeby dana strona była zasłaniana w całości superbannerem nie dającym się wyłączyć lub nagle zaczynała śpiewać głosem bardziej gromkim, niż lider Sabatonu o zaletach nowych środków czystości. Wygląda na to, że sytuacja nieco się zmieni już we wrześniu.

Na początku roku szkolnego w życie wejść ma standard reklam internetowych IAB Polska, stowarzyszenia zrzeszającego portale , sieci i agencje reklamowe. Dokument ma regulować zasady emisji ogłoszeń w sieci. Wszystko to oczywiście w celu ułatwienia życia ich zleceniodawcom i wydawcom, jednak także szary user również skorzysta. W dokumencie uregulowane zostaną między innymi zasady emisji reklam intruzywnych, czyli przeszkadzających w oglądaniu stron.

Zmiany w pierwszej kolejności dotyczyć mają reklam dźwiękowych i wideo. IAB planuje narzucić maksymalną długość filmów reklamowych. Ta wynosić ma nie więcej, niż 30 sekund. Każda kreacja tego typu musi mieć też przyciski Stop oraz Mute (wycisz). Co więcej: dźwięk nie może być uruchamiany automatycznie, a wyłącznie przez klikającego w reklamę użytkownika. Reklamy filmowe nadal mogą uruchamiać się w chwili wejścia na stronę, jednak muszą mieć wyciszony dźwięk. Do tego wideo nie może „ważyć” więcej niż jeden megabajt.

Klasyczne treści graficzne mają być natomiast obowiązkowo wyposażone w „zamykacz”. Ten musi mieć wygląd dostosowany do standardu. Musi być klikalny, wyposażony w krzyżyk oraz komunikat „Zamknij” widoczny przez cały czas. Krzyżyk musi mieć rozmiar minimum 14 x 14 punktów natomiast sam napis: 12 punktów. „Zamykacz” musi znajdować się w prawym, górnym rogu.

Regulacjom poddano też komunikaty bannerowe, wyznaczając najpopularniejsze w Polsce formy tego typu reklam, podając ich maksymalne wagomiary. Jak podkreśla IAB rozwiązanie oparte jest na zachodnich standardach, dzięki czemu pochodzące z innych krajów treści mają nie wymagać żadnego rodzaju przeróbek przed emisją.

Regulamin komentowania

  • Gaspar

    dobry news o ważnej treści dla wszystkich korzystających z netu…

  • http://www.zamowienia.cofala.pl/ Jasiu

    Aż mi się wierzyć nie chce, że to się uda. Teraz kolej na poziom dźwięku w reklamach tv.

  • trux

    Trochę za późno, bo mleko już dawno się rozlało…
    Osoby bardziej rozgarnięte od dawna używają wtyczki blokujące reklamy.

  • http://fotografie.cofala.pl Jasiu

    Tak, tak od dawna te wtyczki… Wikipedia podaje, że pierwsze – jeszcze dość nieudolne wtyczki – pojawiły się w IV w. przed Chrystusem. Ich struktura była jednak na tyle prymitywna, że nie pozwalała na odpowiednia szybką modyfikację. Nie była w ślad za tym możliwa odpowiednio szybka reakcja na co rusz unowocześniane techniki prezentacji bannerów.

    Osoby bardziej rozgarnięte próbują zdiagnozować i usunąć przyczynę, niż bronić się przed skutkami.

  • http://df.gg.pl anonymous

    Nareszcie… nawiasem mowiac niezwykle trafny ten demotywator jest. Jestem online juz od 13 lat i jeszcze nigdy nie spotkalem sie z reklamami atakujacymi dzwiekiem na stronach innych niz polskie…

  • http://www.8segment.pl Wojciech P. P. Zieliński

    Tak, to będą dobre zmiany. Mnie tez kur…ca bierze, jak się odpala jakiś kretyn zachwalający …[coś tam, coś tam]… Powinni byli już to dawno temu ukrócić. Osobiście i tak nigdy nie patrzę na reklamy. Nawet te nachalne jakoś nie są rejestrowane przez moją świadomość. Od razu szukam miejsca, w którym mogę to cholerstwo wyłączyć i zazwyczaj nawet nie wiem, co było reklamowane.

    @trux: ja staram się mieć zainstalowanych jak najmniej wtyczek. Po cholerę zaśmiecać sobie oprogramowanie? Zresztą, nie lubię jak coś w tle ingeruje mi w wygląd i treść strony. A co, jeśli kiedyś zdarzy się reklama, która mnie naprawdę zainteresuje? Co prawda, szczerze w to wątpię, ale nigdy nic nie wiadomo…

  • trux

    Wolę mieć jedną wtyczkę więcej, bo dzięki temu procesor aż tak mi się nie grzeje.

  • MWM

    Wystarczy nie wchodzić więcej na takie serwisy gdzie reklama ma uciekający krzyżyk albo dokuczliwy dźwięk.. jeśli wszyscy będą się do tego stosować to serwisy zaprzestaną prezentowania takich reklam ze względu na duży spadek popularności

  • regoat

    no w koncu, przez te wyczace z zaskoczenia reklamy, zainstalowalem sobie adblocka ktorego nigdy nie urzywalem, ale na wkurzjace reklamy ktore caly czas sie wlanczaja i nie mozna ich znalesc wlasnie to stosuje – blokuje je. reklamodawcy sami sobie szkodza

  • Sebastian

    Ja omijam chip.pl, co oni wyprawiają z reklamami to się w głowie nie mieści.

  • Marr

    regoat Ty sobie szkodzisz, nie respektując podstawowych zasad pisowni języka polskiego.
    Do szkoły koleś a nie przy komputerze siedzieć!!!

    używałem, włączają, znaleźć!!!!!

  • lenon

    Dawno nie było grammar nazi. :)

  • http://vbeta.pl/author/jakub-poslednik Jakub Poślednik

    Bronek K. stracił mój głos przez jego automatycznie odpalające się reklamy z dźwiękiem.
    Sorry Bronek, „talk to the hand”.

  • ffatman

    Jakich reklam? Jest problem jakichś reklam?

  • Greg

    tylko na polskich stronach internetowych – ogromne reklamy we flashu na całe okno najczęściej z utrudnieniem ich wyłączenia, a co najgorsze dźwięk od którego czasem można dostać zawału serca. dawno powinna być już jakaś ustawa wprowadzona, no ale u nas rząd zajmuje się innymi rzeczami.