Obama: nigdy nie korzystałem z Twittera. Skąd wzięło się 2,6 miliona fanów?

Untitled-2

Prezydent USA Barack Obama to jedna z najpopularniejszych postaci w Twitterze. Wpisy polityka śledzi 2,6 miliona ludzi. Było jasne, że najważniejszy człowiek w Ameryce nie publikuje samodzielnie wszystkich treści. Teraz jednak okazało się, że Obama nigdy z witryny nie korzystał.

Prezydent odwiedza Chiny. Szokujące wyznanie padło podczas spotkania z młodzieżą w Szanghaju. Obama wygadał się niejako przy okazji, mówiąc o swobodnym dostępie do internetu w Państwie Środka:

Nigdy nie korzystałem z Twittera, ale jestem zwolennikiem nowych technologii i nieograniczania dostępu do WWW.

Słowa te są sporym zaskoczeniem – Obama wygrał wybory prezydenckie w dużej mierze dzięki internetowi. Większość jego wyborców zapewne sądziła, że sieciowa kampania była bezpośrednio przez polityka wspierana. Teraz okazało się, że wyborcy mieli do czynienia z kolejnym humbugiem.

Na domiar złego niektóre tweety w profilu Obamy mają bardzo osobisty charakter. Prezydent opisuje w nich jak się czuje, na przykład po przyznaniu pokojowego Nobla. Teraz okazało się, że wszystkie te posty publikował jakiś anonimowy pracownik Białego Domu.

Kategoria posta: Aktualności, Internet, Web 2.0

Źródło: TechCrunch

Tagi: Blogi, twitter, usa

Regulamin komentowania

  • ThomasAngel

    Hmm… No i poparcie w dół :) A i twitter ucierpi…

  • oqax

    Wszystko się Obamie sypie

  • Buba

    barak mu się sypie :P

  • http://zakleterewiry.blogspot.com/ Zaklęte Rewiry

    uuuuu… no to będą mieli spece od PR problem

  • devhermit

    bo Obama to … ehh brak słów xD Daliście się(a raczej amerykańce dali się) nabić jak jajo w butelkę :P