Serwisy społecznościowe zarabiają coraz więcej na reklamach

social-media

Firma Nielsen, która niedawno rozpoczęła współpracę z Facebookiem, opublikowała raport, z którego wynika, że wydatki na reklamę w serwisach społecznościowych wzrosły w ciągu roku blisko dwukrotnie. W sierpniu br. wyniosły one 109 mln dolarów, natomiast w analogicznym okresie 2008 r. „jedynie” 49 mln USD. Dodatkowo o 8 punktów procentowych (z 7 do 15 proc.) wzrósł udział tego segmentu wśród wszystkich reklam online.

Firmy z branży rozrywkowej zanotowały najszybszy wzrost wydatków przeznaczonych na reklamy. W ubiegłym roku wynosiły one 1,1 mln dolarów, a obecnie aż 10 mln, co oznacza, że podniosły się one o 812%. W skali całego rynku reklam online zanotowano skok o 40 proc. Chociaż przedsiębiorstwa reprezentujące przemysł samochodowy zmniejszyły wydatki o 26%, to na reklamy online wydały 3,1 mln USD czyli o 2 mln więcej niż rok temu.

Reklamodawcy najwięcej pieniędzy inwestują w Facebooka, którego właściciele twierdzą, że dochody z reklam są jeszcze zbyt małe. Okazuje się jednak, że aż 10 z 13 analizowanych branż wydaje w tym portalu najwięcej pieniędzy. Reszta firm największe kwoty inwestuje w MySpace, który ostatnimi czasy traci popularność i zmaga się z wieloma problemami.

Badania Nielsena są częścią wspomnianej współpracy z Facebookiem. Firma analizuje rynek, a na podstawie jej raportów, najpopularniejszy obecnie serwis społecznościowy próbuje dostosować wyświetlane przez siebie reklamy do preferencji użytkowników. Coraz  więcej internautów korzysta z tego typu witryn, dlatego trudno jest nadążyć za ich oczekiwaniami.

Według Nielsena obecnie Amerykanie już 17% spędzonego w Sieci czasu przeznaczają na korzystanie z serwisów takich jak MySpace czy Facebook. Oznacza to trzykrotny wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Jak widać reklamodawcy i właściciele stron internetowych próbują wszelkich możliwych środków, aby wykorzystać tą sprzyjającą sytuację.

Regulamin komentowania

  • maxx

    Wpis wartościowy i dający pewne pojęcie o rozwoju reklam w internecie ale jest w kilka rażących błędów np wzrost z 7% do 15% to nie jest wzrost o 8% tylko o 8punktów procentowych a ponad 50%

    „10 z 13 analizowanych branż wydaje w tym portal najwięcej pieniędzy” – literówka powinno być portalu

    „Amerykanie już 17% spędzonego w Sieci przeznaczają …” chyba brakuje słówka „czasu”

    nie jestem jakimś zagorzałym polonistą ale w tak poważnym blogi takie błędy rażą i powinno się przeczytać tekst zanim się go umieści w sieci

    pozdrawiam