W Szwecji rośnie sprzedaż muzyki. Nowe prawo antypirackie naprawdę działa?

1231821_20220381

Fot. SXC

Na początku 2009 Szwecja wprowadziła nowe, ostre prawo antypirackie. Kilka miesięcy później proces przegrali założyciele serwisu The Pirate Bay. Teraz okazało się, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku sprzedaż muzyki przez sieć wzrosła w kraju o 18%.

Przedstawiciele organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi nie mają wątpliwości – nowe prawo antypirackie działa, to dzięki niemu Szwedzi znowu płacą za muzykę. Nie mają po prostu innego wyjścia – boją się pozwów sądowych.

Podane przez lokalny oddział Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI) dane można jednak interpretować na kilka sposobów – podobnie jak rezultaty ankiet i badań wskazujące na pogorszenie się wskaźników rentowności branży muzycznej.

Zaprezentowany przez IFPI raport nie pokazuje, czy w ciągu ostatnich miesięcy liczba udostępnianych plików w internecie faktycznie spadła. Jednocześnie sytuacja największych firm nie pogarsza się. Na przykład EMI odnotowało od początku 2009 roku 4,6-procentowy wzrost przychodów.

Wprowadzenie drakońskich praw w kilku krajach – Szwecji, Południowej Korei czy Francji - nie mogło mieć aż tak dużego wpływu na rynek. Potwierdzają to analizy ruchu w szwedzkiej sieci. Parę miesięcy po wejściu w życie nowej ustawy zmniejszył się on z 100-120 gigabitów na sekundę do 60 gigabitów. Obecnie wynosi znowu ponad 120 gigabitów.

Wygląda na to, że Szwedzi po prostu zaczęli w większym stopniu wykorzystywać sieci P2P jedynie do zapoznawania się z nowościami muzycznymi. Jeśli jakiś album podoba się danemu użytkownikowi kupuje go w sklepie lub przez internet. Jeżeli krążek nie spełnia oczekiwań jest usuwany z twardego dysku.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • marcep mówi:

    Myślę, że największą rolę na zmniejszenie piractwa w Szwecji w sektorze muzyki największy wpływ miało nie wprowadzenie nowego prawa, a raczej rosnąca popularność Spotify dzięki któremu można za darmo legalnie słuchać muzyki online lub z miesięcznym abonamentem (ok. 40) jest możliwość słuchania muzyki offline jak i za pomocą telefonu.

  • mati mówi:

    No ciekaw jestem jak tak naprawde ten problem piractwa moze zostac rozwiazany w naszym kraju.Bo jednak w tym temacie potrzebne sa jakies gwałtowne zmiany.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter