Ucz się na błędach… innych, czyli czwarty odcinek „Jak to się k… robi”

Akademia Polskiego E-commerce – tak można streścić 4. odcinek programu Startup School „Jak to się k… robi”. Rafał Agnieszczak rozmawia z Pawłem Fornalskim szefem IAI S.A., jednym z liderów sprzedaży oprogramowania do sklepów internetowych.

Kolejna część poradnika prowadzonego przez Rafała Agnieszczaka, właściciela serwisu Fotka.pl to kopalnia wiedzy dla wszystkich zajmujących się e-handlem, bądź planujących otworzenie sklepu internetowego. Paweł Fornalski ma na koncie kilka udanych startupów.

Przeszedł drogę od zarządzania grupą serwisów społecznościowych do debiutu zarządzanej przez niego firmy na giełdzie. Dziś kieruje kilkudziesięcioosobowym zespołem IAI S.A. i jest czołowym sprzedawcą oprogramowania do sklepów internetowych.Rafałowi Agnieszczkowi opowiada o początkach swojego biznesu, o tym dlaczego „przesiadł się” ze społecznościówek na commerce, czym różni się robienie interesów w sieci od tych w realu.

O tym jak ważny jest marketing, prowadzenie finansów, co to znaczy cashflow i kto jest guru w dziedzinie e-handlu na polskim podwórku.

O tym jakie branże najlepiej sprawdzają się w e-commerce i jakie towary nie nadają się do e-commerce i jaka jest rola supportu w sklepie internetowym.

Case study na przykładzie IAI S.A. Co daje wejście na giełdę, czy PARP do dobry pomysł na uzyskanie pieniędzy dla startupu.


Jak to się k… robi
Rafał Agnieszczak jest jednym może nazywać siebie internetowym przedsiębiorcą, bo fortuny nie odziedziczył po dziadku, a w wirtualnym świecie robi realne interesy. Dlaczego warto słuchać jego porad? Po pierwsze, ponieważ jest praktykiem, po drugie ponieważ jest praktykiem i po trzecie ponieważ jest praktykiem. W programie realizowanym w telewizji internetowej Lookr.tv udziela wskazówek jak stawiać pierwsze kroki w internetowym biznesie, a także przepytuje Wszystkich tych, którzy radzą sobie równie dobrze, co on. Chcesz dowiedzieć się więcej? Zajrzyj na www.startupschool.lookr.tv

Startup School
Startup School to projekt Rafała Agnieszczaka oraz firmy Kreativ, mający na celu wspieranie i rozwój młodych ludzi chcących stawiać pierwsze kroki w branży internetowej. Przez 3 miesiące dwuosobowe zespoły realizują swoje projekty. Do dyspozycji mają w sercu Starej Pragi w Warszawie, pomoc doświadczonych osób z firmy Kreativ oraz zaplecze technicze. Wszystko to w „startupowym” klimacie z naciskiem na szybki efekt i skuteczny model biznesowy. Chcesz wziąć udział w kolejnej edycji Startup School? Pisz: Agnieszka Lewandowska-Dziewięcka, a.dziewiecka@kreativ.pl.

Regulamin komentowania

  • Caze

    Dzięki
    może się przyda kiedyś

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold+Buzdygan

    Żenada.
    Nie mówię o wywiadzie, tylko o tej firmie.
    Jak można walić na powitanie takim tekstem:
    „W roku 2005 widząc, że małe i średnie sklepy internetowe skazane są na kiepską obsługę konkurentów stwierdziliśmy, że musimy zaoferować wszystkie funkcje i jakość dostępne w produkcie dla wybranych i dodać do nich przystępny model rozliczeń.”
    Normalnie zbawcy świata, św. Mikołaje, czy kie… licho!?

    ubawiony po pachy
    Arek

  • qasedrftgyh

    Paweł Fornalski super wypowiada się o konkurencji dla każdego krytyka

    z takim podejściem zycze powodzenia w zdobywaniu 50% rynku w kazdym kraju w którym oferuja swoja usługe

  • ulotny

    „Sprzęt który się nie psuje”
    To mnie rozwaliło, no to teraz wejdźmy na formy myapple.pl i otrzymamy kubeł zimnej wody na ten nagminnie powielany kłamliwy argument na temat bezawaryjności i „cudowności” Maców.

  • gringo

    trafilem na ten filimik przypadkiem.
    Temat ciekawy ale poziom wypowiedzi tego pana z IAI jest na wysokosci co najwyzej gimnazjalnego intelektualisty.
    Czlowieku, nie wróze ci duzych sukcesów w tej branży z takim podejsciem do konkurencji. Złapało sie troche kaski to już mozna innymi pomiatac nie? Drwisz np. z Tieto? To powiedz ile z tych programistow zatrudnionych w IAI dostaje wiecej niz 4k netto. Nie sądze tez ze w korporacji robi sie mniej ciekawe rzeczy niz w przestarzalym juz PHP. MS, Tieto, IBM, Intel czy ALU – te firmy przynajmniej placą konkretną kase i dają dodatkowe bonusy jak opieka zdrowotna, dotacje do wakacji, szkolenia, czy wyjazdy sluzbowe – sam osobiscie dzieki jednej z nich zobaczylem pol swiata. Poza tym zatrudnienie w nich jest stabilne. A jak ktos ma ambicje to moze i tam zrobic blyskotliwą kariere – a co proponujesz ludziom w IAI ? Darmowe wieczory i weekendy? Co zrobisz jak pojawi sie silna konkurencja? Zrobisz redukcje załogi. Takie Tieto z ktorego sie smiejesz dziala na wielu roznych obszarach – są zdywersyfikowani. Dzieki temu mając 30lat na karku, dziecko i kredyt na dom moge spac spokojnie. A do tego IAI czy innego gównianego sezonowego biznesu bym nie przeszedl nawet za potrójną stawke którą mam obecnie.
    Pozdrawiam (nie jestem pracownikiem Tieto i nigdny nie bylem w Szczecinie)