Ściągnąłeś “Hurt Locker”? Do zobaczenia w sądzie

fot. copyright Voltage Pictures

Firma producencka Voltage Pictures, twórca tegorocznego zdobywcy Oskara, zamierza złożyć pozew przeciwko wszystkim Amerykanom, którzy ściągnęli kopie filmu „Hurt Locker” przez sieci P2P. Pozew ma pojawić się w sądzie już na dniach. Voltage Pictures współpracuje z organizacją US Copyright Group oraz dostawcami Internetu.

Dotychczas producenci filmów unikali strategii walki z piractwem przyjętej przez ich odpowiedników w przemyśle muzycznym – pozwów sądowych. Najwyraźniej te czasy mają się jednak ku końcowi. Kilka tygodni temu informowaliśmy o niemieckim producencie (Constant Films) który pod wrażeniem, że youtubowe przeróbki scen z filmu “Upadek” obniżają sprzedaż filmu zażądał usunięcia ich z serwisu.

O krok dalej idą producenci zdobywcy Oskara – filmu “Hurt Locker” (“Pułapka Wojny”). Zapowiedzieli pozwanie wszystkich którzy nielegalnie ściągnęli kopię filmu korzystając z technologii P2P. Nic dziwnego, że producenci szukają winnych. Mimo zdobycia prestiżowej statuetki, film zarobił tylko 16 mln dol. w USA, nielegalne kopie miały zaś trafić do sieci aż 5 miesięcy przed wejściem produkcji do kin.

Jako powód, producent będzie występował do dostawców Internetu, by podali dane użytkowników, którzy z konkretnych adresów IP korzystali z serwisów BitTorrent. Prawnicy Voltage Pictures mówią, że 75 procent dostawców zgodziło się podać im dane klientów – pisze gizmodo.pl.


Większość dostawców internetu którzy odmówili współpracy z prawnikami jako powód podaje zbyt duży nakład pracy potrzebny by namierzyć piratów. Użytkownicy, których dane zostaną przekazane powodowi dostaną propozycję ugody. Jeśli się na nią nie zgodzą, zostaną pozwani imiennie.

Taki ruch raczej nie przysporzy Voltage Pictures popularności. Nie dziwi mnie, że szukają kozła ofiarnego, może jednak zamiast iść po linii najmniejszego oporu i zrzucać winę na piractwo, powinni zastanowić się nad prawdziwą przyczyną tej sytuacji. Ciągając internautów po sądach raczej nie zyskają na popularności.

Regulamin komentowania

  • mono

    Sad powinien ich skazać za to że nie dopilnowując swojego majątku narazili ludzi na masowe problemy.
    Skoro nie potrafią zabezpieczyć filmu który dostał się do sieci powinni odpowiadać jak osoba która pozostawiła nóż w przedszkolu, broń w szkole czy cokolwiek co może stać się narzędziem przestępstwa.

    Skoro mozna skazywac kogos za to że włamano sie do niego na wifi to takie wytórnie co ich filmy lataja w sieci jak najbardziej też.
    To oni mają hajs i technologie. Jak to zrobią ? A czy oni mnie się pytają jak ja mam sprawdzic czy dany plik jest legalny czy nie ? Jak mam zabezpieczyc sieć ? Kij im w oko…
    Człowiek oglada teledyski a połowa legalna, połowa nie… Ustawic chamów do pionu ;)

  • http://code-laboratory.com yanek1988

    Większość internautów jest za „wolnością w internecie” – żeby wszystko było darmowe i legalne. Niestety patrzą oni tylko przez pryzmat swojej osoby – byleby sie nachapać a nic w zamian nie dać. Ktoś się napracował, poświęcił dużo wolnego czasu to nic dziwnego że chce być wynagrodzony za ten wysiłek.

  • hurtlocker

    malo kasy zarobil bo to slaby film, a nie…

  • Esoteriuss

    „Trochę racji mono jest, bo kurczę wchodzę do neta patrzę jakiś plik kolega ma. Nazwa locker, może coś o otwieraniu zamków (tak mi głupio się skojarzyło), to ściągam. A tu jakiś film wojenny, e lipa to wywalam, a nawet nie obejrzałem. I co też ma zostać oskarżony, w końcu ściągnąłem?” Taki przykład tylko :)

  • epaepa

    Coś do otwierania zamków warzące ponad 600 mb?

  • Artur

    3 linijka tekstu błąd na dniach powinno byc ;P A co do P2P to tez bym ich pozwał ja torrentów uzywam tylko prywatnie z kolegami . . . koło 40 osób

  • phihp

    Co to jest „najmniejsza linia oporu”? Może chodziło o „linię najmniejszego oporu”?

  • http://vbeta.pl/author/jakub-poslednik Jakub Poślednik

    Artur i phihp – dzięki za czujność, błędy już poprawione.

  • Głupek

    Oj dzieci, dzieci. W Polsce ściąganie filmów i muzyki na własny użytek i najbliższej rodziny jest całkowicie LEGALNE! Jest legalne pod warunkiem że się nie udostępnia tego osobom trzecim. Od ZAIKSu takiej informacji oczywiście nie otrzymacie…

  • irma

    Ja również jestem za wolnością w internecie. To nie internautów powinno się sądzić ,ale tych którzy stworzyli przeciek. Producenci mają sztab ludzi do ochrony i chyba za to im płacą. A tak hipotetycznie, to może sami puścili plik do internetu, aby nie stracić na słabym filmie. Oskarżając kilkadziesiąt tysięcy ludzi mozna spodziewać się niezłej sumki. Myslę, że czs żeby wytwórnie się obudziły i zauważyły, że żyjemy w XXI wieku, dobie internetu. ……