Nadchodzi doba płatnych treści w sieci?

fot: Jupiterimages

Głośna ostatnio sprawa płatnych treści w internecie powraca na łamy światowych serwisów informacyjnych. Według dzisiejszych doniesień wydawca dziennika „The New York Times” poważnie rozważa wprowadzenie płatnego dostępu do treści publikowanych w internecie. Czy my też w niedalekiej przyszłości będziemy musieli płacić za dostęp do Wyborczej?

Sprawa płatnych treści jest wałkowana od jakiegoś czasu dość intensywnie. Teraz jednak nabiera rumieńców. NYT ogłosił iż rozważa ewentualność wprowadzenia opłat za publikowane w internecie artykuły. Według sugerowanego modelu rozliczeń internauta będzie miał możliwość przeczytania jedynie fragmentu artykułu umieszczonego w serwisie. Pełen dostęp będzie możliwy tylko po opłaceniu abonamentu.

Jak twierdzą właściciele NYT kwestia wprowadzenia opłat nie jest tak odległa jak mogłoby się wydawać. Według nich samo podjęcie decyzji to kwestia kilku dni. Samą decyzję należy jeszcze odpowiednio zakomunikować oraz wdrożyć. Cały  proces może więc zająć kilka miesięcy.

Zapewne jednam z kluczowych czynników który decyduje o wprowadzeniu płatności w serwisach informacyjnych jest koszt utrzymania kadry. Dziennikarze i fotoreporterzy kosztują fortunę. Sprzedaż prasy spada z roku na rok a co za tym idzie także dochód z reklam w tytułach drukowanych. W związku z tym wydawcy szukają innych źródeł finansowani. Jednym z nich mogą być opłaty za treści publikowane w internecie, które do tej pory były dostępne za darmo.

Pytanie które zadają sobie wszyscy od jakiegoś czasu. Czy przeciętny użytkownik będzie chciał płacić za treści pro? Wielu twierdzi że nie.

W Polsce ten scenariusz wydaje się być jeszcze odległy. Mamy kilka branżowych serwisów do których dostęp jest płatny. Jednak nie wydaje mi się aby nasze dzienniki były w stanie pójść za przykładem kolegów zza oceanu.

Kategoria posta: Aktualności, Internet

Regulamin komentowania

  • Marcin

    myślę że znajdą się tacy co tak zechcą zrobić może te 0.5% internautów się zdecyduje zakupić reszta to oleje…

  • niki

    jeśli wszystkie gazety wprowadzą opłaty, to internauci będą musieli płacić. nikt w dzisiejszych czasach nie zdecyduje się na dobrowolne odcięcie od informacji. na pewno problemem będzie to, że wydawcy będą się jeszcze długo wahać czy wprowadzić opłaty i z tego powodu internauci będą przenosić się na strony, gdzie newsy są ciągle za darmo. ale to tylko kwestia czasu kiedy informacja dziennikarska w sieci będzie płatna, nie ma od tego odwrotu. istnieje alternatywa, jak dziennikarstwo obywatelskie, ale nie jest ono w stanie zaspokoić potrzeb np. klienta biznesowego.

  • http://null NalesnikLD

    mogli by dać wybór – albo abonament albo reklama przed przeczytaniem artykułu.

  • mono

    „jeśli wszystkie gazety wprowadzą opłaty, to internauci będą musieli płacić.”
    Ale się wygłupiasz… kazdy z nas płaci za TV. Mamy wszelkie info. Za to żaden szanujący sie portal czy gazeta nie odetnie sobie 99.9999 % czytelników.
    Dział netowy momentalnie zbankrutuje. Padnie na ryj a na jego miejscu powstanie konkurencja. Rynek nie lubi pustki.
    Przemyśl to.

  • niki

    zauważ że są ludzie nie posiadający TV. ja nie posiadam. przemyśl to.

  • pismak

    każde zdjęcie, film, tekst który ktoś napisał wymagało czasu i PIENIĘDZY, a nie można mieć cały czas wszystkiego za darmo, więc albo reklamy albo opłaty. proste.

    I nie myślcie że przecież zostaną bezpłatne blogi i małe serwisy bo one też muszą gdzieś czerpać informacje.

  • http://vbeta.pl/author/piotr piotr

    Pamiętajcie o jednej rzeczy – to że dostęp będzie płatny ie spowoduje że nie będzie reklam ;)

  • edtv

    Patrząc na jakość materiałów, na fakt, że wydawnictwa nie mają oporów kraść na przykład zdjęć o czym ciągle jest głośno na serwisach fotograficznych. Patrząc na samą treść jaka jest przekazywana to jakoś nie widzę tego żeby internauci chcieli, a tym bardziej musieli za treści płacić.

    Informacja dziennikarska do szczęścia nikomu nie jest potrzebna. Tego zabili, tamtego zgwałcili, czy w praktyce to komuś do życia potrzebne do tego stopnia by za to płacić? Zwłaszcza, że współczesne dziennikarstwo to rynsztok informacyjny.
    Nie przeczę wynagrodzenie za teksty jest żałosne znam to z doświadczenia ale nie przeceniałbym roli mediów w codziennym życiu człowieka, nigdy nie uda się osiągnąć tego by wszyscy wymagali płacenia za treść i zarazem wszyscy się do tego dostosowali. Może i klient biznesowy zapłaci, w sumie osoby, które dzięki temu zarabiają będą skłonne zapłacić ale jeżeli treść będzie na tak samym miernym poziomie jak obecnie to dla mnie osobiście jest to utopia, która polegnie w konfrontacji z rzeczywistością. Chcieć to sobie można, realia a chciejstwo to dwie różne sprawy. Zresztą w pewnym sensie już to było przerabiane.