Sieciowe słowo roku – odprzyjaźnić się
Wydawcy amerykańskiego słownika oksfordzkiego co roku wybierają jakieś słowo, które stało się szczególnie popularne w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Tym razem padło na unfriend – odprzyjaźnić się, czyli usunąć kogoś z listy znajomych w serwisie społecznościowym.
Facebook traktuje tę kwestię bardzo poważnie. Pewnego razu zablokował grę, w której zadaniem było pozyskanie jak największej liczby znajomych. Zrezygnował też z kampanii reklamowej Burger Kinga, która pozwalała na poświęcanie kontaktów w zamian za darmowe kanapki.
Unfriend zyskało na popularności właśnie dzięki Facebookowi – tak samo jak follow (śledzić) zyskało zupełnie nowe znaczenie za pośrednictwem Twittera. Samo słówko friend (odpowiadające polskiemu zaprzyjaźnianiu się) jeszcze niedawno nie występowało zresztą jako czasownik.
W 2008 słowem roku oksfordzkiego słownika było hypermiling – dziś już pozytywnie archaiczne jak napisał serwis CrunchGear. Webster w tym czasie zwrócił uwagę na nadal aktualne oversharing – dotyczące ludzi, którzy publikują w sieci dosłownie wszystko.
Richard MacManus, założyciel opiniotwórczego serwisu ReadWriteWeb stwierdził, że unfriend to dziwny wybór. Zauważył, że w ostatnim roku zwiększył się zakres społecznościowej aktywności w internecie. Większość ludzi nie odprzyjaźniała się – robiła wręcz coś dokładnie odwrotnego.
MacManus zwrócił również uwagę na to, że unfriend to “brzydkie słowo”. Zapewne chodziło mu o to, że wybór Oxfordu to mało udany neologizm, który doskonale reprezentuje umysłowe lenistwo wielu internautów. Tak samo jak nasze karykaturalne odprzyjaźnianie się.


Co za naród, ich życie kręci się wokół serwisów społecznościowych i internetu ogólnie. Pewnie już zapomnieli jaki kolor ma trawa i niebo.
A u nas jest niby inaczej? Wystarczy spojrzeć na naszą klasę, ilość zarejestrowanych użytkowników i czas jaki spędzają na tej stronie.
serio tak myslisz? to sie mylisz. jest ich 300 milionow. kilku maniakow siedzicych na portalu to nie oni. Maja powszechny szerokopaskowy tani dostep i lokalne spolecznosci na portalach
Trawę i niebo mają.. na pulpicie windowsa :D