Skok na Pokazywarkę. Wykop uczy nas, jak się w Polsce robi e-biznes

public-enemies-poster1

We wtorek wybuchła wielka afera. Okazało się, że właściciele Wykopu próbowali w bardzo nieelegancki sposób przejąć serwis Pokazywarka. Przy okazji internauci zobaczyli, jak wiele polskiej sieci jeszcze brakuje do zachodnich standardów.

Jeden z administratorów Pokazywarki – popularnego wśród fanów Wykopu serwisu do hostowania treścinapisał na Flakerze:

Ok miesiąc temu Wykop zgłosił się do nas i wyraził chęć przejęcia Pokazywarki, niestety w niezbyt sympatyczny sposób. Postawili ultimatum – albo sprzedamy im serwis, albo przygotują własne rozwiązanie (czyli, jak podejrzewam, skopiują nasze). Nie zaproponowali żadnej konkretnej kwoty – poza tym, że cena którą są gotowi zapłacić ma być konkurencyjna wobec kosztu stworzenia przez nich „własnego rozwiązania”, co oznacza dla nas de facto sprzedaż poniżej kosztów stworzenia serwisu. Współpracą w jakiejkolwiek postaci nie byli zainteresowani.

Gargamel argumentował, że witryna co prawda wygląda prosto, ale pod maską kryje się znacznie więcej niż „kilka gotowych skryptów wyszperanych w sieci”.

Uznał też, że nie ulegnie dyktatowi Wykopu. Nie boi się blokady ze strony największego polskiego serwisu social newsowego. Dodał:

Nie ukrywam, że liczyłem na współpracę albo przynajmniej przyjazną koegzystencję, bo jakby na to nie patrzeć naszą usługą pomagamy rozwijać ich biznes, ale z ich punktu widzenia oczywista jest pokusa dorobienia prostej (teoretycznie) opcji i zgarnięcia tych kilkudziesięciu tysięcy dodatkowych odsłon dziennie.

Co ciekawe już pod koniec września w blogu Yashke.com pojawiła się nieformalna koncepcja przejęcia Pokazywarki przez Wykop. Nikt jednak wtedy nie myślał, że ekipa social newsowej witryny zachowa się w tak bezczelny sposób.

Polityka Wykopu doskonale wpisuje się w dotychczasowe trendy na polskim e-rynku. W sieci pojawia się niewielki, niszowy projekt. Szybko zdobywa popularność. Zanim staje się dojrzałym biznesowym przedsięwzięciem wchodzi wielka firma, przejmuje serwis i spija śmietankę.

Oczywiście w większości wypadków twórcy takiej strony sprzedają ją dobrowolnie. Myślą, że kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych to fortuna. Nie mają zasobów, aby rozwijać swoje pomysły i przekuwać je w modele biznesowe. Dlatego szybko się poddają.

Sytuację pogarszają kiepskie relacje z aniołami biznesu – inwestorami gotowymi wyłożyć pieniądze bez mieszania się w wewnętrzne sprawy projektu. Do legendy przeszedł pewien polski fundusz zalążkowy, który domagał się gwarancji zwrotu zainwestowanego kapitału od twórców stron ;).

Wykop poszedł jeszcze dalej. Postawił twórców Pokazywarki pod ścianą. Przyłożył do skroni lufę pistoletu i powiedział: „Albo sprzedacie nam wasz projekt za bezcen, albo wykończymy was naszym serwisem”. Taka XXI-wieczna, nadwiślańska urawniłowka. Bezlitosne równanie w dół.

Przykro patrzeć, że w Polsce nadal nie obowiązują pewne standardy od dawna znane na Zachodzie. Oczywiście tam też dochodzi do kontrowersyjnych sytuacji. Wpadki zdarzają się nawet Google. Są to jednak wyjątki, a nie element pewnej biznesowej normy.

Nasza słabość to brak silnych, zaangażowanych w innowacje inwestorów. Najbogatsi Polacy produkują wódkę, inwestują w surowce albo sponsorują kluby piłkarskie. W najlepszym wypadku kupują akcje Telekomunikacji Polskiej. Do tego dochodzi przestarzałe prawo i opieszałość sądów – mali nie mają więc szans w walce z dużymi.

Regulamin komentowania

  • qasedrftgyh

    poinformowali ich tylko jakie maja plany, aby uzyskac nizsza cene za serwis zasugerowali iz moga stworzyc wlasny podobny

    a pokazywarka ( o której wczesnij nie słyszalem) w wyniku tego zajscia ma darmowa reklame

    same plusy

  • Stefan

    Wykop na nic już nie zwraca uwagi, normalne jest blokowanie kont i wyrzucanie serwisów. Często do właścicieli stron trafiają emaile z ofertą na wykupienie reklamy – innymi słowy albo zapłacisz albo twojego serwisu nie będzie na wykopie. Albo zapłać kupe kasy jak agora im płaci albo wypad.

  • Jaris

    Brakuj tylko informacji, że źródło to: http://wklejtekst.pl/pokazwarka_i_wykop

  • Ron

    Jaris – źrodło to flaker, a że wklejtest cośtam sobie skopiował do siebie w ramach własnej promocji to nic nie zmienia.

  • http://www.ladnemiejsca.pl Piter

    Wykop ma podobny stosunek do reszty jak NK. Arogancki i bezpretensjonalny. Mamy dużo odsłon i uniqów, stawiamy swoje warunki. Nie pasuje to wypad.

    Polska mentalność drzemie za każdym rogiem.

  • anony

    „z ich punktu widzenia oczywista jest pokusa dorobienia prostej (teoretycznie) opcji”

    To chyba jakis dowcip. W tym wypadku teoria z praktyka ma bardzo wiele wspolnego. Stworzenie takiej \porownywarki\ od podstaw to miesiac pracy dla jednego programisty. Czego oni sie spodziewaja? Robienia laski i milionowych przelewow? Grow up.

  • Ron

    Anony – Pomiędzy robieniem laski i milionowymi przelewami a sprzedawaniem serwisu poniżej kosztów jego wytworzenia jest chyba jeszcze cała gama możliwych rozwiązań nie wydaje ci sie? Nawiasem mowiac nawet nie udalo ci sie poprawnie przepisac nazwy serwisu na temat ktorego snujesz dywagacje.

  • Ronin

    a ja korzystam z http://www.wklejacz.pl ;)

  • Double_G

    To co tutaj mówisz to pierdolenie a nawet to byłoby za małym słowem. Po prostu kłamiesz.

  • Double_G

    Chyba sobie żartujecie. Wykop chce wprowadzić swoja pokazywarkę a wy to traktujecie jak atak na papieża. To się nazywa wolna konkurencja. Do tego jeszcze wyskakujecie z tą „polską mentalnością” tak jakby nikt inny tego nie robił. Sezon ogórkowy zapasem więc trzeba nawet z takich rzeczy zrobić aferę? Tak się składa, że admin wykopu nie jest nic winny twórcom pokazywarki więc swoje żale możecie sobie wsadzić w dupę.