Patent Apple: przymusowe oglądanie reklam w systemie operacyjnym
O tym jakim idiotyzmem są patenty programowe już pisałem, ale Apple podniosło poziom absurdu do kwadratu, patentując pomysł na system operacyjny zmuszający użytkownika do oglądania reklam.
Autorem patentu na “Reklamy w Systemie Operacyjnym” jest sam Steve Jobs. System miałby być znacznie tańszy niż normalnie lub zupełnie darmowy, ale użytkownik byłby zmuszony do oglądania reklam. Funkcjonalność systemu miałaby być ograniczona do czasu wywiązania się z tego przykrego obowiązku.
Idea nie jest nowa, ponieważ próbowano ją wprowadzić w życie już 10 lat temu. Firma Free-PC rozdawała komputery z dyskami wypchanymi reklamą, która była wyświetlana w ramce otaczającej obszar roboczy. Do użytkowników trafiło około 30 tysięcy takich maszyn, zanim Free-PC znikło ze sceny wchłonięte przez emachines.
Nie spodziewam się, aby Apple zdecydowało się tą ideę realizować, ponieważ użytkownicy cierniący na brak gotówki firmy Jobsa zdecydowanie nie interesują, a trudno się spodziewać by ktokolwiek z pieniędzmi i przy zdrowych zmysłach chciał narażać się na niewygody związane z oglądaniem rozpraszających reklam podczas pracy.
Inną kwestią jest bezpieczeństwo takiego systemu, który najprawdopodobniej wzorem działających w internecie sieci reklamowych wyświetlałby materiały przygotowane przez inne – niekoniecznie uczciwe – firmy. Problem znają webmasterzy, na których stronach pojawiły się bez ich wiedzy reklamy zawierające niebezpieczny kod przekierowujący na strony przestępców.
Nie są to akademickie rozważania w kontekście planów Microsoftu, który na podobnej zasadzie zamierza w wyświetlać reklamy w Microsoft Office 2010 Starter, czyli najuboższej i darmowej wersji pakietu, która swoją ograniczoną funkcjonalnością i reklamami ma zachęcać do płatnej przesiadki na pełną.
Osobiście nie wyobrażam sobie pracy w środowisku błyskającym reklamami viagry i suplementów diety, a już tym bardziej trafia mnie szlag na myśl, że nie mógłbym decydować o tym co i kiedy jest w nim wyświetlane/uruchamiane. A wy?


autor jak zwykle niedoinformowany
reklamy będą wyświetlane na życzenie klienta, i w zamian za ich oglądanie będziemy dostawali pieniądze lub produkty Apple
Jeśli ktoś nie będzie chciał reklam, to nie.
Cytat z patentu:
A tu mamy smutną rzeczywistość:
Autor czyta źródło ( http://appft.uspto.gov/netacgi... ), w przeciwieństwie do Ciebie. :)
nie chce mi się czytać tego, mam lepsze rzeczy do roboty w sobotę wieczorem
a uważam, że się mylicie (nawet jeśli macie dowody, że nie) ponieważ wszystkie inne portale o tematyce Apple i IT piszą, że użytkownik może oglądać reklamy, ale nie musi
Nie sadzę, żeby Apple był tak głupi i dawał przymusowe reklamy
Nie uwierzę półki nie zobaczę
Jakie “inne portale”? Dla przykładu TechCrunch ( http://www.crunchgear.com/2009... ) powołuje raczej jasny wpis z macnn.com http://www.macnn.com/articles/...
Wyjaśnia on opisany wyżej schemat (cytaty z wniosku patentowego), w którym użytkownik może – za pieniądze – opóźnić pojawienie się reklam, albo zapłacić za ich usunięcie, co równa się kupieniu pełnej wersji bez reklam. Czy to jest zmuszanie do oglądania? IMHO tak.
Poza tym, informuję o wypełnieniu wniosku patentowego na takie rozwiązanie, a nie o pojawieniu się pierwszej wersji Mac OS z reklamami, czy też planach stworzenia takowej.
Jeśli rzucasz oskarżeniem o niestaranność i niekompetencję, to bądź tak miły najpierw sprawdzić źródła. Bo stwierdzenie “jest tak jak mówię, choć nie mam argumentów i nie chce mi się ich poszukać” to jak przyznanie się do przegranej w dyskusji.
“…znikło ze sceny wraz ze pomysłem wchłonięte przez emachines…” — no autor moze i madry ale ciagle te literowki, to robi sie przykre ;//
Ja tam bym to chciał. Ważne żeby system był za darmo :D
skoro apple to opatentowało to już nikt tego nie zrobi… jeee nie będzie systemów z reklamami :P
co za problem? jak ktoś chce mieć coś za darmo, niech ogląda reklamy. jak sobie kupisz, nic takiego nie będzie miał miejsca, więc co to za afera o nic?
Linuksowcy pozdrawiają