Apple-maniacy ściągają najwięcej i najchętniej płacą

Najnowsze dane opublikowane przez sieć reklamy mobilnej AdMob potwierdzają wcześniejsze trendy – posiadacze mobilnych urządzeń z nadgryzionym jabłkiem znacznie chętniej pobierają płatne aplikacje niż ich koledzy z Androidem w dłoni.

Według AdMob w styczniu 2010 roku użytkownicy iPhone pobierali średnio 8,8 aplikacji, z czego 1,8 to te, za które trzeba było zapłacić. W przypadku iPodów touch jest to odpowiednio 12,1 i 1,6 aplikacji na użytkownika. Fani Androida nie tylko ściągają mniej aplikacji (łącznie 8,7 na osobę), ale też rzadziej za nie płacą. Narzędzia pobrane za wcześniejszym uiszczeniem opłaty stanowią w przypadku Androida tylko 12,5% (1,1 aplikacji).

W najgorszej sytuacji znalazł się webOS, który pod każdym względem dał się wyprzedzić konkurencji. Patrząc na liczbę dostępnych aplikacji na poszczególne platformy, sytuacja ta nie powinna jednak nikogo dziwić.

Raport AdMob zwraca uwagę na jeszcze jedną ciekawą kwestię. Okazuje się, że 91% użytkowników iPhone i 88% posiadaczy iPodów touch zarekomendowałoby swoje urządzenie innym. Podobnie uczyniłoby 84% właścicieli telefonów z systemem Android i zaledwie 69% z webOS.

Pytanie tylko w jakim stopniu chęć polecenia iPhone’a znajomym jest w tym przypadku podyktowana jakością urządzenia, a na ile jest to heroiczne przywiązanie do produktów z jabłkiem… ;)

Kategoria posta: Aktualności, Apple, Mobilne

Źródło: Mashable.com

Tagi: android, aplikacje, Apple, iphone, ipod, mobile, webOS

Regulamin komentowania

  • marcep

    To całkiem oczywiste, że użytkownicy iPhone i iPodTouch ściągają najwięcej aplikacji. Przecież samo AppStore z którego użytkownicy popierają aplikacje na swoje urządzenia ma tych aplikacji najwięcej i cenny również są niskie.

  • tomek

    Ceny są niskie. Aplikacje bardzo dopracowane. Gry cechują się najlepszą grafiką wsród telefonów komórkowych.
    Dziwi was, że płacą i ściągają? Mnie nie.

    Do autora- proszę nie oceniać większości użytkowników o „heroiczne przywiązanie do marki”. To jest nie tyle nie na miejscu, co po prostu bezczelne.
    Używał pan iPhone’a? Nie? No to pan nie wie o czym pisze.

  • http://vbeta.pl/author/dominik Dominik Szarek

    tomku, tak się składa, że sam jestem szczęśliwym posiadaczem np. MacBooka Air i wysoko cenię sobie jakość produktów Apple ;) „heroiczne przywiązanie do marki” zostało użyte w kontekście wyników badania – ja twierdzę, że mogło mieć to znaczący wpływ na ich ostateczny kształt :)
    pozdrawiam!

  • gzik

    no tomku, czekamy na twoją odpowiedź.
    Pan Dominik był na tyle miły ze zareagował na twoje uszczypliwe uwagi.

  • http://null Przemo

    niestety ale skończyły się tomkowi argumenty:/ jak wiadomo zeby krytykowac sprzęt apple trzeba najpierw taki mieć, jak tylko przyjdzie mój zamówiony iphone to dopiszę tu pare obelg, zabiore wam najlepszy argument.

  • tomek

    Ma pan Macbooka? Ja mówię o iPhone!
    Co mnie pana laptop, mowa o telefonie!
    Nie jest na miescu nadal nazywanie niektórycludźmi heroicznie przywiązanym do marki
    Nie jestem wróżbitą, który wie dokładnie w jakim pan kontekście pisał. Podobnie jak większość tu wchodzących ludzi. Trochę pan sugeruje w ostatnim wątku artykułu, że produkty Apple są niskiej jakości, ale ludzie polecają je przez przywiązanie do marki.
    A zarówno ja jak i pan wiemy, że iProdukty są na prawdę dobre.

  • http://vbeta.pl/author/dominik Dominik Szarek

    tomku,
    to trochę tak jak z dzisiejszym artykułem w Wyborczej… 40% Niemców przyznaje, że robi zakupy w dyskontach z powodu kryzysu, a tylko co czwarty Polak umie się do tego przyznać, mimo że badania pokazują jeszcze większą bidę :)

    Oczywiście, że produkty Apple są wysokiej jakości, ale kwestia ironiczna dotyczyła przedostatniego akapitu (na co z resztą wskazuje wyrażenie „w tym przypadku”) w którym mowa o polecaniu produktu. Twierdzę, że w tym przypadku jakość jakością, ale swoją rolę odegrała też specyfika konsumentów Apple :)

  • janko

    @tomek
    produkty są takie same jak i inne made in china – czyli do niczego
    Ale jak inaczej byś uzasadnił to, że ładujesz majątek w sprzęt od Apple ?
    wiem, z tego już nie da się wyjść – dlatego tylko westchnę

  • tomek

    Nie widzę Panie Dominiku różnicy pomiędzy konsumentami Apple i innych firm
    Poza faktem, ze używają innego sprzętu.

    @janko
    Nie, nie są jak wszystskie chińskie zabawki. Są bardzo dobrze wykonane, ładne, mądrze zaprojektowane i doskonale wyposażone. Tego w chińskich podróbkach MacBooka/ iPhone/ iPoda nie znajdziesz.

  • norman

    Tomek, jesteś wręcz encyklopedycznym przykładem fana a raczej fanatyka apple, jakakolwiek krytyka na twojego guru czy twoja jabłczaną religie wywołuje u ciebie furię, skrajnością zbliżoną chyba tylko do fanatyzmu talibów.

    Dzięki dawno mi tak humoru nie poprawiło czytanie postów fanbojów Appla :)