Sprawdź, czym zarazi cię twoja klawiatura

klawiaturaW Opolu wybuchła właśnie wielka awantura z powodu brudnych klawiatur używanych w tamtejszych szkołach. Korzysta z nich przynajmniej kilkanaście osób dziennie i nie są one wcale czyszczone. Nie ma się jednak, co dziwić, gdyż mało osób wie, jakie zagrożenie czai się między klawiszami. Lista chorób zaś jest dość pokaźna. Zaczynając od biegunki, a kończąc na sepsie.

Specjaliści zgodnie twierdzą, że klawiatury są siedliskami zarazków. Panują na nich wprost idealne warunki do rozwoju bakterii. Szefowa Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej Narodowego Instytutu Leków podaje, że powodują najczęściej choroby dróg oddechowych i biegunkę. Jest jeszcze gorzej.

Amerykańskie badania podają, że na klawiaturze i w otoczeniu komputera znajduje się więcej zarazków, niż w toalecie. Co więcej, dokarmiamy je jedząc przy komputerze, a następnie przenosimy choćby za pomocą telefonów komórkowych. Nie ma się więc, co dziwić, że co czwarty pracownik biura narzeka na bóle głowy, gardła oraz pogorszenie nastroju. Najgorszy okres to jesień i zima, bo wtedy jesteśmy podatniejsi na infekcje.

Prof. Adam Kaznowski z Zakładu Mikrobiologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu także sprawdził, co czai się pomiędzy klawiszami. Na jednej z klawiatur, na powierzchni 100 cm kw. (czyli 25 klawiszy), znalazł prawie 2500 drobnoustrojów! Niektóre z nich potrafią przeżyć dwa miesiące. Wśród nich są choćby gronkowce, które powodują najwięcej zakażeń u człowieka.

Co jeszcze można znaleźć na klawiaturze?

Bakterie Pseudomonas luteola, które powodują zakażenia krwi i tkanki łącznej, zapalenia otrzewnej, wsierdzia, szpiku i opon mózgowych.

Staphylococcus warnerii, które wywołują zapalenie szpiku.

Micrococcus sedentarius powodujące złuszczanie naskórka.

Staphylococcus haemolyticus wywołujące zakażenie kości.

Pseudomonas oryzihabitans odpowiadające za zapalenie wnętrza oka.

Staphylococcus aureus, przyczyniające się do powstawania ropni skóry i zakażeń ran, zapalenia gardła, migdałków, zatok, ucha środkowego, płuc i nerek

Staphylococcus epidermidis infekujące zastawki serca, wywołujące zakażenia krwi, dróg moczowych, oczu.

Bacillus subtilis powodujące choroby przewodu pokarmowego, zakażenia płuc i krwi, może doprowadzać także do sepsy.

Co teraz myślisz o czyszczeniu swojej klawiatury?

Regulamin komentowania

  • http://iblog.pl apple

    Zdecydowanie myślę ;).

  • null

    Ja na szczęście myję klawę przynajmniej 2 razy w miesiącu.

  • Piotr

    można też kupować laptopy z klawiaturami pokrytymi związkami srebra, co podobno usuwa bakterie (tak twierdzi producent, czyli Samsung) ;)

  • KAES

    Artykuł jak dla mnie ma trochę histeryczną wymowę, no jest pewnie dużo tych bakterii ale gdzie ich nie ma? Sam nasz organizm to „wielki cyrk” :) Co do tych pracowników no to wiadomo, że jak się siedzi za biurkiem to kac wolniej mija niż jakby się człowiek ruszał a zimą aura bardziej sprzyja siedzeniu w domu, no i co robić? :D
    Co nie zmienia faktu, że publiczne klawiatury powinno się myć bo to jest nieprzyjemne korzystać z takiej usyfionej klawiatury.
    No i mogliby jakoś usprawnić ich mycie bo, żeby z mojej :) klawiatury dokładnie usunąć resztki jedzenia to muszę wszystkie klawisze wyciągać i moczyć je, każdego z osobna to mi się nie chce czyścić :) dlatego nie robię tego za często.

  • Pico

    No niestety, u mnie w szkole również klawy są w strasznym stanie, ale co zrobić, jestem w technikum informatycznym i jakoś muszę to przeżyć :|
    W domu klawę czyszczę przynajmniej raz w miesiącu z tym że nie w środku, bo jak kiedyś otworzyłem to rozpadła się na elementy pierwsze i składałem ją godzine potem :)

  • hmmmm

    a ja sie teraz boje swojej klawy dotykac :D

  • KAES

    to już Ci zostaje tylko ekranowa :) no chyba, że zaraz ukaże się artykuł o zarazkach na myszce, bo moja też czasami obrasta futerkiem :D, to zostaje tylko kupić ekran dotykowy.

  • Dawid

    dwa razy w miesiącu hehehe<M<M<<

  • Maciej

    Cyt.:
    Srebro stosuje się dzisiaj w nowoczesnych pralkach, lodówkach, zmywarkach i toaletach. Wszędzie zatem tam, gdzie eliminacja mikrobów jest niezbędna. Dlaczego srebro? Ponieważ jest przyjazne dla organizmu, nieszkodliwe, nietoksyczne, a działa lepiej niż antybiotyk: skutecznie zwalcza kilkaset rodzajów mikrobów (bakterii, wirusów, grzybów, glonów), które w przeciwieństwie do antybiotyków nie są w stanie się na jego działanie uodpornić. Mechanizm takiego działania srebra na mikroorganizmy nie zostało jeszcze wyjaśnione do końca, jedna z teorii mowi, iż jony srebra wchodzą w reakcję z błoną komórkową drobnoustrojów, unieszkodliwiając enzym niezbędny im do namnażania się.

  • joki!

    Domestosem ją xD

  • Rafał

    Niech lepiej napiszą co jest w dzisiejszym jedzeniu