Polska wśród największych spamerów. Witamy w „parszywej dwunastce”


Polska jest jednym z 12 krajów, które najskuteczniej zatruwają życie posiadaczom skrzynek e-mailowych. Co więcej, pokonała nawet Chiny tak często posądzane o cyberprzestępczość i główne źródło spamu na świecie.

Sophos (firma specjalizująca się w technologiach ochrony informacji) opublikowała raport za pierwszy kwartał 2010 roku, prezentujący listę dwunastu najbardziej spamujących krajów. Polska znalazła się w kręgu „parszywej dwunastki”.

„Parszywa Dwunastka”

Oto lista krajów będących największymi fabrykami wiadomości-śmieci na świecie:

  • Stany Zjednoczone 13,1%
  • Indie 7,3%
  • Brazylia 6,8%
  • Korea S 4,8%
  • Wietnam 3,4%
  • Niemcy 3,2%
  • Wielka Brytania 3,1%
  • Rosja 3,1%
  • Włochy 3,1%
  • Francja 3,0%
  • Rumunia 2,5%
  • Polska 2,4%

Inni 47,3%

- Oczy wszystkich skierowane są są nie tyle na kraje obecne na liście, ale na ten, który z listy zniknął. Mowa o Chinach, które zdaniem wielu uchodzą za główne źródło cyberataków na zagraniczne firmy i sieci rządowe, ale w ciągu minionych 12 miesięcy pokazały światu, że ilość przekazywanych przez ich komputery wiadomości-śmieci stale maleje – powiedział Graham Cluley, starszy konsultant ds. technologii w Sophos. – Korea Południowa, Brazylia, Indie oraz wiodące prym Stany Zjednoczone – odpowiadają za ponad 30% wszystkich wiadomości spam na świecie – dodał.

Jeśli chodzi o kontynenty – Azja nadal dominuje w ilości spamu:

  • Azja 33,7%
  • Europa 31,2%
  • Ameryka Północna 16,9%
  • Ameryka Południowa 14,7%
  • Afryka 2,6%

Inne 0,9%

Cyberprzestępcy mają się świetnie

Spam stanowi około 97 procent wszystkich wiadomości e-mail otrzymywanych przez serwery pocztowe firmy. Wiadomości-śmieci wykorzystywane są często jako metoda sprzedaży podrobionych lub nielegalnych towarów, takich jak farmaceutyki, luksusowe zegarki, fałszywe dyplomy. Praktycznie wszystkie wiadomości tego typu pochodzą z zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem komputerów, które kontrolują cyberprzestępcy.

Właściciele skrzynek e-mailowych w bardzo prosty sposób wspomagają spamerski rynek. Wystarczy, że klikną na niebezpieczne linki (internauci klikają je nawet mimo tego, że e-maile często wrzucane są do folderu ze spamem). Jak walczyć ze spamem? Najlepszym sposobem na zmniejszenie ryzyka zainfekowania jest uruchomienie ochrony antyspamowej i antymalware oraz dbanie o aktualizowanie na bieżąco łat bezpieczeństwa dla zainstalowanego oprogramowania.

Polska liderem spamu w Europie

Warto jeszcze wspomnieć o raporcie firmy Symantec. Wyniki? Co dziesiąta niechciana wiadomość elektroniczna wysłana w 2009 r. z regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) pochodziła z Polski. Nasz kraj stał się liderem tej mało zaszczytnej kategorii, jak poinformowała firma Symantec Polska w XV edycji „Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa w Internecie” („Internet Security Threat Report”, ISTR)

„Dla cyberprzestępców korzystanie z sieci typu bot jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Po pierwsze, mają oni do dyspozycji ogromną moc obliczeniową oraz szerokie pasmo internetowe do rozsyłania miliardów niechcianych wiadomości dziennie. Po drugie, ukrywają się ze swoją nielegalną działalnością za komputerami zwykłych użytkowników” – tłumaczy Piotr Chrobot, Dyrektor Generalny, Symantec Polska.

Regulamin komentowania

  • regoat

    polska to tak nie swiadomi. siedza wszyscy na piratac bez updatow i spam sie wysyla przez kompy zombi

  • Esoteriuss

    Sam spam jest bez sensu moim zdaniem. Uprzykrza życie o dodatkowe kliknięcie usuń na poczcie. A czy ktokolwiek z Was zwraca na to uwagę? Ja nie zwracam nigdy i uważam, że skuteczność tej reklamy jest zerowa.

    Myślę, że z czasem wśród internautów wzrosła umiejętność pomijania w internecie rzeczy niepotrzebnych. Dlatego reklamy w postaci SPAMu, banerów na stronach, wyskakujących okienek itp. powinny przeżyć swego rodzaju rewolucję.

  • http://www.darkgl.pl DarkGL

    Jeśli wyśle te samo wiadomość do np . 100 000 tys. osób na pewno jakiś procent skusi się

  • tbed

    Co to za kraj „Korea S”? ;-)

  • Mikez

    Esoteriuss, to że Ty nie klikasz nie znaczy, że skuteczność takiej reklamy jest zerowa. Pewnie obaj zdziwilibyśmy się, jaki procent ludzi naiwnie klika we wszystko co dostanie na maila. Taka jest prawda – większość spamerów, oszustów i złodziei internetowych żeruje tylko i wyłącznie na ludzkiej naiwności, bez niej przestaliby istnieć. Jak się czyta o tych wszystkich oszukanych ludziach, którzy wysłali komuś na maila dane do swojego konta bankowego, tylko dlatego że o to prosił, można tylko załamać ręce…

  • Artur

    Ja na przykład dowiedziałem sie o promocji w nissanie z kaszkajem, Dzieki czemu mam o 20k tańszy samochód. Ale jakby nie to ze nie trafiłem myszka w małe okienko zaznacz inaczej nawet bym nie przeczytał tytułu, A poza tym to co tydzien mysle ze koło 40 reklam mi na o2 przychodzi