Oblicza Piractwa Microsoftu – WTF!?

microsoft.com/poland/obliczapiractwa

Microsoft ma problem z piratami kopiującymi Windows – to chyba żaden news. Wiadomością ciekawszą (choć może raczej „absurdalną” pasuje tu bardziej) jest za to sposób przeciwdziałania mu. Firma rozpoczęła kampanię mającą na celu walkę z piratami. Informuje o zagrożeniach związanych z nabyciem i używaniem nielegalnego oprogramowania. Ostrzega również przed metodami, przy pomocy których są rozpowszechniane pirackie aplikacje.

Głównym elementem akcji jest dział uruchomiony w serwisie Microsoftu pod adresem www.microsoft.com/poland/obliczapiractwa. Kampania jest skierowana przede wszystkim do klientów indywidualnych oraz małych i średnich przedsiębiorstw, w których nie są zatrudnieni pracownicy IT. Podstawą akcji są opinie zebrane przez firmę w ostatnim czasie, kiedy w internecie pojawiło się wiele pirackich kopii systemu Windows 7 Ultimate.

Serwis uruchomiono podobno w odpowiedzi na sygnały ze strony konsumentów, którzy zgłaszają coraz większą liczbę nielegalnych kopii systemu operacyjnego Windows 7 Ultimate w wersji pudełkowej, pojawiających się na polskich i zagranicznych aukcjach internetowych – czytamy w Dzienniku Internautów.

Kampanię wspierają reklamy w serwisach Fotka.pl, Demotywatory.pl, Spryciarze.pl, Sendspace.pl, Nasza-klasa.pl, Facebook.com, Google, na wybranych stronach z pakietów Polsat Media i ARBOmedia oraz w komunikatorze Gadu-Gadu.

Działania skierowane przeciwko nielegalnemu oprogramowaniu, przyczyniły się do spadku skali piractwa w ciągu ubiegłego roku o 2 punkty procentowe. Nie spoczywamy jednak na laurach. Zwracamy szczególną uwagę na wypowiedzi i opinie naszych klientów, a kiedy pojawia się taka potrzeba – zaczynamy aktywniej działać. Tak właśnie powstała kampania „Oblicza Piractwa” – poinformował Krzysztof Janiszewski, z departamentu ochrony własności intelektualnej Microsoft.

Twórcy kampanii zachęcają również konsumentów do wymiany własnych doświadczeń z nielegalnym oprogramowaniem oraz w przypadku podejrzeń, że stali się ofiarą pirackich produktów, do zgłaszania swoich wątpliwości Microsoftowi.

Kto uważa, że taka akcja zadziała,ręka w górę… tak myślałem… las rąk ;)

Kategoria posta: Microsoft, Polecamy, Prawa autorskie

Tagi: piractwo

Regulamin komentowania

  • eGz

    \o/ – podnoszę obie. Oczywiście że zadziała. Opisałeś dokładny target który został wybrany przez Microsoft, zaś przy ocenie, sugerujesz się domorosłymi informatykami, którym to zupełnie powiewa, czy mają system oryginalny, czy też nie. Prawda wygląda tak, że właśnie wspomniany target odchodzi od piratów niemal całkowicie.

  • http://vbeta.pl/author/jakub-poslednik Jakub Poślednik

    Z moich doświadczeń wynika, że wiekszość ludzi zakładających własną działaność po pierwsze inwestuje w legalne oprogramowanie. To raczej klienci indywidualni są dla Microsoftu największą piracką zmorą, a im z kolei bardziej „powiewa”, racja.

  • Boski

    Nie polecam pirackich systemow, kiedys zainstalowalem taki i same problemy, wirusy, trojany sie cisnely itp. od kiedy kupilem Windows 7 Ultimate PL problem skonczyly sie jak reka odjal. Polecam kupowac tylko oryginaly!

  • KSnake

    Co prawda, to prawda. Pirackie systemy MS są przyczyną kłopotów. Po pierwsze, pośród wszystkich dostępnych aktywatorów znalazłem tylko jeden działający, nie będący jednocześnie trojanem – pozostałe albo nie działały, albo dodatkowo były zasyfione. Po drugie, już w samych obrazach tych systemów zainstalowane są wirusy, których nie da się usunąć żadnymi szczepionkami, czy zwykłymi antywirusami; wkompilowane są po prostu w ważne pliki systemowe. No i najważniejszy, trzeci aspekt, brak aktualizacji prowadzący do sytuacji, kiedy powstają exploity na dziury, których nie można załatać bez updateu systemu – kolejne wrota dla wirusów. Nie można też pominąć – szczególnie w przypadku firm, aspektu prawno karnego.
    Święty nie jestem, często piracę soft aby go przetestować (i jeśli okaże się tym czego potrzebują, to go KUPUJĘ, albo szukam tańszego równoważnika), ale piracenie OS’u to głupota. Tym bardziej, że kupując komputer, zazwyczaj jesteśmy zmuszeni do kupienia systemu, który na 100% wystarczy do normalnej pracy. Nie widzę sensu w tym, że ktoś kto kupił komputer z np. 7 Home Premium, ściąga i instaluje pirackiego Ultimate! Tam nie ma nic czego nie dałoby się zrobić na Home. Więc po co?!

  • ScorpionX

    Jeżeli pobierasz windowsa czy każdy inny program z zaufanego źródła nie powinieneś mieć żadnego problemu z wirusami czy trojanami. W końcu taka piracka wersja to najzwyklejsza kopia pliku, a nie pisany na nowo kod – jeśli ktoś celowo do niego czegoś nie zaimplikuje to nie będzie najmniejszego problemu. Osobiście jadę na pirackim windowsie od paru lat i nie uświadczam żadnych wirusów czy trojanów, poza tymi, które dostać się mogą do nas z sieci czy innych źródeł, ale to i przy oryginale ma miejsce. Pirat to kopia, jak Microsoft rozprowadza taki XP na rynek to też tworzy jego kopie z osobnym serialem, tak jest i w tym przypadku ^^ Także nie mówiłbym, że piractwo jest złe bo takie wersje ściągają wirusy czy inne pierdoły – to są brednie wyssane z palca ^^

    Oczywiście samo piractwo jest kradzieżą, ale to już temat na inną bajkę (między innymi z tego powodu w najbliższym czasie przerzucam się na jedną z wersji linuxa ^^)

  • ScorpionX

    Przy okazji tematu, czy redakcja mogła by zrobić jakiś test czy coś w tym stylu najpopularniejszych edycji Linuxa? Możliwe, że ktoś z was korzysta i wie coś na ten temat ;) Dobrze byłoby poznać wasze zdanie przed kupnem laptopa i wybrania jednej z wersji Linuxa.

  • Re4ctioN

    Jak się jest debilem i ściąga z http://www.pirackiwindowsbezwirusów.pl to się tak ma. Można się rozejrzeć z publikacjami wspaniałej SCENOWEJ grupy BIE (scena nigdy nie rozprowadza wirusów, to jedna z jej zasad) i nie mówić że nie ma nigdzie systemów bez wirusów ROTFL ogarnijcie się trochę…

  • veramird

    - co do aktywatorów to możliwe że system określa je jako wirusa bo ingerują w negralną część systemu.
    - skąd to przeświadczenie o siedzących tam wirusach? Bawiłem się Windowsem vista ultimate (pirackim) i kasperski niczego nie wykrywał.
    - na piratach często jadą użytkownicy obeznani i oni umieją albo zainstalować aktualizacje (nie było problemów) albo ochraniają się antywirusami.
    - piracenie os to głupota taka sama jak piracenie każdego innego oprogramowania. Toż obecnie najwięcej ataków jest nie przez OS tylko przez stare wersje oprogramowania. A piraci system żeby mieć/potestować inny OS, który nie był dostarczony z komputerem.
    W sumie też nie wiedziałem sensu ściągania wersji ultime gdy miałem home premium (z msdaa), ale okazało się że: nie zainstaluję na witualnym dysku (łatwiej usunąć po przetestowaniu), nie pobawię się bitlookerem(a chciałem), nie będę miał po polsku (choć angielski nie jest mi obcy), ani nie przetestuje trybu XP (jako ciekawostkę).
    Żeby nie było że wszystko piracę. System mam oryginalny xp 64(z msdaa), wszytkie programy jakie mam to darmowe odpowiedniki tych płatnych (poza matlabem którego porzebuje przez 1 semestr)

  • http://domenydarmowe.tk wroc

    Czy ktoś zauważył, że w Polsce są jedne z najwyższych na świecie den oprogramowania?
    M$ powinien obniżyć ceny – najlepiej trzykrotnie. Wtedy piractwo będzie marginesem.

  • stasiek

    Dajcie pewnego xpeka za 50zl to na 100% kupie :)
    Bo choc nawet bym tanio znalazl to czesto w malych sklepich zdarza sie nie oryginal, i wez kupuj ta, nawet bylo wiele reportazy w tv jak to mozna sie naciac. A jakby w jakis porzadnym sklepie dali xpeka za 50zl, to cooo by sie dzialo, kazdy by polecial, bez narzekania, a teraz to wez wydawaj na te systemy od M$ po 300zl-600zl, i jeszcze mniej pewnosc ze to nie podroba :/

  • http://code-laboratory.com yanek1988

    broń boże nie bede uzywał zadnego oprogramowania M$… ;)

  • GreyHat

    Sęk w tym, że wirusy zainstalowane w pirackich systemach są niewykrywalne dla standardowych antywirusów. Są to najczęściej głęboko osadzone rootkity, które i tak ciężko się wykrywa.
    Aktywatory są rozpoznawane jako wirus tylko wtedy, kiedy są tam naprawdę. Znam kilka takich, których można śmiało używać przy zainstalowanych antywirusach, i nic się nie dzieje, ale jest ich garstka. A podczas całej swojej kariery spotkałem więcej zainfekowanych Windowsów Vista i 7 niż XP’ków czy 2000. Wszystko właśnie z powodu nielegalności i ściągania obrazów z pierwszych lepszych torrentów.
    Poprawki i owszem, da się zainstalować, ale zajmuje to dużo czasu, kiedy robi się to ręcznie i nie używa gotowych packów.
    Zaś użytkownikami pirackich systemów najczęściej są zwykli zjadacze chleba, którzy kupili komputer w sklepie, bez systemu, albo w markecie z systemem, ale ktoś powiedział im, że Home to chłam i polecił pobranie Ultimate. Takich „miszczóf”, jest najwięcej i to właśnie dzięki nim mam zarobek, bo ciągle biegają do serwisu.

  • krzyś

    Nie podoba Ci się cena XP, mi też nie, Ale Vista i 7 są tańsze i wcale gorsze, szczególnie oemy. XP jest utrzymywany, w sumie wyłącznie z powodu klientów biznesowych, i to dla nich ceny są dyktowane – zawyżone aby wymusić migrację na nowsze systemy, bo utrzymanie XP’ka na rynku kosztuje Microsoft więcej, niż mają z niego dochodu.
    Za około 100zł możesz kupić licencję na Novell SUSE, w cenie masz wsparcie, dostęp do ogromnych repozytoriów NonOSS, podręcznika, etc. Albo za free możesz pobrać jakiegoś Linuxa.

  • Piotreg

    Przeginają z cenami a potem płaczą, że piractwo. Jakoś Apple wydając nowy system sprzedaje go w cenie 129 złotych dla tych ktorzy mają starszą wersję, a nową wersję nie aktualizacyjną można nabyć za niecałe 500 zł. To już jest coś – jedna wersja dla wszystkich, a nie jak Microsoft – 15 wersji jednego systemu i każda okrojona z czegoś innego. Microsoft idzccie po rozum do głowy!

  • veramird

    Microsoft sprzedaje system, a apple sprzedaje sprzęt (notabene drogo) z dedykowanym systemem. A piractwo będzie nawet gdy produkt kosztowałby 10 zł. Podział na wersjie to dobry pomysł każdy zapłaci za to co potrzebuje a nie za to co jest. Tylko to wymaga umysłu a tragetem dla apple są ludzie bez tego (generalizacja, nie chcą nikogo konkretnego obrazić).

  • pawełq

    Zgadzam się z Piotreg, do tego wersja za 500 zł zawiera zestaw iLife – który sam kosztuje kilkaset złotych (niepamiętam dokładnie) a do tego na windowsa takiego dobrego pakietu jak iLife jeszcze nie znalazłem … A co do tego że sprzęt apple jest drogi … w Polsce, to prawda – nabijają ceny nie wiem za co, ale w ameryce ceny są dużo bardziej opłacalne od zwykłych PC, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w zestawie z komputerem dostajemy cały pakiet programów – który w przypadku zwykłego PC kosztowałby nas może i nawet ponad 1000 zł ….

  • user

    Co z tego, skoro do użytku domowego można kupić Office 2007 za 199pln (sam tak zrobiłem i wielu znajomych). Razem z systemem wyjdzie ~500pln.

    Poza tym Service Packi do systemów M$ są darmowe, a aktualizacja o wersji OSX o 0.1 kosztuje….

    Jeśli ktoś kupił XP, to darmowo miał aktualizację do XP SP1, XP SP2, XP SP3. A jeśli ktoś miał OSX 10.3, to musiał zapłacić za aktualizację do 10.4, 10.5, i teraz 10.6 w sumie pewnie ~400pln!