Ale porażka! Pan młody zmienia status związku na Facebooku w czasie ślubu

slub_facebook

Po czym poznać uzależnienie od serwisów społecznościowych (albo głupotę)? Mam wiele pomysłów na odpowiedź na to pytanie, ale ostatnio jedna para przebiła wszystkich. Podczas ceremonii ślubnej pan młody zajął się aktualizowaniem statusu swojego związku na Facebooku i wysyłaniem notki na Twittera!

Oczywiście wszystko zostało nagrane i uwiecznione na YouTube. Chwilę po ogłoszeniu zawarcia związku małżeńskiego, niejaki Dana Hanna wyciągnął swój telefon i dokonał odpowiednich zmian na facebookowym profilu oraz oznajmił światu na Twitterze, że się ożenił.

Nie zapomniał też podać drugiego telefonu swojej Żonie, aby mogła zrobić to samo. Nie wyglądała na zbyt szczęśliwą :-)

Zobaczcie sami:

Jak dla mnie – totalna porażka zamiast dobrego dowcipu. Żonę się całuje, a nie podaje jej telefon, a dopiero później całuje…

Skoro już ktoś tak bardzo chcę uatrakcyjnić swoją ceremonią ślubną, to powinien raczej pójść w tym kierunku:

Regulamin komentowania

  • hryniobp

    Idioci.. Żal…

  • mirror

    trza mieć zryte pod czachą xD

  • ScorpionX

    Co ma do siebie filmik o tym, że para zamieszcza wpis na Tweeterze do filmiku, w którym ubarwili swój ślub tanecznym wejściem?? Przecież to kompletnie dwie różne sprawy oO

    Ci chcieli ubarwić swój ślub, a Ci poinformować świat, że takowy wzięli… Widać różnicę??

  • http://lysiu.pl/ Piotrek

    Dobre :D I Pronounce you… it officialy on facebook, it is officialy on mybook…

  • http://wedding.obrostek.com Szymon

    no cóż. liczy się promocja :) a ten news pojawił się na wielu portalach ;)

  • mr.D

    nie widze w tym nic zlego ani zalosnego… wlasnie ze fajny joke… i duzo szczescia dla pary mlodej :)

  • devhermit

    panna młoda wyglądała raczej na ubawioną… -_-

  • http://lysiu.pl/ Piotrek

    Napisali tak bo pasowało do całości tekstu

  • Piotr

    @mr.D – myślę dokładnie tak samo