Polscy gracze mają dość “wybrakowanych produktów” Microsoftu
Polscy użytkownicy konsol Xbox 360 zorganizowali internetową akcję wymierzoną w Microsoft. Firma z Redmond uruchomiła stronę “Nie przerabiam – nie kradnę”. Użytkownicy legalnych wersji gier odpowiedzieli hasłem “Nie sprzedaję wybrakowanego produktu po pełnej cenie – nie kradnę”.
W ramach swojej inicjatywy producent konsol zwraca uwagę na problem modyfikowania urządzeń przez graczy tak, aby można było korzystać z niedostępnej w Polsce sieciowej usługi Xbox Live. Klienci zarzucają amerykańskiej korporacji hipokryzję. Sławomir Wilk pisze w swoim blogu:
Bo z jednej strony firma walczy z piractwem i nawołuje do nabywania oryginalnych produktów, a z drugiej sprzedaje legalnym nabywcom w Polsce konsole i gry okrojone, bez możliwości gry sieciowej i pobierania dodatków, za to po pełnej i wysokiej europejskiej cenie.
Pomysłodawcy kampanii podają, że aby w pełni korzystać z potencjału Xboksa muszą rejestrować konta na fałszywe dane w innych krajach. Wtedy z kolei z powodu regionalnej blokady nie można używać polskich wydań gier.
Gracze są wściekli, bo Microsoft zrównuje ich z przestępcami i straszy więzieniem. Firmie najwyraźniej wydaje się, że “piraci są idiotami, którzy (…) po przeczytaniu apelu pobiegną do sklepu wymienić pirackie gry na oryginalne” – pisze Wilk.
Na stronie Redmond komunały dotyczące legalności gier prawią dziennikarze – recenzenci, którzy dostają nowe tytuły za darmo i w związku z tym nie powinni wypowiadać się w tej kwestii. Microsoftowi nie podoba się nawet handel używanymi konsolami.
Gracze uważają, że są traktowani jak klienci drugiej kategorii. W swoim apelu piszą:
Nie oczekujemy niczego więcej, jak traktowania nas na równi z innymi graczami, mieszkańcami Unii Europejskiej (której, przypomnę, Polska jest pełnoprawnym członkiem). Traktowania nas z szacunkiem, jak pełnoprawnych klientów, a nie petentów, których można okraść, oszukać i nazwać złodziejami.
Organizatorzy akcji przygotowali nawet konkurs dla Microsoftu. Główna wygrana to “zadowolenie i radość tysięcy klientów” :). Zasady są proste – należy oficjalnie wprowadzić do Polski usługę Xbox Live.



ps3 > x360
Właśnie.
ps3 < 0
nie będe sie wypowiadał na ten temat bo nie jestem fanboyem… ale moim zdaniem ps3 to tylko kilka exclusivów ;/ pozatym nei ten klimat gier… no i ceny gier na blueray… x360 > ps3
swf > (ps3 & x360 & 0) ja tam gram tylko w sieci we flashowe gierki – wszystkie sa za darmo i nikt nie traktuje mnie gorzej bo mieszkam w Polsce – wiec chyba sa lepsze niz te konsolki (no i tempo wydawania gier jest troszke wieksze :)
Trzeba być skończony idiotą żeby kupić coś co wyprodukował Microsoft.
powtórz mi to prosto w twarz.