Gadu-Gadu zawyżyło liczbę słuchaczy Open.fm?

Open.fm

Firma GG Network, operator najpopularniejszego komunikatora w Polsce, podała, że należącego do sieci radia Open.fm słucha 2 miliony ludzi. Powołała się przy tym na badanie Megapanel PBI/Gemius. Problem polega na tym, że takiej analizy w ogóle nie przeprowadzono.

Kilka dni temu GG Network podało, że w listopadzie 2009 roku stacji Open.fm słuchało 2 256 138 osób. PBI postanowiło zdementować te informacje. Stwierdziło, że „dane są nieprawdziwe”, a Megapanel nigdy nie zajmował się badaniem słuchalności radia.

Wątpliwości wzbudził też fakt, że Gadu-Gadu powoływało się na „liczbę osób”, podczas gdy Gemius korzysta ze wskaźnika odwiedzających (visitors), co bazuje na plikach cookie zapisywanych na twardych dyskach internautów przez przeglądarki.

Sławomir Pliszka, dyrektor ds. badań PBI, powiedział serwisowi Interaktywnie.com:

Wskaźnik visitors nie jest tożsamy z liczbą osób – jeśli ktoś odsłucha radia, następnie za kilka dni skasuje pliki cookie na komputerze i znów odsłucha radia, to będzie policzony w miesiącu jako dwóch użytkowników, a nie jeden – mimo że to ta sama osoba.

Pliszka zwrócił uwagę na to, że na koniec 2007 roku, przy 14 milionach internautów w Polsce było ponad 100 milionów plików cookie. Obecnie, przy 17 milionach internautów, cookies jest jeszcze więcej.

Dodatkowo zarzucił GG Network, że w ogóle nie bierze pod uwagę wskaźników czasowych obowiązujących przy ocenianiu słuchalności klasycznego radia. Stwierdził, że nie można z całą pewnością ustalić, czy Open.fm jest największym radiem internetowym w Polsce (GG Network tak właśnie uważa).

Jarek Rybus, rzecznik prasowy GG Network, powiedział:

Podtrzymujemy nasze dotychczasowe informacje na temat słuchalności platformy radiowej Open.fm, której słucha już ponad 2 mln użytkowników.

Zdaniem Rybusa „na podstawie badania gemiusStream da się stwierdzić, kto słucha radia internetowego, gdyż bada ono rzeczywisty stream/strumień.” Według rzecznika GG Network identyfikuje użytkowników dodatkowo na podstawie numerów Gadu-Gadu i w ten sposób potwierdza faktyczną liczbę słuchaczy.

Trudno w tej chwili ustalić ile dokładnie osób korzysta z Open.fm. Przyczyną jest niedoskonała metodologia, która nie uwzględnia specyfiki sieciowych stacji radiowych. Kłócenie się o to, kto jest największy raczej nie ma sensu.

Celem powinno być wypracowanie kompromisowego sposobu mierzenia słuchalności. GG zamierza to zresztą zrobić. Chce rozpocząć dyskusję na temat standardów badań. Rybus powiedział:

Rynek ten ma swoją specyfikę i wymaga rzetelnych, wiarygodnych metod badawczych. Jako lider rynku radia internetowego czujemy się zobowiązani, aby wspierać takie działania.

Regulamin komentowania

  • marta

    Witam, jeśli chodzi np o cookie banków lub poczty elektronicznej, to faktycznie przy każdej sesji takowe jest resetowane, ale co to ma wspólnego z radiem?
    Poza tym WAŻNE: wydaje mi się też że znakomita większość słuchaczy radia słucha NIE przez stronę www tylko przez komunikator, a więc to słuchanie z plikami cookie przeglądarki (które użytkownik może wykasować) nie ma to nic wspólnego. Dodatkowo zapewne użytkownik jest identyfikowany po swoim numerku, zatem te statystyki nie powinny być takie bezsensu jak twierdzi autor artykułu, choć pewnie nie są dokładne co do jednego użytkownika, ale…
    …zalecam jednak żeby zaczerpnąć jakiejś wiedzy fachowej zanim się kogoś tak skrytykuje.

    pozdrawiam

  • inS

    No w artykule jest info o zliczaniu również po numerkach gg. Natomiast co mają do rzeczy ciasteczka banków to ja też nie wiem – przecież w artykule jest mowa o ciasteczkach z badania PBI, więc skąd wzięłaś te banki?