Opera 10.5 pre-alpha 7,5 razy szybsza! Przetestuj Carakana już teraz!
Dziś jest piękny dzień dla miłośników Opery. Dostali Oni właśnie prezent na święta wczesną wersję alpha 10.5. Kilka dni temu pisałem o wycieku alphy 10.5 do Internetu, lecz pracownicy Opery potwierdzili, że wersja z wycieku jest stara i nie warto jej instalować. Mogę szczerze powiedzieć, że warto było czekać te dwa dni na oficjalną wersję. “Słowem kluczowym jest tutaj: prędkość“.
Zmiany? Oprócz tych, które opisałem w newsie dwa dni temu – niewielkie, ale znaczące.
W wyglądzie – zmiana karty trybu prywatnego. W porównaniu do wersji tekstowej – ta bardziej mi się podoba. Reszty nie będę wymieniał bo to zmiany minimalne i kosmetyczne.
A co w środku? W środku długo oczekiwany – Carakan. Autorski, napisany całkowicie od nowa, silnik JavaScript. Piekielnie szybki.
Zrobiłem test korzystając z benchmarku SunSpider. Porównanie (10.10 i 10.50) w postaci zrzutu ekranu możecie zobaczyć tutaj.
Carakan jest ponad 7,5 razy szybszy!
W porównaniu do Google Chrome 4.0.266.0 oraz Firefox 3.5.6 także jest szybszy. Zobacz wynik testu dla Chrome tutaj i dla Firefoxa tutaj, który okazał się o ponad 2,5 raza wolniejszy!
Benchmark Peacekeeper także zrobił na mnie wrażenie zdobywając 1560 punktów więcej w porównaniu do wersji aktualnej.
Acid3 wrócił do swojego wzorowego wyniku 100/100 (poprzednio 99).
Wyniki testów oficjalnych, zrobionych przez pracowników Opery, wyglądają podobnie. Wszystko działa szybciej.


Jeśli chcesz przetestować nową Operę pobierz ją bezpośrednio tutaj.
Pamiętaj, że jest to wczesna wersja alpha i może działać niestabilnie.







Awesome! :D
Ciekawe jak zareagują “fanboye” FF :)
Tradycyjnie: adblock, noscript, stylish…
Jak to jak ? :D Najważniejsze żeby java script był szybki i dobrze wykonywany, arkusze styli poprawnie interpretowane i żeby przeglądarka wspierała transformację xslt :) Jakiego programu użyjesz to nie ma tak naprawdę znaczenie (oczywiście musi spełniać to co powyżej) :D
Można by także powiedzieć że każda inna przeglądarka inna niż internet explorer (ten złom przeglądarkowy, który blokuje twórców stron zmuszając ich do używania archaicznych metod i technik, no bo musi działać w każdej przeglądarce strona i nawet w takim gównie …) jest lepsza i warta uwagi :)
Dobrym testem na to czy przeglądarka dobra, jest otworzenie poczty na gmail. W nowej operze obsługa tej poczty jest całkiem wygodna a poza tym nowa opera jest całkiem ładna co też jest ważne bo uprzyjemni korzystanie.
Jestem wierny Operze od kilku dobrych lat, więc jestem jak najbardziej na tak, jeśli chodzi o zmiany w nowej wersji. Ale niestety – to dopiero pre-alhpa. Wykrzacza się niemal na każdym kroku, więc poczekam chociaż na betę.
w swoim komentarzu zawarłeś wszystko to, co sam chciałem tutaj przekazać :)
No cóż, to dopiero pre-alpha. ;-) Mam nadzieję, że alpha będzie już mniej więcej zdatna do użytku codziennego i wydadzą wkrótce wersje dla Linuksa.
Też dzisiaj przetestowałem tą wersję i muszę powiedzieć, że jest niewiarygodnie szybka, a to dopiero wersja pre-alpha.
Nawet nie chcę widzieć (oczywiście w przenośni) jak będzie z wersją finalną.
Dokładnie :D
Opera zazwyczaj nie wydaje tak wczesnych wersji, ale w tym roku chcieli nam zrobić dobry prezent :)
“W wyglądzie – zmiana zakładki trybu prywatnego.”
Grrr… *karty* trybu prywatnego. Zakładki to tak zwane “ulubione”.
Oczywiście, że chodziło mi o kartę :) Czeski błąd. Już poprawiłem.
pre-alpha = szybka(bo bez łatania dziur)
beta = żółw(bo załatane znane dziury)
wersja “produkcyjna” = upośledzony żółw na taśmociągu poruszającym się do tyłu… bo okaże się że super wypasiony silnik JS nie radzi sobie z podstawowymi skryptami
no i pewnie jest to zrobione pod wielojajowce… ja rozumiem że to jest dobra technologia i powinno się iść w tym kierunku… ale niestety nie każdy jeszcze ma pełną dwujajowość… wielojajowość
Bzdury opowiadasz.
Nie karmić trolla. :-P
Co z tego jak Adblock’a albo prawdziwej alternatywy dalej nie ma… Tego, że jest szybsza, mniej zasobożerna i mniej awaryjna oczywiście nie podważę, bo niestety, ale taka jest prawda – tutaj FF rzeczywiście jest daleko w tyle. Mimo wszystko dopóki nie będzie alternatywy dla Adblocka + EHH Opera nie ma u mnie racji bytu…
To się nazywa Blokowanie zawartości. Mało wiesz.
A tutaj POLSKI filtr do blokowania reklam – http://www.portal24h.pl/pobier...
Dla mnie nie jest to żadna alternatywa, a ledwo prowizorka, która w dodatku słabo się sprawdza, ale co tam przecież mało wiem… Pisałem wcześniej, że nie jestem fanboyem FF’a i trzyma mnie na nim jedynie adblock & ehh i jeśli to blokowanie zawartości sprawdzałoby się jak trzeba to w tym momencie odpisywałbym na twój komentarz z opery bądź irona…
A w czym się nie sprawdza? Listę masz, swoje wpisy dodawać możesz…
Problem w tym, że chyba fanbojem jesteś, bo krzyczysz jak to Opera się nie sprawdza, a nie udowadniasz swoich tez. Krzyczysz aby krzyczeć tylko.
Fakt, bolączką Opery jest brak wtyczek w stylu Fx, ale bądźmy szczerzy Opera ma odpowiednik AdBlocka, który czasami bywa lepszy. A jedyne czego mi brakuje w Operze to FireBuga i FirePHP.
Jest coś takiego jak AdSweep – http://adsweep.org/ – alternatywa AdBlocka dla Opery (i nie tylko)
@Alkemic
Nie jestem żadnym fanboyem. Tak właściwie, to wisi mi, kto jakiej przeglądarki używa. Gdzie krzyczę? Gdzie tezy stawiam? Jedna linijka tekstu. Przy tylu okazjach tłumaczyłem, jak stosować blokowanie zawartości w Operze, więc tym razem postanowiłem spytać, co człowiekowi nie pasuje, bo podejrzewam, że na oczy programu nie widział. Opera ma swoje wady, ale najwyraźniej zalety są na tyle poważne, że na nią się zdecydowałem.
a ja jestem fanbojem FF, ale używam opery bo tylko ona sensownie śmiga na pentum III. Szkoda że w operze nie można blokować iframe’ów i divów za pomocą wyrażeń regularnych (jak w adbloku).
od tego masz ad muncher :) i koniec reklam w operze :) polecam…
@castiel… ehh, jezeli nie uzywales opery to sie nie wypowiadaj, opera ma wlasna technologie “adblock” juz od wersji 6.0… od wersji 9.0 (jezeli sie nie myle) jest do niej graficzny konfigurator…
Używałem opery od wersji 7 po przez 8 i 9 aż do bety opery 10 i “content blocker” nijak ma się do adblocka + ehh i na pewno nie nazwałbym tego prawdziwą alternatywą. Pseudo Adblock do chrome/irona zresztą tak samo. Tego “graficznego konfiguratora” nie widziałem, ale przy okazji sprawdzę jak to się ma i zobaczymy może da radę.
bardzo ma sie jak do adblocka, nie gadaj glupot fanboyu, bo u mnie blokowane zawartosci sprawdza sie genialnie.
tez tak mysle
Możesz pokazać screena deviantart.com oczyszczonego ze wszystkich reklam swoim blokowaniem zawartości? Screen strony głównej + screen pierwszej lepszej strony z jakąś pracą.
Do DeviantArt potrzebny jeszcze user-css (też wbudowana opcja).
@Jamjumetley – No właśnie… Opera mimo, że potrafi usunąć reklamy to zostawia mi dziury na stronie i żeby się ich pozbyć muszę klepać coś w user-css (jeszcze trzeba wiedzieć co tam wpisać…). A w FF wciśnięciem jednego skrótu na klawiaturze i kliknięciem myszki mogę wywalać całe box’y, ramki, bloki tekstu jak i każdy inny element strony i cała reszta sama się do tego dopasuje tak, że nie zostaną żadne dziury. Gdyby Opera wygodą i skutecznością w blokowaniu reklam dorównywała połączeniu Adblocka & EHH to nie miałbym się nad czym zastanawiać, bo Opere uważam za przeglądarkę dużo lepszą od FF…
Btw ma ktoś może gotowy user-css pod deviantart’a?
Jaki niby “Czeski błąd”? Nie uzywaj zwrotow ktorych nie rozumiesz: http://pl.wikipedia.org/wiki/C...
Pewnie mnie fanboystwo opery zeżre, ale ta przegląrka nigdy u mnie nie zagości, za to, że dawno temu prezentowała reklamy WEWNĄTRZ swojego interfejsu. Za taką zniewagę nie użyję jej nigdy więcej i każdemu odradzę.
Bóg wybacza… Jakub nigdy…
To prawda, dzisiaj jest nie do pomyślenia… Pamiętam to jeszcze, ale to całkiem inne czasy były :)
opera po prostu kiedys byla platna. darmowa wersja miala reklamy. co w tym dziwnego? nic. teraz nie ma reklam więc jest jeszcze lepiej.
Brzmi jak ironia… No powiedz, że to ironia była, no powiedz! :-D
To prawda, dzisiaj jest nie do pomyślenia… Pamiętam to jeszcze, ale to całkiem inne czasy były :)
opera zawsze najszybsza, zawsze 2 kroki do przodu a i tak nigdy ludzie jej nie polubią – może to wina nazwy… opera – co to ma byc?!? może lepiej stadion heheh przynajmniej kibole moze by sobie zainstalowali ten badziew
100/100 w Acid ? Dopiero teraz ?
Nie. Po prostu dwa dni temu wyciekła stara alpha i ona miała 99/100. Stabilna wersja 10.x zawsze miała 100/100.
Nawet stara alpha miała lepszy wynik niż stabilna wersja FF 3.5.6 ;]
no i co z tego jak strony sa pisane pod IE6, i cała zgodna ze standartami opera krzaczy na stronach:/
sam krzaczysz, jak sie chodzi po rumunskich stronach to sie krzaczy.
Co ja mam ten link po wine uruchamiać czy jak? Gdzie wersja pod linuxa?
Nie ma.
opera 10 to najgorszy szit jaki mialem. przy uruchamianiu krzaczy foobara (???) i zzera tyle pamieci, ze nie ma sensu jej uzywac. tak bardzo sie na niej zawiodlem, ze przerzucilem sie na inna przegladarke. chyba, ze gdzies znajde wersje 9, z ktorej bylem bardzo zadowolony.
rzeklem.
A może zacznij po prostu używać bieżącej wersji tzn. 10.20 Alpha 1 kompilacja:1895.
“rzeklem.”
Używaj innej, ale ogólnie, to się uspokój.
Napisz jaka przeglądarka jest twoim zdaniem lepsza?
opera 9.01 na przyklad. ostatnia wersja, ktorej uzywa sie z przyjemnoscia. czego m. in. dowodem wykres uzytkownikow przegladarek. zaczeli kombinowac i zaczelo im spadac a szkoda
No kolejny powod do podjarania jak przegladarka jest szybka, browser ma ladowac strony a to od programu nie zalerzy
to uzywaj sobie IE7 jak masz taki stosunek do przegladarek
no akurat uzywam wszystkich oprucz explodera i chroma
Ja proponowałbym Ci zacząć używanie SŁOWNIKA!
jak nic konkretnego nie masz do powiedzenia to nie pisz
explodera hahahahaahahahahaah
kozystam z ff 3.7 ale chyba jak wyjdzie ta opera nowa wersja alpha, czy beta, albo juz finalna to sie chyba przesiądę na opere… zobaczymy…
@Jakub Nietrzeba
Nie badz burym oslem! Z wyszukiwarki googla tez nie korzystasz? Przeciez on umieszcza w wynikach reklamy (linki sponsorowane). To byly inne czasy i gdyby opera wtedy bylaby darmowa, zajmowalaby miejsce Firefoxa, jesli chodzi o baze uzytkownikow…lub mogloby jej juz nie byc, bo by nie miala za co prosperowac. Opera nawet teraz zatrudnia < 800 osob – nie jets to gigantyczna korporacja. Ta reklama byla jedneym ze sposobow zarabiania wtedy. Nie badz wiec ograniczony.
Jeśli ta tyrada miała mnie do czegoś przekonać, to niestety Ci się nie udało. Przyznaje, jestem do tej przeglądarki uprzedzony, właśnie za przeszłość. Gdyby, gdyby – gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem, a nie jest. Ilość pracowników nijak ma się do jakości albo używalności produktu, pokazuje tylko ile osób tam pracuje. Reklam nie widzę, jak większość ludzi. Jestem więc pamiętliwy i durny jak bury osioł.
Od swojej przeglądarki wymagam: adblocka (również z regexpowym wywalaniem elementów ze strony), porządnego komponentu programistycznego (FireBug + FirePHP) – multum dobrych dodatków i niczego wbudowanego – abym sam mógł wszystko ustawić, tak jak lubię i chce.
Opera jest zgodna ze standardami, używa jej kilka procent internautów (mało ich, ale strasznie ujadają, co widać wyżej) – nie widzę celu ani potrzeby testowania stron w niej. Jak działa w FF to działa i w Operze.
Szybkość dla mnie nie ma znaczenia, cóż z tego, że coś się pokazuje w 15 milisekund zamiast w 45, ja i tak nie zauważę różnicy. Mrugnięcie okiem to 33 milisekundy, a szybkość JScriptu to nie wszystko.
” Jestem więc pamiętliwy i durny jak bury osioł.”
Przynajmniej w jakiejs sprawie sie zgadzamy ;).
“Od swojej przeglądarki wymagam: adblocka (również z regexpowym wywalaniem elementów ze strony), porządnego komponentu programistycznego (FireBug + FirePHP) – multum dobrych dodatków i niczego wbudowanego – abym sam mógł wszystko ustawić, tak jak lubię i chce.”
No i teraz to przynajmniej jakas rozsadna argumentacja – zamiast nie bo nie (phi – ale kiedys miala reklame). MAsz swoje gusta i ja to szanuje – o gustach sie nie rozmawia.
“Opera jest zgodna ze standardami, używa jej kilka procent internautów (mało ich, ale strasznie ujadają, co widać wyżej)”
Wrrrr hau hau.
“Opera jest zgodna ze standardami, używa jej kilka procent internautów (mało ich, ale strasznie ujadają, co widać wyżej)”
Tu pozwole sobie znow zacytwac Ciebie: “Jestem więc [...] durny” ;).
Dzikie takim webmasterom jak ty potem ludzie psiocza na Opere ze to w niej nie dziala. Masz tyle fajnych rzeczy w swoim ukochanym FX dzieki Operze (np. TABY). Odwdzieczylbys sie chociaz w najmniejszy sposob – nikt nie kaze Ci jej uzywac na codzien, ale minimum przyzwoitosci nakazywaloby abys przetestowal w O rozniez.
“Szybkość dla mnie nie ma znaczenia, cóż z tego, że coś się pokazuje w 15 milisekund zamiast w 45, ja i tak nie zauważę różnicy. Mrugnięcie okiem to 33 milisekundy, a szybkość JScriptu to nie wszystko.” -
Do tego wrocimy za jakis czas… Moim zdaniem nie dostrzegasz bowiem trendow. Przyszlosc to WWW, ktore zastapi wszelkie aplikacje natywne, a przegladarka bardzie najwazniejszym komponentem systemu badz samym systemem (patrz ChomeOS i [wszelkie uslugi googlowskie - to po to Google tak prze na predkosc], Opera Unite, Opera Wigdet Runtime). I w takich czasach strony baaaardzo intensywnie wykorzystujace szybkosc JS i renderowania to bedzie normalka. Porozmawiamy wtedy czy “nie zauwazasz roznicy i szybkosc jest niewazna”. No, chyba ze siedzisz nadal na x486 – to zwracam honor.
Oj, jak ja nie lubię odpowiadaczy przypieprzających się do każdego zdania, ale całkowicie omijającego wydźwięk całości. Durny osioł, taki jak ja jakoś ogarnie dwadzieścia zdań, ale żeby Ci się lepiej czytało i żebyś nadążał przyjmę twój styl wypowiedzi.
“”Jestem więc pamiętliwy i durny jak bury osioł.””
“Przynajmniej w jakiejs sprawie sie zgadzamy ;).”
Osły to mądre i szybko uczące się zwierzęta. Ja poczytałem to jako komplement i ładnie za niego dziękuję.
““Od swojej przeglądarki wymagam: adblocka (również z regexpowym wywalaniem elementów ze strony), porządnego komponentu programistycznego (FireBug + FirePHP) – multum dobrych dodatków i niczego wbudowanego – abym sam mógł wszystko ustawić, tak jak lubię i chce.””
“No i teraz to przynajmniej jakas rozsadna argumentacja – zamiast nie bo nie (phi – ale kiedys miala reklame). MAsz swoje gusta i ja to szanuje – o gustach sie nie rozmawia.”
O czymże innym można dyskutować? Z faktami się człowiek zgadza, głupoty obala. Gustem byłby wybór przeglądarki ze względu na kształt ikonki czy też jej kolor, czy też to, że miała coś prędzej niż inne (toż to zamierzchła przeszłość). Tutaj zdecydował fakt: narzędzia deweloperskie w Operze są nieużyteczne, z tego co pamiętam nie mają podświetlania elementów (przynajmniej takim je zapamiętałem -> patrz: osioł), ani tak wygodnego wyświetlania logów z PHP jak FirePHP. Narzędzie które trzeba co wersje testować, czy przypadkiem jest użyteczne, można o kant tyłka potłuc. Szkoda czasu na sprawdzanie, czy aby nie jest lepiej. Podobnie cóż mi z oszałamiającej prędkości animacji, jak debugowanie idzie mi trzy razy wolniej?
““Opera jest zgodna ze standardami, używa jej kilka procent internautów (mało ich, ale strasznie ujadają, co widać wyżej)””
“Wrrrr hau hau.”
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
“Opera jest zgodna ze standardami, używa jej kilka procent internautów (mało ich, ale strasznie ujadają, co widać wyżej)”
Tu pozwole sobie znow zacytwac Ciebie: “Jestem więc [...] durny” ;).
Dzikie takim webmasterom jak ty potem ludzie psiocza na Opere ze to w niej nie dziala. Masz tyle fajnych rzeczy w swoim ukochanym FX dzieki Operze (np. TABY). Odwdzieczylbys sie chociaz w najmniejszy sposob – nikt nie kaze Ci jej uzywac na codzien, ale minimum przyzwoitosci nakazywaloby abys przetestowal w O rozniez.
Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby klient albo jakiś użytkownk narzekał, że coś w operze nie działa. Jak już to Safari stawało okoniem. Raz tylko pamiętam w Operze jakiegoś pola w drzewie DOM w tagach brakowało, wyszło w testach i trzeba było patchować. Poza tym Opera ma tak mały zasięg i tak dobrze trzyma się standardów, że nie ma sensu specjalnie na niej testować, jeden z kolegów jej używa, ale jak do tej pory nie było konieczności niczego poprawiać. Po prostu, jak się robi zgodnie ze standardami, to się tą przeglądarką nie przejmujemy. “Nobody cares…”
““Szybkość dla mnie nie ma znaczenia, cóż z tego, że coś się pokazuje w 15 milisekund zamiast w 45, ja i tak nie zauważę różnicy. Mrugnięcie okiem to 33 milisekundy, a szybkość JScriptu to nie wszystko.””
“Do tego wrocimy za jakis czas… Moim zdaniem nie dostrzegasz bowiem trendow. Przyszlosc to WWW, ktore zastapi wszelkie aplikacje natywne, a przegladarka bardzie najwazniejszym komponentem systemu badz samym systemem (patrz ChomeOS i [wszelkie uslugi googlowskie - to po to Google tak prze na predkosc], Opera Unite, Opera Wigdet Runtime). I w takich czasach strony baaaardzo intensywnie wykorzystujace szybkosc JS i renderowania to bedzie normalka. Porozmawiamy wtedy czy “nie zauwazasz roznicy i szybkosc jest niewazna”. No, chyba ze siedzisz nadal na x486 – to zwracam honor.”
Jak nie widać różnicy, to po co przepłacać? Zmieniać przyzwyczajenia, migrować dodatki, godzić się na poświęcenia? Co do chmurowej przyszłości, taaak, ona nadejdzie i stanie się to na naszych Polskich łączach max 1 Mb, czy też G3 gdzie każda paczka bajtów kosztuje krocie. Nie dziś, nie jutro, może za dziesięć lat ceny spadną na tyle, że podejście “wszystko w chmurze” będzie miało jakiś sens. W chwili gdy nadejdzie ta chmurowa chwila, czy myślisz, że słowo Firefox lub Opera będzie miało jakieś znaczenie? Myślisz, że ktoś będzie pamiętał dzieło organizacji non-profit, albo wytwór małej firmy? To będą przecież tylko przeglądarki, tylko i wyłącznie. Poza tym, dla wszystkich fanatyków trzymania wszystkiego w chmurze, mam jedno imię: Herostratos.
Ja po prostu lubię mieć 20 otwartych zakładek i na Operze to mam. Wtyczki deweloperskie nie są mi potrzebne. Jeśli miałbym instalować FF i dogrywać do niego wtyczki gestów myszy i inne to wolę kompaktową Operę. Nie myślcie, że z ciekawości nie spróbowałem FF: była to wersja 2 i porządnie zamuliła mi komputer po dograniu kilku wtyczek i otwarciu 20 zakładaek. A wtyczka “gesty myszy” instalowała się 3 godziny i nic. Dałem spokój i wróciłem do Opery. Jest mi dobrze tak, jak wszystkim użytkownikom FF. Wesołych Świąt.
haha, i co z tego ze szybsza ? płatna jest i koniec dyskusji, pospólstwo powszechne nie wie o czymś takim jak opera i nigdy sie nie dowie a tym bardziej za nią nie zaplaci…w erze GH, FF oraz IE to taka gwiazda poza kulisami, niereformowalna chocby nie wiem jak szybka byla i tak pozostanie na koncu poprzez komercje.
Płatna? Powodzenia jeśli Ty płacisz za Operę ;)
Mam linuxa do sprzedania. Jak dla Ciebie to dostaniesz zniżkę na ten system u mnie ;)
AdMuncher i po reklamach. Działa nie tylko z Operą ale i każdą przeglądarką i jest od niej niezależny!