E-zakupy: czy można ufać opiniom w Internecie?

Płacąc z góry za towar chcemy mieć pewność, że obsługa w sklepie spełni nasze oczekiwania. Dlatego zanim zdecydujemy się coś kupić sprawdzamy w Internecie informacje na temat e-sklepów. Według badań przeprowadzonych w kwietniu wśród użytkowników Ceneo.pl prawie 80% osób przed podjęciem decyzji o zakupie wyszukuje informacji na temat sprzedającego.

Otrzymaliśmy niedawno wyniki badań przeprowadzonych przez Ceneo, na temat tego jak dzielimy się swoimi doświadczeniami w e-zakupach. Do zamieszczenia opinii najbardziej motywuje nas zadowolenie z transakcji – 42% ankietowanych wybrało taki powód. Natomiast 30% najchętniej podzieli się z innymi swoimi uwagami, jeżeli mają zastrzeżenia do obsługi w wybranym sklepie.

Prawda czy fałsz?

Obawy wśród internautów mogą wzbudzać opinie niebędące w żaden sposób moderowane, czy weryfikowane – jaką mamy pewność, że napisany komentarz pochodzi od osoby, która rzeczywiście dokonała zakupu? Zdarzają się przypadki, że sklep sam zamieszcza pochlebne opinie na swój temat, lub nadgorliwy klient, albo konkurencja bezpodstawnie oczerniają sprzedawcę. Rozwiązaniem, które chroni nas przed tego typu niesprawiedliwymi ocenami są specjalne systemy opiniowania.

Aby pomóc konsumentom uzyskać rzetelne informacje na temat sprzedającego utworzyliśmy na naszej stronie „Zaufane Opinie”. W ramach „Zaufanych Opinii” publikujemy oceny tylko takich transakcji, które w 100% miały miejsce. Po kilku dniach od zakupu użytkownik otrzymuje od nas ankietę, w której ocenia realizację zamówienia. Tego typu opinie są oznaczone na Ceneo.pl zielonym logo i jest to bardzo wiarygodne źródło informacji na temat sklepów – mówi Mariola Berg, Menadżer Działu Zaufanie i Bezpieczeństwo w Ceneo.pl.

Ceneo podało również informacje na temat najpopularniejszych źródeł opinii o sklepach internetowych, jednakże zostały one zebrane wśród użytkowników tej porównywarki, więc wydają się być mało reprezentatywne i postanowiłem nie zamieszczać ich we wpisie.

Zasada ograniczonego zaufania

Niewątpliwie Internet to cenne źródło wiedzy. Jednak należy pamiętać, że informacje w nim zamieszczone niekoniecznie muszą pochodzić od internautów, a sporo treści tworzą wynajęci spece od PR. Do niedawna sądziłem, że jest ich w Polsce niewielu. Wiele akcji kończyło się spektakularnymi wpadkami, które zamiast pomóc, szkodziły wizerunkowi reklamowanego podmiotu. Jednak to się zmieniło.

Jeszcze niedawno firmy zajmujące się tego rodzaju reklamą zatrudniały studentów bez żadnego doświadczenia, którzy popełniali tak banalne błędy jak reklamowanie produktów, stron natychmiast po założeniu konta – bez zbudowania legendy i zaufania innych użytkowników. Jednak najwyraźniej na rynku cichego marketingu na forach i w komentarzach mocno zaostrzyła się konkurencja. Coraz rzadziej w sieci pojawiają się komentarze, które natychmiast można rozpoznać jako oszustwo.

Można kupić je za 1-2 zł za sztukę. Rozglądajcie się uważnie.

Kategoria posta: Bezpieczeństwo, Polecamy

Tagi: ceneo, e-commerce, e-zakupy

Regulamin komentowania

  • Mag

    Nie wierzą w opinie o sklepach umieszczane w internecie. Kupuję przez internet od kilku lat. Na dwóch sklepach i to o dziwo posiadających tysiące pozytywnych komentarzy, zawiodłem się. Mały one opinie na portalach porównujących ceny produktów. Te portale działają na takiej zasadzie, że opinie moderują same sklepy i jeśli są pozytywne to są publikowane automatycznie, a negatywne przechodzą długą drogę, gdzie sklep prowadzi dyskusję z niezadowolonym klientem. Przechodziłem taką procedurę i okazuję się, że to sklep ma zawsze rację, a nie klient. Dlatego właśnie uważam, że wiarygodność opinii w internecie jest praktycznie znikoma. Jeden sklep przysłał towar wyglądający na powystawowy albo ze zwrotu, zapakowany niechlujnie i do tego okazało się, że nie jest w pełni sprawny. Jednak sklep przyjął ode mnie zwrot i oddał mi pieniądze. Drugi sklep przysłał mi towar, jednak rozmyśliłem się i odesłałem go, nie rozpakowując go nawet do końca, ale już z zewnątrz wyglądał jakby na używany, a był to produkt użytku osobistego. Sklep znalazł na nim ślady użytkowania i nie uznał zwrotu, pomimo długiej i nieprzyjemnej dyskusji, gdzie nikt nie chciał mi wierzyć. Pomimo tego nie rezygnuję z zakupów w internecie. Stosuję zasadę ograniczonego zaufania, czyli mam grupę sprawdzalnych sklepów, z których jestem zadowolony. Rozszerzam ją o nowe sklepy w ten sposób, że na początku robię w nich drobne zakupy i sprawdzam jak działa obsługa, jak szybko otrzymam towar, jak jest opakowany, jak działa obsługa po sprzedażowa, czy sklep dba o klienta po jego „odejściu od kasy z towarem”.

  • Ktoś

    Władze sieciowych dużych sklepów z rtv agd, które posiadają też sklep internetowy zmuszają pracowników do zakładania maili i wpisywania pozytywnych opinii. Pracownicy są rozliczani pod groźbą konsekwencji służbowych. Allegro jest o wiele bardziej miarodajne pod tym względem od ceneo czy innych porównywarek.