Hack Day, czyli kobiety do garów!

hackdaysImpreza zorganizowana przez Yahoo! na Tajwanie budzi coraz więcej kontrowersji, w związku ze skąpo odzianymi hostessami, które były główną atrakcją wieczoru. Łatwo uznać to za michałek niewarty wzmianki, ale spadająca ilość kobiet zainteresowanych pracą w IT sugeruje, że faktycznie mogą skończyć tylko w roli dekoracji na branżowych zjazdach.

Podczas Yahoo! Hack Days programiści tworzą aplikacje na bazie API Yahoo!. Impreza powstała już w 2005 i początkowo była tylko firmowym spędem, ale już rok później otworzono ją dla deweloperów z zewnątrz. Choć roznegliżowane hostessy pojawiły już w zeszłym roku, dopiero tegoroczna impreza, która rozpoczęła się 17 października wywołała oburzenie w sieci.

Kilka zdjęć z imprezy:

hack2

hack4

hack5

Być może dlatego, że “hack girls” w skąpych kostiumach zaserwowały kilku szczęśliwcom taniec, którego nie powstydziłby się żaden nocny klub. Wielu komentatorów nazwało to “uprzedmiotowieniem kobiet” i ruszyło do boju z równouprawnieniem na ustach. Jednak niektórzy z nich wykorzystali zdarzenie jako pretekst do dyskusji o zmniejszającej się roli kobiet w IT.

Yahoo! Developer Network zachwycało się imprezą, ale reakcja opinii publicznej (internetowej?) szybko doprowadziła do zmiany tonu. Błyskawicznie usunięto z należącego do Yahoo! serwisu Flickr wideo na którym widać było co bardziej pikantne momenty Hack Days, a szef Yahoo Developer Network Chris Yeah rozesłał oświadczenie z przeprosinami.

Do wszystkich,

Chciałbym zaznaczyć, że przyjęliśmy do wiadomości publiczną reakcję na tancerki występujące na Taiwan Open
Hack Day w zeszły weekend. Nasze imprezy mają na celu dać deweloperom okazję, aby mogli poznać nasze API i technologię. Jak zauważyło wielu komentatorów “hack girls” nie służyły w żaden sposób temu celowi. Oczywiście nie taki komunikat na temat wartości jakim hołdujemy w Yahoo! chcieliśmy wysłać. Chcielibyśmy, aby wszyscy czyli się na Hack Days mile widziani, właczając w to programistów i technologów płci żeńskiej.

żałujemy że ten epizod miał miejsce i przepraszamy wszystkich, których mogło to urazić. To się nie powtórzy.

Best,
Chris Yeh
Head of YDN
twitter: @ydn
email: cyeh at yahoo-inc dot com
Posted at October 19, 2009 5:20 PM

Oczywiście można popaść w “panikę moralną“, albo z zadowoleniem przyglądać się ładnym Azjatkom ( nie bądźmy hipokrytami, to naprawdę przyjemny widok), jednak ważniejsze są fakty wykopane przy tej okazji przez serwis Praetorian Prefect. Okazuje się, że schlebianie tylko męskim gustom ma solidny fundament.

Kobiety stanowią jedynie 5% programistów, 10% analityków systemów komputerowych i szefują w 6% firm zajmujących się zaawansowaną technologią. O ile w 1984 w USA stanowiły 37% kończących studia na kierunkach związanych z komputerami, to w 2005 było to już tylko 22%. O doprowadzenie do tego stanu rzeczy obwinia się stereotypy i brak informacji na temat kariery w IT dla kobiet.

Nie oznacza to jednak, że są nieobecne. Twórczyni Huffington Post Arianna Huffington, Gina Trapani będąca twarzą Lifehackera, Mitchell Baker z Mozilli, czy dyrektor ds. bezpieczeństwa w Orlace Mary Ann Davidson, są żywymi dowodami, że panie (gdy chcą) radzą sobie w IT równie dobrze co mężczyźni.

Dlatego naprawdę nie szokują mnie tancerki, które – jakby nie patrzeć – skutecznie wykorzystują swoje atuty w celach zarobkowych, a raczej panie które nie mogą się przebić w branży IT. Zwłaszcza, że swój pierwszy komputer – Amstrada 1512, dostałem od ciotki programistki.

Pytanie, czy widoczna dysproporcja jest wynikiem męskiego szowinizmu w tym biznesie, czy też naturalnych predyspozycji obu płci zostawiam otwarte. Jak sądzicie?

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • oqax mówi:

    Wystarczy że jakaś kobieta pokaże kawałek dupy a już drą się feministki. Tak samo jest gdy gdzieś pojawi się słowo “murzyn” lub “pedał”, czy to nie jest popadanie w skrajność? Rozumiem że walczą o swoje prawa, ale gdy słyszę że gdy biały policjant wylegitymował “czarnego obywatela USA” a ten go oskarżył o rasizm, to się mi krew gotuje.

  • Cyber Killer mówi:

    IMHO kobiety generalnie po prostu nie mają predyspozycji do technicznych zawodów. Zdarzają się wyjątki, ale ogólnie jest to reguła. Tak samo jak ogólną regułą jest, że faceci mają kiepskie uzdolnienia społeczne i nie ma o co tutaj się burzyć, niech każdy po prostu robi to co wychodzi mu najlepiej.

    A Azjatki są fajne ;-).

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter