Steam trafi na Mac’a, wkrótce na… Linuxa?

Już od jakiegoś czasu po sieci krążyły ploteczki i niesprawdzone informacje, w kuluarach szeptano, że Steam w końcu trafi na OSX. Jednak nawet najodważniejsi marzyciele nie śnili, że Valve może pokusić się o wersję Steam dla Linuxa!

Maki od zawsze były obiektem żartów PCtowców jesli chodzi o gry. Najlepsze w co można było grać na OSX to WoW i Modern Warfare, inne gry pojawiały się sporadycznie, lub nie pojawiały się w ogóle. Zwyczajowym tłumaczeniem developerów było, że rynek gier na Mac jest zbyt mały i nie opłaca się pisać gier na tą platformę. Sytuację tą zamierza zmienić Valve, wprowadzając wersję swojej platformy Steam dla systemu OSX.

Niedawno w sieci pojawiło się wideo pokazujące Steam na OSX w akcji. Działa on całkiem zgrabnie, na poniższym filmiku możemy obejrzeć prezentację interfejsu:

http://www.youtube.com/watch?v=CKPxl5qdYhU

Steam na OSX ma (podobno) ruszyć pod koniec kwietnia, jednak miesiąc ma się już ku końcowi a o Steam na Mac wciąż cicho. Valve obiecuje na początek udostępnienie swoich gier – Half Life, Team Fortress, Left 4 Dead i Portal, później udostępni cały katalog gier z PC. Wszystkie nowo wydane gry mają mieć równoczesną premierę na PC, Xboxie i Maku. Rewolucyjnym rozwiązaniem ma być tzw. “Steam Play” który udostępni Save Game’y z gier na Steam niezaleznie od platformy na której akurat grasz. Mówiąc prościej – grasz na PC, zapisujesz grę, kontynuujesz na Mac z tego samego miejsca.

Największym zaskoczeniem są jednak docierające do nas od jakiegoś czasu informacje o Steam dla Linuxa. W zamkniętej beta wersji Steam dla Maka, skrypt programu-klienta ma możliwość odpalenia w Linuxie. Co więcej, pojawia się coraz więcej dowodów na kompatybilność silnika Valve z Pingwinem. Biblioteki linuksowe pojawiły się już wcześniej w demo wersji “Left 4 Dead”. Więcej informacji na stronie Phoronix.

Linuksowe geeki, cieszycie się na myśl o nowych pięknych grach dla waszego pingwina?

p.s. Poniżej zamieszczam grafiki jakie Valve rozsyłało na kilka dni przed ogłoszeniem Steam dla Maca. Niektóre z nich pewnie znacie, czy ktoś potrafi opisać wszystkie?

Kategoria posta: Aktualności, Ciekawostki, Linux, Mac

Tagi: Half-Life, Steam, Valve

Regulamin komentowania

  • http://ktos90.pdg.pl Piotrek

    tego samego dnia przesiadam się na ubunciaka

  • Eugene+Wolfe

    Rewelacja!
    Wreszcie nie będę musiał przełączać się na XPka, żeby pograć.

  • Paweł

    Interesujące. Windows ma się czego bać.

  • Zonewelld

    A po co?! Ja od dawna grywam w Modern Warfare 2 przez Stema na linuxie. Wykorzystałem instalkę Windowsową, nie ma z tym żadnego problemu.

  • Blood

    To było by piękne usunąć windows z dysku…. Eh chyba niedługo zobaczymy wojne systemów na gry i będą wychodziły cukiereczki działające tylko pod jedną platformą, tak jak z grami na konsole oby linux wygrał….

  • http://www.bomberpleszew.weebly.com Bomber

    Piękna sprawa, wreszcie nie będę potrzebował pieprzonej windy :)

  • garam

    Wreszcie natywny natywny Steam dla Linuksów (dla niedoinformowanych ale znających się oczywiście na wszystkim – zarówno Steama jak i praktycznie każdą grę z PC można od dawna na linuksach odpalać, ale za pomocą specjalnego programu). Hurrra!

    Z innej beczki – dlaczego dla autora użytkownicy Linuksów to geeki? Chyba całą swoją wiedzę na temat tego systemu opierasz Pan na stereotypach i nigdy żadnego nie używałeś. Oczywiście, można używać magicznych i niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika dystrybucji (np. mam kolegę dla którego szczytem rozrywki jest kilkudniowe kompilowanie coraz to nowej dystrybucji ale on jest masochistą) lub BSD (które są często mylnie podczepiane pod rodzinę Linuksów) ale włącz sobie choćby Ubuntu z liveCD. Nic nie musisz instalować a przekonasz się jak miły jest to system.

    Osobiście zacząłem bawić się Linuksem z nudów, ale ostatnio niesamowicie wk#$%&^#m się na Windowsa (problemy z movie makerem i power pointem dzień przed oddaniem pracy, nie mówiąc już o tym, że przez ten system rozwaliłem kilka klawiatur, choleryk ze mnie) obiecałem sobie, że w końcu całkowicie przesiądę się na Ubuntu. Tak więc kończąc – dzięki ci Valve ! :)

  • garam

    A, jeszcze jedno – skoro użytkownicy Linuksów to geeki to:
    1.użytkownicy Windowsów to casuale
    2.użytkownicy Maców to pedały
    ;)

  • http://vbeta.pl/author/jakub-poslednik Jakub Poślednik

    :D
    Wiesz garam, wolałbym być nazywany geekiem niż nerdem, jak powszechnie mówi się o linuksiarzach, uważam, że i tak złagodziłem. ;)

  • garam

    Wolę być nerdem niż pedałem, jak powszechnie mówi się o Macowcach
    ;)